poniedziałek, 31 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Polska Piwo bezalkoholowe stanowi już 6,5 proc. sprzedaży browarów. Konsumenci świadomie ograniczają spożycie...

Piwo bezalkoholowe stanowi już 6,5 proc. sprzedaży browarów. Konsumenci świadomie ograniczają spożycie alkoholu

Data publikacji:

Piwo bezalkoholowe stanowi już 6,5 proc. sprzedaży browarów. Konsumenci świadomie ograniczają spożycie alkoholu

W 2024 roku polscy konsumenci kupowali ponad 1 mln butelek i puszek piwa 0,0% dziennie. Przez ostatnią dekadę rynek tych piw urósł pod względem wolumenu 10-krotnie. Branża inwestuje w innowacje w segmencie piw bezalkoholowych, wzmacniając nie tylko smak, ale również ich wartości odżywcze. Piwa 0,0% wpisują się w coraz popularniejszy, zwłaszcza wśród młodszego pokolenia, trend NoLo (no alcohol low alcohol), co może okazać się furtką do ograniczenia konsumpcji alkoholu. 

– Od wielu lat obserwujemy, jak zmieniają się trendy wśród konsumentów. Wiodący jest trend no alcohol low alcohol, czyli poszukiwanie przez dorosłych konsumentów alternatywy dla tradycyjnych produktów alkoholowych. Ten trend szczególnie widoczny jest w młodszych grupach, czyli popularnych Zetkach. To osoby, które świadomie starają się albo całkowicie wyeliminować alkohol ze swojego życia, albo zmienić swoje nawyki i ograniczyć spożycie procentów – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie.

Raport „Zerówki zmieniają rynek piwa. Rewolucja 0,0% trwa” Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie podaje dane NielsenIQ, z których wynika, że w 2024 roku polscy konsumenci kupowali ponad 1 mln butelek i puszek piwa bezalkoholowego dziennie. W całym roku przełożyło się to na sprzedaż prawie 2 mln hl piwa 0,0% i wartość ok. 2 mld zł. Od 2014 roku rynek takich piw urósł dziesięciokrotnie wolumenowo i osiągnął blisko 6,5 proc. w całym rynku piwnym. Wyraźne przyspieszenie wzrostu widać od 2018 roku.

W przypadku przechodzenia w kierunku piw bezalkoholowych mówimy o trendzie trwałym, wieloletnim i bardzo dobrze zbadanym, gdzie można precyzyjnie pokazać, kim są konsumenci wybierający te produkty, czym się kierują, w jakich sytuacjach po nie sięgają. Widzimy, że to jest świadoma decyzja konsumentów, aby wybierać produkty bezalkoholowe – tłumaczy Bartłomiej Morzycki. – Także wyniki na rynku piwa w I kwartale tego roku wskazują, że spada spożycie piwa alkoholowego, a w to miejsce o kilkanaście procent rośnie konsumpcja piw bezalkoholowych.

W ubiegłym roku polscy konsumenci kupowali codziennie o 441 tys. mniej sztuk piwa z alkoholem. Łącznie, jak wskazuje raport, od momentu rozkwitu rynku „zerówek” w 2018 roku konsumpcja piwa alkoholowego zmniejszyła się o 13 l na osobę.

W grupie osób młodszych odnotowano spadek picia piwa, a z kolei widać wzrost zainteresowania napojami bezalkoholowymi. Można to wiązać ze wzrostem świadomej konsumpcji, modelem zdrowego stylu życia – mówi dr hab. n. hum. Małgorzata Dragan, prof. Wydziału Psychologii UW.

Konsumenci, którzy regularnie wybierają piwa 0,0%, wiążą je z analogicznymi sytuacjami towarzyskimi, co pijący piwo alkoholowe. To pokazuje, że wybór „zerówek” jest ich decyzją, motywowaną pozytywnymi emocjami – mogą korzystać z zabawy ze znajomymi, miło spędzać czas i jednocześnie zrezygnować  z picia alkoholu. Postawy te są szczególnie widoczne w pokoleniu Zetek i millenialsów. Piją piwa „zero”, bo chcą, a nie dlatego, że muszą.

– To alternatywa dla osób, które nie chcą lub nie mogą pić z różnych względów i nie chcą się z tego powodu tłumaczyć. To też dobra okazja dla osób, które piją alkohol, żeby przerywać konsumpcję, co przekłada się na bardziej bezpieczną konsumpcję alkoholu. To się może przełożyć na ogólny spadek konsumpcji alkoholu – ocenia prof. Małgorzata Dragan.

Raport wskazuje, że „zerówki” nie są aperitifem poprzedzającym konsumpcję napojów alkoholowych i nie są wprowadzeniem do świata alkoholu. 52 proc. Polaków uważa, że zerówki są dobrą alternatywą dla napojów alkoholowych. Wśród konsumentów w wieku 18–34 lata odsetek ten wynosi 63 proc., a w grupie wiekowej 35–44 lata – 54 proc.

 Młodsi konsumenci znacznie bardziej doceniają chociażby te aspekty zdrowotne, takie jak niższa kaloryczność. To pasuje do aktywnego stylu życia, dbania o kondycję, czyli do takiego trendu, który jest w tej chwili globalnie bardzo silny. Wśród starszych jest nieco więcej postaw negatywnych, krążących mitów, że to nie jest prawdziwe piwo, ale również oni coraz częściej je akceptują – dodaje Radosław Soszka, research team manager w IQS.

- Reklama -

Zobacz również:

Eliza Gwiazda: Bez chemii naprawdę można wysprzątać mieszkanie na błysk. Wiele rzeczy da się doczyścić na przykład sodąPOLSKA · 25.04.2025Eliza Gwiazda: Bez chemii naprawdę można wysprzątać mieszkanie na błysk. Wiele rzeczy da się doczyścić na przykład sodą

Ogółem „zerówek” próbowało 97 proc. dorosłych Polaków, a 60 proc. regularnie po nie sięga, co oznacza, że są one najchętniej wybieraną bezalkoholową alternatywą dla napojów z procentami.

W piwach bezalkoholowych wykorzystuje się różne odmiany słodu i chmielu, a także dodatki smakowe, czyli np. soki i pulpy owocowe czy liście herbaty. Brak alkoholu sprawia, że „zerówki” mają co do zasady mniej kalorii niż piwo z alkoholem. Są za to źródłem witamin z grupy B oraz makroelementów, jak magnez, potas i fosfor, które regulują przewodnictwo nerwowo-mięśniowe i uczestniczą w produkcji energii, przyczyniając się do zachowania homeostazy.

– W przypadku piw zawierających alkohol szereg substancji jest obecnych w tych piwach i również mogą one mieć jakieś funkcje dla organizmu, jednak z uwagi na obecność etanolu ten obszar w ogóle nie był poddawany debacie. Natomiast w przypadku piw bezalkoholowych zawartość witamin z grupy B, minerałów czy stosunkowo niskiej ilości cukrów stanowi o tym, że jest to często napój izotoniczny, który zapobiega odwadnianiu, przez co jest ciekawą alternatywą dla osób aktywnie spędzających czas – wskazuje dr hab. inż. Aleksander Poreda, profesor Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Jeszcze w latach 90. na rynku dostępne były pojedyncze produkty o zawartości alkoholu 0,5%. W ciągu minionych 30 lat browary udoskonaliły receptury i technologię warzenia piw zupełnie bezalkoholowych. W 2018 roku browary wprowadziły na rynek 30 nowych piw bezalkoholowych w różnych stylach. Rok później pojawiły się bezalkoholowe piwa IPA (India Pale Ale), APA (American Pale Ale), Sour Ale czy Witbier. Po raz pierwszy w ogólnopolskim konkursie Bractwa Piwnego prestiżowy tytuł Piwa Roku 2024 zdobyło piwo bezalkoholowe IPA z Browaru Amber, co, jak podkreślają eksperci branży, jest koronnym dowodem na to, że w piwie liczy się smak i jakość, a nie alkohol.

– Piwosze akceptują piwa bezalkoholowe jako po prostu jeden z dostępnych wyborów w obrębie kategorii piwa. Postrzega się je jako prawdziwe piwo, a nie namiastkę – tłumaczy Radosław Soszka.

W UE co 15. spożywane piwo jest bezalkoholowe. Polska jest (po Niemczech i Hiszpanii) trzecim największym producentem „zerówek” w Europie i jedynym znaczącym rynkiem, na którym wolumen sprzedaży podwoił się od 2018 roku. To właśnie piwa 0,0% są motorem rozwoju całego rynku, więc dla browarów ich produkcja to szansa na powstrzymanie spadków sprzedaży. Do końca dekady, według prognoz ZPPP – Browary Polskie, segment ten osiągnie w Polsce dwucyfrowy udział. W Hiszpanii już dziś wynosi ok. 15 proc.

Rozwój piw bezalkoholowych możliwy był dlatego, że wcześniej była liczna baza klientów konsumująca piwa alkoholowe. To byli klienci przywiązani do poszczególnych marek, którzy po prostu lubili piwo. Stworzenie dla nich produktu, który będzie miał te same właściwości, ten sam wygląd, smak, zapach, a jednocześnie będzie pozbawiony procentów, okazało się bardzo dobrym rozwiązaniem dla wszystkich tych, którzy właśnie nie chcieli tych procentów spożywać. Gdyby to piwo nie występowało w takich opakowaniach jak piwo, nie wyglądało jak piwo, nie miało piwnych marek, nie byłoby substytutem. Kluczowy jest efekt substytucji, zastępujemy alkohol produktem bezalkoholowym, ale nie wodą czy sokiem, tylko piwem, więc ono musi również mieć tę piwną markę – tłumaczy Bartłomiej Morzycki.

Doskonalenie technologii produkcji piw 0,0% jest obecnie jednym z najważniejszych obszarów prac badawczo-rozwojowych w piwowarstwie. Prowadzone są badania nad wykorzystaniem nowych gatunków drożdży, w tym probiotycznych, nad modyfikacją parametrów fermentacji, doskonaleniem technologii filtracji czy procesów destylacji niskotemperaturowej, by umożliwić precyzyjne kontrolowanie zawartości alkoholu z jednoczesnym zachowaniem zbliżonego smaku do tradycyjnego piwa alkoholowego. Prowadzone prace pozwalają też nadawać piwom 0,0% charakter napojów funkcjonalnych,

– W procesie produkcji piwa bezalkoholowego postępujemy na dwa sposoby. Albo staramy się nie dopuścić w ogóle do wytworzenia alkoholu, poprzez zastosowanie bardzo małej ilości mikroorganizmów, niskich temperatur, szybkie usunięcie mikroorganizmów ze środowiska, bądź też w przypadku piwa, w którym już wytworzono etanol, do jego usunięcia. W przypadku piw 0,0% usunięcie jest praktycznie całkowite. Limit maksymalny, który możemy dopuścić w piwie, to jest 0,05%, co jest prawie na granicy wykrywalności przez stosowane obecnie urządzenia analityczne, gdzie dopuszczalny błąd analizy to 0,03 proc. – mówi prof. Aleksander Poreda.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Budownictwo odbija, ale firmy z branży tną inwestycje. Na wzrost przychodów liczą dopiero w 2027 roku

Mimo że produkcja budowlano-montażowa w czerwcu br. wzrosła o ponad 5 proc., a w samym segmencie infrastruktury o blisko 19 proc. rok do roku, polski rynek budowlany...

Sztuczna inteligencja odbiera czytelników Wikipedii. Internauci czytają tylko początki artykułów

W Wikipedii znajduje się ponad 66 mln artykułów dostępnych w ponad 300 językach, z których każdego miesiąca korzysta ok. 1,5 mld użytkowników na całym świecie....

Fale upałów coraz większym wyzwaniem dla szkół. Budynki trzeba dostosować do cieplejszego klimatu

Wraz ze wzrostem temperatur w Europie ok. 16,6 tys. szkół doświadcza co najmniej jednego dnia z temperaturą powyżej 30°C, a do 2050 roku liczba takich...

Jad kiełbasiany w słoiku z pesto. GIS wycofuje partię, sprawdź numer na etykiecie

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią zielonego pesto w słoiczkach 180 g. W próbce wykryto możliwą obecność toksyny botulinowej. Sprawdzamy, jakie oznaczenia porównać na etykiecie, jak rozpoznać botulizm i co zrobić z produktem.

Ten sam staż, inna emerytura. O kwocie decyduje miesiąc złożenia wniosku

Roczna waloryzacja składek wypada 1 czerwca, nowe tablice GUS zaczynają obowiązywać 1 kwietnia, a waloryzacja kwartalna zależy od kwartału ustalenia świadczenia. Sprawdzamy, jak te progi wpływają na wysokość emerytury i kiedy naprawdę warto złożyć wniosek.

Połowa Polski ma już nowy licznik prądu. Do 2031 roku dostanie go każdy

Prawie 9,7 mln gospodarstw ma już licznik zdalnego odczytu, a do 4 lipca 2031 roku dostaną go wszyscy odbiorcy. Wymiana jest darmowa, ale zmienia sposób, w jaki płacimy za prąd.

Od 3 września prawo jazdy działa inaczej. Dwa lata próby i zero promila

Od 3 września każdy, kto po raz pierwszy odbierze prawo jazdy kategorii B, wchodzi w dwuletni okres próbny z limitem 0,0 promila. Zielonego listka i niższych limitów prędkości w nim nie ma.

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

O TYM SIĘ MÓWI

Budownictwo odbija, ale firmy z branży tną inwestycje. Na wzrost przychodów liczą dopiero w 2027 roku

Mimo że produkcja budowlano-montażowa w czerwcu br. wzrosła o ponad 5 proc., a w samym segmencie infrastruktury o blisko 19 proc. rok do roku, polski rynek budowlany...

Sztuczna inteligencja odbiera czytelników Wikipedii. Internauci czytają tylko początki artykułów

W Wikipedii znajduje się ponad 66 mln artykułów dostępnych w ponad 300 językach, z których każdego miesiąca korzysta ok. 1,5 mld użytkowników na całym świecie....

Fale upałów coraz większym wyzwaniem dla szkół. Budynki trzeba dostosować do cieplejszego klimatu

Wraz ze wzrostem temperatur w Europie ok. 16,6 tys. szkół doświadcza co najmniej jednego dnia z temperaturą powyżej 30°C, a do 2050 roku liczba takich...