wtorek, 1 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Julia Kamińska: Dzięki roli lekarki z większą pewnością wykonywałabym teraz masaż serca....

Julia Kamińska: Dzięki roli lekarki z większą pewnością wykonywałabym teraz masaż serca. Potrafiłabym pewnie też zrobić szew na skórze

Data publikacji:

Julia Kamińska, aktorka wcielająca się w rolę lekarki

Aktorka przyznaje, że rola lekarki w serialu „Szpital św. Anny” wiąże się z dodatkowymi trudnościami. Przygotowując się do poszczególnych scen, musi bowiem opanować dość trudną terminologię medyczną. Julia Kamińska zaznacza też, że wykonywanie poszczególnych zabiegów również wymaga dużej precyzji, by na ekranie wszystko wyglądało jak najbardziej profesjonalnie. Najwięcej zawsze dzieje się na SOR-ze i producentom zależało, żeby odzwierciedlić właśnie tę atmosferę i ekstremalne warunki pracy.

Nowy serial stacji TVN „Szpital św. Anny” pokazuje codzienne zmagania grupy lekarek, które każdego dnia podejmują trudne decyzje zawodowe, a do tego zmagają się z osobistymi rozterkami. Julia Kamińska wciela się w rolę Zofii Koneckiej, charyzmatycznej specjalistki medycyny ratunkowej. To prawdziwa lekarka z misją, pełna ideałów, opanowana, skupiona na pacjencie, ale jednocześnie dosyć skryta i uparta. Na zewnątrz twarda, ale w środku delikatna i bardzo wrażliwa. Pasję do niesienia pomocy i leczenia ludzi odziedziczyła po rodzicach, którzy również są lekarzami.

– W roli lekarki czuję się tak jak w każdej innej roli, która mi się podoba, bo z założenia gram te role, które mi się podobają. Chociaż ta wymaga ode mnie trochę więcej pracy niż pozostałe, ponieważ posługuję się dosyć specyficznym językiem, który jest dla mnie osobiście jako aktorki trudny, bo nie używam go na co dzień. W innych sytuacjach zazwyczaj wystarczy mi dzień wcześniej przeczytać sobie scenariusz i uczę się już tekstu na planie, a tutaj muszę się uczyć wcześniej, bo w grę wchodzą nazwy leków czy jakichś skomplikowanych zabiegów. Nauczyłam się więc mnóstwa trudnych słów – mówi agencji Newseria Julia Kamińska.

Aktorka przyznaje, że dzięki roli w serialu „Szpital św. Anny” poznała kulisy pracy lekarzy i zdobyła większe doświadczenie chociażby w kwestii udzielania pierwszej pomocy. Daje jej to większą pewność siebie w sytuacjach kryzysowych.

– Z większą pewnością wykonywałabym teraz masaż serca, bo po prostu zostałam przeszkolona na fantomie, w jaki sposób mam to robić. Niewykluczone też, że potrafiłabym zrobić szew na skórze, bo tego też się uczyłam na fantomowym fragmencie ciała, ale w sumie to nie chciałabym tego robić, więc mam nadzieję, że życie mnie nie przetestuje w tej materii – mówi.

Julia Kamińska zdążyła się już przekonać, że na szpitalnych oddziałach ratunkowych lekarze pracują pod dużą presją czasu. Na ostrym dyżurze przewija się mnóstwo pacjentów, są trudne przypadki, jest odpowiedzialność za ludzkie życie, a odpowiednią decyzję trzeba podjąć w ułamku sekundy. Niełatwo więc zagrać takie sceny. Praca w takich warunkach wymaga bowiem nie tylko umiejętności aktorskich, ale także opanowania emocji.

– Na SOR-ze czuć presję i stres. Te zdjęcia SOR-owe charakteryzują się tym, że jest bardzo dużo aktorów, mnóstwo statystów, bardzo dużo się dzieje, dlatego też staramy się bazować na mastershotach, czyli na bardzo długich ujęciach, bez żadnych cięć i w związku z tym praca na planie jest dosyć wymagająca. Ta rola uczy mnie takiego zen wewnętrznego, bo my gramy, że walczymy o czyjeś życie i już sam ten fakt wymusza inne emocje niż takie, jakie są na przykład w telenoweli – mówi aktorka.

Bohaterki serialu przez wiele godzin pracują w ekstremalnych warunkach, ale z licznymi wyzwaniami muszą się także mierzyć w życiu prywatnym. Po niezwykle męczących dyżurach wracają bowiem do swojej codzienności i do problemów. Zofia Konecka jest świeżo upieczoną narzeczoną.

– Oczywiście mamy też takie sceny, że ktoś się z kimś pokłócił, ktoś się w kimś zakochał, ktoś jest zazdrosny albo ktoś coś zawalił w pracy, ale w tej pracy jak się zawali, to na szali jest życie i zdrowie. Myślę, że stąd też wynika popularność seriali medycznych – mówi.

- Reklama -

Zdaniem Julii Kamińskiej kluczem do sukcesu seriali medycznych jest właśnie pokazywanie tej wyjątkowej dynamiki – granicy między życiem a śmiercią, która buduje napięcie i tak przyciąga widzów. Aktorka ma świadomość, że takie sceny dobrze się ogląda, ale ich zagranie wymaga od aktora szerokiej palety umiejętności.

– Miałyśmy taką scenę z Jolą Fraszyńską, że jadąc, intubowałyśmy pacjenta, przeprowadzałyśmy jednocześnie resuscytację i to było dosyć skomplikowane. Również fizycznie, po prostu trudne, wyczerpujące, ale całe szczęście na planie serialu można zrobić dubla, jeżeli coś nie wyjdzie, i tym się posiłkujemy. Kiedyś na przykład zrobiłam zastrzyk pod pachę zamiast w mięsień, więc początki były trudne, ale teraz, kiedy już jesteśmy na tym planie przez parę ładnych miesięcy, jest coraz lepiej. Myślę, że z czasem będziemy wypadać coraz bardziej profesjonalnie – uważa aktorka.

Podczas kręcenia zdjęć nie brakuje też dosyć zabawnych, zupełnie nieprzewidzianych sytuacji.

– Kiedyś mały chłopczyk, grający naszego pacjenta, był wwożony na noszach na SOR i tak się wyluzował, tak mu było tam fajnie, że podczas kręcenia zdjęć zasnął i zorientowaliśmy się, dopiero kiedy była chwila na jego kwestię. Nie chciał się obudzić, było mu ciepło, było mu dobrze, no i co było robić? Trzeba było poczekać, cały plan czekał, aż się chłopak wyspał. I to była taka sytuacja, która dowodzi, że planem zawsze rządzą dzieci, nie ma innej opcji – mówi Julia Kamińska.

Seriale medyczne od lat cieszą się dużą popularnością i producenci na różne sposoby eksploatują ten gatunek. Aktorka przyznaje, że ona sama również jest fanką takich produkcji. Jedną z nich oglądała kiedyś z zapartym tchem.

– To jest „Scrubs”, z dosyć niefortunnym, wydaje mi się, tłumaczeniem na polski, „Hoży doktorzy”. Natomiast bardzo polecam, bardzo fajny. Oni tam też fajnie balansowali między komedią a dramatem i to mi się bardzo podobało, bo ja w ogóle lubię komediodramaty. Ja się dobrze odnajduję w komedii, więc nie wzgardziłabym rolą w niej – dodaje.

W rolę pozostałych lekarek „Szpitala św. Anny” wcielają się Jolanta Fraszyńska, Marta Wierzbicka, Joanna Liszowska i Ada Szczepaniak. Serial można oglądać od poniedziałku do środy o godz. 17:40 na antenie TVN-u.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Tragedia w słowackich Tatrach. 55-letni Polak osunął się na szlaku, reanimacja trwała długo i nie pomogła

55-letni turysta z Polski stracił przytomność podczas wędrówki w Dolinie Mięguszowieckiej w słowackich Tatrach Wysokich. Mimo natychmiastowej reanimacji prowadzonej przez świadków, a potem lekarzy i ratowników, mężczyzny nie udało się uratować. Przypominamy, jak wzywać pomoc w górach i o czym pamiętać, ruszając na szlak po słowackiej stronie.

Sprawcy największego wycieku danych w Polsce zapowiadają „coś większego”. Ekspert liczy, że to blef

Cyberprzestępcy odpowiedzialni za wyciek danych blisko 19 milionów Polaków z systemu MyDr twierdzą, że szykują kolejne uderzenie. Eksperci nie wykluczają, że to mistyfikacja, ale przypominają, że dotychczasowe zapowiedzi sprawców niestety się sprawdzały. Tłumaczymy, co wiadomo i jak się chronić.

Parasol będzie potrzebny codziennie. Pierwszy tydzień września bardziej jesienny niż letni

Deszcz dzień po dniu, lokalne burze i temperatury, które tylko na południowym wschodzie przekroczą 25 stopni. Prognozy IMGW na pierwszy tydzień września nie pozostawiają złudzeń, lato wyraźnie odpuszcza. Sprawdzamy pogodę dzień po dniu, od wtorku aż po niedzielę.

Pierwszy dzwonek i cała lista nowości. Tak zmienia się polska szkoła od 1 września

Zakaz telefonów w podstawówkach, obowiązkowa edukacja zdrowotna, nowa podstawa programowa i powrót przyrody, a do tego zmiany na stołówkach. Nowy rok szkolny przynosi wyjątkowo długą listę nowości. Zebraliśmy najważniejsze zmiany, o których powinni wiedzieć rodzice i uczniowie.

Kolej świętuje urodziny, pasażerowie płacą mniej. Przez trzy dni bilety PKP Intercity tańsze o co najmniej 35 procent

PKP Intercity kończy 25 lat i z tej okazji od wtorku do czwartku sprzedaje bilety na krajowe połączenia tańsze o co najmniej 35 procent. Promocją objęte są zarówno pociągi IC i TLK, jak i ekspresy EIP oraz EIC. Sprawdzamy, jak skorzystać z urodzinowej obniżki i o jakich wyjątkach trzeba pamiętać.

Wychowywałeś dzieci przed 1999 rokiem? ZUS może przeliczyć twoją emeryturę na korzystniejszych zasadach

Okresy opieki nad dzieckiem sprzed 1999 roku ZUS liczy dziś niemal dwukrotnie korzystniej niż przed laty. Część emerytów może odzyskać wyższe świadczenie, ale musi o nie wystąpić z wnioskiem EKP. Wyjaśniamy, kogo dotyczy przeliczenie, jakie dokumenty przygotować i dlaczego nie warto zwlekać.

Gigantyczny dług Ameryki będzie napędzać ceny złota. Inwestorzy indywidualni znowu kupują fizyczny kruszec

Cena złota spot (XAU) gwałtownie wzrosła w styczniu 2026 roku do rekordowego poziomu. Przekroczyła 5,5 tys. dol. za uncję intraday. Pod koniec czerwca br....

Rekrutacyjny paraliż w agencjach marketingowych. Blisko 80 proc. firm nie może znaleźć odpowiednich pracowników

Branża komunikacji marketingowej potrzebuje osób, które potrafią łączyć kreatywność i komunikację z umiejętnościami analitycznymi i technologicznymi – takie wnioski płyną z badania Sektorowej Rady ds. Kompetencji –...

Mateusz Gessler: Przepisy do programu tworzę w samochodzie na kolanie. Wysyłam do redakcji i działam

Restaurator tłumaczy, że w nowym sezonie „Halo tu Polsat” będzie dzielił się z widzami nie tylko najnowszymi kulinarnymi trendami, ale także praktycznymi inspiracjami, które łatwo przenieść...

Dane milionów Polaków wykradzione z systemu medycznego. Tak sprawdzisz, czy jesteś na liście

Po cyberataku na firmę MyDr, dostawcę systemu dokumentacji medycznej, w rękach przestępców mogły znaleźć się dane blisko 19 milionów Polaków. Działa już rządowa strona, na której każdy sprawdzi, czy jego PESEL znalazł się w wycieku. Wyjaśniamy krok po kroku, jak to zrobić i jak zastrzec numer PESEL, zanim ktoś weźmie na nas kredyt.

Skuter wjechał wprost pod pociąg. 14-latek zginął na niestrzeżonym przejeździe pod Wołominem

W niedzielne popołudnie na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Jarzębiej Łące pod Wołominem 14-letni kierowca skutera zderzył się z pociągiem Kolei Mazowieckich. Chłopiec zginął na miejscu, jego 13-letnia pasażerka trafiła do szpitala. Wyjaśniamy, czym są przejazdy kategorii D, dlaczego to na nich dochodzi do największej liczby tragedii i jak zachować się przy torach.

Burzowy finał wakacji i chłodny start września. IMGW wydało alerty dla 12 województw

Ostatni dzień wakacji upływa pod znakiem burz, ulew i gradu. IMGW wydało ostrzeżenia dla 12 województw, a RCB rozesłało alert dla Małopolski. Początek września przyniesie wyraźne ochłodzenie i ulewy, na północy kraju może spaść nawet 60 mm deszczu. Sprawdzamy prognozy na cały pierwszy tydzień nowego miesiąca.

O TYM SIĘ MÓWI

Tragedia w słowackich Tatrach. 55-letni Polak osunął się na szlaku, reanimacja trwała długo i nie pomogła

55-letni turysta z Polski stracił przytomność podczas wędrówki w Dolinie Mięguszowieckiej w słowackich Tatrach Wysokich. Mimo natychmiastowej reanimacji prowadzonej przez świadków, a potem lekarzy i ratowników, mężczyzny nie udało się uratować. Przypominamy, jak wzywać pomoc w górach i o czym pamiętać, ruszając na szlak po słowackiej stronie.

Sprawcy największego wycieku danych w Polsce zapowiadają „coś większego”. Ekspert liczy, że to blef

Cyberprzestępcy odpowiedzialni za wyciek danych blisko 19 milionów Polaków z systemu MyDr twierdzą, że szykują kolejne uderzenie. Eksperci nie wykluczają, że to mistyfikacja, ale przypominają, że dotychczasowe zapowiedzi sprawców niestety się sprawdzały. Tłumaczymy, co wiadomo i jak się chronić.

Parasol będzie potrzebny codziennie. Pierwszy tydzień września bardziej jesienny niż letni

Deszcz dzień po dniu, lokalne burze i temperatury, które tylko na południowym wschodzie przekroczą 25 stopni. Prognozy IMGW na pierwszy tydzień września nie pozostawiają złudzeń, lato wyraźnie odpuszcza. Sprawdzamy pogodę dzień po dniu, od wtorku aż po niedzielę.