wtorek, 8 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Rosnące koszty pracy problemem dla rolników. Nie mają wystarczającej liczby pracowników sezonowych

Rosnące koszty pracy problemem dla rolników. Nie mają wystarczającej liczby pracowników sezonowych

Data publikacji:

Pracownicy sezonowi podczas prac polowych w gospodarstwie

Rolnicy i producenci rolni skarżą się na niedobór pracowników. Obok rosnących kosztów produkcji to czynnik, który jest największym zagrożeniem dla ich dalszej działalności i wstrzymuje dalsze inwestycje. Polskim rolnikom trudno konkurować stawkami z producentami z krajów Europy Zachodniej lub Północnej. Chociaż wynagrodzenia w Polsce nadal są niższe niż w Niemczech czy Szwecji, to ich wzrost w ostatnich latach jest dotkliwie odczuwany w branży rolno-spożywczej,

– Tu jest ogromny problem i zagrożenie dla produkcji, bo w okresie letnim, kiedy wszystkie zbiory się w Polsce kumulują, nie mamy wystarczającej liczby pracowników. Toczy się wokół tego duża dyskusja, skąd ich pozyskać, dlatego że pracownicy z Ukrainy już dla polskiej gospodarki na chwilę obecną nie wystarczają. My się rozwinęliśmy w wielu rolniczych aspektach, jeżeli chodzi o produkcję. Ta sezonowość powoduje tylko tyle, że my potrzebujemy w bardzo krótkim okresie, trzech–czterech miesięcy, bardzo duże liczby osób do pracy – mówi agencji Newseria Biznes Paweł Myziak ze Zrzeszenia Producentów Papryki RP – Południowe Mazowsze.

Jak podkreśliły organizacje biznesowe, które na początku sierpnia zaapelowały do właściwych ministerstw „o otwarte i przychylne podejście do legalnej zrównoważonej imigracji zarobkowej”, w Polsce w skali roku pracuje ok. 2 mln Ukraińców. Jednak te zasoby, z których do tej pory szeroko korzystali polscy przedsiębiorcy, również rolnicy, powoli się kończy. Trzeba też uwzględnić fakt, że część pracowników ukraińskich po zakończeniu wojny będzie chciała wrócić do kraju i brać udział w jego odbudowie. Dlatego też biznes apeluje o otwarcie się na inne kraje i kierunki.

Zdaniem eksperta brak chętnych do pracy przy zbiorach to część większego trendu, jakim jest brak entuzjazmu do pracy w rolnictwie.

Zmniejsza się liczba gospodarstw, z roku na rok ich ubywa i to w zastraszającym tempie, a młodych rolników nie przybywa. Więc teoretycznie ci, co są dzisiaj, mogliby zwiększać areały produkcyjne, bo jest taka możliwość, ale nie są w stanie tego zrobić, dlatego że nie mają kadry, którą mogliby pozyskać z rynku, żeby opłacalnie to produkować – wyjaśnia Paweł Myziak.

Druga kwestia to stawki, których oczekują pracownicy sezonowi. Jak podkreśla ekspert, wiąże się to ze wzrostem pensji minimalnej, ale także inflacji i coraz wyższych kosztów życia.

– Wielu ludzi narzeka, że pomimo większych zarobków stać ich na coraz mniejsze zakupy. Tak samo jest u nas. Pomimo że początek roku, pierwsza część sezonu były w miarę przyzwoite pod względem ceny warzyw, to jeżeli zderzymy to z naszymi kosztami, w szczególności kosztami pracy i z brakiem dostępu do osób, które chcą pracować w rolnictwie, to tutaj ten entuzjazm nagle gaśnie, bo można wyprodukować bardzo dużo, ponieść duże koszty i na etapie zbioru polec, bo nie będzie kim tego zebrać, przygotować – mówi ekspert Zrzeszenia Producentów Papryki RP.

Jego zdaniem taka sytuacja to zły prognostyk na kolejne lata. Oznacza bowiem duże ryzyko, że produkcja będzie z roku na rok się zmniejszała, szczególnie bardziej wymagających warzyw i owoców.

To jest pierwszy rok w historii produkcji papryki w Polsce, gdzie będziemy mieli mniejsze zbiory i mniejsze nasadzenia niż w poprzednich latach. Ponad 30 lat ciągłego rozwoju, ciągłego powiększania, nowych odmian, nowych rodzajów i nagle przychodzi 2022 rok, kiedy sytuacja się wahała, następnie 2023, kiedy jeszcze siłą rozpędu to poszło, i teraz mamy 2024 rok, kiedy widzimy pierwsze puste folie, niezebraną paprykę, kiedy widzimy trochę załamania u producentów i zniechęcenia całą sytuacją związaną z brakiem dostępu do pracownika – mówi przedstawiciel Zrzeszenia Producentów Papryki RP.

- Reklama -

Problemem dla producentów papryki jest też silna konkurencja z zagranicy, która obniża swoje ceny w miesiącach, kiedy trwa sezon na polskie warzywo, a tym samym wymusza dalsze obniżki cen na rynku, często kształtując je poniżej poziomu opłacalności.

Jak wynika z raportu GUS na temat koniunktury w rolnictwie (II półrocze 2023 roku), spośród czynników ograniczających rozwój gospodarstw rolnych w ubiegłym roku najczęściej wskazywaną barierą przez kierujących gospodarstwami rolnymi były zbyt niskie ceny zbytu oraz zbyt wysokie koszty produkcji. Na te odpowiedzi wskazało po 21 proc. ogółu gospodarstw. Jak podkreśla Paweł Myziak, prowadzenie gospodarstwa rolnego można porównać do prowadzenia firmy. Wzrost niepewności w gospodarce odczuwają nie tylko przedsiębiorcy, lecz również rolnicy. Z raportu GUS wynika, że w ocenie rolników zmiany, jakie miały miejsce w II półroczu 2023 roku, kształtowały się niekorzystnie. Również prognozy na I półrocze 2024 roku były pesymistyczne. Wskaźnik zmiany sytuacji ogólnej gospodarstwa rolnego kształtował się na poziomie -35,6, nadal sporo na minusie, co wskazuje na gorszą koniunkturę, choć także na nieco lepsze nastroje niż w poprzednich edycjach badania.

My nie jesteśmy jako rolnicy wyspą, która nie jest połączona z tym wszystkim, co się dzieje. Oczywiście rolnictwo przechodzi kryzysy gospodarcze w miarę łagodnie, bo tak zawsze było do tej pory, czy tak teraz będzie? Zobaczymy. Te czynniki zewnętrzne, które wpływają, to między innymi wojna w Ukrainie oraz import. Każdy chce z tego rynku 38-milionowego skorzystać, chce tu coś sprzedać. Jesteśmy naprawdę łakomym kąskiem handlowym, bo społeczeństwo staje się coraz bogatsze, sięgamy po coraz nowsze produkty żywnościowe, stać nas na coraz droższe, bardziej wyszukane produkty, sięgamy po warzywa, które do nas przyjeżdżają ze świata. Więc jesteśmy takim rynkiem, gdzie każdy chciałby umieścić swoje produkty do sprzedaży. My musimy też myśleć o tym, żeby rynek wewnętrzny stabilizować i go trochę obronić, a przy okazji też pokazywać, że możemy wyprodukować i sprzedać jako trzeci producent owoców i warzyw w Europie – ocenia Paweł Myziak.  

Zgodnie z badaniem GUS w II półroczu 2023 roku prawie co trzeci użytkownik gospodarstw rolnych oceniał, że wojna w Ukrainie miała poważny wpływ na funkcjonowanie jego gospodarstwa (delikatny spadek w porównaniu z I połową 2023 roku). Co piąty wskazał, że jest to czynnik zagrażający stabilności ich gospodarstw rolnych – i tutaj odsetek ten stopniowo rośnie.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Kłęby czarnego dymu nad Śląskiem i alert RCB w czterech miastach. Strażacy dogaszają pożar w Chorzowie

Pożar złomowiska przy ul. Wiejskiej w Chorzowie wybuchł w poniedziałek po godz. 15. Z ogniem walczyły 23 zastępy straży, a mieszkańcy czterech miast dostali alert RCB. We wtorek rano trwało dogaszanie pogorzeliska. Nikt nie ucierpiał.

Dramatyczny finał poszukiwań w słowackich Tatrach. Ciało 27-letniego Polaka na ścianie Szerokiej Wieży

Słowaccy ratownicy zakończyli poszukiwania 27-letniego turysty z Polski. Jego ciało dostrzeżono z pokładu helikoptera na północnej ścianie Szerokiej Wieży. W akcji brały udział drony, psy tropiące i ratownicy Horskiej záchrannej služby.

Progi zwalniające w miejscu tragedii w Krakowie. Kierowcy znaleźli sposób, by ich nie zauważać

Na ulicy Solnej w Krakowie, gdzie driftujący kierowca śmiertelnie potrącił młode małżeństwo, zamontowano progi poduszkowe. Nagrania pokazują, że kierowcy omijają je środkiem jezdni. Ekspert BRD nie zostawia na tym rozwiązaniu suchej nitki.

Elżbieta Romanowska: Niektóre rodziny z naszego programu już nawet nie mają siły marzyć. Trudne doświadczenia na długo nas z nimi łączą

Przez 10 lat program „Nasz nowy dom” prowadziła Katarzyna Dowbor. Zmiana gospodyni w 2023 roku wywołała dyskusję i lawinę komentarzy. Elżbieta Romanowska podkreśla, że w przypadku...

Wyrzucili komodę, w szufladzie były oszczędności życia. Niezwykły finał poszukiwań pod Szczecinem

Para z Warzymic koło Szczecina podczas sprzątania wyrzuciła komodę, zapominając o 42 tysiącach euro ukrytych w szufladzie. Mebel zniknął ze śmietnika po kilku godzinach. Po czterech dniach dramatycznych poszukiwań pieniądze wróciły do właścicieli.

Ostatnie dni ciepła, potem gwałtowne tąpnięcie. Temperatura spadnie nawet o 15 stopni

Wtorek i środa przyniosą jeszcze letnie ciepło, miejscami nawet 30 stopni. Od czwartku czeka nas jednak gwałtowna zmiana: ulewy, burze i spadek temperatury lokalnie aż o 15 stopni w ciągu jednego dnia.

Chciał śmierci pięciu osób, w tym sędziego i policjantek. „Cena nie gra roli” – wstrząsające kulisy sprawy ze Śląska

54-letni biznesmen z Dąbrowy Górniczej miał zlecić zabójstwo pięciu osób, wśród nich byłej żony, jej krewnego, dwóch policjantek i sędziego. Zbrodnię udaremnili funkcjonariusze CBŚP. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Cyberataki i sabotaż realnym zagrożeniem dla infrastruktury krytycznej. Bez szkolenia kadr Polsce grozi paraliż kluczowych sektorów

Cyberataki i sabotaż skierowane w stronę infrastruktury krytycznej są poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski. Zdaniem ekspertów incydenty cybernetyczne mogą doprowadzić do całkowitego paraliżu najważniejszych obszarów działalności...

Zbliża się sezon zakażeń RSV. Polska wciąż nie zapewnia powszechnej ochrony dla niemowląt

RSV jest jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji niemowląt w Polsce, choć ciężki przebieg zakażenia może wystąpić także u dzieci urodzonych o czasie i wcześniej całkowicie zdrowych. W...

Naukowcy z Lublina opracowali sprężyny nawet o 70 proc. lżejsze od stalowych. Seria pilotażowa trafia na testy do firm

Stalową sprężynę można zastąpić nawet o 70 proc. lżejszą konstrukcją kompozytową, której właściwości da się dostosować do konkretnego zastosowania. Taką technologię opracował zespół z Politechniki...

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

O TYM SIĘ MÓWI

Żaneta Stanisławska: mąż Marcin Gortat, wiek, syn i firmy

Marcin Gortat: wiek, data urodzenia i kariera w NBA oraz sylwetka jego żony, bizneswoman Żanety Gortat-Stanisławskiej. Metryczki obojga, historia związku, ślub i fakty o synu Marcinie Juniorze.

Dariusz Pachut: kim jest? Wiek, Doda, Dorota Gardias, życie prywatne

Dariusz Pachut to ratownik medyczny, wykładowca, mistrz Polski w brazylijskim jiu-jitsu i twórca „Korony Wodospadów”, w mediach znany jako były partner Dody i Doroty Gardias. Sprawdzamy jego wiek, pracę, spór majątkowy i życie prywatne. Stan na 8 września 2026 roku.

Monika Richardson: wiek, kariera, dzieci i życie prywatne

Monika Richardson: data urodzenia, aktualny wiek, przebieg kariery w TVP oraz to, czym dziennikarka zajmuje się dzisiaj. Trzy małżeństwa, dwoje dorosłych dzieci, iWoman.pl, podcast „Przełomy” i szkoła językowa. Stan na 8 września 2026 roku.