sobota, 29 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Świat Eksperci prognozują. Grudniowe ceny w sklepach nie powinny mocno pójść w górę

Eksperci prognozują. Grudniowe ceny w sklepach nie powinny mocno pójść w górę

Data publikacji:

Znani eksperci prognozują, że rok 2024 zakończymy z inflacją konsumencką w pobliżu 5% rdr. Niektórzy uważają, że w grudniu ceny art. spożywczych wzrosną w stosunku do zeszłego miesiąca o ok. 1%, a w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. będą wyższe o ok. 5,5%. Inni szacują, że żywność i napoje w grudniu br. zdrożeją o ok. 4-5% rdr. Z kolei część znawców rynku jest zdania, że w ujęciu miesięcznym wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych będzie zbliżony do listopadowego. To oznaczałoby, że rok do roku podwyżki cen przyspieszyłby z 4,8% do nieco ponad 5%. Przy tym ekonomiści zastrzegają, że w odczuciu konsumentów ceny rosną jeszcze szybciej, niż podaje Główny Urząd Statystyczny. Dodają też, że handel dostrzega ogólne ograniczenie dynamiki konsumpcji w ostatnich miesiącach i stara się dodatkowo zachęcać Polaków do zakupów. 

Podwyżki nie zaskoczyły ekspertów

Dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Zespołu Foresightu Gospodarczego w Polskim Instytucie Ekonomicznym nie jest zaskoczona odczytem GUS-u, wskazującym, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2024 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub.r. wzrosły o 4,7% (przy wzroście cen usług o 7,2% i towarów o 3,8%). Jednocześnie przypomina, że wielu ekonomistów przewidywało tę sytuację, a i sami Polacy doświadczają wzrostu cen artykułów konsumpcyjnych i spodziewają się go w kolejnych miesiącach.

– Wyniki grudniowego badania GUS pokazują, że aż 53% konsumentów uważa, iż ceny towarów i usług konsumpcyjnych w ciągu ostatnich 12 miesięcy zwiększyły się znacznie. 36% jest zdania, że wzrosły umiarkowanie, a tylko 7% twierdzi, że urosły nieznacznie. Ponadto, co dziesiąty badany konsument jest przekonany, że w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy nastąpi szybszy wzrost cen. 53% myśli, że będzie miał podobne tempo, a tylko 12% konsumentów ma opinię, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych pozostaną mniej więcej na takim samym poziomie – dodaje dr Kłosiewicz-Górecka. 

Ekspertka wyjaśnia też, że ludzie odczuwają silniej dyskomfort z powodu wzrostu cen niż korzyść ze spadków. Dlatego wszystkim się wydaje, że rosną one jeszcze szybciej, niż podaje GUS. O braku zaskoczenia mówi również Kamil Łuczkowski, ekonomista z Banku Pekao. I przypomina, że spadek inflacji w listopadzie był głównie zasługą statystycznego efektu wysokiej bazy odniesienia z ubiegłego roku na cenach paliw (wyskok cen w listopadzie 2023 r. o 8,8%). W tym samym okresie ceny paliw również wzrosły, ale w zdecydowanie niższym tempie, bo o 2,3% miesiąc do miesiąca. Ekspert prognozuje też, że w grudniu tendencje inflacyjne z ostatnich miesięcy powinny zostać utrzymane. Zakończymy rok 2024 z inflacją konsumencką w pobliżu 5% rdr.

Spodziewany wzrost cen

– Ceny artykułów konsumpcyjnych oraz usług będą w grudniu rosnąć i będą wyższe niż w zeszłym roku.  W efekcie za świąteczne zakupy powinniśmy zapłacić o około 5% więcej niż rok temu. Droższe okaże się też spędzanie świąt poza domem, z uwagi na wysoki poziom kosztu wynagrodzeń i cen energii elektrycznej w firmach. Są to też główne przyczyny wzrostu cen dóbr konsumpcyjnych, chociaż do podwyżek cen żywności przyczynią się również wysokie ceny niektórych surowców i komponentów intensywnie wykorzystywanych w gospodarstwach domowych do przygotowywania tradycyjnych potraw, tj. masła, kakao, miodu i maku – uważa dr Kłosiewicz-Górecka.

Jak stwierdza Kamil Łuczkowski, ceny żywności i napojów bezalkoholowych kontynuowały w listopadzie silniejsze od typowego wzorca sezonowości wzrosty, obserwowane od początku II połowy roku. To dalej głównie efekt ograniczonej podaży krajowych zbiorów, szczególnie owoców, ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne w ich okresie wegetacyjnym. Ekspert przekonuje też, że wraz z końcem krajowego sezonu i wzrostem importu owoców oraz warzyw ten problem będzie stopniowo zanikał, choć ryzykiem są niekorzystne warunki pogodowe także wśród europejskich eksporterów żywności (np. ostatnie gwałtowne ulewy w południowej Hiszpanii), które będą skutkować ograniczoną podażą i wyższymi cenami dla finalnych odbiorców. Znawca rynku zwraca też uwagę na rosnące koszty cen energii i pracy, które ogólnie podnoszą ceny produkcji rolnej. 

– W grudniu ceny żywności ponownie wzrosną ze względu na powyższe czynniki. W stosunku do ubiegłego miesiąca powinny urosnąć o ok. 1%. W porównaniu z grudniem 2023 r. będą już wyższe o ok. 5,5% – prognozuje Kamil Łuczkowski.

Natomiast dr Urszula Kłosiewicz-Górecka przewiduje wzrost cen żywności i napojów w grudniu 2024 r. na poziomie około 4-5% rok do roku. – Wpłyną na to przede wszystkim wspomniane wcześniej wysokie koszty funkcjonowania przedsiębiorstw. Wzrostowi cen może sprzyjać też wyższy popyt na produkty żywnościowe tradycyjnie kupowane w okresie Bożego Narodzenia – wyjaśnia ekspertka. 

Do tego Dawid Pachucki, dyrektor biura analiz makroekonomicznych, główny ekonomista PZU – instytucji, która monitoruje ceny żywności w zakresie umożliwiającym prognozę CPI – szacuje, że w ujęciu miesięcznym wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych będzie zbliżony do tego z listopada. To oznaczałoby, że rok do roku podwyżki cen przyspieszyłby z 4,8% do nieco ponad 5%. 

Co zdrożeje, a co potanieje?

– Drożeć może masło. Cena 10 zł za kostkę to realny scenariusz, ze względu na coraz droższe mleko oraz ograniczenia po stronie podaży. Warto dodać, że cena masła kształtowała się na takim poziomie także dwa lata temu. Ponadto można się spodziewać wzrostu cen słodyczy, co jest pochodną drożejącego od pewnego czasu kakao oraz wzrostu cen owoców i ich przetworów, niektórych warzyw, a także kawy. Ceny tego ostatniego produktu osiągają na giełdach rekordowe poziomy. Tanieje natomiast cukier. W ciągu ostatnich dwóch lat jego cena spadła o 26%. W 2022 roku kilogram cukru kosztował średnio 6,03 zł, a w 2024 roku potaniał o 4,48 zł. Porównując ceny cukru z grudnia 2023 roku do tegorocznych, to spadek aż o 44% – mówi dr hab. Małgorzata Kieżel, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

- Reklama -

Z kolei Marek Zuber, ekonomista z Akademii WSB, nie przewiduje, że zostanie zanotowany wysoki wzrost ceny koszyka świątecznego. – Przede wszystkim nie szliśmy na jakiś wielki wzrost, jeżeli chodzi o ceny żywności. Owszem podrożało masło, mamy wyższe ceny warzyw, nie mówiąc już o kakao. Ale wiele produktów, jak cukier, jest tańszych niż rok temu. Chyba największy wzrost zobaczymy w przypadku słodyczy, takich jak czekolada. Z drugiej strony handel dostrzega ogólne ograniczenie dynamiki konsumpcji w ostatnich miesiącach i stara się dodatkowo zachęcać Polaków do zakupów. Promocje zaczęły się wcześniej. Zdecydowanie bardziej widać to niż rok temu. Oczywiście jest drożej niż pięć lat temu, do tamtych cen już pewnie nigdy nie wrócimy, ale w wielu przypadkach jest taniej niż dwa lata temu – zaznacza Marek Zuber.

Do listy drożejących artykułów Kamil Łuczkowski dodaje towar, który nie należy do kategorii spożywczej, ale jest w wielu domach niezbędny. Mowa o węglu. – Będzie on drożał w związku ze zwiększonym popytem w sezonie grzewczym. Ekspert spodziewa się też wzrostu cen usług transportowych, szczególnie biletów lotniczych – przewiduje ekspert z Banku Pekao.

Polityka z wpływem na ceny

Jak przypomina dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW, w ubiegłym roku mocny wzrost cen tuż przed Bożym Narodzeniem doprowadził do znacznego obniżenia wartości zakupów dokonywanych przez Polaków. Trwająca od czerwca tego roku wojna cenowa pomiędzy wiodącymi dyskontami może zmienić strategię sprzedaży grudniowej w tym roku i to by mogło powstrzymać wzrost cen. Ekspertka wskazuje przy tym, że w najbliższych miesiącach na ceny w sklepach będą wpływać czynniki polityczne. 

– W dużej mierze zależeć będą od tego, jakie relacje będzie budować Europa z Donaldem Trumpem. Istotne będzie również to, co będzie działo się za naszą wschodnią granicą. Ponadto znaczenie będą miały m.in. działania Chin wobec Tajwanu – wylicza dr inż. Motylska-Kuźma.

Decyzje polityczne nowego prezydenta USA są w dużym stopniu zagadką, a to powoduje mocne wahania walut i cen paliw. Przekłada się to na ceny końcowe produktów i towarów importowanych. A jest ich w naszych sklepach dość dużo. – Warto podkreślić, że po wyborach w USA wartość polskiej złotówki uległa znacznemu pogorszeniu wobec większości innych walut, a nasza inflacja jest jedną z najwyższych w Europie. Zatem, z pewnością będziemy obserwować wzrosty cen, choć nie powinny one w średnim ujęciu przekroczyć wartości dwucyfrowych – prognozuje ekspertka z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

Żubr zaatakował turystów na Mazurach. Trwa ruja, a leśnicy przypominają o zasadzie stu metrów

Żubr zaatakował parę turystów spacerujących przy drodze w Puszczy Boreckiej. Poszkodowana kobieta w ciąży trafiła do szpitala śmigłowcem LPR. Leśnicy przypominają, że od żubra trzeba trzymać się co najmniej sto metrów, a właśnie trwa okres rui.

Marcelina Zawadzka dojeżdżała na plan „Farmy” 300 km dziennie. „W moim domu w lesie czuję się najbezpieczniej na świecie”

Dokładna data premiery szóstego sezonu „Farmy” nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona. Prawdopodobnie program powróci na antenę Polsatu na początku przyszłego roku. Natomiast Marcelina Zawadzka już...

Polska może się stać hubem energetycznym regionu. Warunkiem jest modernizacja sieci przesyłowych

Modernizacja sieci przesyłowych i energetycznych, dekarbonizacja ciepłownictwa, ograniczenie społecznych konsekwencji transformacji czy dezinformacja. To największe wyzwania, z którymi zdaniem ekspertów mierzy się obecnie polski sektor...

Młodzi coraz częściej sięgają po ubezpieczenia na życie. Polisa jest dla wielu oznaką dojrzałości

Po ubezpieczenia na życie coraz częściej sięgają młodzi ludzie. Przez lata na taką ochronę decydowały się głównie osoby starsze, lepiej sytuowane i mające rodziny....

O TYM SIĘ MÓWI

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...