środa, 28 października, 2026
Godzinnik.pl Świat Jakie zwierzęta zapadają w sen zimowy? Lista gatunków i mity

Jakie zwierzęta zapadają w sen zimowy? Lista gatunków i mity

Data publikacji:

Prawdziwy sen zimowy, czyli hibernację, przechodzą w Polsce nietoperze, jeże, susły, świstak tatrzański, popielicowate i chomik europejski – ich temperatura ciała spada z około 37°C nawet do 2–6°C, a metabolizm do kilku procent normy. Niedźwiedź, borsuk i jenot zimują zupełnie inaczej: temperatura ich ciała obniża się tylko o kilka stopni i potrafią się obudzić w kilkanaście sekund. Płazy i gady to jeszcze inna historia – jako zwierzęta zmiennocieplne nie hibernują w tym samym sensie co ssaki, a owady stosują trzecią strategię, zwaną diapauzą. Poniżej rozdzielamy te pojęcia gatunek po gatunku, bo większość opracowań wrzuca je do jednego worka.

★ Sen zimowy zwierząt w skrócie – najważniejsze fakty

  • Głęboka hibernacja w Polsce: nietoperze, jeż, suseł moręgowany i perełkowany, świstak tatrzański, popielica, orzesznica, koszatka, chomik europejski.
  • Skala spadku: u susła moręgowanego temperatura ciała potrafi zejść do około 2°C, a tętno do kilku uderzeń na minutę; świstak oddycha wtedy 1–3 razy na minutę.
  • Niedźwiedź to inna liga: temperatura ciała trzyma się w okolicach 35°C, tętno spada z 40–50 do około 8 uderzeń na minutę, a metabolizm do mniej więcej jednej czwartej normy.
  • Borsuk i jenot zimują płytko i przerywanie; wiewiórka nie zapada w spoczynek w ogóle, tylko ogranicza aktywność.
  • Płazy i gady przechodzą brumację – zapasy trzymają głównie w glikogenie i okresowo muszą pobierać wodę, czego hibernujący ssak nie robi.
  • Owady zapadają w diapauzę – spoczynek zaprogramowany genetycznie, uruchamiany długością dnia, a nie mrozem.
  • Najgroźniejszy błąd człowieka: wybudzenie hibernującego zwierzęcia. Jedno rozgrzanie ciała pochłania zapas tłuszczu wystarczający na kilka–kilkanaście dni snu.

Jakie zwierzęta zapadają w sen zimowy? Tabela gatunek po gatunku

To najkrótsza odpowiedź na pytanie, po które najczęściej ludzie tu trafiają. Zamiast jednej listy „zwierząt zapadających w sen zimowy” podajemy podział na realne kategorie fizjologiczne – z temperaturą ciała, zdolnością do wybudzenia i miejscem zimowania.

GatunekTyp spoczynkuTemperatura ciałaCzy się budzi?Gdzie zimuje
Nietoperze (wszystkie krajowe)Hibernacja głębokaok. 6–10°C, w torporze nawet niżejBardzo trudno; wybudzenie trwa kilkadziesiąt minutJaskinie, sztolnie, forty, piwnice, szczeliny murów
Suseł moręgowany i perełkowanyHibernacja głębokaNawet ok. 2°CNie – tylko krótkie, samoistne wybudzeniaGłębokie nory w murawach i na pastwiskach
Świstak tatrzańskiHibernacja głęboka, do 9 miesięcyBlisko temperatury noryNie; tętno ok. 5/min, oddech 1–3/minNory w piętrze alpejskim Tatr, całą rodziną
Jeż zachodni i wschodniHibernacja głębokaKilka stopni, blisko temperatury otoczeniaTrudno; metabolizm spada nawet o 90%Gniazdo z liści pod stertą gałęzi, w kompoście, pod tarasem
Popielica, orzesznica, koszatkaHibernacja głęboka, rekordowo długaBlisko temperatury gruntuNie – najtwardsze śpiochy polskich lasówKomory w ziemi, nie w dziupli (wbrew obiegowej opinii)
Chomik europejskiHibernacja z regularnymi pobudkamiok. 4,4°C w fazie odrętwieniaTak, co ok. 100 godzin – żeby zjeść zapasyKomora sypialna na głębokości nawet 2 m
Niedźwiedź brunatnySen zimowy / hibernacja płytkaok. 35°C (spadek o kilka stopni)Tak, szybko i przy byle hałasieGawra – jama pod wykrotem, w rumowisku, pod świerkiem
BorsukSen zimowy przerywanySpadek nieznacznyTak; w odwilż wychodzi z noryWielopokoleniowe borsuczysko
JenotSpoczynek fakultatywny – w łagodne zimy w ogóle go nie maSpadek nieznacznyTak, wielokrotnieNora własna lub przejęta po lisie i borsuku
Wiewiórka pospolitaBrak spoczynku – tylko mniejsza aktywnośćBez zmianJest normalnie aktywnaGniazdo (koszówka) w koronie drzewa, dziupla
Żaby, ropuchy, traszkiBrumacja (zimowanie zmiennocieplnych)Równa temperaturze otoczeniaOżywają wraz z ociepleniemMuł na dnie zbiornika lub kryjówki lądowe poniżej strefy przemarzania
Zaskroniec, żmija, jaszczurkiBrumacjaRówna temperaturze otoczeniaTak, w słoneczne dni potrafią wyjśćSzczeliny skalne, nory gryzoni, sterty kamieni – często grupowo
Motyle, chrząszcze, mrówkiDiapauzaRówna temperaturze otoczeniaNie na żądanie – wyjście z diapauzy jest hormonalneSzczeliny budynków, kora, ściółka, głębokie piętra mrowiska
Karp, karaś, linZimowa hipoaktywnośćRówna temperaturze wodyReagują na bodźce przez cały czasZimowiska w najgłębszych partiach zbiornika

💡 Skąd to wiadomo? Podział na hibernację głęboką i płytką stosuje m.in. prof. Andrzej Elżanowski z Uniwersytetu Warszawskiego, a dane liczbowe pochodzą z badań fizjologicznych nad poszczególnymi gatunkami. Nie jest to podział zerojedynkowy – to spektrum, w którym nietoperz i niedźwiedź stoją na dwóch przeciwnych końcach.

Hibernacja, torpor, brumacja, diapauza – cztery różne rzeczy

W polszczyźnie potocznej „sen zimowy” oznacza wszystko, co zwierzę robi zimą zamiast biegać. W fizjologii to cztery odrębne mechanizmy, które różnią się nie tylko głębokością, ale też paliwem, sposobem uruchomienia i kosztem powrotu do aktywności.

PojęcieCzym się wyróżniaKogo dotyczy
TorporPodstawowy „klocek”: kontrolowane obniżenie temperatury ciała i metabolizmu. Może trwać kilka godzin albo kilka dniSsaki i ptaki (endotermy)
HibernacjaSezonowy ciąg wielodniowych epizodów torporu, przerywanych krótkimi pobudkami. Paliwo: tłuszcz brunatny i białyNietoperze, jeże, susły, świstaki, popielicowate, chomik
Sen zimowy (hibernacja płytka)Metabolizm mocno w dół, ale temperatura ciała prawie bez zmian – dzięki temu wybudzenie jest natychmiastoweNiedźwiedź, borsuk, jenot
BrumacjaZimowanie zmiennocieplnych. Zapas energii to głównie glikogen, a zwierzę okresowo musi pobierać wodę – hibernujący ssak nie pije wcaleGady, w szerszym użyciu także płazy
DiapauzaZaprogramowane genetycznie zatrzymanie rozwoju. Nie da się jej „przerwać” ociepleniem – wymaga sygnału hormonalnegoOwady i inne bezkręgowce, a w wersji zarodkowej także sarna
EstywacjaTen sam mechanizm co hibernacja, ale uruchamiany suszą i brakiem pokarmu latem, nie zimnemGatunki stref suchych, w Polsce zjawisko marginalne

Kluczowa różnica nie polega więc na tym, „jak mocno zwierzę śpi”. Chodzi o to, czy organizm rezygnuje z utrzymywania stałej temperatury ciała. Hibernator wyłącza termostat prawie całkowicie i płaci za to wysoką cenę: powrót do 37°C kosztuje go ogromną porcję energii i trwa kilkadziesiąt minut. Zwierzę w płytkim śnie zimowym zachowuje zdolność natychmiastowej reakcji na zagrożenie – i to jest cała tajemnica niedźwiedzia.

Prawdziwi hibernatorzy w Polsce – lista gatunków

Jeż i nietoperz jako przykłady ssaków zapadających w sen zimowy

Głęboką hibernację stosują u nas wyłącznie małe ssaki. Powód jest czysto fizyczny: im mniejsze zwierzę, tym gorszy stosunek objętości do powierzchni ciała, tym szybciej traci ciepło i tym bardziej opłaca się wyłączyć ogrzewanie na kilka miesięcy.

  • Nietoperze – najlepiej zbadana grupa hibernatorów w Polsce. W torporze temperatura ich ciała mieści się w przedziale kilku–kilkunastu stopni, a zużycie energii spada o 50–99%. Serce aktywnego nietoperza potrafi bić nawet 1000 razy na minutę; hibernującego – kilkanaście razy. Zimują w jaskiniach, sztolniach, fortyfikacjach i piwnicach, gdzie temperatura jest stabilna i nie schodzi poniżej zera.
  • Suseł moręgowany i suseł perełkowany – modelowe hibernatory. Temperatura ciała susła moręgowanego potrafi spaść do około 2°C, tętno do kilku uderzeń na minutę, a przez zimę zwierzę spala około 90% zgromadzonego tłuszczu. Suseł moręgowany wyginął w Polsce i został ponownie wprowadzony do środowiska w 2005 roku; oba gatunki podlegają ochronie.
  • Świstak tatrzański – w Tatrach żyje endemiczny podgatunek świstaka alpejskiego (Marmota marmota latirostris). Świstaki potrafią spędzić w hibernacji nawet dziewięć miesięcy w roku, zaczynając już w październiku. Tętno schodzi wtedy do około pięciu uderzeń na minutę, a oddech do 1–3 na minutę. Zimują całą rodziną w jednej norze, ogrzewając się nawzajem.
  • Jeże – najbardziej „ogrodowy” hibernator. Metabolizm jeża spada podczas hibernacji nawet o 90%, temperatura ciała do kilku stopni, a serce zwalnia mniej więcej dwudziestokrotnie. Przyjmuje się, że jeż powinien wejść w zimę z masą co najmniej około 600 g – lżejsze osobniki, zwłaszcza późne mioty z sierpnia i września, mają realny problem z dotrwaniem do wiosny.
  • Popielicowate: popielica, orzesznica, koszatka – rekordziści długości snu. Popielica potrafi przespać większą część roku, a jej hibernakulum znajduje się zwykle w komorze wykopanej w ziemi, nie – wbrew intuicji – w dziupli, w której spędza lato. Popielice dożywają w naturze nawet dwunastu lat, co jak na gryzonia tej wielkości jest wynikiem wyjątkowym.
  • Chomik europejski – przypadek pośredni, bardzo ciekawy fizjologicznie. Zapada w epizody odrętwienia trwające około 100 godzin, w których temperatura jego ciała spada do mniej więcej 4,4°C, po czym budzi się, zjada zapasy z komory spiżarnianej i zasypia ponownie. Komora sypialna leży na głębokości nawet dwóch metrów, a korytarze nory mają 6–8 cm średnicy.

⚠️ Chomik europejski znika na naszych oczach. To nie jest ten sam gatunek co chomik syryjski z klatki w sklepie zoologicznym. Dziki chomik europejski został przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody zaliczony do gatunków krytycznie zagrożonych, a jego zasięg skurczył się o około 80%. W Polsce utrzymuje się już tylko na resztkach stanowisk.

Więcej ciekawostek o świecie zwierząt znajdziesz w naszym przewodniku o zwierzętach na literę „u”.

Niedźwiedź a hibernacja – najczęstszy mit i jego druga strona

Niedźwiedź w gawrze podczas zimowego spoczynku

Niedźwiedź jest symbolem zimowego snu i jednocześnie źródłem największego zamieszania pojęciowego. Fakty fizjologiczne są następujące: podczas zimowania temperatura ciała niedźwiedzia utrzymuje się w okolicach 35°C, czyli spada zaledwie o kilka stopni, tętno obniża się z 40–50 do około 8 uderzeń na minutę, a tempo metabolizmu – do mniej więcej jednej czwartej podstawowej przemiany materii. Przez kilka miesięcy zwierzę nie je, nie pije, nie oddaje moczu ani kału, żyjąc wyłącznie z tłuszczu; potrafi w tym czasie stracić 25–40% masy ciała.

- Reklama -

Dlatego w klasycznym, „szkolnym” podziale niedźwiedź nie jest prawdziwym hibernatorem – bo miarą hibernacji była temperatura ciała, a ta u niedźwiedzia prawie nie spada. I to jest wersja, którą znajdziesz w większości polskich opracowań.

⚠️ Uwaga: „niedźwiedź nie hibernuje” to dziś połowa prawdy. Badania nad niedźwiedziem czarnym z 2011 roku i nad brunatnym z 2016 roku pokazały, że supresja metabolizmu u niedźwiedzi jest niezależna od temperatury ciała. Współczesna fizjologia definiuje hibernację przez spadek metabolizmu, nie przez termometr – i w tym ujęciu niedźwiedź jest hibernatorem, tyle że wyjątkowo sprawnym. Poprawne zdanie brzmi więc: niedźwiedź nie jest hibernatorem głębokim, tylko płytkim.

Powód, dla którego niedźwiedź nie może sobie pozwolić na wychłodzenie, jest bardzo praktyczny: niedźwiedzice rodzą i karmią młode właśnie w gawrze, w środku zimy, około ośmiu tygodni po zagnieżdżeniu zarodka. Matka o temperaturze ciała 5°C nie wykarmiłaby noworodków. Do tego dochodzi masa ciała – rozgrzanie kilkusetkilogramowego zwierzęcia z niskiej temperatury byłoby energetycznie absurdalne.

Osobna sprawa to potoczne „niedźwiedź śpi całą zimę i nic nie je”. Druga część jest prawdziwa, pierwsza – nie. Niedźwiedź w gawrze nie jest nieprzytomny: zmienia pozycję, reaguje na dźwięki i przy niepokojeniu potrafi wyjść. W polskich górach, głównie w Bieszczadach i Tatrach, łagodne zimy sprawiają, że część niedźwiedzi w ogóle nie zalega na dłużej albo przerywa zimowanie kilkukrotnie. To zachowanie obserwowane coraz częściej i wiązane z ociepleniem oraz dostępnością pokarmu.

Borsuk, jenot i wiewiórka – trzy różne „niedosny”

Borsuk spędza najchłodniejsze tygodnie w rozbudowanym borsuczysku w stanie obniżonej aktywności, ale bez drastycznego spadku temperatury ciała. W odwilż wychodzi na powierzchnię, czasem tylko po to, żeby wymienić ściółkę w komorze. To hibernacja płytka, najbliższa temu, co robi niedźwiedź.

Jenot to jedyny psowaty zapadający w zimowy spoczynek – i robi to fakultatywnie. W Finlandii jenoty potrafią przespać od listopada do marca, w Europie Środkowej krócej, a w naprawdę łagodne zimy pozostają aktywne przez cały sezon. Jenot nie jest gatunkiem rodzimym dla Polski; przywędrował do nas w XX wieku ze wschodu.

Wiewiórka nie hibernuje w ogóle – i to jest chyba drugi najczęstszy mit tego tematu. Jesienią chowa nasiona w dziesiątkach osobnych schowków (strategia zwana rozproszonym magazynowaniem) i odnajduje je zimą głównie węchem oraz pamięcią przestrzenną. W mrozy potrafi przesiedzieć kilka dni w gnieździe, ale jej temperatura ciała pozostaje normalna.

Płazy, gady i ryby – dlaczego to nie jest ta sama hibernacja

Hibernacja w ścisłym sensie dotyczy zwierząt stałocieplnych, bo polega na kontrolowanym wyłączeniu własnej produkcji ciepła. Płaz i gad nie mają czego wyłączać – ich temperatura ciała po prostu podąża za otoczeniem. Dlatego na ich zimowy letarg używa się terminu brumacja (ukutego w latach 20. XX wieku) albo po prostu „zimowanie”.

Różnice są konkretne, nie tylko nazewnicze. Zwierzę w brumacji czerpie energię głównie z glikogenu, a nie z tłuszczu, i okresowo musi pobierać wodę – hibernujący ssak nie pije przez całą zimę. Brumacja przerywa się też natychmiast po ociepleniu, dlatego zaskrońca albo jaszczurkę można spotkać na słońcu w ciepły lutowy dzień.

  • Żaby, ropuchy i traszki – część gatunków zimuje na dnie zbiorników, zagrzebana w mule, oddychając wtedy w dużej mierze przez skórę; część wybiera kryjówki lądowe poniżej strefy przemarzania gruntu. Kluczowe dla ich przetrwania są mokradła, których w Polsce dramatycznie ubywa – dlatego tak ważne są projekty w rodzaju odtwarzania bagien w Kampinoskim Parku Narodowym.
  • Węże i jaszczurki – zaskroniec, żmija zygzakowata i jaszczurka zwinka szukają szczelin skalnych, nor gryzoni i stert kamieni poniżej granicy przemarzania. Zaskrońce i żmije potrafią zimować grupowo, w jednej kryjówce, co bywa jedyną szansą na przetrwanie w miejscu o niedoborze odpowiednich schronień.
  • Żółw błotny – jedyny rodzimy żółw w Polsce, gatunek chroniony. Zimuje zagrzebany w mule dennym; jego zapotrzebowanie na tlen spada wtedy do poziomu, przy którym wystarcza mu wymiana gazowa przez powłoki ciała.
  • Ryby – nie hibernują, tylko schodzą do zimowisk w najgłębszych partiach zbiornika i radykalnie ograniczają aktywność. Karaś należy do rekordzistów odporności na niedotlenienie pod lodem. Zimę po swojemu znoszą też zwierzęta morskie – sprawdź, czy w Morzu Bałtyckim są rekiny.

Owady i diapauza – spoczynek, którego nie da się przerwać odwilżą

Owady stosują trzecią, całkowicie odrębną strategię. Diapauza to zaprogramowany genetycznie postój w rozwoju, uruchamiany przede wszystkim skracaniem się dnia, a wychodzi się z niego dopiero po sygnale hormonalnym – samo ocieplenie nie wystarczy. To zasadnicza różnica wobec brumacji, w której ciepły dzień od razu przywraca aktywność.

Rusałka pawik i rusałka żałobnik zimują jako dorosłe motyle w szczelinach budynków, dziuplach i stertach drewna – dlatego czasem „ożywają” w ogrzanym mieszkaniu w styczniu. Chrząszcze przeczekują zimę pod korą i w glebie, mrówki schodzą do najgłębszych, stabilnych cieplnie pięter mrowiska, a wiele gatunków przechodzi zimę wyłącznie w stadium jaja lub poczwarki. Naturalny rytm owadów potrafi zaburzyć m.in. nadmiar sztucznego światła w nocy.

Zimowe wybudzenia nietoperzy – dlaczego jedno wejście na strych może zabić kolonię

To najbardziej praktyczna część tego tematu i jednocześnie ta, którą najczęściej się pomija. Hibernujący nietoperz nie śpi jednym ciągiem przez pięć miesięcy. Co kilka–kilkanaście dni samoistnie się wybudza, rozgrzewa ciało do normalnej temperatury, czasem przemieszcza w obrębie zimowiska i zapada w torpor na nowo. Te zaplanowane pobudki są wliczone w jesienny bilans tłuszczu.

Problem polega na tym, że rozgrzanie ciała z kilku stopni do 37°C jest ekstremalnie kosztowne. Pojedyncze wybudzenie pochłania porcję zapasów wystarczającą na kilka, a nawet kilkanaście dni dalszego snu. Nietoperz obudzony zimą przez człowieka nie ma jak tego odrobić – owadów nie ma, a lot na mrozie to kolejny wydatek energetyczny. Dlatego regionalne dyrekcje ochrony środowiska formułują to bardzo dosłownie: każde niepotrzebne wybudzenie nietoperza zimą może oznaczać jego śmierć, nawet jeśli zwierzę odleci i wygląda na zdrowe.

🔎 Co konkretnie budzi nietoperze? Nie tylko dotyk. Światło latarki, hałas, wibracje od narzędzi, przeciąg po otwarciu zamurowanego otworu i zmiana temperatury zimowiska o kilka stopni. Remonty strychów, wież kościelnych, fortów i piwnic najlepiej planować poza okresem od października do kwietnia.

Znalazłeś zimą jeża albo nietoperza? Co zrobić krok po kroku

Odruch „zabiorę go do domu i ogrzeję” jest zrozumiały i w większości przypadków szkodliwy. Zwierzę w hibernacji przeniesione do ciepłego mieszkania budzi się gwałtownie, traci zapasy, a potem nie ma dokąd wrócić. Właściwa ścieżka jest inna.

Nietoperz

  • Nietoperz wisi spokojnie w piwnicy, na klatce, w szczelinie muru – zostaw go. To normalne zimowisko, nie wypadek. Nie oświetlaj i nie dotykaj.
  • Nietoperz leży na podłodze, w mieszkaniu, na chodniku – nigdy nie bierz go gołą ręką (rękawiczki albo gruba szmatka). Przykryj pudełkiem, wsuń pod spód sztywny kartonik, zamknij pojemnik i zrób w nim otwory nie większe niż ok. 0,5 cm.
  • Nie wypuszczaj go zimą na mróz – wybudzone zwierzę nie znajdzie nowego zimowiska. Skontaktuj się z chiropterologiem, ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt albo organizacją zajmującą się nietoperzami.
  • Latem i wczesną jesienią zasada jest odwrotna: zdrowego nietoperza wypuszcza się wieczorem, podnosząc go na wysokość co najmniej ok. 1,5 m, bo z płaskiej powierzchni ma trudność z poderwaniem się do lotu.

Jeż

  • Jeż chodzący w dzień, zimą, po śniegu – to zawsze sygnał alarmowy. Zdrowy jeż o tej porze śpi. Zwierzę wymaga oceny specjalisty.
  • Doraźnie możesz zapewnić mu ciepło (termofor albo butelka z ciepłą wodą owinięta ręcznikiem) i płytkie naczynie z wodą – ale to postój w drodze do ośrodka, nie plan na zimę.
  • Nigdy mleko krowie ani chleb. Jeże nie trawią laktozy; mleko wywołuje u nich ciężkie zaburzenia trawienia i odwodnienie, które potrafią się skończyć śmiercią.
  • Późne jeże z sierpnia i września, które do listopada nie osiągnęły około 600 g, w naturze zwykle nie przezimują – takie osobniki trafiają do ośrodków i wracają na wolność wiosną.

🎯 Gdzie szukać właściwego numeru. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska prowadzi ogólnopolski wykaz ośrodków rehabilitacji zwierząt, z podziałem na województwa i z zaznaczonym zakresem działalności – warto sprawdzić, czy dany ośrodek w ogóle przyjmuje nietoperze albo jeże, zanim tam pojedziesz. Praktyczne poradniki o zimowaniu nietoperzy publikuje też Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody „Salamandra”.

Ochrona gatunkowa – większość tych zwierząt jest chroniona

To nie jest detal prawniczy, tylko realne ograniczenie tego, co wolno zrobić ze znalezionym zwierzęciem. Ochroną gatunkową w Polsce objęte są wszystkie krajowe gatunki nietoperzy, jeże, susły, świstak, popielicowate, chomik europejski, niedźwiedź brunatny, żółw błotny oraz krajowe płazy i gady. Zasady reguluje ustawa o ochronie przyrody wraz z rozporządzeniami wykonawczymi w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt.

W praktyce oznacza to zakaz zabijania, chwytania, przetrzymywania i przenoszenia tych zwierząt, a także niszczenia ich siedlisk i schronień – w tym zimowisk. Odstępstwa wymagają zezwolenia właściwego organu ochrony środowiska. Osobną kategorią są ośrodki rehabilitacji zwierząt: to jedyne podmioty, które mogą legalnie przyjąć chronione zwierzę na leczenie i przygotować je do powrotu na wolność. Domowa „opieka” nad chronionym gatunkiem jest nie tylko ryzykowna dla zwierzęcia, ale i niezgodna z przepisami.

🌿 Co realnie pomaga, bez wychodzenia z ogrodu. Zostaw stertę liści i gałęzi w kącie działki – to gotowe zimowisko dla jeży, płazów i owadów. Nie wygrabiaj trawnika do gołej ziemi, nie pal liści i sprawdź stertę, zanim uruchomisz kosiarkę lub podpalisz ognisko. To tanie działania o nieproporcjonalnie dużym efekcie.

Kalendarium sezonu hibernacji w Polsce

Sygnałem startowym nie jest mróz, tylko skracający się dzień. Zwierzęta reagują najpierw na fotoperiod, dopiero potem na temperaturę i dostępność pokarmu – dlatego przygotowania ruszają na długo przed pierwszymi przymrozkami, a punktem zwrotnym roku jest przesilenie zimowe i najkrótszy dzień w roku.

OkresCo się dzieje
Sierpień – wrzesieńSzczyt żerowania i budowania zapasów tłuszczu. Jeże i popielicowate potrafią mocno przybrać na masie; rodzą się późne mioty jeży, które będą miały najtrudniej
Wrzesień – październikPierwsze gatunki zapadają w sen: popielice, susły i świstaki. Nietoperze roją się przy wejściach do zimowisk i kojarzą się w pary
ListopadHibernację zaczynają jeże i nietoperze; płazy i gady schodzą poniżej granicy przemarzania gruntu
Listopad – grudzieńNiedźwiedzie zalegają w gawrach, borsuki ograniczają aktywność do minimum, jenoty – zależnie od pogody
Styczeń – lutySzczyt sezonu i czas zimowego liczenia nietoperzy w jaskiniach i fortach. Niedźwiedzice rodzą młode w gawrze
Marzec – kwiecieńMasowe wybudzanie: jeże, nietoperze, susły. Rusza wiosenna migracja płazów do zbiorników – wtedy giną ich tysiące na drogach
Maj – czerwiecBudzą się ostatnie śpiochy, w tym popielice, które potrafią przespać większą część roku

★ Czy wiesz, że…

  • Hibernujące zwierzę nie śpi. Torpor to stan fizjologicznie odmienny od snu – i dlatego hibernatory muszą się okresowo wybudzać, żeby… normalnie się wyspać. Sen przychodzi dopiero po rozgrzaniu ciała.
  • Istnieje jeden ptak, który hibernuje. To lelek zimowy z Ameryki Północnej, zapadający w odrętwienie na tygodnie. Udokumentował to Edmund Jaeger w latach 40. XX wieku, choć Indianie Hopi wiedzieli o tym wcześniej – nazywali go „hölchko”, czyli „śpiący”.
  • Niedźwiedź w gawrze wytwarza czop kałowy – zbitą masę w jelicie grubym, która zatyka układ pokarmowy na całą zimę i jest wydalana dopiero po wyjściu z gawry.
  • Niedźwiedzie prawie nie tracą mięśni i kości mimo miesięcy bezruchu, podczas gdy unieruchomiony człowiek traci jedno i drugie w zastraszającym tempie. Ten mechanizm jest badany pod kątem osteoporozy i lotów kosmicznych.
  • Diapauza to nie tylko owady. Sarna stosuje diapauzę zarodkową: zapłodniona komórka jajowa wstrzymuje rozwój na kilka miesięcy, żeby młode urodziły się wiosną, a nie w środku zimy.
  • Popielica dożywa w naturze nawet dwunastu lat – absurdalnie dużo jak na gryzonia jej wielkości. Podejrzewa się, że to właśnie „koszt” tak długiej hibernacji: spowolniony metabolizm oznacza wolniejsze starzenie.

Najczęstsze pytania

Jakie zwierzęta zapadają w sen zimowy w Polsce?

Prawdziwą, głęboką hibernację przechodzą u nas nietoperze, jeże, susły, świstak tatrzański, popielica, orzesznica, koszatka i chomik europejski. Płytki, przerywany sen zimowy zapadają niedźwiedź brunatny, borsuk i jenot. Płazy i gady przechodzą brumację, a owady – diapauzę.

Czy niedźwiedź hibernuje?

W klasycznym podziale nie – bo temperatura jego ciała spada tylko o kilka stopni, do około 35°C, a nie do kilku stopni jak u susła. Współczesna fizjologia, po badaniach z 2011 i 2016 roku, zalicza jednak niedźwiedzie do hibernatorów, bo ich metabolizm spada do około jednej czwartej normy niezależnie od temperatury ciała. Najbezpieczniejsze sformułowanie: niedźwiedź jest hibernatorem płytkim, nie głębokim.

Czy wiewiórka hibernuje?

Nie. Wiewiórka pozostaje zimą aktywna, a jej temperatura ciała się nie obniża. W mrozy potrafi przesiedzieć kilka dni w gnieździe, ale regularnie wychodzi po zapasy ukryte jesienią w dziesiątkach osobnych schowków, które odnajduje węchem i pamięcią miejsca.

Czym różni się hibernacja od torporu i brumacji?

Torpor to pojedynczy epizod obniżenia metabolizmu, hibernacja to jego sezonowa, wielotygodniowa wersja u zwierząt stałocieplnych. Brumacja dotyczy zmiennocieplnych: gad czerpie energię głównie z glikogenu, okresowo pije wodę i budzi się natychmiast po ociepleniu, czego hibernujący ssak nie robi.

Jak długo trwa sen zimowy zwierząt?

Od kilku tygodni do dziewięciu miesięcy. Jeże i nietoperze hibernują zwykle od listopada do marca lub kwietnia, niedźwiedzie zalegają w gawrach od listopada–grudnia do marca, a rekordzistami są świstaki i popielice, które potrafią spędzić w odrętwieniu większą część roku.

Co zrobić, gdy znajdę zimą jeża albo nietoperza?

Nie zabieraj go do domu „na przezimowanie” i nie wypuszczaj na mróz. Nietoperza wiszącego spokojnie w piwnicy zostaw w spokoju; leżącego zabezpiecz w pudełku (w rękawiczkach) i zadzwoń po pomoc. Jeż chodzący zimą w dzień to sytuacja alarmowa. W obu przypadkach właściwym adresem jest ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt z wykazu Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Czy hibernujące zwierzę można obudzić?

Można, ale bywa to dla niego wyrokiem. Rozgrzanie ciała z kilku stopni do temperatury normalnej pochłania zapas tłuszczu wystarczający na kilka–kilkanaście dni dalszego snu, a zimą nie ma jak go uzupełnić. Kilka wymuszonych wybudzeń wystarczy, by zwierzę nie dotrwało do wiosny.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Zdalny zakup mieszkania coraz bliżej. Cyfryzacja na rynku nieruchomości przyspiesza

Wybór mieszkań dostosowanych do naszych oczekiwań, porównywanie ofert deweloperów i rezerwacja lokalu – coraz więcej etapów zakupu nieruchomości jest możliwe online, bez kontaktu ze sprzedawcą.

UE chce ułatwić dostęp do wymiany studenckiej. Program Erasmus+ ma dysponować ponad 47 mld euro

Ponad 47 mld euro – tyle według Parlamentu Europejskiego powinno się znaleźć w puli przyszłego budżetu na program Erasmus+.

Senat zajmie się przepisami zakazującymi reklamy piwa. Samorządowcy apelują o ponowne rozpatrzenie ich skutków

Władze Tychów i Żywca apelują do Senatu o ponowne przeanalizowanie skutków nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, którą 8 października br. przegłosował Sejm.

Premiery gier zmieniają codzienne nawyki graczy. Pracownicy planują urlopy w tym czasie

W Polsce w gry wideo gra blisko 16 mln osób. Dla części graczy premiery najbardziej wyczekiwanych tytułów są na tyle ważnymi wydarzeniami, że dostosowują do nich swoje plany, a nawet terminy urlopów.

Marek Włodarczyk: Gotuję chyba najlepszy rosół w tym kraju. Wszyscy do mnie przychodzą, żeby go spróbować

Aktor chętnie gotuje, eksperymentuje w kuchni i odkrywa nowe smaki. W jego kulinarnym świecie szczególne miejsce zajmuje jednak rosół, z którym wiążą się wspomnienia z rodzinnego domu.

Rośnie liczba L4 z powodu stresu. Co trzeci pracownik czuje chroniczne wyczerpanie

87 proc. pracodawców uważa, że zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa psychologicznego w miejscu pracy. Z taką oceną zgadza się tylko nieco ponad połowa pracowników – wynika z badań Konfederacji Lewiatan.

Fundusze Europejskie wspierają coraz więcej obszarów innowacji. Firmy potrzebują też pomocy w ekspansji zagranicznej

Od innowacji przemysłowych i energetycznych po technologie medyczne i rozwiązania dla obronności – polskie firmy rozwijają innowacje o szerokich zastosowaniach.

Miliardy złotych na przygotowanie samorządów na kryzysy. Trafią nie tylko na schrony, ale i edukację mieszkańców

102 mld zł – takie nakłady przewiduje rządowy Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031. Z tej kwoty ok. 30 mld zł zasili samorządy i pozwoli im sfinansować obiekty zbiorowej ochrony, alternatywny dostęp do energii elektrycznej, żywności i…

Jesienią rośnie liczba tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych. Policja apeluje o większą uważność

W latach 2023–2025 na polskich drogach ponad 2,6 tys. pieszych zginęło lub zostało rannych w wypadkach, które sami spowodowali. Blisko połowa zdarzeń dotyczyła sytuacji, w których piesi nieostrożnie wchodzili pod jadący pojazd.

Nowoczesne technologie made in Poland podbijają rynki. Medycyna, biotechnologia, energetyka i AI wyrastają na krajowe specjalności

Na przestrzeni kolejnych edycji konkursu Polski Produkt Przyszłości w innowacjach widać coraz wyraźniej krajowe specjalności. Należą do nich medycyna i biotechnologia, energetyka oraz sztuczna inteligencja.

Dzieci potrzebują atrakcyjnej alternatywy dla ekranów. Aktywność fizyczna może być jedną z nich

Dzieci spędzają przed ekranami po kilka godzin dziennie, często kosztem aktywności fizycznej, rozwijania zainteresowań czy spotkań z rówieśnikami.

PE chce zapobiegać infiltracji europejskich struktur przez islamistyczne organizacje. Na celowniku m.in. Bractwo Muzułmańskie

Europarlamentarzyści w swojej październikowej rezolucji podkreślili potrzebę opracowania unijnej strategii przeciwdziałania infiltracji ze strony środowisk islamistycznych.

O TYM SIĘ MÓWI

UE chce ułatwić dostęp do wymiany studenckiej. Program Erasmus+ ma dysponować ponad 47 mld euro

Ponad 47 mld euro – tyle według Parlamentu Europejskiego powinno się znaleźć w puli przyszłego budżetu na program Erasmus+.

Senat zajmie się przepisami zakazującymi reklamy piwa. Samorządowcy apelują o ponowne rozpatrzenie ich skutków

Władze Tychów i Żywca apelują do Senatu o ponowne przeanalizowanie skutków nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, którą 8 października br. przegłosował Sejm.

Premiery gier zmieniają codzienne nawyki graczy. Pracownicy planują urlopy w tym czasie

W Polsce w gry wideo gra blisko 16 mln osób. Dla części graczy premiery najbardziej wyczekiwanych tytułów są na tyle ważnymi wydarzeniami, że dostosowują do nich swoje plany, a nawet terminy urlopów.