poniedziałek, 5 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Dach runął do środka, a gryzący dym czuć kilometry dalej. Nocna walka...

Dach runął do środka, a gryzący dym czuć kilometry dalej. Nocna walka stu strażaków z pożarem hali w Słubicach

Data publikacji:

Dach runął do środka, a gryzący dym czuć kilometry dalej. Nocna walka stu strażaków z pożarem hali w Słubicach
W kulminacyjnym momencie z ogniem walczyło ponad stu strażaków (zdjęcie ilustracyjne)

Niedzielny wieczór w Słubicach zamienił się w jedną z największych akcji gaśniczych ostatnich miesięcy w Lubuskiem. W strefie przemysłowej przy osiedlu Przemysłowym stanęła w ogniu hala magazynowa wypełniona sprzętem elektronicznym i AGD. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło ponad stu strażaków z przeszło dwudziestu zastępów. Ogień udało się opanować przed godziną drugą w nocy, ale straty są poważne: dach o powierzchni przekraczającej cztery tysiące metrów kwadratowych runął do wnętrza obiektu. Co najważniejsze, nikt nie został ranny.

★ Najważniejsze informacje

  • 🔥 Pożar hali magazynowej w Słubicach wybuchł w niedzielę po godzinie 21. Zadymienie wykryły czujki i monitoring pożarowy.
  • 🚒 W szczytowym momencie akcji ogień gasiło ponad 100 strażaków z przeszło 20 zastępów, w tym ochotnicy.
  • 🏚️ Dach o powierzchni ponad 4 tys. m kw. zawalił się do środka. Przed godziną 2 w nocy pożar udało się opanować.
  • 🔋 W hali składowano sprzęt elektroniczny i AGD z bateriami, które mogły utrudniać gaszenie.
  • ✅ Nikt nie ucierpiał i nie było potrzeby ewakuacji. Najbliższe domy znajdują się kilka kilometrów od miejsca zdarzenia.

Czujki zadziałały, ale ogień był szybszy

Pierwszy sygnał o problemach pojawił się w niedzielę po godzinie 21, gdy w hali uruchomiły się czujki, a system monitoringu pożarowego wykazał zadymienie. Służby ruszyły na miejsce natychmiast, jednak zastały już bardzo rozwinięty pożar. Jak przekazali strażacy portalowi Slubice24.pl, po przybyciu pierwszych zastępów obiekt o wymiarach około 60 na 70 metrów był w całości objęty ogniem. Konieczne okazało się ściąganie kolejnych sił i środków.

Do Słubic zjechały posiłki między innymi z Gorzowa Wielkopolskiego, Krosna Odrzańskiego i Kostrzyna nad Odrą, a ramię w ramię z zawodowcami pracowali druhowie ochotniczych straży pożarnych. Na miejscu działała też grupa chemiczna z Gorzowa Wielkopolskiego, która oceniała jakość powietrza w okolicy.

Panel z liczbami dotyczącymi pożaru hali w Słubicach: ponad 100 strażaków, ponad 20 zastępów, 4000 metrów kwadratowych dachu

Baterie podsycały żywioł

Gaszenie utrudniała zawartość magazynu. W hali przechowywany był sprzęt elektroniczny i AGD, w tym urządzenia wyposażone w baterie. Według informacji przekazanych przez reporterkę Polsat News Dorotę Wleklik to właśnie one mogły sprawić, że pożar był tak trudny do opanowania. Ogniwa potrafią zapalać się na nowo nawet po pozornym ugaszeniu, dlatego strażacy do dziś lokalizują kolejne zarzewia ognia w pogorzelisku.

„Ten pożar jest dogaszany. To jest dobra informacja, już się nie rozprzestrzenia, został opanowany. Cały czas zastępy straży pożarnej, zawodowi strażacy i ochotnicy walczą z tym pożarem ogromnej hali” – relacjonowała z miejsca zdarzenia Wleklik. Z wnętrza budynku wciąż wydobywają się kłęby gryzącego dymu, wyczuwalnego już kilka kilometrów przed Słubicami.

Szczęście w nieszczęściu

Mimo skali zniszczeń bilans zdarzenia mógł być znacznie gorszy. W pożarze nikt nie został ranny ani poszkodowany, nie było też konieczności przeprowadzania ewakuacji. Pomogło położenie obiektu: najbliższe zabudowania mieszkalne znajdują się kilka kilometrów od strefy przemysłowej. W pobliżu działa wprawdzie wiele firm, ale ponieważ ogień wybuchł w niedzielę wieczorem, większość zakładów była zamknięta, a pracownicy bezpieczni w domach. Przyczyny pożaru wyjaśnią teraz biegli.

Przebieg akcji minuta po minucie

CzasCo się działo
Niedziela, po 21:00czujki i monitoring pożarowy wykrywają zadymienie w hali, służby ruszają na miejsce
Późny wieczórhala w całości objęta ogniem, do akcji dołączają posiłki z Gorzowa, Krosna Odrzańskiego i Kostrzyna
Kulminacjaponad 100 strażaków i przeszło 20 zastępów w akcji, dach zawala się do wnętrza obiektu
Przed 2:00 w nocypożar zostaje zlokalizowany i opanowany, ogień przestaje się rozprzestrzeniać
Poniedziałektrwa dogaszanie i przeszukiwanie pogorzeliska, strażacy likwidują kolejne zarzewia ognia

Najczęstsze pytania

Czy ktoś ucierpiał w pożarze w Słubicach?

Nie. W zdarzeniu nikt nie został ranny ani poszkodowany, nie było także potrzeby ewakuacji. Najbliższe domy mieszkalne znajdują się kilka kilometrów od miejsca pożaru.

Co spłonęło w hali?

W magazynie składowany był sprzęt elektroniczny i AGD, w tym urządzenia z bateriami. To właśnie ogniwa mogły sprawić, że pożar był wyjątkowo trudny do ugaszenia. Dach obiektu o powierzchni ponad 4 tysięcy metrów kwadratowych zawalił się do środka.

Czy dym z pożaru jest groźny dla mieszkańców?

- Reklama -

Na miejscu pracowała grupa chemiczna z Gorzowa Wielkopolskiego, która badała jakość powietrza. Gryzący dym jest wyczuwalny z daleka, dlatego do czasu zakończenia dogaszania lepiej unikać okolic strefy przemysłowej i nie wietrzyć mieszkań od strony pogorzeliska.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Naukowcy sprawdzili, co codzienne podwożenie dzieci robi z ich mózgami. Wyniki dają rodzicom do myślenia

Badacze przeanalizowali dane ponad 5,5 tysiąca nastolatków i odkryli prostą zależność: im więcej kroków dziennie, tym mniej problemów psychicznych rok później. Korzyści przynosi już samo chodzenie pieszo do szkoły, a efekt widać nawet w budowie mózgu.

Dach runął do środka, a gryzący dym czuć kilometry dalej. Nocna walka stu strażaków z pożarem hali w Słubicach

Ponad stu strażaków walczyło w nocy z pożarem hali magazynowej w Słubicach. Dach obiektu o powierzchni przekraczającej 4 tysiące metrów kwadratowych zawalił się do środka. Nikt nie ucierpiał, ale dogaszanie pogorzeliska wciąż trwa.

Jedno z najdłuższych połączeń kolejowych w Europie znika z rozkładu. Pociąg z Polski wyjeżdżał w trasę tylko dwa miesiące

Czeski przewoźnik Leo Express bezterminowo zawiesza połączenie Przemyśl-Praga-Frankfurt, jedną z najdłuższych tras kolejowych w Europie. Pociąg pokonywał 1300 km w około 20 godzin, a powodem rezygnacji są remonty na niemieckich torach.

Wpuszczały go do mieszkań, bo naprawiał krany. Sprawa hydraulika z Warszawy może nie mieć precedensu w historii Polski

Michał P., 43-letni hydraulik z Warszawy, ma zarzuty zabójstwa sześciu starszych kobiet i rozboju, w wyniku którego zmarła siódma. Śledczy analizują kolejne zgony seniorek i nie wykluczają, że to najpoważniejsza sprawa kryminalna w historii Polski.

Dziki kot uciekł z posesji i buszuje po Mazurach. Za pomoc w odnalezieniu Gustawa czeka nagroda

Serwal sawannowy o imieniu Gustaw uciekł nocą z prywatnej posesji w Orzyszu. Policja apeluje, by nie łapać dzikiego kota na własną rękę i natychmiast dzwonić na numer 112. Właściciele przewidzieli nagrodę za pomoc w jego odnalezieniu.

Karolina Bielawska: Bycie w świetle reflektorów jest bardzo przytłaczające. Z show-biznesu przeszłam więc do prawdziwego biznesu

Po zakończeniu przygody ze światem konkursów piękności Miss World 2021/2022 nie zdecydowała się na pozostanie w show-biznesie. Choć międzynarodowa kariera otworzyła przed nią wiele możliwości, postanowiła się skoncentrować na działalności biznesowej.

Odeszła najsłynniejsza kucharka polskiego Kościoła. Jej przepisy trafiły do milionów domów

Siostra Anastazja Pustelnik, autorka kultowych książek kucharskich, zmarła w niedzielę nad ranem. Miała 76 lat. Jej poradniki sprzedały się w ponad czterech milionach egzemplarzy, a przepisy na domowe ciasta trafiły pod strzechy w całej Polsce.

5 mld butelek i puszek wróciło do systemu kaucyjnego. Polacy coraz częściej korzystają z punktów zbiórki

Ponad 65,5 tys. punktów zwrotu, w tym 23,5 tys. z automatami kaucyjnymi i 5 mld zwróconych butelek i puszek – to bilans pierwszego roku funkcjonowania systemu kaucyjnego w Polsce.

Polacy nie mają czasu na zdrowie. Aż 80 proc. odczuwa przewlekłe zmęczenie i stres

Polacy dość dobrze oceniają ogólny stan swojego zdrowia, ale ich odpowiedzi na pytania o szczegóły dotyczące dobrostanu psychicznego i zdrowych nawyków wskazują na szereg problemów – wynika z raportu PZU Zdrowie.

Unia Europejska zacieśnia współpracę z Kanadą. Może się ona stać pierwszym stowarzyszonym członkiem Wspólnoty

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała otwarcie drogi do uzyskania przez Kanadę statusu pierwszego członka stowarzyszonego Unii Europejskiej.

Kompania Piwowarska uruchomiła zautomatyzowany magazyn w Poznaniu. Inwestycja kosztowała 230 mln zł

Kompania Piwowarska uruchomiła w Poznaniu zautomatyzowany magazyn wysokiego składowania. Inwestycja warta 230 mln zł zwiększyła pojemność magazynową browaru z ok. 23 tys. do 58 tys. palet, co ma umożliwić wzrost udziału bezpośrednich dostaw do magazynów…

Rower za drzwiami może kosztować fortunę. Za ten popularny zwyczaj grozi teraz nawet 30 tysięcy złotych kary

Koniec z traktowaniem klatki schodowej jak dodatkowego schowka. Obowiązujące od początku 2026 roku przepisy zaostrzyły kary za zastawianie dróg ewakuacyjnych. Za rower, wózek czy karton zostawiony na korytarzu grozi mandat do 5 tysięcy złotych, a w skrajnych przypadkach grzywna sięgająca 30 tysięcy.

O TYM SIĘ MÓWI

Naukowcy sprawdzili, co codzienne podwożenie dzieci robi z ich mózgami. Wyniki dają rodzicom do myślenia

Badacze przeanalizowali dane ponad 5,5 tysiąca nastolatków i odkryli prostą zależność: im więcej kroków dziennie, tym mniej problemów psychicznych rok później. Korzyści przynosi już samo chodzenie pieszo do szkoły, a efekt widać nawet w budowie mózgu.

Dach runął do środka, a gryzący dym czuć kilometry dalej. Nocna walka stu strażaków z pożarem hali w Słubicach

Ponad stu strażaków walczyło w nocy z pożarem hali magazynowej w Słubicach. Dach obiektu o powierzchni przekraczającej 4 tysiące metrów kwadratowych zawalił się do środka. Nikt nie ucierpiał, ale dogaszanie pogorzeliska wciąż trwa.

Jedno z najdłuższych połączeń kolejowych w Europie znika z rozkładu. Pociąg z Polski wyjeżdżał w trasę tylko dwa miesiące

Czeski przewoźnik Leo Express bezterminowo zawiesza połączenie Przemyśl-Praga-Frankfurt, jedną z najdłuższych tras kolejowych w Europie. Pociąg pokonywał 1300 km w około 20 godzin, a powodem rezygnacji są remonty na niemieckich torach.