sobota, 29 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Świat W lutym odnotowano 295 tys. zakażeń wirusem grypy. Eksperci ostrzegają. Polacy wciąż...

W lutym odnotowano 295 tys. zakażeń wirusem grypy. Eksperci ostrzegają. Polacy wciąż popełniają te same błędy

Data publikacji:

W lutym odnotowano 295 tys. zakażeń wirusem grypy. Eksperci ostrzegają. Polacy wciąż popełniają te same błędy

Podczas przeziębienia lub grypy 40,1% Polaków mierzy temperaturę ciała dopiero po wystąpieniu objawów gorączkowych. 27,9% chorych robi to raz na dobę, a 21,3% – kilkakrotnie w ciągu 24 godzin. Do tego 77,5% rodaków nie notuje uzyskanych pomiarów. Zaledwie 7,4% badanych zapisuje je i 2,6% robi to dość sporadycznie. Eksperci komentujący wyniki raportu alarmują, że Polacy najwyraźniej nie słuchają zaleceń lekarzy. Z kolei GIS informuje, że tylko w styczniu br. zachorowało na grypę ponad 300 tys. osób, a w lutym odnotowano już 295 tys. zakażeń. Od początku stycznia hospitalizowano z rozpoznaniem grypy i jej powikłań ok. 23 tys. pacjentów. Natomiast od września ub.r. zmarło z tego powodu ok. tysiąca osób. Jednak Polacy jakby nie do końca zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. 

W oczekiwaniu na objawy 

Jak informuje Marek Waszczewski, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego, w styczniu mieliśmy w Polsce ok. 5 razy więcej zachorowań niż na początku sezonu grypowego, tj. w listopadzie ub.r. – Szacujemy, że tylko w styczniu zachorowało na grypę już ponad 300 tys. osób w Polsce. Sytuacja jest więc poważna. Z gabinetów lekarskich, za pośrednictwem systemów Centrum e-zdrowia, płyną informacje, że jesteśmy już w szczycie sezonu. W lutym było 295 tys. zakażeń – mówi Waszczewski.

Natomiast z najnowszego raportu UCE Research i Warmie pt. „Jak Polacy mierzą temperaturę ciała podczas choroby?”, opartego na specjalnym badaniu opinii publicznej, wynika, że podczas przeziębienia lub grypy 40,1% chorych mierzy temperaturę ciała dopiero po pojawieniu się objawów gorączkowych. Do badania zostały zakwalifikowane tylko i wyłącznie dorosłe osoby, które w ciągu ostatnich 6-12 ostatnich miesięcy były co najmniej raz chore i mierzyły temperaturę ciała. 

– Fakt, że ponad 40% społeczeństwa sprawdza gorączkę dopiero po wystąpieniu jej objawów, świadczy o braku świadomości dotyczącej znaczenia regularnego monitorowania temperatury podczas choroby. To niestety dowodzi, że Polacy nie są w tym zakresie wyedukowani. Tymczasem wczesne wychwycenie pierwszych sygnałów zaostrzenia choroby umożliwia wdrożenie odpowiedniego leczenia, jeszcze zanim infekcja się rozwinie, co pozwala na jej łagodniejszy przebieg – komentuje Katarzyna Linette z Warmie. 

Z kolei dr n. med. Krzysztof Karaś ze Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie stwierdza, że w obliczu powszechnego dostępu do leków obniżających gorączkę, pacjenci mogą uznawać monitorowanie temperatury ciała za zbędne. – Jednak nie jest to bezpieczna praktyka. Warto promować świadomość znaczenia regularnego pomiaru temperatury, zwłaszcza na początku choroby, aby umożliwić szybszą reakcję na zmiany w stanie zdrowia i uniknąć potencjalnych, groźnych powikłań – alarmuje ekspert.

Uświadamianie zagrożenia

Z raportu wynika również, że 27,9% Polaków mierzy gorączkę raz na dobę, a 21,3% – kilkakrotnie w ciągu 24 godzin. Natomiast 4,3% osób nie zwraca na to w ogóle uwagi, a 6,4% nie pamięta, jak często sprawdza temperaturę. Autorzy raportu przekonują, że zwłaszcza w okresie drastycznego wzrostu zachorowań na grypę wiedza na ww. temat powinna być szerzona w społeczeństwie dla bezpieczeństwa zarówno osób już chorujących, jak i szczególnie na to narażonych. 

– Nadal w polskich szpitalach chorzy zmagają się z groźnymi powikłaniami po grypie, takimi jak zapalenie płuc, a nawet sepsa, która bywa śmiertelna. Część pacjentów przebywa na oddziałach intensywnej terapii. Od początku stycznia hospitalizowano z rozpoznaniem grypy i jej powikłań ok. 23 tys. osób. Natomiast od września ubiegłego roku zmarło z powodu grypy i jej powikłań około tysiąca osób. Wydaje się jednak, że Polacy nie do końca zdają sobie sprawę z powagi sytuacji, dlatego apelujemy o szczególną troskę i uważność na własne zdrowie. Grypa rozprzestrzenia się bardzo szybko i może być niebezpieczna również dla ludzkiego życia – dodaje Marek Waszczewski.

Według raportu, zdecydowana większość Polaków nie notuje też wyników temperatury podczas choroby. Łącznie dotyczy to 77,5% rodaków. Wśród nich 27,4% raczej tego nie robi, a 50,1% zdecydowanie nie ma tego w zwyczaju. Zaledwie 7,4% ankietowanych prowadzi takie notatki, przy czym 2,6% raczej je wykonuje, a tylko 4,8% – zdecydowanie to robi. Do tego 2,6% sporadycznie stosuje ww. praktykę. 10,4% nie widzi takiej potrzeby, a 2,1% nie pamięta, czy kiedykolwiek to robiło.

- Reklama -

– Wielu lekarzy informuje pacjentów o potrzebie monitorowania temperatury ciała, zwłaszcza w przypadku chorób, które mogą prowadzić do poważnych komplikacji. Regularne zapisywanie wyników może pomóc w szybszym wykryciu infekcji bakteryjnych czy nasilenia się stanu zapalnego. W tym kontekście wyniki ww. badania mogą świadczyć o nieprzestrzeganiu zaleceń medycznych i o braku zaangażowania w zarządzanie własnym zdrowiem. Może to również sugerować, że system opieki zdrowotnej niedostatecznie promuje samodzielną troskę o siebie – mówi dr n. med. Krzysztof Karaś.

Cenne dla zdrowia notatki

Do tego Katarzyna Linette dodaje, że regularnie prowadzone zapisy mogą być cenne dla lekarza już na pierwszej wizycie, czyli zanim je zleci. Na ich podstawie lekarz może lepiej ocenić charakter choroby, ewentualnie stwierdzić, czy konieczne są dodatkowe badania. 

– Należy wspomnieć również o chorobach przewlekłych, przy których szczegółowy zapis temperatury dostarcza lekarzowi cennych danych o codziennym stanie zdrowia pacjenta. To pomaga dostosować leczenie. Przy zapisywaniu wyników temperatury warto robić dodatkowe notatki, np. uwzględniając moment przyjęcia leków czy pojawienie się nowych objawów. To pozwoli na jeszcze dokładniejsze monitorowanie przebiegu choroby i ułatwi diagnozę lekarzowi – stwierdza ekspertka z Warmie. 

Natomiast dr n. med. Karaś zauważa, że wielu pacjentów przyjmuje postawę, że jeżeli nie występuje wysoka gorączka, to monitorowanie temperatury nie jest konieczne. – Tego rodzaju podejście może wynikać z przeświadczenia, że lekarze i system ochrony zdrowia są w stanie poradzić sobie z chorobą, a samodzielne prowadzenie takich zapisów jest zbędne – zaznacza ekspert ze Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie.

Autorzy raportu podkreślają również, że istnieje duża potrzeba edukowania społeczeństwa o tym, jak ważne jest regularne monitorowanie stanu zdrowia, szczególnie podczas choroby. – Promowanie prostych narzędzi, służących do tego, może przyczynić się do zwiększenia świadomości obywateli. Takie inicjatywy mogą też pomóc w przekonaniu ludzi, że prowadzenie zapisów, w formie papierowej lub elektronicznej, może poprawić ich bezpieczeństwo. Edukacja społeczeństwa, w ramach publicznych kampanii zdrowotnych i przez system ochrony zdrowia, jest niezbędna, by przekonać ludzi o znaczeniu tej prostej, ale skutecznej praktyki obserwowania zmian temperatury ciała – podsumowuje dr n. med. Krzysztof Karaś.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...

Europa nie może być zakładnikiem całkowitej globalizacji. Konieczna odbudowa konkurencyjności

Europa powinna wyciągnąć wnioski z pandemii, kryzysu energetycznego i globalnej rywalizacji technologicznej. Zdaniem Zygmunta Berdychowskiego, przewodniczącego Rady Programowej Forum Ekonomicznego, kluczowe są dziś zmniejszenie zależności...

Wyleczenie raka nie oznacza końca lęku i stresu. Pacjenci potrzebują wsparcia psychologicznego także po zakończeniu leczenia

Po zakończeniu terapii onkologicznej pacjentom trudno wrócić do normalnego funkcjonowania. Odczuwają strach przed nawrotem, zmagają się z powikłaniami choroby i skutkami ubocznymi leczenia. Badania pokazują...

Koniec tradycyjnego obiektywizmu. Wojna w Ukrainie zredefiniowała rolę dziennikarzy

Zdaniem ekspertów media w czasie kryzysów powinny przede wszystkim przekazywać rzetelne informacje i unikać fałszywych doniesień. Wydarzenia takie jak wojna w Ukrainie całkowicie zredefiniowały tradycyjne pojęcie...

Strach przed Ameryką pcha Islandię do Europy. Islandczycy zdecydują o powrocie do negocjacji z UE

Islandczycy zdecydują 29 sierpnia, czy ich kraj powinien wznowić negocjacje o członkostwie w Unii Europejskiej. Sondaże nie wskazują wyraźnego faworyta – różnica między zwolennikami a przeciwnikami...

33 osoby po alkoholu na hulajnogach w dwie noce. Mandaty na ponad 81 tysięcy złotych

Podczas dwóch nocnych akcji stołeczna policja ujawniła 33 osoby kierujące hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna kwota mandatów wyniosła 81 400 złotych. Wśród zatrzymanych była 16-latka i kobieta z wynikiem ponad 1,5 promila.

Żubr zaatakował turystów na Mazurach. Trwa ruja, a leśnicy przypominają o zasadzie stu metrów

Żubr zaatakował parę turystów spacerujących przy drodze w Puszczy Boreckiej. Poszkodowana kobieta w ciąży trafiła do szpitala śmigłowcem LPR. Leśnicy przypominają, że od żubra trzeba trzymać się co najmniej sto metrów, a właśnie trwa okres rui.

Marcelina Zawadzka dojeżdżała na plan „Farmy” 300 km dziennie. „W moim domu w lesie czuję się najbezpieczniej na świecie”

Dokładna data premiery szóstego sezonu „Farmy” nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona. Prawdopodobnie program powróci na antenę Polsatu na początku przyszłego roku. Natomiast Marcelina Zawadzka już...

Polska może się stać hubem energetycznym regionu. Warunkiem jest modernizacja sieci przesyłowych

Modernizacja sieci przesyłowych i energetycznych, dekarbonizacja ciepłownictwa, ograniczenie społecznych konsekwencji transformacji czy dezinformacja. To największe wyzwania, z którymi zdaniem ekspertów mierzy się obecnie polski sektor...

Młodzi coraz częściej sięgają po ubezpieczenia na życie. Polisa jest dla wielu oznaką dojrzałości

Po ubezpieczenia na życie coraz częściej sięgają młodzi ludzie. Przez lata na taką ochronę decydowały się głównie osoby starsze, lepiej sytuowane i mające rodziny....

O TYM SIĘ MÓWI

Masz działkę bez planu miejscowego? Zostały trzy dni na wniosek, który wiele zmienia

31 sierpnia tracą moc studia uwarunkowań, a od 1 września decyzję o warunkach zabudowy wyda tylko gmina, w której obowiązuje plan ogólny. Dla właścicieli działek bez planu miejscowego to ostatnie dni na wniosek według dotychczasowych reguł.

31 stopni i gwałtowne burze tego samego dnia. IMGW ostrzega cztery województwa

Żółte ostrzeżenia przed upałem objęły cztery województwa, a temperatura na Nizinie Śląskiej ma sięgnąć 31 stopni. Wieczorem od zachodu wejdzie front z burzami, ulewami do 30 mm i porywami wiatru do 80 km/h.

Remont w pięć dni przy 40 stopniach. Ekstremalne warunki na planie programu prawie sparaliżowały prace

Elżbieta Romanowska i Maciej Pertkiewicz podkreślają, że zaledwie pięć dni na gruntowny remont w programie „Nasz nowy dom” oznacza konieczność precyzyjnego planowania. Nagrania do nowego...