czwartek, 1 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Trzy eksplozje ładunków wybuchowych w szkole w Brześciu Kujawskim. Sprawca ukarany?

Trzy eksplozje ładunków wybuchowych w szkole w Brześciu Kujawskim. Sprawca ukarany?

Data publikacji:

Pomorski wydział Prokuratury Krajowej doprowadził do skazania Marka N. za atak na szkołę w Brześciu Kujawskim. Sąd skazał mężczyznę na karę 25 lat więzienia – poinformował Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

[irp]

Wybuch w szkole w Brześciu Kujawskim

Jak przypomniał Dział Prasowy Prokuratury Krajowej do zdarzenia doszło 27 maja 2019 roku w Brześciu Kujawskim. „Marek N. mający wówczas 19 lat wtargnął do szkoły Nr 1 w Brześciu Kujawskim. Sprawca spowodował trzy eksplozje ładunków wybuchowych, które samodzielnie wykonał” – podkreśliła PK. „Po wrzuceniu do klasy pierwszego ładunku, nastąpił wybuch, adwokat białystok, po którym uczniowie wraz z nauczycielem wybiegli z klasy. Wówczas Marek N. zaczął do nich strzelać z broni czarnoprochowej, na którą nie jest wymagane zezwolenie. Oskarżony doprowadził do postrzelenia dwóch uczennic. Kolejne detonacje bomb ,,domowej produkcji” nastąpiły na pierwszym piętrze szkoły i na chodniku przed szkołą” – zaznaczyła PK.

[irp]

W akcie oskarżenia prokurator oskarżył Marka N. m.in. o usiłowanie zabójstwa i zastraszenia wielu osób w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie poprzez sprowadzenie zdarzenia mającego postać eksplozji materiałów wybuchowych. „Kolejny zarzut dotyczył usiłowania zabójstwa małoletniej w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie poprzez oddanie w jej kierunku trzech strzałów z rewolweru czarnoprochowego. Pokrzywdzona została dwukrotnie trafiona, w wyniku czego doznała obrażeń narządów ciała na okres trwający dłużej niż 7 dni” – podała PK.

[irp]

„Ponadto Marek N. został oskarżony o usiłowanie zabójstwa kolejnej pokrzywdzonej w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie poprzez oddanie w jej kierunku trzech strzałów z rewolweru czarnoprochowego. Pokrzywdzona została trafiona i doznała obrażeń ciała powyżej okres trwający dłużej niż 7 dni” – przekazała PK. PK wskazała, że we wtorek Sąd Okręgowy we Włocławku uznał Marka N. za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów. „Skazał go za poważne zastraszenia wielu osób poprzez wrzucenie do pomieszczenia klasy uprzednio skonstruowanego przez siebie improwizowanego urządzenia wybuchowego, które zagrażało zdrowiu nauczyciela oraz 17 uczniów na karę 4 lat pozbawienia wolności” – wyjaśniła PK.

[irp]

„Za pozostałe eksplozje spowodowane przez Marka N. został on skazany na karę 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności. Za usiłowanie zabójstwa dwóch pokrzywdzonych, w kierunku których oskarżony oddał strzały został on skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności” – tłumaczyła PK. PK zauważyła, że wobec Marka N. sąd orzekł karę łączną wnioskowaną przez prokuratora w wymiarze 25 lat więzienia. „Ponadto Sąd orzekł nawiązkę na rzecz dwóch postrzelonych uczennic w wysokości 35 tysięcy i 30 tysięcy złotych. Natomiast na rzecz nauczyciela i uczniów w kwotach odpowiednio 2 i po 3 tysiące złotych” – dodała PK.

- Reklama -

[irp]

ŹródłoPAP.pl/ fot:

NAJNOWSZE INFORMACJE

Nocna próba harcerska skończyła się tragedią na jeziorze. Zapadł wyrok dla drużynowego i ratownika

Sąd Rejonowy w Wolsztynie skazał drużynowego i ratownika WOPR w sprawie śmierci 15-letniego harcerza, który utonął w Jeziorze Ośno podczas nocnej próby. Chłopiec miał przepłynąć jezioro w pełnym umundurowaniu. Obaj oskarżeni usłyszeli wyroki w zawieszeniu i pięcioletni zakaz pracy z młodzieżą.

Znany piłkarz wyprzedzał na pasach w centrum Warszawy. Patrol puścił go wolno, teraz sprawą zajmie się sąd

Kierowca mercedesa, według ustaleń mediów piłkarz Arkadiusz Milik, przejechał w centrum Warszawy podwójną linię ciągłą i wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Patrol skończył interwencję na pouczeniu, ale komendant po analizie nagrania skierował sprawę na drogę sądową. W tle utrata prawa jazdy.

Zadzwonił do ojca z lasu, chwilę później telefon zamilkł. Policjanci ruszyli w ciemność za głosem

Nastolatek wracał rowerem z Oświęcimia, kierując się wskazaniami nawigacji. Wjechał w zarośla, wpadł do rzeki, a po zmroku stracił orientację. Zdążył tylko zadzwonić do ojca, zanim telefon przestał odpowiadać. Policjanci odnaleźli go przemoczonego i wyziębionego na brzegu rzeki.

Setki krów zniknęły z niemieckich pastwisk. Trop zaprowadził śledczych prosto do Polski

Z pastwisk w niemieckiej Brandenburgii zniknęło kilkaset sztuk bydła o wartości około 300 tysięcy euro. Wspólna akcja CBŚP i niemieckich służb doprowadziła do zatrzymania dwóch Polaków. U jednego z podejrzanych śledczy znaleźli 159 krów ras mięsnych, które zbadają weterynarze.

Groźna bakteria w mięsie z Biedronki. GIS apeluje: sprawdź numer partii i nie jedz tego produktu

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią ćwiartki wędzonej z kurczaka sprzedawanej w sklepach Biedronka. W badaniach wykryto bakterię Listeria monocytogenes, która może wywołać groźną listeriozę. Produkt ma termin przydatności do 10 października.

Tysiące ukraińskich dzieci ofiarami wojny. UE rozszerza sankcje za deportacje i przymusową asymilację

Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie zginęło lub zostało rannych ok. 4 tys. dzieci. Ponad 20,5 tys. zostało deportowanych lub przymusowo przemieszczonych – wynika z danych przywoływanych przez Unię Europejską.

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu.

Spadli z 80 i 200 metrów po śniegu i kamieniach. TOPR ostrzega przed śmiertelną pułapką w Tatrach

W niższych partiach Tatr trwa złota jesień, ale powyżej granicy lasu panuje już surowa zima. Ratownicy TOPR w ciągu kilku dni przeprowadzili serię dramatycznych akcji z użyciem śmigłowca. Jeden z turystów spadł 80 metrów, drugi aż 200. Żaden z ratowanych nie miał kompletu odpowiedniego sprzętu.

Tysiące ukraińskich dzieci są ofiarami wojny. UE rozszerza sankcje za deportacje i przymusową asymilację

Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie zginęło lub zostało rannych ok. 4 tys. dzieci. Ponad 20,5 tys. zostało deportowanych lub przymusowo przemieszczonych – wynika z danych przywoływanych przez Unię Europejską.

Miliardowe wyceny i polskie korzenie. Nowe pokolenie założycieli firm bez kompleksów podbija świat

Z danych OECD wynika, że polska gospodarka podwoiła swoje rozmiary w ciągu ostatnich dwóch dekad. W latach 2005–2021 realny PKB w przeliczeniu na mieszkańca wzrósł o 3,9 proc., szybciej niż w sąsiednich krajach Europy Środkowej i Wschodniej oraz dwukrotnie…

Pogoda na październik zaskakuje w prognozach. Złota jesień zostanie z nami na tygodnie, ale jest jedno „ale”

Prognozy długoterminowe IMGW nie pozostawiają wątpliwości: październik zapowiada się cieplejszy od normy, słoneczny i spokojny. Złota jesień może potrwać przez większą część miesiąca, a wyraźne załamanie pogody nadejdzie dopiero na przełomie października i listopada. Haczykiem będą chłodne noce i coraz częstsze przymrozki.

Kazała pracownikom piec ciasta na prymicje syna i poniżała podwładnych. Była szefowa DPS trafi za kratki

Sąd Rejonowy w Radomiu skazał byłą dyrektorkę Domu Pomocy Społecznej w Jedlance na 1,5 roku więzienia za znęcanie się nad pracownikami. Izabela L. kazała podwładnym m.in. piec ciasta i przygotowywać dekoracje na uroczystość prymicyjną syna. Musi też wypłacić pokrzywdzonym zadośćuczynienie.

O TYM SIĘ MÓWI

Nocna próba harcerska skończyła się tragedią na jeziorze. Zapadł wyrok dla drużynowego i ratownika

Sąd Rejonowy w Wolsztynie skazał drużynowego i ratownika WOPR w sprawie śmierci 15-letniego harcerza, który utonął w Jeziorze Ośno podczas nocnej próby. Chłopiec miał przepłynąć jezioro w pełnym umundurowaniu. Obaj oskarżeni usłyszeli wyroki w zawieszeniu i pięcioletni zakaz pracy z młodzieżą.

Znany piłkarz wyprzedzał na pasach w centrum Warszawy. Patrol puścił go wolno, teraz sprawą zajmie się sąd

Kierowca mercedesa, według ustaleń mediów piłkarz Arkadiusz Milik, przejechał w centrum Warszawy podwójną linię ciągłą i wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Patrol skończył interwencję na pouczeniu, ale komendant po analizie nagrania skierował sprawę na drogę sądową. W tle utrata prawa jazdy.

Zadzwonił do ojca z lasu, chwilę później telefon zamilkł. Policjanci ruszyli w ciemność za głosem

Nastolatek wracał rowerem z Oświęcimia, kierując się wskazaniami nawigacji. Wjechał w zarośla, wpadł do rzeki, a po zmroku stracił orientację. Zdążył tylko zadzwonić do ojca, zanim telefon przestał odpowiadać. Policjanci odnaleźli go przemoczonego i wyziębionego na brzegu rzeki.