sobota, 26 listopada, 2022
Godzinnik.pl Polska Zabili 35-latka ze szczególnym udręczeniem. Ciągnęli go kilkaset metrów

Zabili 35-latka ze szczególnym udręczeniem. Ciągnęli go kilkaset metrów

Pobili 35-latka, bo ich zamiarem było wymierzenie mu „sprawiedliwości” w związku z wcześniejszymi zatargami. Twierdzą, że nie mieli zamiaru zabić; torturowali, bo chcieli nastraszyć – wynika z wyjaśnień oskarżonych o zabójstwo, które złożyli we wtorek w kaliskim sądzie.

Śmierć 35-latka

We wtorek przed Sądem Okręgowym w Kaliszu ruszył proces trzech mężczyzn z gminy Nowe Skalmierzyce (Wielkopolskie), oskarżonych o dokonanie zbrodni zabójstwa. Na ławie oskarżonych zasiedli koledzy – 33, 35 i 38-letni mężczyźni, bez stałej pracy, z wykształceniem zawodowym i utrzymujący się z prac dorywczych. Po drugiej stronie sali sądowej stanęli matka, siostra i brat 35-latka, który zmarł w wyniku pobicia.

Prokurator Tomasz Łakomy z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. zarzucił mężczyznom, że wspólnie i w porozumienia pobili pokrzywdzonego, narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. „Spowodowali ciężki uszczerbek na zdrowiu w ten sposób, że uderzali go drewnianymi pałkami, pięściami po głowie i całym ciele a następnie w celu szczególnego udręczenia pozbawili go wolności” – powiedział prokurator.


Oskarżeni przyznali się tylko do pobicia pokrzywdzonego Leszka M. Z wyjaśnień złożonych przed sądem przez Łukasza D., Rafała K. i Marcina S. wynika, że wszyscy znali się od wielu lat, ponieważ mieszkali niedaleko siebie. Między jednym z oskarżonych a pokrzywdzonym trwał od wielu lat konflikt, którego powodem była żona zmarłego. Wcześniej kobieta była w związku z oskarżonym D., z którym ma też dziecko. Spór między mężczyznami dotyczył sposobu wychowania chłopca i kontaktów z kobietą, kiedy pokrzywdzony wyjeżdżał do pracy w Holandii.

W listopadzie ub. roku pokrzywdzony napadł z kijem bejsbolowym na oskarżonego i dotkliwie go pobił. ”Miałem założonych 11 szwów” – powiedział w sądzie Łukasz D. Od tego czasu – jak dodał – miał w mieszkaniu naszykowane dwie nogi od stołu w celu obrony. „Bałem się, że znowu wróci i mnie pobije” – powiedział. Dodał, że pokrzywdzony straszył go i groził mu, że go zabije.


11 grudnia po godz. 20 do mieszkania – wtedy pokrzywdzonego a dzisiaj oskarżonego – przyszedł kuzyn Marcin S. Każdy z nich miał podczas wspólnego spotkania wypić po litrze wódki. Po jakimś czasie do towarzystwa dołączył trzeci z oskarżonych – Rafał K. Mężczyźni doszli do wniosku, że pokrzywdzonemu należy się nauczka. „Pojechaliśmy po niego do mieszkania, gdzie mógł wtedy przebywać. Wzięliśmy ze sobą nogi od stołu” – wyjaśnili.

Po dojeździe na miejsce wtargnęli do mieszkania i pobili pokrzywdzonego. Zabrali go do samochodu i wywieźli na drogę polną. Tam linką holowniczą skrępowali mu nogi i przyczepili do samochodu. Na dworze było 0 stopni Celsjusza, ziemia była zmarznięta. „Przejechałem ok. 900 metrów. Trzy razy zatrzymywaliśmy się, podczas postoju okładaliśmy go pięściami i nogami” – powiedział jeden z oskarżonych. Inny dodał, że podczas jednego z przystanków dał pokrzywdzonemu zapalić papierosa, ale był tak zmarznięty i zalany krwią, że papieros wypadł mu z ust” – oświadczył.

Cała sytuacja miała przerazić oskarżonego Rafała K. Zaprotestował i powiedział, że ma dość i nie chce w tym uczestniczyć. Po jego deklaracji rannego wrzucono do bagażnika i zawieziono do jego kolegi, kładąc ciało mężczyzny na schodach przed mieszkaniem. „On żył, mówił, żeby go zostawić, bo bolą go żebra” – powiedzieli oskarżeni. Jak ustalił sąd pokrzywdzony prosił oprawców, żeby przestali go bić; przepraszał.

Pokrzywdzony – jak powiedział prokurator – doznał ran tłuczonych głowy, obustronnego złamania żuchwy i oczodołu a jego całe ciało było pokryte siniakami. „Zmarł w wyniku urazu głowy i następowego zachłyśnięcia się krwią” – powiedział Tomasz Łakomy. Dodał, że oskarżeni działali ze szczególnym udręczeniem pokrzywdzonego. W sądzie mężczyźni przeprosili rodzinę zmarłego i prosili o wybaczenie. Na czwartek sąd zaplanował przesłuchanie świadków.

NEWSLETTER

NAJNOWSZE INFORMACJE

Poczuj komfort podczas snu

Organizm potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania odpowiedniej dawki snu. Oczywiście znaczenie ma nie tylko to, ile ktoś śpi. Bardzo ważne będzie zadbanie o...

Czy wiesz, jakie są najwygodniejsze spodnie dla lekarzy i pielęgniarek?

Spodnie dla lekarzy i pielęgniarek to jedne z najważniejszych elementów garderoby w ich stroju roboczym. Niezależnie od tego, czy...

Ukraina/ Rosyjskie siły zrabowały 15 tys. obrazów z obwodu chersońskiego

Rosyjskie siły zrabowały ok. 15 tys. obrazów z obwodu chersońskiego na południu Ukrainy - informuje w sobotę portal Sprotyw, utworzony przez Siły...

Pierwsze przeszczepienie płuc w Warszawie i na Mazowszu

W piątek w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie odbyło się przeszczepienie płuc u 64-letniej pacjentki z Żor; to pierwsze przeszczepienie płuc...

Brutalna zbrodnia wstrząsnęła miasteczkiem w Bawarii, zginęły cztery osoby

Brutalna zbrodnia wstrząsnęła miasteczkiem Weilheim w niemieckiej Górnej Bawarii - pisze w sobotę portal dziennika "Bild". W piątek po południu zginęły tam...

Zatrzymano 72-latka podejrzewanego o zabójstwo żony

Zatrzymano 72-latka podejrzewanego o zabójstwo 64-letniej żony w mieszkaniu w Kleparach (Kujawsko-pomorskie) - dowiedziała się PAP. Policja potwierdza, że mężczyzna został zatrzymany...

Społeczność ukraińska w Nowym Jorku dziękuje Polakom i Polonii za wsparcie

W polskie Narodowe Święto Niepodległości przedstawiciele społeczności ukraińskiej w Nowym Jorku, w tym organizacja Razom for Ukraine, dziękowali Polakom za przekazywane ich...

Ukraina/ Władze: w Mariupolu kolejne zbiorowe groby, części ciała w pudełkach

W okupowanym przez rosyjską armię Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy pojawia się coraz więcej miejsc zbiorowego pochówku, części ciała są chowane w...