
Kto planuje weekendowy spacer, grilla na działce albo ostatnie w tym roku porządki w ogrodzie, powinien wykorzystać piątek i sobotę. Nad Polską wciąż dominuje wyż, który zapewnia nam słoneczną i wyjątkowo ciepłą jak na październik aurę. Termometry pokażą miejscami nawet 23 stopnie. Od północnego zachodu zbliża się jednak zatoka niżowa z chłodnym frontem, a wraz z nią pierwsze opady. Synoptycy IMGW nie mają wątpliwości: złota jesień w tej odsłonie powoli dobiega końca, a zmiany będą zachodzić etapami.
★ Najważniejsze informacje
- ☀️ Piątek będzie słoneczny i bardzo ciepły: na przeważającym obszarze od 20 do 23 st. C, chłodniej tylko na północnym zachodzie.
- 🌫️ Nocą i o poranku gęste mgły ograniczą widzialność nawet do 200 metrów, a w kotlinach karpackich temperatura spadnie lokalnie do -2 st. C.
- 🌧️ Pierwsze słabe opady pojawią się już w piątek wieczorem na zachodzie, w sobotę deszcz popada lokalnie na północy.
- 📉 Niedziela przyniesie wyraźniejszą zmianę: więcej chmur, przelotne opady i początek stopniowego ochłodzenia.
- 🍂 W kolejnym tygodniu temperatura będzie spadać z dnia na dzień. Złota jesień ustąpi miejsca typowo październikowej aurze.
Piątek jeszcze w letnim stylu
W piątek nad większością kraju zachmurzenie będzie małe lub niebo pozostanie zupełnie bezchmurne. Jedynie na zachodzie i północnym zachodzie chmur stopniowo zacznie przybywać, a pod wieczór na krańcach zachodnich możliwe są pierwsze słabe opady deszczu. Rano kierowcy ze wschodniej Polski, zwłaszcza w kotlinach górskich i dolinach rzek, muszą liczyć się z mgłami ograniczającymi widzialność do około 400 metrów.
Temperatura maksymalna wyniesie na przeważającym obszarze od 20 do 23 stopni. Nieco chłodniej będzie na północnym zachodzie oraz w rejonach podgórskich, gdzie termometry pokażą od 17 do 19 stopni. Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, z kierunków południowych. W Warszawie czeka nas bezchmurny dzień z temperaturą około 21 stopni.
Zimna noc i mgliste poranki
Noc z piątku na sobotę pokaże, że kalendarzowa jesień robi swoje. Przy rozpogodzeniach temperatura spadnie na przeważającym obszarze do 4-8 stopni, a lokalnie w kotlinach karpackich nawet do -2 stopni. Cieplejsza, bo z wartościami od 10 do 13 stopni, pozostanie jedynie północno-zachodnia część kraju, gdzie zaznaczy się wpływ frontu. Miejscami, szczególnie na zachodzie oraz w dolinach rzecznych, utworzą się gęste mgły ograniczające widzialność do około 200 metrów.
Sobota na większości obszaru będzie jeszcze pogodna i ciepła, z temperaturą od 20 do 23 stopni. Na północnym zachodzie i północy pojawi się jednak więcej chmur i tam lokalnie popada słaby deszcz, a termometry pokażą od 17 do 19 stopni. To pierwszy wyraźny sygnał nadchodzącej zmiany.
| Dzień | Temperatura maksymalna | Czego się spodziewać |
|---|---|---|
| Piątek | 20-23 st. C | słonecznie, rano mgły na wschodzie, wieczorem słaby deszcz na krańcach zachodnich |
| Sobota | 17-23 st. C | pogodnie na większości obszaru, chmury i lokalny deszcz na północy, rano mgły |
| Niedziela | kilkanaście stopni | więcej chmur, miejscami przelotne opady, początek odczuwalnego ochłodzenia |
| Nowy tydzień | stopniowy spadek | temperatura niższa z dnia na dzień, powrót typowo jesiennej, chłodnej aury |
Zobacz również:
POLSKA · 30.09.2026Kazała pracownikom piec ciasta na prymicje syna i poniżała podwładnych. Była szefowa DPS trafi za kratkiZmiany przyjdą po kolei
Prawdziwa zmiana zacznie się w niedzielę. Nad Polską pojawi się więcej gęstych chmur, miejscami spadnie przelotny deszcz, a temperatura zacznie się obniżać. Nie będzie to jeszcze załamanie pogody, raczej łagodne przejście do nowego scenariusza. Synoptycy podkreślają, że ochłodzenie będzie postępować stopniowo: każdy kolejny dzień przyszłego tygodnia ma być odrobinę chłodniejszy od poprzedniego.
To oznacza, że z temperaturami powyżej 20 stopni najprawdopodobniej żegnamy się na dłużej. W drugiej połowie przyszłego tygodnia wartości na termometrach mają być już typowe dla października. Warto więc wykorzystać najbliższe dwa dni na wszystko, co wymaga ładnej pogody, od wycieczek po ostatnie prace w ogrodzie. Taka okazja może się w tym roku już nie powtórzyć.
Najczęstsze pytania
Czy w weekend będzie padać?
W piątek słaby deszcz możliwy jest wieczorem jedynie na krańcach zachodnich, w sobotę lokalnie na północy kraju. Na pozostałym obszarze weekend zapowiada się pogodnie. Wyraźniejsze opady pojawią się dopiero w niedzielę i na początku przyszłego tygodnia.
Kiedy skończy się złota jesień?
Według prognoz ciepła i słoneczna aura utrzyma się do soboty. Od niedzieli pogoda zacznie się stopniowo psuć, a w przyszłym tygodniu temperatura będzie spadać z dnia na dzień. Powrót tak ciepłych dni jak obecnie jest w tym sezonie mało prawdopodobny.
Na co uważać na drogach?
Największym zagrożeniem będą nocne i poranne mgły, które lokalnie ograniczą widzialność do 200-400 metrów, szczególnie w kotlinach górskich i dolinach rzek. Do tego przy przygruntowych przymrozkach na południowym wschodzie nawierzchnie mogą być rano śliskie, zwłaszcza na mostach i wiaduktach.









