niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Odpowiednio zbilansowana dieta może wspomóc leczenie pacjentów z przewlekłą chorobą nerek. Z...

Odpowiednio zbilansowana dieta może wspomóc leczenie pacjentów z przewlekłą chorobą nerek. Z roku na rok liczba diagnozowanych osób rośnie

Data publikacji:

Zdrowe posiłki zalecane pacjentom z chorobą nerek

W Polsce z przewlekłą chorobą nerek (PChN) żyje ponad 4,5 mln Polaków, a do 2034 roku będzie to 5,2 mln osób. Problem w tym, że tylko ok. 5 proc. z nich jest świadomych choroby. Przez wiele lat może ona bowiem nie dawać żadnych objawów – wskazał niedawny raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK). Eksperci alarmują, że upośledzenie funkcji nerek sprzyja rozwojowi m.in. nadciśnienia czy miażdżycy i zwiększa ryzyko przedwczesnego zgonu. Kluczowe jest odpowiednio szybkie włączenie leczenia, które ma za zadanie odroczyć dializoterapię i przeszczep oraz poprawić jakość życia chorych. Również odpowiednia dieta ma duży wpływ na stan zdrowia pacjentów.

– Przewlekła choroba nerek to jest schorzenie wręcz populacyjne. W Polsce kilka milionów osób ma ten problem, o czym często nie wie. Przyczyny są różne. W pewnym sensie jest to choroba cywilizacyjna, czyli wynika z tego, że jesteśmy nadmiernie odżywieni, mamy cukrzycę, nadciśnienie, i z tego, że społeczeństwo się starzeje, czyli dożywamy takiej sytuacji, że generalnie funkcja nerek jest gorsza – mówi agencji Newseria prof. dr hab. n. med. Stanisław Niemczyk, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nefrologii i Dializoterapii w Wojskowym Instytucie Medycznym – PIB w Warszawie.

PChN jest drugą najczęściej występującą przewlekłą chorobą w Polsce, zaraz po nadciśnieniu tętniczym. Dużym problemem jest jej bezobjawowy przebieg w początkowym stadium, co sprawia, że choroba często diagnozowana jest na późnym etapie. Według szacunków przytaczanych w raporcie NIK rozpoznaje się ją tylko u 5 proc. chorych, a skutki opóźnionej diagnostyki to 80 tys. przedwczesnych zgonów rocznie, co przekłada się na skrócenie średniej życia Polaków o ponad dwa lata. Jednocześnie dynamicznie rośnie chorobowość rejestrowana PChN – o 76,6 proc. w latach 2015–2022 (z 391,7 tys. osób do 691,6 tys. osób).

– Rozpoznawanie przewlekłej choroby nerek jest bardzo proste, tylko trzeba się badać. Funkcja nerek jest łatwa do określenia. Wystarczy oznaczyć stężenie kreatyniny, elektrolitów, morfologię i parę podstawowych rzeczy, które nam odpowiedzą, że rzeczywiście mamy do czynienia z upośledzoną funkcją nerek – podkreśla prof. Stanisław Niemczyk. – Ona bardzo obciąża chorego, oczywiście on nawet o tym nie wie, ale to bardzo sprzyja nadciśnieniu i jest jedną z jego ważniejszych przyczyn. Jest też ważną przyczyną rozwoju choroby miażdżycy naczyń i choroby wieńcowej, nadumieralności chorych.

Jak podkreśla nefrolog, pacjent z PChN ma wielokrotnie wyższe ryzyko zgonu sercowo-naczyniowego niż osoby bez tej choroby. Jest to także wielkie obciążenie metaboliczne i naczyniowe dla organizmu chorego.

– Ta choroba nie boli, chory właściwie żyje normalnie, nie przeziębia się, nie gorączkuje i myśli, że wszystko jest w porządku, uchodzi za najzdrowszego osobnika w populacji, podczas gdy jest bardzo obciążony – podkreśla kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nefrologii i Dializoterapii w WIM-PIB w Warszawie. – To jest problem narastający cywilizacyjnie i bardzo kosztowny. Wraz z rozwojem dobrobytu i czasami lekceważącego podejścia do problemu generalnie bardzo to obciąża budżet państwa, bo w pewnym momencie chory może wymagać dializ czy przeszczepu, co jest konsekwencją przewlekłej choroby nerek.

Jak wynika z raportu NIK, system opieki zdrowotnej w Polsce wciąż koncentruje się na leczeniu skutków choroby zamiast na jej wczesnym wykrywaniu. Badania diagnostyczne oraz leczenie pacjentów z PChN w latach 2021–2024 (do 30 czerwca) pochłonęły ponad 6 mld zł, z czego 92 proc. stanowiły koszty leczenia nerkozastępczego za pomocą dializoterapii lub przeszczepienia nerki. Dodatkowo wraz ze wzrostem liczby chorych wydłużył się także czas oczekiwania na wizyty u nefrologów – w latach 2022–2024 z 27 do 55 dni dla dorosłych oraz z 40 do 70 dni dla dzieci. Wśród pozytywnych zmian w systemie eksperci oceniają wdrożenie nowego modelu  opieki koordynowanej nad pacjentami z PChN w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ). W jej ramach mają oni dostęp m.in. do szerszej diagnostyki, konsultacji z nefrologiem czy też wsparcia dietetyka.

– Chory jest kierowany do poradni nefrologicznej z powodu upośledzenia funkcji choroby nerek. Kieruje tam każdy lekarz, lekarz diabetolog, przede wszystkim lekarz internista czy kardiolog. Naszym celem jest spowodowanie, żeby ta choroba nerek nie postępowała. Mamy leki obniżające ciśnienie tętnicze, zmniejszające białkomocz – to jest specjalistyczna terapia – podkreśla prof. Stanisław Niemczyk.

W Polsce pacjenci z chorobami nerek mają dostęp do programów lekowych, w tym B.113 oraz B.171. Dzięki nim mogą podjąć leczenie z zastosowaniem innowacyjnych leków, które nie są finansowane w ramach innych świadczeń gwarantowanych. Muszą jednak zostać do nich zakwalifikowani – przez lekarza prowadzącego pracującego w placówce, która ma kontrakt na prowadzenie danego programu lekowego, bądź też przez specjalnie powołany zespół koordynujący.

- Reklama -

– W bardziej zaawansowanych sytuacjach mamy już programy przeddializacyjne, które są po to, żeby chory nie wymagał leczenia nerkozastępczego, czyli dializ, albo przeszczepu, lub też żeby wymagał ich jak najpóźniej. To opóźnienie jest bardzo korzystne ekonomicznie, bo dializy i przeszczep są bardzo drogie. Leczenie bez nich, jeśli jest możliwe, jest dużo tańsze – podkreśla kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nefrologii i Dializoterapii w WIM.

Dane Polskiego Towarzystwa Nefrologicznego z raportu „Aktualny stan leczenia nerkozastępczego w Polsce – 2024” pokazują, że na koniec 2024 roku dializowano łącznie 20 970 pacjentów. Oznacza to wzrost o 2,1 proc. w porównaniu do 2023 roku. 

– Stworzenie programów, w których poprawiamy morfologię wynikającą z niewydolności nerek, jest bardzo ważne, bo chory ma prawidłową morfologię, dobrze się czuje, jest aktywny, a choroba wolniej postępuje. Są też programy, które hamują postęp wrodzonych chorób nerek. Dotyczy to tylko tej grupy chorych, które mają wielotorbielowatość nerek i ją można próbować hamować lekami Mamy też programy leczenia dietetycznego, czyli stosowanie diety i preparatów zastępujących białko – ketoanalogów aminokwasów, które powodują, że obciążenie białkiem jest mniejsze, a chory się nie wyniszcza i jest prawidłowo odżywiany. To jest program o dużym potencjale, bo możemy stosować go u wielkiej grupy chorych z myślą, że liczba chorych na dializach znacznie się zmniejszy – wymienia prof. Stanisław Niemczyk.

Jak podaje Ogólnopolskie Stowarzyszenie Moje Nerki (OSMN), odpowiednie odżywianie odgrywa ważną rolę w zwalczaniu czynników ryzyka przyspieszonego postępu choroby nerek. Ponadto celem diety w PChN jest zapobieganie niedożywieniu, zmniejszenie zaburzeń metabolicznych, kontrolowanie spożycia składników, które pomagają leczyć współwystępujące zaburzenia i choroby, a także odroczenie konieczności wprowadzenia leczenia nerkozastępczego. 

– Pacjenci z przewlekłą chorobą nerek muszą przede wszystkim zwracać uwagę na ilość spożytego białka. Dobrze, żeby ona była ograniczona adekwatnie do ich stanu zdrowia i stopnia zaawansowania choroby. U niektórych pacjentów zachodzi potrzeba ograniczenia elektrolitów, przede wszystkim soli, ale także fosforanów nieorganicznych, u niektórych pacjentów również potasu – mówi Paulina Madej, dietetyk kliniczny.

Zaznacza również, że zalecana dieta w chorobie nerek różni się w zależności od jej etapu i stopnia uszkodzenia nerek.

– Dieta pacjentów z chorobą nerek podczas leczenia zachowawczego, czyli przed dializą, wymaga ograniczenia spożycia białka i odpowiedniego nawodnienia. Natomiast u pacjentów dializowanych sytuacja się zmienia o 180 stopni, bo oni wręcz wymagają diety wysokobiałkowej oraz reżimu płynowego, czyli ci pacjenci muszą uważać na ilość spożytych płynów – podkreśla Paulina Madej.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.