Godzinnik.pl Biznes Europa chce nadrobić dystans gospodarczy do USA i Chin. Kluczem ma być...

Europa chce nadrobić dystans gospodarczy do USA i Chin. Kluczem ma być deregulacja i tańsza energia

Data publikacji:

Unia Europejska nie nadąża za USA i Chinami pod względem inwestycji i technologii. Po diagnozie zawartej w raporcie Mario Draghiego z 2024 roku unijne instytucje podjęły szereg inicjatyw, m.in. na rzecz ochrony jednolitego rynku, pobudzenia inwestycji czy uproszczenia przepisów. Europosłowie mają zastrzeżenia co do tempa wprowadzanych zmian i ich realnych efektów.

 Raport Draghiego miał być pobudką dla Europy, jeżeli chodzi o wzmocnienie konkurencyjności. Niestety mam wrażenie, że nadal większość tych rzeczy nie jest wypełniona, bo raport wspominał między innymi o kwestii deregulacji, że w Unii obowiązuje zbyt wiele przepisów i w związku z tym przedsiębiorstwa są nimi tłamszone, raport wskazywał na wysokie ceny energii wynikające z polityki klimatycznej i braku właściwej transformacji energetycznej w Europie. Te dwa główne wyzwania niestety jeszcze nadal nie są zrealizowane, a w niektórych nawet wręcz przeciwnie – UE przyspiesza – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Piotr Müller, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości.

Jednymi z kluczowych elementów wskazywanych w raporcie Draghiego są deregulacja i ograniczenie obciążeń administracyjnych dla firm. Od momentu publikacji Komisja Europejska przygotowała szereg tzw. pakietów omnibusowych, które zakładają uproszczenia w zakresie m.in. obowiązków raportowych w obszarze zrównoważonego rozwoju, obowiązków administracyjnych dla rolników w ramach WPR, zamówień w sektorze obronnym, substancji chemicznych, sektora motoryzacyjnego czy ochrony danych osobowych. W założeniu KE uproszczenie przepisów ma zmniejszyć koszty administracyjne przedsiębiorstw o 25 proc., a w przypadku MŚP o 35 proc. w perspektywie 2030 roku.

 Powinniśmy, tam gdzie to możliwe, ograniczyć koszty wynikające z biurokracji, poprzez na przykład wprowadzenie sztucznej inteligencji w części procesów administracyjnych, ale również przez automatyzację procesów w fabrykach czy firmach – mówi Piotr Müller. – Zmiany, które zostały zaproponowane chociażby w zakresie deregulacji, są bardzo płytkie. Jednak najważniejszym elementem z tego raportu, który nie jest wdrażany, są kwestie związane z energetyką. Unia Europejska w porównaniu do cen amerykańskiego czy chińskiego prądu wypada bardzo blado, co jest niezwykle ważne w kontekście inwestycji w sztuczną inteligencję czy robotyzację.

Jednym z najczęściej wskazywanych wyzwań dla konkurencyjności pozostają wysokie koszty energii. Z analiz przygotowanych na potrzeby raportu Draghiego z 2024 roku wynika, że ceny energii dla przemysłu w UE są nawet dwa–trzy razy wyższe niż w Stanach Zjednoczonych, a ceny gazu – cztery–pięć razy wyższe. Dodatkowo od 2000 roku realne ceny energii dla przemysłu w Europie się podwoiły, co szczególnie obciąża sektory energochłonne.

 Parlament Europejski przyjął kolejny wiążący cel klimatyczny i on nie oznacza redukcji, tylko wprost przeciwnie, zaostrzenie polityki klimatycznej do 2040 roku. Jeśli nie będzie zmiany, to Unia Europejska cały czas będzie dryfującą strukturą – mówi Anna Bryłka, posłanka do PE z Konfederacji.

– Unia Europejska mogłaby zlikwidować system ETS i system ETS2, który ma wejść w ciągu dwóch lat. To są rzeczy, które dzisiaj powinna zrobić, bo inaczej pod kątem energetyki będziemy bardzo niekonkurencyjni – ocenia Piotr Muller. – Trzeba się zastanowić, w jaki sposób przekierować niektóre środki budżetowe na rzeczy związane chociażby z cyfryzacją czy budowaniem zasobów w obszarze sztucznej inteligencji. Unia Europejska o tym wspomina w nowej perspektywie budżetowej, natomiast dużych konkretów jeszcze nie ma.

Z analiz przygotowanych na potrzeby raportu Mario Draghiego wynika, że europejska gospodarka mierzy się z wyraźną luką inwestycyjną i technologiczną wobec USA i Chin – unijne firmy wydają rocznie o ok. 270 mld euro mniej na badania i rozwój niż przedsiębiorstwa amerykańskie, a nadrobienie zaległości wymaga dodatkowych inwestycji rzędu 750–800 mld euro rocznie. We wrześniu 2025 roku, w podsumowaniu pierwszego roku po publikacji raportu, jego autor przytaczał dane Europejskiego Banku Centralnego, które wskazują, że luka inwestycyjna to nawet 1,2 bln euro rocznie.

– O ile diagnoza problemów unijnej gospodarki postawiona w raporcie Draghiego jest słuszna, o tyle rozwiązania, które zaproponował, nie są. Propozycja, żeby wpompować w unijną gospodarkę 800 mld euro rocznie, jest niewykonalna. Zresztą pytanie, czy to w jakikolwiek sposób pomogłoby europejskiej gospodarce. Tu potrzeba zmiany mentalności, zmiany strukturalnych problemów i w końcu wyjścia z naiwnego myślenia. Nie ma tej refleksji na poziomie Unii – podkreśla Anna Bryłka.

- Reklama -

Unia Europejska w nowej perspektywie finansowej zapowiada zarówno instrumenty wsparcia inwestycji, jak i środki ochrony handlu, takie jak mechanizm CBAM, subsydia przemysłowe czy programy inwestycyjne UE, które mają ograniczyć presję taniego importu i wzmocnić pozycję europejskiego przemysłu.

 W nowym programie finansowania mamy prawie 230 mld euro na Fundusz Konkurencyjności, czyli prawie bilion złotych na to, żeby europejska gospodarka była bardziej konkurencyjna. Inwestycje, ochrona przed napływem produktów, które mogą faktycznie ograniczać nasze niektóre gałęzie, a z drugiej strony jej wzmocnienie i uproszczenie regulacji – dodaje Dariusz Joński.

Europejski Fundusz Konkurencyjności ma wspierać inwestycje w przemysł, transformację energetyczną oraz rozwój nowych technologii, w tym sztuczną inteligencję. Według założeń Komisji Europejskiej środki te mają zwiększyć zdolność europejskich firm do konkurowania globalnie oraz ograniczyć uzależnienie od importu w strategicznych sektorach. Szczególne znaczenie mają inwestycje w technologie cyfrowe i sztuczną inteligencję.

– Europa musi gonić czołówkę technologicznie, bo jesteśmy nieco wykluczeni cyfrowo, jeśli popatrzymy między innymi na Chiny i Stany Zjednoczone, ale to się da zrobić, tylko trzeba chcieć – dodaje Dariusz Joński.

Jak podkreśla, ze względu na różnice między poszczególnymi państwami proces uzgodnień jest długotrwały i wymaga kompromisów, ale przynosi efekty.

Gdybyśmy byli jednym krajem, moglibyśmy to zrobić w ciągu trzech miesięcy, ale pamiętajmy, że UE to jest 27 krajów, a w samym Parlamencie jest wiele frakcji politycznych, z którymi to trzeba ustalać – mówi europoseł KO. – Przekonujemy do swoich racji, czy to dotyczy wojskowego Schengen, gdzie wszyscy się już przekonali, że musimy to zrobić, czy Funduszu Konkurencyjności, żebyśmy wspomogli całą europejską gospodarkę, czy produktów made in Europe, żebyśmy ograniczali import z Chin i z innych krajów.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Przemysł rolno-spożywczy ma być jednym z beneficjentów Funduszu Konkurencyjności. Trwają negocjacje dotyczące szczegółów wsparcia

– Przemysł rolno-spożywczy ma skorzystać z Europejskiego Funduszu Konkurencyjności, czyli nowego instrumentu w ramach budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034 – zapowiada Krzysztof Hetman, europoseł z PSL....

Dla wielu Polek najniebezpieczniejszym miejscem jest dom. Nawet 2–3 mln kobiet może doświadczać przemocy ze strony partnera

Oficjalne statystyki wychwytują mniej niż 10 proc. przypadków przemocy wobec kobiet ze strony partnera – pokazuje analiza badania przemocy uwarunkowanej płcią (EU-GBV) oraz liczby...

Operatorzy telekomunikacyjni uruchamiają tysiąc nowych stacji bazowych rocznie. To okazja na zarobek dla właścicieli gruntów

Od kilkuset złotych do nawet prawie 5 tys. zł miesięcznie – tyle mogą zarobić właściciele nieruchomości na dzierżawie lub wynajmie powierzchni pod stację bazową...

Trwa książkowy maraton Tobiasza Bocheńskiego. Europoseł postanowił przeczytać w tym roku 40 książek

Europoseł PiS-u spędza wakacje w domu, a wolny czas poświęca na aktywność fizyczną i czytanie książek. Od początku roku realizuje bowiem postanowienie, że przeczyta 40...

GPW: Polski rynek obligacji korporacyjnych przeżywa boom. W ciągu pięciu lat wartość emisji może wzrosnąć kilkukrotnie

Polski rynek obligacji korporacyjnych jest w najlepszej kondycji od dekady – oceniają przedstawiciele GPW. Wartość długu notowanego na rynku Catalyst przekracza 150 mld zł,...

Trzy godziny na trawie z Szekspirem. Teatr w plenerze bije rekordy popularności

Tamara Arciuch i Barbara Bursztynowicz uważają, że teatr plenerowy nie jest jedynie „teatrem pod gołym niebem”, ale odrębną formą sztuki, w której nieprzewidywalność, bliskość widza i współistnienie...

Planowane przepisy zmienią warunki produkcji drobiu w UE. Wyzwaniem będą koszty i zachowanie konkurencyjności

Planowane unijne przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt mogą w najbliższych latach znacząco zmienić warunki funkcjonowania branży drobiarskiej. Największe znaczenie dla krajowego sektora będą miały regulacje dotyczące...

Uczniowie powszechnie zmagają się z social jet lagiem. Rozregulowany rytm okołodobowy odbija się na ich zdrowiu i koncentracji

W okresie dojrzewania nastolatki zasypiają później i trudno im dostosować cykl dobowy do harmonogramu zajęć szkolnych. W połączeniu z weekendowym odsypianiem i wieczornym korzystaniem z mediów społecznościowych...

Były ambasador RP przy NATO: Europa bierze większą odpowiedzialność za swoją obronę. Polska powinna mocniej wykorzystać swój potencjał

Koncepcja NATO 3.0 zakłada przebudowę Sojuszu. W jej wyniku Europa weźmie na siebie większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. Zdaniem byłego ambasadora RP przy...

Rejestry administracyjne pomogą dokładniej policzyć ludność. GUS testuje nowe metody badania

Z eksperymentalnego badania Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że na koniec 2025 roku w Polsce przebywało 38,8 mln osób, w tym ok. 2,3 mln cudzoziemców. Do...

Caroline Derpienski – kim jest? Wiek (25 lat), partner, kariera i spory

Caroline Derpienski, czyli Karolina Derpieńska, ma 25 lat i od lat mieszka w Miami. Sprawdzamy, co w jej biografii jest potwierdzone, a co pozostaje jej własną deklaracją – i co zmieniło się po rozstaniu ogłoszonym w lipcu 2026 roku.

Arkadiusz Tańcula – wiek (36 lat), Lombard, bilans walk i PRIME 2026

Arkadiusz „AroY" Tańcula (36 lat) – „Ryży" z „Lombardu", pogromca Jacka i Mateusza Murańskich, włodarz Prime Show MMA. Wiek, wzrost, bilans walk, kalendarium kariery i walka wieczoru PRIME 18 w Koszalinie.

O TYM SIĘ MÓWI

Allahyar Sayyadmanesh – kim jest piłkarz Lecha Poznań? Wiek (25 lat), kariera, reprezentacja

Allahyar Sayyadmanesh to 25-letni reprezentant Iranu, który latem 2026 roku został piłkarzem Lecha Poznań i zadebiutował w wygranym 3:1 meczu o Superpuchar Polski. Poznaj jego wiek, karierę i drogę do Ekstraklasy – stan na 28 lipca 2026 roku.

Lara Gessler – wiek (36 lat), mąż, dzieci i restauracje 2026

Lara Gessler ma 36 lat (18 września kończy 37). Sprawdź, kim jest jej mąż Piotr Szeląg, ile ma dzieci, jakie prowadzi restauracje i co robi w 2026 roku.

Żaneta Stanisławska – wiek, mąż Marcin Gortat, syn, firma (2026)

Żaneta Gortat-Stanisławska to bizneswoman i ekspertka kosmetologii, prywatnie żona Marcina Gortata. Według mediów jest rocznikiem 1983 i o rok starsza od męża. Poznaj jej wiek, marki beauty, historię związku, córkę Melissę i narodziny syna Marcina Juniora w styczniu 2026 roku.