
Kilka sekund dzieliło tę historię od tragedii, a zapobiegli jej najmłodsi. Na jednym z legnickich podwórek nietrzeźwy 29-latek chwycił bawiącego się 5-latka, wziął go na ręce i zaczął uciekać. Dzieci, które widziały całe zajście, zrobiły dokładnie to, czego uczą policjanci na spotkaniach profilaktycznych: zaczęły głośno krzyczeć i wzywać pomocy. Ich reakcja postawiła na nogi dorosłych, a porywacz skończył w rękach policji. Teraz grozi mu do 15 lat więzienia.
★ Najważniejsze informacje
- 📍 Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 19:00 na jednym z podwórek w Legnicy na Dolnym Śląsku.
- 👦 29-latek chwycił bawiącego się 5-latka i zaczął z nim uciekać. Przewrócił się po kilkunastu metrach.
- 📢 Porwanie udaremnił krzyk innych dzieci, który zaalarmował dorosłych. To oni ujęli uciekającego mężczyznę.
- 🍺 Zatrzymany miał blisko 2,5 promila alkoholu, a testy wykazały też amfetaminę i metamfetaminę.
- ⚖️ Usłyszał zarzut bezprawnego pozbawienia wolności. Grozi mu do 15 lat więzienia, prokuratura chce aresztu.
Zabawa przerwana w jednej chwili
Sobotni wieczór na legnickim podwórku wyglądał tak, jak setki innych. Grupka dzieci bawiła się po godzinie 19:00 nieopodal swoich bloków. Nagle do 5-latka podbiegł obcy mężczyzna, chwycił go, wziął na ręce i ruszył biegiem przed siebie. Wszystko rozegrało się w kilka sekund.
Na szczęście pozostałe dzieci nie stanęły jak wryte. Zaczęły głośno krzyczeć i wołać o pomoc, a ich wrzask natychmiast ściągnął uwagę dorosłych przebywających w pobliżu. Ci ruszyli w pogoń za uciekającym mężczyzną, który po kilkunastu metrach się przewrócił. Chwilę później na miejscu byli już policjanci wezwani przez świadków.
Blisko 2,5 promila i narkotyki w organizmie
Jak relacjonuje nadkom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, zatrzymany 29-latek zachowywał się agresywnie, nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy i próbował ich kopać. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu. Ze względu na jego zachowanie policjanci wykonali także test na obecność środków odurzających, a wynik okazał się pozytywny w kierunku amfetaminy i metamfetaminy.
Mężczyzna usłyszał już zarzut bezprawnego pozbawienia wolności, za co kodeks karny przewiduje karę do 15 lat pozbawienia wolności. Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.
Zobacz również:
POLSKA · 05.10.2026Jedno z najdłuższych połączeń kolejowych w Europie znika z rozkładu. Pociąg z Polski wyjeżdżał w trasę tylko dwa miesiące„Dzieci zrobiły dokładnie to, czego uczą je funkcjonariusze”
Legnicka policja nie kryje uznania dla postawy najmłodszych. „W tym przypadku dzieci zrobiły dokładnie to, czego uczą je funkcjonariusze podczas działań profilaktycznych. Ich krzyk natychmiast zwrócił uwagę dorosłych i pozwolił na szybką reakcję” – podkreślono w komunikacie.
Policjanci przypominają przy tej okazji, że rozmowy z dziećmi o bezpieczeństwie naprawdę mają sens. Nawet kilkulatek powinien wiedzieć, że kiedy ktoś obcy próbuje go zabrać, trzeba krzyczeć, wołać o pomoc i robić wszystko, aby zwrócić na siebie uwagę otoczenia. Ta historia pokazuje, że takie lekcje potrafią zadziałać lepiej niż jakikolwiek monitoring.
Warto te zasady regularnie powtarzać w domu, najlepiej w formie spokojnej rozmowy, a nie straszenia. Psychologowie podkreślają, że dzieci, które wiedzą, jak się zachować, w sytuacji zagrożenia reagują szybciej i pewniej. O tym, jak ważna dla rozwoju najmłodszych jest codzienna samodzielność, pisaliśmy niedawno w artykule o wpływie drogi do szkoły na kondycję psychiczną dzieci.
Najczęstsze pytania
Co dokładnie wydarzyło się w Legnicy?
W sobotę po godzinie 19:00 nietrzeźwy 29-latek chwycił 5-latka bawiącego się na podwórku i zaczął z nim uciekać. Krzyk innych dzieci zaalarmował dorosłych, którzy ujęli mężczyznę po tym, jak przewrócił się po kilkunastu metrach. Dziecku nic się nie stało.
Co grozi zatrzymanemu mężczyźnie?
29-latek usłyszał zarzut bezprawnego pozbawienia wolności, zagrożony karą do 15 lat więzienia. Prokuratura złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie. W chwili zatrzymania mężczyzna miał blisko 2,5 promila alkoholu oraz amfetaminę i metamfetaminę w organizmie.
Jak przygotować dziecko na podobne sytuacje?
Policja radzi, by uczyć dzieci kilku prostych zasad: głośno krzyczeć i wołać o pomoc, uciekać w stronę dorosłych, nigdy nie oddalać się z obcymi i informować zaufaną osobę o każdej niepokojącej sytuacji. Takie rozmowy warto powtarzać regularnie i spokojnie, bez wywoływania lęku.









