poniedziałek, 2 listopada, 2026
Godzinnik.pl Biznes Polscy lekarze współautorami sukcesu terapii na SMA. To szansa dla pacjentów w...

Polscy lekarze współautorami sukcesu terapii na SMA. To szansa dla pacjentów w każdym wieku i z każdym typem choroby

Data publikacji:

Jeszcze kilkanaście lat temu rozpoznanie rdzeniowego zaniku mięśni, zwłaszcza SMA typu 1, wiązało się z ciężką, postępującą niepełnosprawnością i zagrożeniem życia dziecka. Dziś dostępne są trzy terapie modyfikujące przebieg choroby, a dzięki badaniom przesiewowym noworodków leczenie można rozpocząć, zanim dojdzie do pojawienia się pierwszych objawów. W tej zmianie istotny udział mają polscy lekarze, naukowcy i pacjenci – uczestniczący w międzynarodowych badaniach klinicznych, tworzący jedne z największych kohort danych z rzeczywistej praktyki klinicznej i współtworzący rekomendacje dotyczące kompleksowej opieki nad chorymi.

Doniesienia przedstawione podczas kongresu World Muscle Society (WMS) 2026 w Hiroszimie zawierają polskie dane z zakresu rzeczywistej praktyki klinicznej (Real-World Evidence, RWE) w SMA. Ich autorkami są dr Anna Lemska, prof. Sylwia Studzińska i prof. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Analiza 286 pacjentów z SMA i czterema kopiami genu SMN2 wykazała, że leczenie przedobjawowe (przed drugim miesiącem życia) zapewnia po 18 miesiącach prawidłowy chód, brak skoliozy i przykurczów oraz maksymalny wynik w skali CHOP-INTEND. W grupie z leczeniem po wystąpieniu objawów u części pacjentów rozwijały się skolioza (40 proc.), przykurcze (37,3 proc.) i opóźnienia w chodzeniu (27,7 proc.), co dowodzi, że nawet cztery kopie SMN2 nie gwarantują łagodnego przebiegu choroby i uzasadniają natychmiastowe rozpoczęcie terapii.

Druga z przedstawionych analiz dotyczyła dzieci z SMA leczonych terapią doustną. Poprawa lub stabilizacja funkcji ruchowych wystąpiła u 89,3 proc. pacjentów po 12 miesiącach, bez ciężkich działań niepożądanych lub przerwania terapii. Leczenie przedobjawowe zapewniło rozwój zgodny z wiekiem, a u starszych dzieci i niemowląt z objawami choroby odnotowano klinicznie istotną poprawę (m.in. w skali CHOP-INTEND) lub stabilizację. Badanie pokazało również elastyczność i skuteczność terapii doustnej w praktyce u pacjentów, którzy przeszli na nią z terapii dokanałowej (m.in. z powodu skoliozy lub trudności z wykonywaniem punkcji lędźwiowych) oraz jako leczenie pomostowe przed terapią genową u niemowląt, które z powodu czasowych przeciwwskazań nie mogły otrzymać jej od razu. 

– Jeszcze 10–15 lat temu rdzeniowy zanik mięśni wiązał się z ogromnym ryzykiem śmiertelności, zwłaszcza jego najcięższa postać, czyli SMA typu 1. Dziś dzięki rozwojowi terapii ukierunkowanych na biologiczną przyczynę schorzenia z choroby śmiertelnej lub prowadzącej do ciężkiej niepełnosprawności stał się chorobą przewlekłą. Jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że w Polsce są dostępne trzy terapie na SMA dla wszystkich grup pacjentów i wszystkich rodzajów rdzeniowego zaniku mięśni. Niezależnie od tego, w jakim pacjent jest wieku, jaki jest jego stan funkcjonalny i jakie problemy prezentuje, może być leczony. To jest największy sukces, a nasze obserwacje pacjentów, którzy zostali włączeni do leczenia już prawie siedem lat temu, są jak najbardziej zachęcające – podkreśla prof. dr hab. n. med. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska z Kliniki Neurologii Rozwojowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Polskie ośrodki i pacjenci uczestniczyli w badaniach klinicznych nowych terapii, jeszcze zanim stały się one elementem standardowego leczenia. Jednym z przykładów jest FIREFISH.

– To badanie dotyczyło skuteczności risdiplamu u dzieci z SMA typu 1, czyli z najcięższym przebiegiem choroby. W Polsce rozpoczęło się jeszcze przed dostępnością jakiegokolwiek leczenia, dlatego było dla nas niezwykle istotne. Mogliśmy zapewnić najmłodszym chorym szansę na życie i poprawę sprawności ruchowej. Ci pacjenci mają dziś już sześć–siedem lat. Część z nich chodzi, część samodzielnie siedzi, doskonale funkcjonują poznawczo i nie wymagają wspomagania oddychania. To zupełnie niesamowity sukces – podkreśla prof. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska.

Jeszcze bardziej spektakularne efekty przyniosło rozpoczęcie leczenia przed pojawieniem się objawów.

 – Mamy już trzyletnie wyniki badania RAINBOWFISH, w którym risdiplam podawano dzieciom z genetycznie potwierdzonym SMA już w pierwszych tygodniach życia. Po trzech latach leczenia ponad 91 proc. dzieci zachowuje się jak zdrowi rówieśnicy. To przepaść między tym, co się dzieje z pacjentem, u którego wystąpią objawy, a chorym, u którego do ich wystąpienia nie dopuścimy – wskazuje ekspertka z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ważnym elementem rewolucji terapeutycznej w SMA stało się także wprowadzenie terapii genowej. W tym przypadku również największe korzyści obserwuje się u dzieci leczonych przed wystąpieniem objawów, zanim dojdzie do nieodwracalnej utraty neuronów ruchowych. Jednocześnie kwalifikacja do terapii genowej wymaga uwzględnienia określonych kryteriów medycznych.

Warunkiem rozpoczęcia leczenia przedobjawowego jest odpowiednio wczesne rozpoznanie. Dlatego drugim, obok pojawienia się terapii modyfikujących przebieg choroby, przełomem stały się badania przesiewowe noworodków.

- Reklama -

Zobacz również:

Kolej szuka nowych źródeł przychodów. Rozwój przewozów towarowych hamują koszty energii i bariery między państwamiBIZNES · 02.11.2026Kolej szuka nowych źródeł przychodów. Rozwój przewozów towarowych hamują koszty energii i bariery między państwami

Szczególnym obszarem, w którym polskie doświadczenia przekładają się na praktyczne postępowanie, jest terapia pomostowa. Nie każde niemowlę z rozpoznanym w badaniu przesiewowym SMA i zakwalifikowane do terapii genowej może otrzymać ją natychmiast. Przeszkodami mogą być m.in. wysokie miano przeciwciał przeciwko AAV9, wcześniactwo, niewystarczająca masa ciała czy przejściowe problemy kliniczne. Jednocześnie w SMA nawet kilkutygodniowe pozostawienie dziecka bez terapii może oznaczać utratę neuronów ruchowych, której późniejsze leczenie nie jest w stanie odwrócić.

– Czas to motoneuron, czyli liczy się każdy dzień do podania leczenia, bo nie wiemy, w jakim tempie u poszczególnych pacjentów będą obumierać motoneurony. Terapia pomostowa to terapia stosowana, zanim pacjent otrzyma terapię genową. W naszym ośrodku obserwujemy bardzo dobre efekty u pacjentów pomostowanych risdiplamem – wyjaśnia prof. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska.

Leczenie doustne nie jest jedyną terapią, dla której polskie zespoły badawcze dostarczyły ważnych danych z rzeczywistej praktyki. Jedne z pierwszych dużych polskich analiz RWE obejmowały 298 dzieci leczonych przez co najmniej rok terapią dokanałową. U ponad 80 proc. obserwowano poprawę funkcji ruchowych. Średnia zmiana wynosiła prawie 9 pkt w CHOP-INTEND i ponad 6 pkt w skali HFMSE, a więc przekraczała progi uznawane za klinicznie istotne. Kolejne polskie badania objęły również dorosłych i starsze dzieci, w tym osoby z wieloletnim i zaawansowanym SMA. Po 30 miesiącach leczenia poprawę o co najmniej 3 pkt w HFMSE stwierdzono u 71 proc. ocenianych pacjentów, 85 proc. uzyskało jakąkolwiek poprawę, a kolejne 11 proc. pozostawało stabilnych. Korzyści obserwowano także w skalach CHOP-INTEND i RULM oraz w teście sześciominutowego marszu. Także profil bezpieczeństwa tej terapii w rzeczywistej praktyce klinicznej pozostawał korzystny.

Łącznie obserwacje te pokazują istotną cechę terapii SMA: wczesne leczenie daje największą szansę na rozwój bliski fizjologicznemu, ale rozpoczęcie terapii później nie oznacza braku możliwości odniesienia korzyści. U pacjentów żyjących z chorobą od wielu lat nawet zatrzymanie progresji i zachowanie funkcji mają duże znaczenie kliniczne.

Zmiana naturalnego przebiegu SMA tworzy jednocześnie nowe wyzwania. Pacjenci żyją dłużej i zachowują więcej funkcji, dlatego jeszcze większego znaczenia nabiera długoterminowa opieka ortopedyczna, rehabilitacyjna, pulmonologiczna i żywieniowa.

Kolejnym przykładem polskiego wkładu w rozwój standardów opieki jest opracowanie standardów postępowania w skoliozie u dzieci z SMA. Zespół dr. Tomasza Potaczka, prof. Agnieszki Stępień, prof. Ewy Gajewskiej, dr Eweliny Rajewicz, dr Anny Danielewicz i prof. Michała Latalskiego zebrał grupę 29 międzynarodowych ekspertów (ortopedów dziecięcych i fizjoterapeutów), którzy wspólnie wypracowali zalecenia dotyczące ortopedycznego i fizjoterapeutycznego postępowania w skoliozie u dzieci z SMA. W tym celu zastosowano metodę Delphi, która pozwala krok po kroku osiągnąć konsensus w gronie specjalistów. Eksperci osiągnęli pełną zgodę co do konieczności wykonywania badań radiologicznych oraz interdyscyplinarnego planowania leczenia. Za ważne uznano dostosowanie fizjoterapii do stanu funkcjonalnego pacjenta, a nie jedynie do rozpoznanego typu SMA. Fizjoterapia powinna obejmować zarówno przygotowanie do operacji kręgosłupa, jak i rehabilitację po zabiegu. Postępująca deformacja połączona z pogorszeniem funkcji oddechowej została uznana za wskazanie do leczenia chirurgicznego przez 93 proc. ekspertów.

Historia leczenia SMA w Polsce nie sprowadza się zatem do wprowadzenia refundacji kolejnych leków. Polscy lekarze i pacjenci uczestniczyli w badaniach klinicznych, które wykazały skuteczność nowych terapii. Po rejestracji leków dostarczają danych pokazujących, jak sprawdzają się one poza ściśle kontrolowanymi warunkami badań – u dzieci i dorosłych, osób z zaawansowaną chorobą, po zmianie terapii, ze skoliozą czy w okresie oczekiwania na terapię genową. Równocześnie polscy eksperci współtworzą zasady kompleksowego postępowania w powikłaniach towarzyszących SMA.

– W Polsce toczyło się wiele badań klinicznych nad cząsteczkami, które w tej chwili są już dostępne dla naszych pacjentów. Polscy badacze, zarówno zajmujący się osobami dorosłymi z SMA, jak i dziećmi, mieli możliwość udziału w tych badaniach. Nasi pacjenci stanowili i stanowią ogromny wkład w te badania – podkreśla prof. Maria Mazurkiewicz-Bełdzińska.

Wraz z rozwojem możliwości leczenia SMA pojawiają się nowe wyzwania i pytania. Dziś nie chodzi już tylko o to, czy leczyć pacjentów, ale przede wszystkim – jak wcześnie rozpocząć terapię, jak najlepiej dopasować ją do potrzeb konkretnego chorego oraz jak zapewnić mu kompleksową, wieloletnią opiekę. Polskie ośrodki od początku aktywnie uczestniczą w poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

Kolej szuka nowych źródeł przychodów. Rozwój przewozów towarowych hamują koszty energii i bariery między państwami

Rosnąca popularność podróży pociągami napędza inwestycje w tabor, dworce i usługi dla pasażerów. PKP chce także szerzej wykorzystywać potencjał swoich nieruchomości oraz rozwijać działalność logistyczną na międzynarodowych szlakach.

Polscy lekarze współautorami sukcesu terapii na SMA. To szansa dla pacjentów w każdym wieku i z każdym typem choroby

Jeszcze kilkanaście lat temu rozpoznanie rdzeniowego zaniku mięśni, zwłaszcza SMA typu 1, wiązało się z ciężką, postępującą niepełnosprawnością i zagrożeniem życia dziecka.

Strach przed utratą pracy niszczy kręgosłup moralny. Ponad połowa Polaków zrobi coś nieuczciwego na polecenie szefa

Strach przed konsekwencjami, obawa przed reakcją przełożonych i chęć dostosowania się do ich oczekiwań mogą skłaniać do milczenia nawet wtedy, gdy dochodzi do nieprawidłowości.

Jarosław Kaczyński chce gruntownej reformy UE. Postuluje ograniczenie kompetencji unijnych instytucji

Unia Europejska potrzebuje gruntownej reformy, która ograniczy kompetencje unijnych instytucji i wzmocni rolę państw członkowskich – uważa Jarosław Kaczyński.

Magdalena Adamowicz: Odkąd jestem jedynym rodzicem moich dzieci, to regularnie się badam. Wiele osób zbyt późno zgłasza się do lekarza

Posłanka do Parlamentu Europejskiego zaznacza, że regularne badania oraz konsultacje lekarskie co prawda nie dają gwarancji uniknięcia choroby, ale zwiększają szanse na jej wczesne wykrycie i podjęcie leczenia, które uratuje nam życie.

Zdrofit stawia na franczyzę. Nowy model ma przyspieszyć rozwój sieci fitness w mniejszych miastach

Sieć fitness Zdrofit, należąca do Benefit Systems, rusza z modelem franczyzowym. Korzyścią dla potencjalnego partnera franczyzowego ma być przede wszystkim działanie pod rozpoznawalną marką sieci fitness Zdrofit i w ekosystemie kart MultiSport, które mają…

Nowe przepisy biometanowe wkrótce wejdą w życie. Rynek przygotowuje się na duży wzrost liczby instalacji

Tak zwana ustawa biometanowa, która w październiku została podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego, zakłada nowy system wsparcia dla instalacji biometanowych o mocy powyżej 1 MW.

Polskie firmy finansują coraz więcej badań. Potencjał współpracy z nauką nie jest w pełni wykorzystany

Sektor przedsiębiorstw w ponad połowie finansuje dziś działalność badawczo-rozwojową prowadzoną w Polsce – wynika z danych GUS.

Europosłowie z kontrolą w polskich i niemieckich zakładach Amazon. Postulują zmianę unijnych przepisów pracowniczych

Rosnące normy wydajnościowe, stres i brak przejrzystości w monitorowaniu pracy – na takie problemy zwracają uwagę europosłowie po wizycie w centrach logistycznych Amazona w Polsce i Niemczech.

Mariola Bojarska-Ferenc: Sama gotuję nawet dla 40 osób. U mnie w domu nigdy nie było cateringu

Choć trenerka regularnie wychodzi z mężem na lunch lub kolację do jakiejś restauracji, to znacznie większą satysfakcję daje jej samodzielne przygotowywanie posiłków i podejmowanie gości we własnym domu.

O TYM SIĘ MÓWI

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Kolej szuka nowych źródeł przychodów. Rozwój przewozów towarowych hamują koszty energii i bariery między państwami

Rosnąca popularność podróży pociągami napędza inwestycje w tabor, dworce i usługi dla pasażerów. PKP chce także szerzej wykorzystywać potencjał swoich nieruchomości oraz rozwijać działalność logistyczną na międzynarodowych szlakach.

Polscy lekarze współautorami sukcesu terapii na SMA. To szansa dla pacjentów w każdym wieku i z każdym typem choroby

Jeszcze kilkanaście lat temu rozpoznanie rdzeniowego zaniku mięśni, zwłaszcza SMA typu 1, wiązało się z ciężką, postępującą niepełnosprawnością i zagrożeniem życia dziecka.