niedziela, 23 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Polscy europosłowie podkreślają geopolityczne aspekty umowy z Mercosurem. Ich zdaniem to pośrednie...

Polscy europosłowie podkreślają geopolityczne aspekty umowy z Mercosurem. Ich zdaniem to pośrednie wspieranie Rosji

Data publikacji:

Umowa handlowa Unii Europejskiej ze stowarzyszeniem czterech krajów Ameryki Południowej – Mercosur budzi coraz większe kontrowersje w Parlamencie Europejskim. Europosłowie z PiS zwracają uwagę, że będzie to pośrednie wspieranie Rosji i prowadzonej przez nią wojny w Ukrainie, ponieważ Brazylia importuje najwięcej rosyjskich nawozów. Politycy przekonują, że dyskusja nad ratyfikacją umowy znalazła się w przełomowym momencie. Ten argument może przekonać więcej państw niż ostrzeżenia o zagrożeniach dla rolników.

– Mamy przełomowy moment w kwestii umowy z Mercosurem. Dotarliśmy do dokumentów i analiz, które wskazują na to, że w ostatnich latach Brazylia stała się największym importerem nawozów z Rosji. Unia Europejska przestała je kupować, natomiast zaczęła je kupować Brazylia na ogromną skalę, to jest średnio 5 mld dol. rocznie. Czyli można powiedzieć, że to Brazylia – i my, chcąc podpisać umowę z Mercosurem – będziemy kupowali drony i czołgi Putinowi – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Waldemar Buda, europoseł z Prawa i Sprawiedliwości.

Według danych Parlamentu Europejskiego Brazylia w ostatnich latach stała się jednym z głównych odbiorców rosyjskich nawozów, których import sięga kilku miliardów dolarów rocznie. Raport „Geopolitical aspects of the EU–Mercosur agreement” wskazuje, że wojna w Ukrainie i sankcje unijne doprowadziły do przetasowań na rynku nawozowym, a Brazylia w dużym stopniu zastąpiła Unię w zakupach z Rosji. W 2024 roku wymiana handlowa między Brazylią a Rosją osiągnęła historyczny rekord 12,4 mld dol., a nawozy stanowiły 34 proc. brazylijskiego importu rosyjskich produktów. Ta zależność ma konsekwencje nie tylko gospodarcze, ale i polityczne. Brazylia, zwiększając zakupy w Rosji, de facto transferuje do Moskwy kilka miliardów dolarów rocznie, co wzmacnia jej możliwości finansowania wojny w Ukrainie.

– Będziemy teraz sukcesywnie przekazywać te dokumenty i dane wszystkim krajom członkowskim. Myślę, że wszyscy, którzy racjonalnie myślą nie tylko o handlowaniu i zyskach firm prywatnych, ale również o bezpieczeństwie i realnie zakręcaniu kurka z pieniędzmi Putinowi, mogą zmienić zdanie z zupełnie innych powodów niż teraz. Dzisiaj się mówi tylko o tym, czy komuś się to opłaca, czy nie, a teraz musimy powiedzieć, czy chcemy wspierać Putina w wojnie na Ukrainie – ocenia Waldemar Buda.

Na znaczenie geopolityczne umowy wskazują też niedawne zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który rozważa wprowadzenie sankcji drugiego stopnia, czyli ceł na partnerów handlowych Rosji. W takim scenariuszu Unia Europejska, negocjując porozumienie z Mercosurem, mogłaby się znaleźć w konflikcie handlowym nie tylko z Ameryką Południową, ale także ze Stanami Zjednoczonymi.

– Donald Trump mówi o możliwości wprowadzenia sankcji drugiego stopnia, a Unia Europejska chce przekazywać 20 mld Brazylii poprzez kupowanie od nich produktów spożywczych. To całkowicie przełomowy moment – podkreśla Waldemar Buda. – W tę inicjatywę będzie zaangażowany prezydent Karol Nawrocki, który wykorzysta te argumentu do przekonywania naszych sojuszników w UE, że nie możemy kupować dronów i czołgów Putinowi.

Zdaniem europosła te kwestie mogą mieć dla losów umowy większe znaczenie niż dotychczasowe obawy o rolnictwo. Polski resort rolnictwa i organizacje branżowe ostrzegają od wielu miesięcy, że konsekwencje dla wsi i konsumentów są równie poważne. Import tańszej wołowiny, drobiu czy soi z Ameryki Południowej może zdestabilizować unijny rynek żywności, a w dłuższej perspektywie zagrozić bezpieczeństwu żywnościowemu kontynentu. Komisja Europejska argumentuje, że umowa ma również otworzyć nowe możliwości dla rolników z UE, m.in. w eksporcie produktów przetworzonych, nabiału czy win, ale także m.in. dla unijnego przemysłu motoryzacyjnego. Na obawy rolników KE odpowiada argumentami, że wszystkie towary sprowadzane do UE muszą spełniać unijne standardy sanitarne i fitosanitarne, a dodatkowo przewidziano klauzule ochronne pozwalające ograniczyć import w razie destabilizacji rynku.

– Umowa Mercosur to nic innego jak przehandlowanie bezpieczeństwa żywnościowego Europejczyków za zyski niemieckiego biznesu. Najbardziej z całej Unii Europejskiej na tej umowie stracą polscy producenci żywności. De facto możemy powiedzieć, że to jest wbicie noża w plecy polskiemu rolnikowi, który produkuje żywność wysokiej jakości, zdrową i bezpieczną – przekonuje Jadwiga Wiśniewska, europosłanka PiS. – Umowa jest bardzo korzystna dla Niemiec, stracą natomiast wszyscy Europejczycy na bezpieczeństwie zdrowotnym i straci polskie rolnictwo.

Dane Komisji Europejskiej pokazują, że przewidziane kontyngenty importowe dla wołowiny z Mercosur wynoszą 99 tys. t rocznie, co odpowiada kilku procentom unijnej produkcji. Choć KE wskazuje, że to ograniczona skala, organizacje rolnicze, takie jak Copa-Cogeca, alarmują, że w krajach o dużej nadwyżce eksportowej – jak Polska, Irlandia czy Francja – nawet tak niewielkie wolumeny mogą obniżyć ceny skupu. Ich zdaniem produkty spoza UE powstają często przy użyciu substancji niedopuszczonych w Europie. Z kolei KE zapewnia, że żaden towar niespełniający unijnych wymogów nie trafi na rynek. Kwestie sanitarne i zdrowotne to jeden z najczęściej przywoływanych argumentów przeciwników umowy. Dyskusja toczy się także o realną możliwość egzekwowania zapisów umowy i kontrolę jakości importowanej żywności.

- Reklama -

Krytycy zwracają także uwagę na kwestie środowiskowe – zwiększony eksport wołowiny i soi z Ameryki Południowej może przyspieszyć proces wylesiania Amazonii i generować dodatkowe emisje CO2. Stoi to w sprzeczności z założeniami Europejskiego Zielonego Ładu.

 Z jednej strony Unia Europejska mówi, że trzeba skracać łańcuchy dostaw, żeby jak najmniej produkować zanieczyszczeń, w Polsce każą zamykać kopalnie węgla kamiennego, bo emitują za dużo zanieczyszczeń według eurokratów, a tymczasem żywność lichej jakości będzie płynąć przez ocean do Unii – mówi Jadwiga Wiśniewska. – Jeśli narazimy europejski rynek na to, że zostanie zalany żywnością produkowaną bez limitów, które są standardem w Europie, to jest to tak naprawdę wyrok dla zdrowia Europejczyków.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Koniec żelków i drożdżówek w szkolnych sklepikach. Od 1 września obowiązuje zamknięta lista

Od 1 września 2026 roku w szkolnych sklepikach i automatach obowiązuje zamknięta lista produktów. Wracają limity cukru, tłuszczu i soli, a na stołówce pojawi się obowiązkowa ryba i danie ze strączków.

Patostreaming od dziś jest przestępstwem. Nowy przepis w Kodeksie karnym

Od 23 sierpnia 2026 roku obowiązuje art. 255b Kodeksu karnego. Za zarabianie na treściach pokazujących przemoc i poniżanie grozi do 3 lat więzienia, a gdy w materiale występuje dziecko, nawet 5 lat.

Odwrócone tablice rejestracyjne. Litera województwa przeniesie się na koniec numeru

Ministerstwo Infrastruktury chce dopuścić odwrócone tablice skrócone, w których litera województwa znajdzie się na końcu numeru. Powodem jest wyczerpująca się pula numerów dla aut sprowadzanych z USA.

Zakaz telefonów w szkołach od 1 września. Trzy wyjątki, o których warto wiedzieć

Od 1 września 2026 roku uczniowie szkół podstawowych nie skorzystają z telefonu przez cały czas pobytu w szkole. Nowelizacja prawa oświatowego przewiduje jednak trzy wyjątki, a w liceach i technikach o zasadach zdecyduje statut placówki.

Ewa Wachowicz: Moje serce wraca teraz w rodzinne strony, do Beskidu Niskiego. Będę tam budować dom i realizować nowy program

Jej nowy program będzie nosił tytuł „Ewa buduje”. Prezenterka przeprowadzi bowiem widzów przez kolejne etapy budowy domu w Beskidzie Niskim. Obiekt ma jednocześnie pełnić funkcję...

Mateusz Gessler: Żeby inni mogli odpocząć, to my musimy pracować. Na urlop pojadę dopiero za dwa miesiące

Choć dla wielu osób wakacje oznaczają czas odpoczynku, restaurator na razie nie może sobie pozwolić na dłuższy urlop. Będzie to możliwe dopiero za dwa miesiące. W...

Polska rozwija własne modele AI do wyszukiwania informacji. Mają wspierać rozwój systemów agentowych

Nowe polskie modele AI mogą zwiększyć niezależność technologiczną krajowych podmiotów w obszarze wyszukiwania informacji. Rodzina modeli PolDense, opracowana przez AI Lab w Ośrodku Przetwarzania Informacji, jest...

Grupowe ubezpieczenia na życie wśród najpopularniejszych benefitów. Metryka nie decyduje o potrzebach pracowników

Blisko połowa dorosłych Polaków posiadających ubezpieczenie na życie korzysta z ochrony oferowanej w miejscu pracy – wynika z raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń „Świadomość ubezpieczeniowa Polaków 2026”....

Polski sektor kosmiczny rośnie, ale potrzebuje nowych zleceń. Firmy chcą przejść od roli poddostawców do tworzenia własnych systemów

W Polsce coraz większe znaczenie mają praktyczne zastosowania technologii kosmicznych, a zwłaszcza danych satelitarnych oraz usług nawigacji, pozycjonowania i synchronizacji czasu – wynika z raportu Polskiej...

T. Bocheński (PiS): Europa przegrywa wyścig o najbardziej zaawansowaną AI. Przoduje tylko w regulacjach

Europa rozwija infrastrukturę, moce obliczeniowe i własne zdolności w zakresie sztucznej inteligencji, ale nadal pozostaje w tyle za USA i Chinami w najbardziej zaawansowanych technologiach. Zdaniem europosła Tobiasza...

Naukowcy opracowali silniki molekularne napędzane światłem słonecznym. W przyszłości posłużą do stworzenia inteligentnych materiałów

Naukowcy opracowali silniki molekularne, które mogą być napędzane światłem słonecznym zamiast intensywnym światłem ze źródeł laboratoryjnych. Takie mikroskopijne maszyny zamieniają energię świetlną w ukierunkowany...

Bartłomiej Kasprzykowski: Aktorów uważa się za lekkoduchów, którzy wygłupiają się za ciężkie pieniądze. A często przez wiele miesięcy nie mamy pracy

Aktor zauważa, że trudna sytuacja na rynku pracy nie dotyczy wyłącznie artystów, jednak przedstawiciele innych grup zawodowych mogą korzystać z różnego rodzaju programów pomocowych. Tymczasem...

O TYM SIĘ MÓWI

Koniec żelków i drożdżówek w szkolnych sklepikach. Od 1 września obowiązuje zamknięta lista

Od 1 września 2026 roku w szkolnych sklepikach i automatach obowiązuje zamknięta lista produktów. Wracają limity cukru, tłuszczu i soli, a na stołówce pojawi się obowiązkowa ryba i danie ze strączków.

Patostreaming od dziś jest przestępstwem. Nowy przepis w Kodeksie karnym

Od 23 sierpnia 2026 roku obowiązuje art. 255b Kodeksu karnego. Za zarabianie na treściach pokazujących przemoc i poniżanie grozi do 3 lat więzienia, a gdy w materiale występuje dziecko, nawet 5 lat.

Odwrócone tablice rejestracyjne. Litera województwa przeniesie się na koniec numeru

Ministerstwo Infrastruktury chce dopuścić odwrócone tablice skrócone, w których litera województwa znajdzie się na końcu numeru. Powodem jest wyczerpująca się pula numerów dla aut sprowadzanych z USA.