wtorek, 15 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Połowa Polaków nie potrafi odróżnić oryginalnego produktu od podróbki. Sklepy internetowe wdrożyły...

Połowa Polaków nie potrafi odróżnić oryginalnego produktu od podróbki. Sklepy internetowe wdrożyły technologie blokujące nieautentyczne towary

Data publikacji:

Paczki kurierskie w magazynie logistycznym sklepu internetowego

Sprzedaż podrobionych produktów to jedno z najczęstszych oszustw w sieci. Z badań EUIPO wynika, że 14 proc. konsumentów w Polsce celowo kupiło podróbkę, a połowa miała problem z określeniem oryginalności zakupionego produktu. Klientom z pomocą idą sklepy internetowe. W ubiegłym roku technologie stosowane przez Amazon zablokowały globalnie sprzedaż 7 mln nieautentycznych towarów. Organizacje konsumenckie apelują z kolei do konsumentów o ostrożne podejście do niewiarygodnie niskich cen i zwracanie uwagi na detale.

 Skala towarów podrobionych zarówno w Polsce, w Unii Europejskiej, jak i na świecie jest bardzo duża. Praktycznie nie ma produktów, które nie mogą być podrabiane, i niestety są one podrabiane skutecznie. Najwięcej podróbek mamy w kategorii odzieży, kosmetyków oraz zabawek. To jest około 16 mld euro strat ze sprzedaży rocznie. Ale nie tylko twórcy czy oryginalni producenci ponoszą straty, to są także straty dla budżetu państwa i ogromne ryzyko dla konsumentów kupujących te podrobione towary, bo mogą one zagrażać ich bezpieczeństwu i zdrowiu – mówi agencji Newseria Biznes Agnieszka Plencler, prezeska zarządu Fundacji Forum Konsumentów.

– Kwestia nabywania podróbek w internecie to dosyć powszechnie występujący problem. Oczywiście temat podróbek jest bardzo wielowymiarowy. Jeżeli konsument nie ma świadomości, że kupuje towar podrobiony, to jest to klasyczny przykład nieuczciwej praktyki rynkowej i oszustwa. Trochę inna jest sytuacja, gdy klient ma świadomość, że kupuje podróbkę i zazwyczaj takie działanie wynika z pobudek osobistych, chęci pokazania się z produktem wyglądającym jak markowy, chęcią zaistnienia w towarzystwie – mówi Małgorzata Miś, prezes Stowarzyszenia Ochrony Konsumentów Aquila.

Z ogólnoeuropejskiego badania przeprowadzonego w ubiegłym roku przez Urząd UE ds. Własności Intelektualnej wynika, że połowa polskich konsumentów nie miała w trakcie zakupów pewności, czy dany produkt jest oryginalny, czy podrobiony. Podobny odsetek przyznaje, że zdarzyło im się kupić podróbkę, a 14 proc. zrobiło to z premedytacją. Wśród wszystkich badanych krajów odsetek ten jest podobny i wynosi 13 proc., ale w przypadku młodych osób (15–24 lata) jest już dwa razy wyższy. Co istotne, badania EUIPO wskazują, że jedna trzecia Europejczyków uważa kupowanie podróbek za akceptowalne, jeśli cena oryginalnego produktu jest zbyt wysoka. Wśród młodych konsumentów takiej odpowiedzi udzieliło 50 proc. badanych.

– Jako społeczeństwo mamy niestety duże przyzwolenie na zakup towarów podrobionych. Połowa z nas uważa, że jest to rodzaj sprytnych zakupów, jeśli możemy nabyć towar bardzo zbliżony do oryginału, ale po niższej cenie. Pomijam tutaj fakt, że wtedy raczej nie bierzemy pod uwagę jakości produktu, materiałów, z jakich jest wykonany, i pozostałych elementów różniących go od towaru oryginalnego. Około 60 proc. z nas twierdzi, że przecież robią to wszyscy, więc to pewnie nic złego – mówi Agnieszka Plencler.

Mimo wysokiego odsetka kupujących podróbki Polacy uważają się za świadomych konsumentów. W tegorocznym badaniu przeprowadzonym przez Fundację Forum Konsumentów i Amazon „(Nie)świadomy Konsument” 80 proc. ocenia swój stan wiedzy o prawach konsumenckich jako raczej dobry. To o 30 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie podkreślają, że są otwarci na inicjatywy edukacyjne, które zwiększą ich świadomość. W porównaniu do 2023 roku znacznie wzrosła liczba deklarujących chęć poszerzenia swojej wiedzy w tym zakresie – z 47 do 57 proc. obecnie. 94 proc. respondentów uważa, że aktywności i programy edukacyjne prowadzone przez organizacje konsumenckie i rzeczników pomagają w zdobywaniu wiedzy na temat praw konsumenckich. Taki był też cel kampanii edukacyjnej „sPRAWA dla konsumenta”, którą przeprowadził niedawno Amazon wspólnie z Forum Konsumentów, Centrum Konsumenckim, Stowarzyszeniem Ochrony Konsumentów Aquila i Stowarzyszeniem Euro-Concret.

Wiadomo, że lepiej zapobiegać, niż leczyć, więc żeby nie być tym przysłowiowym mądrym Polakiem po szkodzie, bardzo ważne jest, żeby zachować ostrożność w internecie, żeby nie wierzyć wszystkim informacjom, które dostajemy, tylko dokonać ich weryfikacji, oceny. Stąd też bardzo ważna jest też edukacja konsumencka, właśnie, żeby konsumenci wiedzieli, na co zwracać uwagę, jakie przysługują im prawa – mówi Małgorzata Miś.

Tego typu inicjatywy są wciąż potrzebne, bo połowa Polaków przyznaje, że mają problem z odróżnieniem oryginałów od podróbek.

– Po pierwsze, klienci powinni zwracać uwagę na samą ofertę i cenę. Jeżeli cena znacząco odbiega od tej rynkowej, na przykład mamy 90-proc. obniżkę, to ta sytuacja powinna wzbudzić niepokój i skłonić do zastanowienia się, czy to na pewno nie jest próba oszustwa – radzi Małgorzata Miś. – Druga rzecz, o jakiej powinniśmy pamiętać, kupując w internecie, to kupowanie w pewnym źródle, zweryfikowanie strony internetowej, sprawdzenie danych kontaktowych sprzedawcy i regulaminu, a także opinie na temat danego sklepu w internecie. Kolejna rzecz to zwracanie uwagi na detale, jak wyglądają towary, czy rzeczywiście jakość ich wykonania jest dobra. Jeżeli mamy towar słabo wykonany, na przykład szwy nie są dobrej jakości, to mamy tutaj realne podejrzenie, że do oryginalnych raczej nie należy.

- Reklama -

– Odróżnienie podróbek i oryginałów nie zawsze jest proste – podkreśla prezeska Fundacji Forum Konsumentów. – Edukacja często bywa siermiężna i ciężka, więc bardziej chcielibyśmy iść w kierunku inspirowania konsumentów i pokazywania im możliwości wynikających z tego, że głosują portfelem.

W budowanie świadomości konsumentów, ale też przedsiębiorców angażują się także sklepy internetowe. Ich rola w zwalczaniu procederu podróbek jest jednak znacznie większa – same także walczą z nieuczciwymi sprzedawcami.

W Amazon ponad 10 lat temu podjęliśmy kroki do stworzenia strategii walki z podróbkami. Łączy ona cztery aspekty. Pierwszy to technologia. Używamy technologii do tego, żeby zatrzymywać przestępców przed wejściem i zaoferowaniem jakichkolwiek podrobionych produktów w naszych sklepach. Po drugie, współpracujemy z właścicielami praw, czyli markami, przedsiębiorcami, którzy u nas sprzedają. Trzeci aspekt to jest ściganie przestępców. Jesteśmy bardzo aktywni w tym, żeby pociągać do odpowiedzialności wszelkie osoby, które łamią prawo. Czwarty aspekt to jest edukacja, tak konsumentów, jak i przedsiębiorców w tym zakresie – wymienia Cezary Sowiński, manager ds. polityki publicznej w Amazon. – Do końca 2023 roku zainwestowaliśmy ponad 1,2 mld dol. w technologię i zatrudniliśmy ponad 15 tys. osób, żeby nasze sklepy uczynić miejscami bezpiecznymi i zaufanymi dla kupujących i sprzedających.

Wśród stosowanych rozwiązań są kontrole sprzedawców, m.in. przez foto- i wideoanalizy, monitorowanie wystawianych przez nich produktów i wprowadzanych do ofert zmian w czasie rzeczywistym. Zautomatyzowane systemy weryfikują miliardy prób zmian na stronach produktowych, poszukując oznak potencjalnych nadużyć. Jak podkreśla przedstawiciel firmy, stosowane narzędzia są w stanie zablokować 99 proc. nieuczciwych ofert, zanim właściciel oryginalnej marki zdoła je zauważyć i zgłosić.

Na przestrzeni ostatnich kilku lat widać wymierne efekty realizacji tej strategii. Mimo dynamicznego wzrostu liczby sprzedawanych w sklepie towarów liczba zasadnych zgłoszeń o naruszenie praw własności intelektualnej spadła o ponad 30 proc. W 2023 roku z udziałem zespołów Amazon wykryto, przejęto i odpowiednio zutylizowano ponad 7 mln podrobionych produktów. 

Dzięki stworzeniu zespołu do spraw ścigania przestępców w zeszłym roku przedstawiliśmy dowody do tego, żeby postawić zarzuty karne ponad 100 osobom na całym świecie. Innym z rezultatów, jakie przynosi nasza strategia, jest spadek liczby nieuczciwych sprzedawców, którzy próbują zarejestrować się w naszym sklepie. Trzy lata temu było ich ponad 2 mln, w tym roku – 700 tys. To oznacza, że nasza technologia działa i coraz mniej jest możliwości do tego, żeby ktoś nieuczciwy wszedł i zaczął sprzedawać w sklepach Amazon. Z drugiej strony to nie oznacza, że liczba przestępców się zmniejszyła dzięki temu, bo oni pewnie próbują sprzedawać gdzieś indziej – podkreśla Cezary Sowiński.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Konsumenci chcą wiedzieć, co kupują. Dla 88 proc. Polaków ważne są informacje o produktach w miejscu zakupów

88 proc. dorosłych Polaków ankietowanych w najnowszym sondażu SW Research uważa, że możliwość zapoznania się z informacją o produkcie przed zakupem jest ważna, a 80 proc....

Nowe przepisy odpadowe wciąż czekają na przyjęcie przez rząd. Propozycje resortu środowiska budzą kontrowersje

Rząd wciąż nie przyjął projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych przygotowanego przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, który ma wprowadzić rozszerzoną odpowiedzialność producenta (ROP). Zaproponowany w nim model zakłada...

Pracodawcy oczekują od kandydatów kompetencji przyszłości. Rosnąca rola umiejętności miękkich w erze AI

Z perspektywy pracodawców wzrost produktywności zależy od zestawu kompetencji, które pozwalają pracownikom skutecznie działać. Firmy najczęściej wskazują na umiejętności miękkie (37,1 proc.), specjalistyczną...

Polacy czekają na rozpoznanie chorób płuc nawet 14 lat. W Polsce wciąż 1/3 chorych pozostaje niezdiagnozowana

Niemal 60 proc. pacjentów z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP) uczestniczących w badaniu Fundacji „To Się Leczy” czekało na rozpoznanie choroby ponad rok. U co...

Rekordowe targi zbrojeniowe w Kielcach. Większe wydatki państw UE na obronność szansą dla polskiego przemysłu

Z danych Europejskiej Agencji Obrony wynika, że w ubiegłym roku wydatki obronne państw UE sięgnęły 418 mld euro, z czego jedną trzecią (134 mld euro)...

Całkowity zakaz reklamy piwa może uderzyć w media i sport. Branża szacuje koszty na co najmniej 700 mln zł rocznie

Branża piwowarska szacuje, że proponowany w projektach legislacyjnych całkowity zakaz reklamy piwa może przynieść co najmniej 700 mln zł bezpośrednich kosztów gospodarczych rocznie. Odczuć...

Pacjenci ze szpiczakiem mogą latami żyć bez postępu choroby. Naukowcy mówią już o szansach na całkowite wyleczenie

Leczenie szpiczaka plazmocytowego w ciągu ostatnich 25 lat zmieniło się na tyle, że część pacjentów może przez wiele lat pozostawać bez progresji choroby, a naukowcy...

Zmiany cen energii nie uderzają od razu w PKB. W dłuższej perspektywie mogą jednak prowadzić do poważnych problemów gospodarek

Państwa Europy Środkowo-Wschodniej są szczególnie narażone na wahania cen energii elektrycznej, gazu i ropy – wynika z rozdziału „Raportu SGH i Forum Ekonomicznego 2026” poświęconego rynkom...

Europejska branża kosmetyczna traci przewagi wobec amerykańskich i azjatyckich producentów. Dużym problemem jest nadmiar regulacji

Wartość polskiego rynku kosmetycznego w 2025 roku wyniosła 6,4 mld euro i urosła o 9,3 proc. rok do roku. Odpowiada on tym samym za 7 proc....

Anna Kalczyńska: By wejść na wizję TVP World, musiałam poprawić swoje umiejętności językowe. Traktuję to jako prezent od losu

Prezenterka nie ukrywa, że prowadzenie programów informacyjnych i publicystycznych w anglojęzycznym kanale TVP World nie było dla niej łatwym zadaniem, ale jest wdzięczna kierownictwu stacji, że mogła się...

Zakażenia RSV generują ogromne koszty i paraliżują szpitale. Ponad 20 tys. dzieci rocznie wymaga hospitalizacji

Sezon zakażeń RSV mocno obciąża system ochrony zdrowia – zwiększa liczbę wizyt w podstawowej opiece zdrowotnej, badań, konsultacji specjalistycznych i hospitalizacji. Największe koszty generuje leczenie...

Cyfryzacja firm mocno przyspiesza. W tych warunkach cyberodporność i suwerenność danych stają się koniecznością

Chmura i sztuczna inteligencja coraz mocniej zmieniają sposób, w jaki firmy organizują pracę. Im większa zależność biznesu od technologii, tym większego znaczenia nabiera nie tylko cyberbezpieczeństwo,...

O TYM SIĘ MÓWI

Konsumenci chcą wiedzieć, co kupują. Dla 88 proc. Polaków ważne są informacje o produktach w miejscu zakupów

88 proc. dorosłych Polaków ankietowanych w najnowszym sondażu SW Research uważa, że możliwość zapoznania się z informacją o produkcie przed zakupem jest ważna, a 80 proc....

Nowe przepisy odpadowe wciąż czekają na przyjęcie przez rząd. Propozycje resortu środowiska budzą kontrowersje

Rząd wciąż nie przyjął projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych przygotowanego przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, który ma wprowadzić rozszerzoną odpowiedzialność producenta (ROP). Zaproponowany w nim model zakłada...

Pracodawcy oczekują od kandydatów kompetencji przyszłości. Rosnąca rola umiejętności miękkich w erze AI

Z perspektywy pracodawców wzrost produktywności zależy od zestawu kompetencji, które pozwalają pracownikom skutecznie działać. Firmy najczęściej wskazują na umiejętności miękkie (37,1 proc.), specjalistyczną...