wtorek, 25 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes Lekarze apelują o uregulowanie rynku saszetek z nikotyną. Na ich szkodliwe działanie...

Lekarze apelują o uregulowanie rynku saszetek z nikotyną. Na ich szkodliwe działanie narażona jest głównie młodzież

Data publikacji:

Saszetki z nikotyną są dostępne na rynku od kilku lat, ale nadal nie ma żadnych unijnych ani krajowych regulacji dotyczących ich oznakowania, reklamy czy sprzedaży. To powoduje, że tzw. pouches są bardzo łatwo dostępne, bez większych problemów można je kupić nawet przez internet, co przekłada się na ich rosnącą popularność, także wśród dzieci i młodzieży. Eksperci apelują o pilne uregulowanie tego rynku.

– Zdecydowanie potrzebujemy regulacji w zakresie saszetek nikotynowych, ponieważ brak regulacji powoduje, że każdy może je sprzedawać i nabywać – tutaj nie ma żadnych ograniczeń – mówi agencji Newseria Biznes dr Janusz Krupa, prezes Stowarzyszenia Instytutu Człowieka Świadomego.

Niewielkie, doustne saszetki nikotynowe (pouches) to produkt, który od niedawna zdobywa na rynku coraz większą popularność. Zawierają nikotynę, często również aromaty i dodatki smakowe oraz środki zagęszczające i stabilizujące stosowane w produktach spożywczych. Umieszcza się je pomiędzy wargą i dziąsłem, co powoduje, że poprzez błonę śluzową nikotyna powoli uwalnia się do krwiobiegu. W ten sposób pouches zaspokajają głód nikotynowy, a producenci przedstawiają je jako innowacyjny zamiennik papierosów, ponieważ nie zawierają tytoniu. Są też dostępne w wielu różnych wersjach, np. miętowej, owocowej, a nawet o smaku kawy czy coli. Ich stosowanie wcale nie jest jednak pozbawione konsekwencji. Po pierwsze, pouches zawierają nikotynę, która uzależnia tak samo jak np. ta w tradycyjnych papierosach. Po drugie, specjaliści wskazują też na możliwe do wystąpienia skutki uboczne, jak np. podrażnienie dziąseł, problemy żołądkowe czy podwyższone ciśnienie.

Problemem jest jednak fakt, że saszetki nikotynowe – głównie ze względu na brak tytoniu w składzie i sposób użytkowania inny niż palenie – wymykają się wszelkim regulacjom. Nie spełniają przesłanek ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych ani wymogów ustawy Prawo farmaceutyczne, nie podlegają też przepisom właściwym chociażby dla e-papierosów i nie są objęte akcyzą. W praktyce nie ma obecnie żadnych unijnych ani krajowych standardów, jakie musi spełniać taki wyrób, ani żadnych wytycznych dotyczących ich oznakowania, reklamy, produkcji czy sprzedaży. To powoduje, że saszetki nikotynowe są bardzo łatwo dostępne, bez większych problemów można je kupić nawet przez internet. A ponieważ są też nieco tańsze niż tradycyjne papierosy, przekłada się to na ich rosnącą popularność. Także wśród dzieci i młodzieży.

Dzisiaj młodzież i dzieci mogą sobie zamówić saszetki nikotynowe w internecie albo kupić je w dowolnym sklepie, na straganie, na bazarku osiedlowym. To nie jest w żaden sposób regulowane ani kontrolowane. I dlatego zdecydowanie potrzebujemy regulacji w zakresie saszetek nikotynowych – mówi dr Janusz Krupa.

Eksperci wskazują, że to właśnie dzieci i młodzież, która coraz chętniej sięga po tzw. pouches, są grupą najbardziej narażoną na negatywne skutki stosowania nikotyny w tak młodym wieku.

– Saszetki nikotynowe są takim samym produktem jak tradycyjne papierosy czy e-papierosy, w których przenosi się substancja biologicznie czynna, czyli w tym przypadku czysta nikotyna, do której czasami dodaje się jeszcze jakieś substancje smakowe. A nikotyna jest toksyną tkankową, która prowadzi przede wszystkim do uszkadzania tkanki mózgu. Na jej toksyczne działanie szczególnie podatny jest młody, szybko rosnący mózg, u dzieci w okresie między 9. a 14. rokiem życia. Wydajność mózgu u takich młodych ludzi, którzy stale używają nikotyny, jest mniejsza – mówi prof. dr hab. Witold Zatoński, prezes Fundacji Promocja Zdrowia.

Saszetki nikotynowe mogą też stanowić dla nich pierwszy krok w stronę konsumpcji innych używek. Tymczasem w tej chwili nie istnieją żadne regulacje, które ograniczałyby ich sprzedaż osobom niepełnoletnim.

– Dostęp do trucizn, a szczególnie do trucizn mózgowych, powinien być nie tylko ograniczony, ale wręcz wykluczony. Zapewnienie dostępu do substancji toksycznych dzieciom, których mózgi jeszcze rosną, jest po prostu wbrew logice. To jest oczywiście dość skomplikowane, ponieważ młody człowiek jest ciekawy różnych „przyjemności”, które mogą wynikać ze stosowania toksycznych, biologicznie aktywnych substancji. Dlatego – zanim młodzi ludzie zaczną być eksponowane na takie produkty, na których producenci zarabiają kokosy i zbijają miliony kosztem zdrowia tej rosnącej populacji – to państwo jest odpowiedzialne za to, żeby wykluczyć do nich dostęp – podkreśla prof. dr hab. Witold Zatoński.

- Reklama -

– Uzależnienia dzieci i młodzieży w ogóle są w tej chwili jednym z największych problemów polskiego systemu ochrony zdrowia. Dzieci są obecnie bardzo często eksponowane i podatne na szereg różnych uzależnień – od papierosów, nowych produktów tytoniowych czy saszetek po innego rodzaju substancje psychotropowe. Te obszary wymagają szczególnej troski, żeby dziecko, które początkowo z ciekawości korzysta z różnych tego typu produktów, nie wpadało w nałóg uzależnienia, z którego bardzo ciężko jest wyjść – dodaje dr Jerzy Gryglewicz, ekspert Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia na Uczelni Łazarskiego.

Problematyczna jest też kwestia bezpieczeństwa i zdrowia konsumentów, również tych pełnoletnich. Jedna saszetka może zawierać nawet kilkukrotnie wyższe stężenie nikotyny niż zwykły papieros, co stanowi zagrożenie np. dla osób z chorobami układu sercowo-naczyniowego. Jednak w tej chwili nie ma żadnych regulacji zdrowotnych określających maksymalny limit mg/g nikotyny. Przyjmuje się, że jej maksymalna, bezpieczna dawka nie powinna przekraczać 20 mg, ale na rynku zdarzają się saszetki zawierające nawet 40 mg. Producenci i dystrybutorzy nie mają też obowiązku umieszczania na opakowaniu etykiet z ostrzeżeniami o uzależniającym i szkodliwym wpływie nikotyny. Co więcej, w praktyce nikt nie kontroluje tego, co rzeczywiście zawierają w składzie dostępne na rynku saszetki.

– Wprowadzenie na rynek saszetek nikotynowych musi być uregulowane. Każdy produkt powinien podlegać pewnym regulacjom, mającym na celu zabezpieczenie zdrowia konsumentów – podkreśla dr Jerzy Gryglewicz.

Na początku listopada br. minister zdrowia Izabela Leszczyna poinformowała, że woreczki z syntetyczną nikotyną mają zostać w Polsce zakazane, a projekt ustawy w tej sprawie ma być gotowy jeszcze przed końcem tego roku. Ostateczna decyzja o jego wprowadzeniu będzie uzależniona od wyników konsultacji i procesu legislacyjnego.

Część ekspertów – w tym m.in. z Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców – ocenia, że segment saszetek nikotynowych trzeba uregulować i objąć akcyzą, ale nie należy wprowadzać zakazu ich sprzedaży. W praktyce może on skutkować m.in. wzrostem szarej strefy i sprowadzaniem tego rodzaju wyrobów za pośrednictwem chińskich platform internetowych. Z kolei regulacja i opodatkowanie ograniczyłyby dostęp do takich produktów dla osób poniżej 18. roku życia, a z drugiej strony zapewniłyby dochód dla budżetu państwa. Włączenie saszetek nikotynowych do grupy wyrobów podlegających opodatkowaniu jest zgodne z postulatami branży tytoniowej Dzięki temu takie wyroby byłyby wyłącznie dla dorosłych konsumentów, a na ich producentów i dystrybutorów nałożony zostałby szeroko pojęty nadzór państwa – wynika z ubiegłorocznej analizy Instytutu Staszica („Beztytoniowe woreczki nikotynowe jako alternatywa dla tradycyjnych papierosów”). Branża wskazuje też, że mogą one stanowić mniej szkodliwą, przejściową alternatywę dla osób, które chcą zerwać z paleniem tradycyjnych papierosów.

Projekt zakładający objęcie saszetek i grupy innych wyrobów nikotynowych podatkiem akcyzowym przygotowało Ministerstwo Finansów. Zaproponowana przez resort nowelizacja ustawy akcyzowej (UD53) zakłada opodatkowanie ich od 2025 roku stawką 100 zł/kg, w 2026 roku – 200 zł/kg, a rok później docelowo ta stawka ma wzrosnąć już do 300 zł za każdy kilogram.

– Wprowadzenie akcyzy doprowadzi do tego, że każde opakowanie będzie śledzone – od momentu sprowadzenia do kraju aż od momentu, kiedy to trafia do konsumenta – mówi prezes Stowarzyszenia Instytutu Człowieka Świadomego. – Produkty objęte akcyzą są tak monitorowane chociażby przez urzędy skarbowe, bo z tego są przecież odprowadzane podatki dla państwa. Każde opakowanie jest też dobrze śledzone przez służby nadzoru i jeśli gdzieś znika duża partia, to znaczy, że one wyszły poza legalny system. Ja tak rozumiem legalizację tego rodzaju wyrobów, polski model kontroli tego rodzaju substancji uzależniających. 

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Europa Środkowo-Wschodnia zyskuje na znaczeniu w nowej rzeczywistości geopolitycznej. Region może to wykorzystać gospodarczo

Wschodnia flanka stała się jednym z kluczowych obszarów NATO. Europa Środkowo-Wschodnia może wykorzystać swoje rosnące znaczenie także do przyciągania nowych inwestycji. Poza stabilnością i bezpieczeństwem...

Technologie podwójnego zastosowania mogą się stać polską przewagą. Potrzebne są jasne priorytety finansowania

Polskie firmy mają duży potencjał, by rozwijać technologie i infrastrukturę podwójnego zastosowania – oceniają przedstawiciele Polskiej Izby Dual Use. Nie brakuje również źródeł finansowania,...

Europejskie media pokazują mniej solidarności z walczącą Ukrainą. Znaczący spadek poparcia w Polsce

Wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie wywołał niespotykaną dotąd reakcję europejskich mediów. Badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców, w którym uczestniczyły badaczki z Uniwersytetu Warszawskiego, pokazały, że w pierwszych...

Antoni Królikowski: W nowych odcinkach „Uroczyska” mordercą okaże się skrzat. Narzędziem zbrodni będzie makowiec

Aktor spędza na planie „Uroczyska” nawet po 12 godzin dziennie i nie ukrywa, że realizacja serialu codziennego wymaga dużego nakładu pracy oraz dyscypliny. W tej...

Maria Sadowska: Mam na karku pięć dych, ale nie zamartwiam się tym ani nie udaję młodszej. Po prostu rozpoczynam nowy rozdział

Artystka zaznacza, że 50. urodziny w pewnym sensie były dla niej przełomowym momentem, ale nie przejmuje się upływającym czasem, tylko chce jak najlepiej wykorzystać każdy moment....

Koniec żelków i drożdżówek w szkolnych sklepikach. Od 1 września obowiązuje zamknięta lista

Od 1 września 2026 roku w szkolnych sklepikach i automatach obowiązuje zamknięta lista produktów. Wracają limity cukru, tłuszczu i soli, a na stołówce pojawi się obowiązkowa ryba i danie ze strączków.

Patostreaming od dziś jest przestępstwem. Nowy przepis w Kodeksie karnym

Od 23 sierpnia 2026 roku obowiązuje art. 255b Kodeksu karnego. Za zarabianie na treściach pokazujących przemoc i poniżanie grozi do 3 lat więzienia, a gdy w materiale występuje dziecko, nawet 5 lat.

Odwrócone tablice rejestracyjne. Litera województwa przeniesie się na koniec numeru

Ministerstwo Infrastruktury chce dopuścić odwrócone tablice skrócone, w których litera województwa znajdzie się na końcu numeru. Powodem jest wyczerpująca się pula numerów dla aut sprowadzanych z USA.

Zakaz telefonów w szkołach od 1 września. Trzy wyjątki, o których warto wiedzieć

Od 1 września 2026 roku uczniowie szkół podstawowych nie skorzystają z telefonu przez cały czas pobytu w szkole. Nowelizacja prawa oświatowego przewiduje jednak trzy wyjątki, a w liceach i technikach o zasadach zdecyduje statut placówki.

Ewa Wachowicz: Moje serce wraca teraz w rodzinne strony, do Beskidu Niskiego. Będę tam budować dom i realizować nowy program

Jej nowy program będzie nosił tytuł „Ewa buduje”. Prezenterka przeprowadzi bowiem widzów przez kolejne etapy budowy domu w Beskidzie Niskim. Obiekt ma jednocześnie pełnić funkcję...

Mateusz Gessler: Żeby inni mogli odpocząć, to my musimy pracować. Na urlop pojadę dopiero za dwa miesiące

Choć dla wielu osób wakacje oznaczają czas odpoczynku, restaurator na razie nie może sobie pozwolić na dłuższy urlop. Będzie to możliwe dopiero za dwa miesiące. W...

Polska rozwija własne modele AI do wyszukiwania informacji. Mają wspierać rozwój systemów agentowych

Nowe polskie modele AI mogą zwiększyć niezależność technologiczną krajowych podmiotów w obszarze wyszukiwania informacji. Rodzina modeli PolDense, opracowana przez AI Lab w Ośrodku Przetwarzania Informacji, jest...

O TYM SIĘ MÓWI

Europa Środkowo-Wschodnia zyskuje na znaczeniu w nowej rzeczywistości geopolitycznej. Region może to wykorzystać gospodarczo

Wschodnia flanka stała się jednym z kluczowych obszarów NATO. Europa Środkowo-Wschodnia może wykorzystać swoje rosnące znaczenie także do przyciągania nowych inwestycji. Poza stabilnością i bezpieczeństwem...

Technologie podwójnego zastosowania mogą się stać polską przewagą. Potrzebne są jasne priorytety finansowania

Polskie firmy mają duży potencjał, by rozwijać technologie i infrastrukturę podwójnego zastosowania – oceniają przedstawiciele Polskiej Izby Dual Use. Nie brakuje również źródeł finansowania,...

Europejskie media pokazują mniej solidarności z walczącą Ukrainą. Znaczący spadek poparcia w Polsce

Wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie wywołał niespotykaną dotąd reakcję europejskich mediów. Badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców, w którym uczestniczyły badaczki z Uniwersytetu Warszawskiego, pokazały, że w pierwszych...