piątek, 16 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Dezinformacja uderza w branżę drobiarską. Najczęściej powtarzane mity dotyczą bezpieczeństwa spożycia mięsa

Dezinformacja uderza w branżę drobiarską. Najczęściej powtarzane mity dotyczą bezpieczeństwa spożycia mięsa

Data publikacji:

Drób hodowlany na fermie drobiu

Choć konsumpcja drobiu w Polsce utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie, to branża mierzy się z zagrożeniem, jakim jest dezinformacja żywnościowa. Fałszywe lub zmanipulowane treści, bazujące na emocjach, nie tylko mają znaczenie wizerunkowe dla sektora, ale mogą też wpływać na całe łańcuchy dostaw, relacje międzynarodowe i bezpieczeństwo żywnościowe kraju. W przypadku drobiu najczęściej powielane mity dotyczą stosowania hormonów wzrostu i antybiotyków.

– Dezinformujące treści, które najczęściej się pojawiają, dotyczą bezpieczeństwa konsumpcji produktów drobiowych. Są to na przykład kwestie zawartości hormonu wzrostu. W Unii Europejskiej od dekad nie wolno go stosować w hodowli i nikt z polskich producentów tego nie robi. Kolejnym przykładem jest kwestia antybiotyków. One są stosowane wyłącznie pod kontrolą lekarza weterynarii i żadne mięso, które by je zawierało, nie miałoby prawa trafić do konsumenta – mówi agencji Newseria Marcin Wiśniewski, prezes Instytutu Badań Internetu i Mediów Społecznościowych (IBIMS).

Kontrolę nad tym ma wzmocnić obowiązek raportowania antybiotyków w hodowli zwierząt, wprowadzany w walce z lekoopornością.

Jak wskazuje Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza, która prowadzi kampanię HASHStopDezinformacjiŻywnościowej, dezinformacja to celowe lub nieświadome rozpowszechnianie nieprawdziwych, zmanipulowanych lub wyrwanych z kontekstu informacji na temat żywności – jej składu, pochodzenia, metod produkcji lub wpływu na zdrowie i środowisko. Wykorzystuje standardowe mechanizmy budowania zasięgów w mediach społecznościowych oparte na emocjonalnych, angażujących treściach, z którymi użytkownicy często wchodzą w interakcję. KRD podkreśla, że twórcy fake newsów wykorzystują m.in. sensacyjne, przyciągające uwagę nagłówki (clickbaity), wybiórcze przedstawianie faktów (cherry picking) oraz fałszowanie materiałów audio i wideo (deepfake i cheapfake).

– Treści na temat produkcji i wyborów konsumenckich zdobywają tak duże zasięgi, ponieważ dotyczą tego, co jest naszą codziennością, i tego, co jest dla nas najważniejsze, czyli zdrowia naszego i naszych bliskich. Wszyscy wiemy, jak ważna jest dieta i wybory konsumenckie w procesie zdrowotnym. Kiedy widzimy informacje mówiące o tym, że coś, co spożywamy na co dzień, może szkodzić nam i naszym bliskim, siłą rzeczy budzi to nasze zainteresowanie, emocje, strach – tłumaczy Marcin Wiśniewski.

Wokół produkcji zwierzęcej ścierają się interesy biznesowe i światopoglądowe.

– Można mówić o wojnie informacyjnej, ponieważ jest bardzo wielu aktorów komunikacyjnych, którym zależy na tym, by treści dotyczące drobiu, drobiarstwa i związanych z nimi wyborów konsumenckich były w pewien sposób wypaczane treściami dezinformującymi. Chodzi nie tylko o kwestię stricte rywalizacji biznesowej czy rynkowej, ale też kwestie skrajnie ideologiczne – uważa prezes IBIMS.

KRD podaje, że akcją dezinformacyjną, która odbiła się szerokim echem i wpisywała się w krytyczne narracje wobec branży drobiarskiej, były publikacje o tzw. chorobie białych włókien w mięsie drobiowym. Materiały publikowane m.in. przez organizacje prozwierzęce w mediach społecznościowych sugerowały, że „białe paski” w mięsie są oznaką choroby zwierząt i stanowią zagrożenie dla konsumentów. Przedstawiciele branży podkreślają, że w rzeczywistości chodzi o tzw. syndrom białych włókien, czyli zmianę mięśniową opisywaną w badaniach naukowych, która nie oznacza choroby zwierząt i nie wpływa na bezpieczeństwo spożycia mięsa.

Dezinformacja żywnościowa wpływa na sposób, w jaki konsumenci wybierają produkty, a jej konsekwencje dla branży i kupujących są wielowymiarowe i mogą uderzać w całe łańcuchy dostaw: od hodowcy po eksportera. Jak podkreśla IBIMS, ma to ogromne znaczenie dla kraju takiego jak Polska, który jest jednym z największych eksporterów żywności w UE. Skutki dezinformacji dotykają całej gospodarki, relacji międzynarodowych, ale też bezpieczeństwa żywnościowego. Podważenie zaufania do polskich producentów – niezależnie od tego, czy stoi za tym lobbysta, aktywista, czy podmiot powiązany z obcym wywiadem – może uderzać w fundamenty gospodarcze i społeczne państwa.

- Reklama -

– Dezinformacja ma wpływ chociażby na procesy administracyjne w branży, spożycie produktów, ich popularność, dobry wizerunek przedsiębiorstwa i samego produktu. Jeżeli chodzi o konsumentów, to jest tu kwestia głównie wyborów, czy zdecydują się na taki rodzaj mięsa, czy zdecydują się na mięso w ogóle, czy skorzystają z produktu tej marki czy innej – wyjaśnia Marcin Wiśniewski.

Eksperci podkreślają, że raz rozpowszechniona fałszywa informacja długo funkcjonuje w świadomości odbiorców. Sprostowania i wyjaśnienia rzadko osiągają podobny zasięg.

Wstępne szacunki Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej za 2025 rok pokazały spadek konsumpcji mięsa drobiowego per capita, ale pułap, do którego zeszło roczne spożycie na osobę, wciąż jest wysoki i wynosi 30 kg.

Z raportu „Preferencje i opinie dotyczące konsumpcji mięsa wśród Polaków – badanie ilościowe i jakościowe” zrealizowanego na zlecenie Związku Polskie Mięso wynika, że najczęstszym wyborem konsumentów spośród gatunków mięsa jest drób. Spożywa go 91 proc. badanych, najczęściej kurczaka, a wieprzowinę jada 78 proc. Młodsze osoby jadają drób częściej – 62 proc. respondentów w wieku do 29 lat oraz 65 proc. w wieku 30–39 lat spożywa go kilka razy w tygodniu. Co trzeci badany zwraca uwagę przy zakupie na kraj pochodzenia mięsa drobiowego.

Według Marcina Wiśniewskiego skala dezinformacji dotyczącej drobiu nieco maleje, mimo to wciąż stanowi istotne zagrożenie, z którego należy zdawać sobie sprawę i które należy zwalczać. Zdaniem eksperta duża w tym rola samych konsumentów-użytkowników platform społecznościowych.

– Od decyzji każdego z nas, czy polajkujemy daną informację, czy udostępnimy ją dalej, zależy to, jak będzie wyglądało bezpieczeństwo żywnościowe w Polsce i jakie informacje na temat polskiej żywności, polskich producentów, także drobiarskich, będą trafiały do konsumentów – tłumaczy.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć.

Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry.

W butelce wody znalazł kawałek szkła. GIS ostrzega, popularna woda z Ciechocinka znika ze sklepów

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed jedną partią wody KRYSTYNKA 330 ml z Ciechocinka. W butelce znaleziono fragment szkła, producent wycofuje całą partię. Sprawdź numer partii i datę, i dowiedz się, co zrobić, jeśli masz taką wodę w domu.

Zmieniasz bank? Bez jednego wniosku pieniądze z 800 plus mogą utknąć. ZUS przypomina o ważnej formalności

Zmiana konta bankowego oznacza konieczność złożenia nowego wniosku o 800 plus. ZUS ma 30 dni na jego rozpatrzenie. Wyjaśniamy krok po kroku, jak przenieść świadczenie na nowy rachunek, gdzie złożyć wniosek i czego unikać.

Pierwszy mróz na nizinach to dopiero rozgrzewka. Synoptycy wskazują, kiedy przymrozki uderzą mocniej

W Słubicach było -1,2 stopnia, a w Ustce ponad 9 na plusie. Za nami pierwsza mroźna noc tej jesieni na nizinach. Sprawdź, kiedy przymrozki wrócą, czy pod koniec października spadnie śnieg i jak przygotować ogród, auto i dom.

O TYM SIĘ MÓWI

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.