sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Pierwsze godziny kryzysu kluczowe dla przetrwania. Służby nie dotrą do wszystkich od...

Pierwsze godziny kryzysu kluczowe dla przetrwania. Służby nie dotrą do wszystkich od razu

Data publikacji:

Ćwiczenia służb ratunkowych na wypadek kryzysu

Komisja Europejska rekomenduje, by mieszkańcy państw członkowskich byli przygotowani do samodzielnego funkcjonowania przez co najmniej 72 godziny w razie sytuacji kryzysowej. Oznacza to nie tylko zgromadzenie podstawowych zapasów, ale także zdobycie umiejętności, które pozwolą zadbać o siebie i bliskich do czasu nadejścia pomocy. Zdaniem Pawła Mateńczuka, weterana jednostki specjalnej GROM, nie można nadmiernie polegać na służbach, tylko samemu się przygotować na sytuacje kryzysowe.

– Służby są na miejscu zazwyczaj  już jakiś czas po incydencie i wszystko zależy od tego, jak duży zakres pomocy jest potrzebny. Musimy patrzeć na to, że im lepiej my będziemy przygotowani do działania w sytuacjach kryzysowych, tym bardziej służby będą mogły zająć się osobami, które naprawdę potrzebują pomocy – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Paweł Mateńczuk, autor „Ekstremalnego poradnika przetrwania”, pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej ds. warunków służby wojskowej. – Czas mówienia o tym, że „chciałbym” albo „trzeba”, powinien się już zakończyć, a powinniśmy się sami wziąć do roboty, bo kwestia bezpieczeństwa osobistego jest bardzo spersonalizowana.

Komisja Europejska w opublikowanej w marcu 2025 roku strategii na rzecz unii gotowości zaleca, aby mieszkańcy państw członkowskich byli przygotowani do samodzielnego funkcjonowania przez co najmniej 72 godziny w razie wojny, katastrofy naturalnej lub poważnej awarii infrastruktury.

Z badania Eurobarometru z 2024 roku wynika jednak, że poziom przygotowania mieszkańców UE pozostawiał wiele do życzenia. Jedynie 37 proc. badanych uważało wówczas, że jest dobrze przygotowanych na sytuacje kryzysowe. Mniej niż połowa (46 proc.) przyznała, że wie, jak się zachować w przypadku katastrofy lub innej sytuacji kryzysowej, natomiast 48 proc. nie miało takiej wiedzy. W Polsce było to odpowiednio 55 proc. i 39 proc. Badani deklarowali przy tym, że w znacznym stopniu polegaliby na pomocy służb ratowniczych – 81 proc. Europejczyków, 77 proc. Polaków.

Jednocześnie 75 proc. respondentów z UE było przekonanych, że wcześniejsze przygotowanie pozwoliłoby lepiej poradzić sobie podczas kryzysu, a 65 proc. deklarowało, że potrzebuje więcej informacji o tym, jak się przygotować na takie wydarzenia. W Polsce wskaźniki te były zbliżone i wynosiły odpowiednio 68 proc. i 65 proc.

– Komfort, w jakim dzisiaj żyjemy, powoduje, że mamy często w lodówce zapasy jedzenia na 24–48 godzin. Kiedyś, gdy przychodziła jesień, to każdy w domu miał spiżarnię z przetworami, zgromadzonym węglem i ziemniakami. Dzisiaj, w dobie dobrego życia – bo jesteśmy w kraju, w którym się dosyć dobrze żyje – musimy się przygotowywać na trudne chwile – wskazuje Paweł Mateńczuk.

Badanie Eurobarometru pokazało, że podstawowe wyposażenie na wypadek sytuacji kryzysowej wciąż nie jest standardem w europejskich domach. Latarkę lub świece miało 47 proc. respondentów, domową apteczkę – 36 proc., zapasy żywności i napojów – 29 proc., zapasy wody – 20 proc., podobnie jak radio na baterie. Odpowiedzi polskich respondentów wypadły jeszcze gorzej. 30 proc. deklarowało, że ma latarkę lub świecę, 14 proc. – domową apteczkę, 11 proc. – zapasy żywności i napojów, 10 proc. – zapasy wody, a 9 proc. – radio na baterię.

– Powinniśmy się interesować tym, co się dzieje wokół nas, bo jesteśmy krajem przyfrontowym, i zastanowić się, jak poradzimy sobie wtedy, kiedy nagle zabraknie prądu. Każdy powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ma w domu świeczki i zapałki. W latach 80. to była norma, bo często prądu nie było, dziś już niekoniecznie – podkreśla ekspert.

Znaczenie takich przygotowań pokazał blackout, który w kwietniu 2025 roku dotknął Hiszpanię i Portugalię. Na części Półwyspu Iberyjskiego przez wiele godzin nie działały terminale płatnicze, bankomaty, sygnalizacja świetlna oraz sieci telefoniczne, utrudniony był również dostęp do informacji. Jednym z najczęściej powtarzanych po tym wydarzeniu zaleceń było posiadanie gotówki oraz alternatywnych źródeł światła i informacji.

- Reklama -

Od początku 2025 roku w Polsce obowiązuje ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, która zakłada m.in. rozwój edukacji społeczeństwa w zakresie reagowania na zagrożenia oraz przygotowania do sytuacji kryzysowych. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaleca, aby w każdym domu znajdowały się m.in. zapasy wody i żywności, apteczka, latarka, radio na baterie, powerbank, środki higieniczne, gotówka oraz kopie najważniejszych dokumentów. Rekomenduje także przygotowanie plecaka ewakuacyjnego, który w razie konieczności opuszczenia domu można zabrać natychmiast.

– Rozbroiliśmy się mentalnie do tego, żeby w naszych czasach przygotować się na czasy trudne. Plecak ewakuacyjny to tylko hasło. Chodzi o to, żeby zgromadzić swoje rzeczy w czasach pokoju, a więc w czasach komfortu, by wychodząc z domu, który będzie płonął albo będzie zalewany, w jednej sekundzie zabrać przedmioty, które pomogą nam przetrwać, dopóki nie zostaniemy zaopatrzeni przez państwo – tłumaczy były żołnierz GROM.

Eksperci podkreślają, że równie ważne są praktyczne umiejętności, które pozwalają zachować sprawczość i ograniczyć stres w pierwszych godzinach kryzysu.

– Jeżeli przygotowuję profesjonalny plecak ewakuacyjny, łapię doświadczenia i umiejętności posługiwania się dłońmi nie tylko na smartfonie i klawiaturze komputera, ale też potrafię rąbać drewno, kroić chleb, pracować na mapie, koordynować się w terenie. Wtedy w trudnych sytuacjach, kiedy zostanę pozbawiony bańki bezpieczeństwa, jestem na coś przygotowany. To pokazywanie, że sam w głowie jestem w stanie sobie poukładać, że w trudnym czasie dam sobie radę – przekonuje Paweł „Naval” Mateńczuk. – Następna rzecz to dawanie narzędzi naszym dzieciom. Nie zrzucajmy wszystkiego na szkołę. Najprościej jest dać dziecku pokrojony chleb, a kiedyś nie było krojonego chleba. Taki nicpoń przychodził do domu i sam sobie ten chleb kroił. Dzisiaj mógłbym robić fajne szkolenia z krojenia pomidora, chleba i tych wszystkich rzeczy, które za czasów, kiedy byłem małym dzieckiem, były czymś naturalnym.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.