wtorek, 8 września, 2026
Godzinnik.pl Biznes Ciąg dalszy rozmów pokojowych dotyczących Ukrainy i Strefy Gazy. Sukces negocjacyjny Donalda...

Ciąg dalszy rozmów pokojowych dotyczących Ukrainy i Strefy Gazy. Sukces negocjacyjny Donalda Trumpa poprawiłby jego notowania w kraju

Data publikacji:

Flagi Ukrainy i USA symbolizujące rozmowy pokojowe

Starania o osiągnięcie porozumienia między Ukrainą a Rosją wciąż trwają. Amerykański prezydent Donald Trump po ostatnich rozmowach z ukraińskim odpowiednikiem Wołodymyrem Zełenskim ocenił, że jest już bardzo blisko porozumienia. Są jednak punkty sporne między stronami konfliktu, które wydają się nie do pokonania. I to mimo dużej determinacji Donalda Trumpa, który potrzebuje sukcesu, by odbudować swoje poparcie w kraju.

Konstrukcja tego 28-punktowego planu pokojowego, który został później zredukowany do 20, jest wadliwa. Wymaga od Ukrainy ustępstw, a nie daje rzeczywistych gwarancji. Dotyka też na przykład Polski. Jeden z artykułów mówił, że mają u nas stacjonować europejskie myśliwce. W języku dyplomatycznym oznacza to, że za zgodą jakiegoś mocarstwa zewnętrznego, czytaj Kremla, mogą u nas być obecne europejskie myśliwce, ale już nie instalacje amerykańskie, bo Amerykanie się wycofują. Każdy zapis dotyczący Polski bez udziału negocjacji strony polskiej to niebezpieczny precedens, bo mogą mieć miejsce porozumienia, które dotykają naszego bezpieczeństwa – mówi agencji Newseria prof. dr hab. Radosław Fiedler, kierownik Zakładu Pozaeuropejskich Studiów Politycznych na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

20 listopada br. Ukraina otrzymała propozycję 28-punktowego planu pokojowego przygotowanego przez stronę amerykańską. Jednym z jego założeń było rozmieszczenie myśliwców w Polsce. Ponadto mowa również m.in. o tym, że Rosja nie dokona inwazji na sąsiednie kraje i NATO, a Ukraina nie będzie dążyć do bycia członkiem Sojuszu. Negocjacje te są kolejnym rozdziałem konfliktu, którego korzenie sięgają głęboko w przeszłość – warto przypomnieć, kiedy zaczęła się wojna na Ukrainie i jakie wydarzenia doprowadziły do pełnoskalowej inwazji. 23 listopada br. w Genewie doszło do spotkania przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Ukrainy, aby omówić propozycję. Dzień wcześniej unijni przywódcy wydali oświadczenie, w którym z zadowoleniem przyjęli dalsze wysiłki Stanów Zjednoczonych ku pokojowi w Ukrainie. Jednocześnie jednak wyrazili zaniepokojenie niektórymi punktami zaproponowanego planu pokojowego, m.in. proponującymi ograniczenie liczebności ukraińskiej armii czy też zmianę granic.

10 grudnia ukraiński prezydent ogłosił, że trwają prace nad nowym, 20-punktowym planem pokojowym, który będzie fundamentalnym dokumentem na rzecz zakończenia wojny, a także odbudowy państwa i zapewnienia mu bezpieczeństwa. Rozmowy między Donaldem Trumpem i Wołodymyrem Zełenskim, które odbyły się w ostatni grudniowy weekend na Florydzie, są kolejnym etapem tych negocjacji. Po spotkaniu przywódcy obu państw ogłosili, że porozumienie jest bliskie, uzgodnione w 90–95 proc., wciąż są jednak pewne drażliwe kwestie, co do których nie ma zgody.

– Rosja wymaga bardzo dużych ustępstw ze strony Ukrainy, a Ukraina chce gwarancji i raczej ich nie uzyskuje w satysfakcjonujący sposób – uważa prof. Radosław Fiedler.

Ukraina i Rosja mają odmienne stanowiska w sprawie terytoriów okupowanych przez Rosjan, a także ziem w Donbasie, gdzie nie ma jeszcze wojsk rosyjskich. Nie ma także zgody co do przyszłych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.

Stronami konfliktu są Rosja i Ukraina. W retoryce Trumpa nie ma nic o tym, że Ukraina jest ofiarą agresji. On po prostu zrównuje ze sobą obie strony, mówiąc, że każda jest uparta. Mówi jeszcze: „to jest wojna Bidena, który zostawił po sobie bałagan, ja chcę to posprzątać, ale mam z tym wielki problem, bo Ukraińcy i Rosjanie są uparci i się okładają łopatkami w piaskownicy. My chcemy żwirek z tej piaskownicy wziąć, bo to jest cenny zasób i chcemy go sprzedać” – uważa politolog.

Jak podkreśla, świadczy to o transakcyjnym podejściu Trumpa do polityki i dyplomacji. Celem prezydenta USA jest nie tylko korzyść ekonomiczna, lecz również polityczna. Ostatnie sondaże prowadzone wśród Amerykanów wskazują na spadające poparcie dla polityki Donalda Trumpa. Z grudniowego badania Reuters/Ipsos wynika, że wynosi ono teraz ok. 39 proc.

Donald Trump patrzy, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych i na słupki poparcia, które raczej spadają. Jest to dla niego problem, że nie jest zbyt popularnym prezydentem, więc chciałby mieć sukces międzynarodowy, jakim jest zakończenie wojny w Ukrainie, jakimkolwiek kosztem i w jakiejkolwiek formie, żeby móc się pochwalić wewnątrz kraju i poprawić swoje notowania. W listopadzie 2026 roku odbędą się połówkowe wybory i dużo wskazuje na to, że demokraci przejmą Kongres, może nie Senat, ale Izbę Reprezentantów. Wszystkie sondaże na to wskazują – podkreśla kierownik Zakładu Pozaeuropejskich Studiów Politycznych na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

- Reklama -

Prezydent USA angażuje się również w zakończenie konfliktu między Izraelem a Palestyną, a konkretnie we wdrożenie drugiej, najbardziej skomplikowanej fazy amerykańskiego planu zawieszenia broni w Strefie Gazy. Proces pokojowy, który został wynegocjowany w listopadzie, traci impet i coraz częściej dochodzi do łamania ustalonych zasad.

Do tej chwili plan Trumpa wypalił pod tym względem, że jak dotąd, mimo że Izrael okupuje połowę Gazy, to zwiększono pomoc humanitarną. Jest pewien plan, żeby tam wprowadzić siły międzynarodowe, czyli państw z regionu, pytanie, na ile zgodzi się na to Izrael, a także Hamas. Dalsza faza tego planu, gdzie daję duży znak zapytania, jest taka, że Hamas ma się za jakiś czas rozbroić, a Izrael ma się wycofać, mają napływać inwestycje, ma się rozpocząć odbudowa i stabilizacja. Pytanie, czy Hamas będzie chciał się rozbroić i oddać władzę, bo to jest bardzo ryzykowne, a jeżeli nawet to zrobi, to mogą się pojawić inne organizacje w jego zastępstwie, jeszcze radykalniejsze – mówi prof. Radosław Fiedler. – Proces na Bliskim Wschodzie jest długotrwały, trudny, złożony. Jeżeli nie będzie w ciągu roku poważniejszych zmagań militarnych, odpowiedzi militarnej Izraela, to będzie można powiedzieć, że jest to duży sukces, nawet jeżeli to jest minimalne oczekiwanie. Jednak wznowienie konfliktu jest bardzo prawdopodobne.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Trzylatek zabrał kluczyki, uruchomił audi i odjechał. Niecodzienna interwencja na Śląsku

W Lędzinach na Śląsku trzyletni chłopiec zabrał rodzicom kluczyki, samodzielnie uruchomił audi z manualną skrzynią biegów i przejechał około 20 metrów, po czym uderzył w przydrożną skrzynkę techniczną. Dziecku nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.

Grzybiarze ruszyli do lasów, a tam nowy gość zza oceanu. „Amerykanin” pojawia się coraz częściej

W polskich lasach trwa apogeum grzybobrania. Obok borowików i koźlarzy grzybiarze coraz częściej znajdują złotoborowika wysmukłego, przybysza z Ameryki Północnej, którego zbieracze ochrzcili mianem "Amerykanina". Grzyb jest jadalny i do złudzenia przypomina prawdziwka.

Piotr Zelt: Nie jestem influencerem. Staram się koncentrować na swoim zawodzie i nie chciałbym się rozdrabniać

Aktor zdaje sobie sprawę z tego, że coraz częściej od artystów oczekuje się nie tylko talentu i atrakcyjnych projektów zawodowych, ale także regularnej obecności w social mediach,...

Ponad 4 tys. wypadków w gospodarstwach rolnych. Rusza wielka akcja filmowa na polskiej wsi

W pierwszym półroczu 2026 roku KRUS odnotowała 4284 zdarzenia wypadkowe przy pracy rolniczej. To o 3 proc. mniej niż rok wcześniej, ale problem nadal...

Łączność satelitarna nową bronią na polu walki. Europa szuka odpowiedzi na potęgę Starlinka

Globalna przepustowość satelitarna stopniowo wzrasta od 2022 roku, czyli od wybuchu wojny w Ukrainie. Jak podkreślają eksperci, jest to wynik coraz większego zapotrzebowania na...

Projektant wnętrz przestaje być luksusem. Polacy mogą bezpłatnie skorzystać z pomocy profesjonalistów

63 proc. Polaków przyznaje, że skorzystałoby z bezpłatnej pomocy profesjonalnego projektanta wnętrz. Jednocześnie 52 proc. oczekuje od niego poznania swoich potrzeb i stylu życia, 51...

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

O TYM SIĘ MÓWI

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.