poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Branża materiałów budowlanych ostrzega przed rosnącym importem ze Wschodu. Rząd zapowiada działania...

Branża materiałów budowlanych ostrzega przed rosnącym importem ze Wschodu. Rząd zapowiada działania w tym kierunku

Data publikacji:

Branża materiałów budowlanych ostrzega przed rosnącym importem ze Wschodu. Rząd zapowiada działania w tym kierunku

Polscy przedstawiciele branży materiałów budowlanych są zaniepokojeni skalą importu wyrobów spoza Unii Europejskiej. Postępujące uzależnienie europejskiego rynku od dostaw z krajów o niższych standardach środowiskowych, pracowniczych i jakościowych skutkuje nie tylko osłabieniem jego konkurencyjności, spadkiem krajowej produkcji i redukcją miejsc pracy, ale również ucieczką emisji CO2. Branża apeluje więc o wprowadzenie zmian w zakresie handlu, w tym o wyrównanie stawek celnych na materiały budowlane. Rząd zapowiada podjęcie działań, które będą wspierać krajową branżę.

Przełom ostatniej dekady to okres dynamicznego wzrostu importu materiałów budowlanych spoza Unii Europejskiej, zwłaszcza ze Wschodu. Jego część pochodzi z krajów objętych sankcjami, czyli Rosji i Białorusi, część jest subsydiowana przez państwa, z których podchodzą, co zaburza równą konkurencję na rynku.  

– Rząd dostrzega to wyzwanie, jakim jest napływ produktów z krajów wschodnich, gdzie nie zawsze spełniane są nasze standardy, gdzie kwestie środowiskowe i pracownicze nie są tak mocno brane pod uwagę. Na pewno jest to coś, czym musimy się zająć. Są branże, które są tą sprawą dotknięte w sposób bardzo wyraźny, np. producenci cementu w Polsce. Widzimy więc, że to jest wyzwanie, z którym trzeba będzie się w najbliższym czasie zmierzyć – mówi agencji Newseria Ignacy Niemczycki, sekretarz stanu w KPRM.

Przed skutkami dynamicznie rosnącego importu ostrzegają m.in. producenci cementu. Surowiec z Ukrainy w ubiegłym roku stanowił 28,5 proc. rynku, podczas gdy dekadę temu udział wynosił 0 proc. Import rośnie także w obszarze produktów stalowych, drewnianych oraz innych materiałów budowlanych. Dla przykładu udział Białorusi w imporcie tafli, płyt, płytek i bloków z 0 proc. w 2015 roku wzrósł do prawie 58 proc. w 2024 roku. Podobna sytuacja dotyczy produktów bitumicznych, gdzie przed sankcjami import z samej Rosji stanowił ponad 75 proc. całego importu wyrobów z asfaltu w rolkach.

– Wzrost importu wyrobów budowlanych spoza Unii Europejskiej jest różny w różnych grupach wyrobów. Są grupy, które cierpią z tego tytułu bardziej. Na pewno są wśród nich producenci płytek ceramicznych, którzy bardzo wyraźnie obserwują, że ten import rośnie, np.  z Indii – mówi Szymon Firląg, prezes Związku Pracodawców – Producentów Materiałów dla Budownictwa.

Jak podkreśla, wpływ rosnącego importu może być krytyczny dla poszczególnych branż.

– Są tacy producenci, którzy ciągle się borykają z dosyć małym wzrostem inwestycji. Rynek budowlany nie rozkręcił się z powrotem, tych inwestycji, jeżeli chodzi o nowe budownictwo albo remonty, nie ma aż tak dużo. Niektóre dane pokazują, że wzrosty sprzedaży pewnych wyrobów na rynku w zeszłym roku zostały pokryte przez import, czyli producenci krajowi nie skorzystali na tym, tylko wyłącznie importerzy, którzy zwiększyli swój eksport. Jeżeli taka tendencja będzie rosła, to zagrożenie dla tych producentów jest bardzo duże – ocenia Szymon Firląg.

Jak podkreśla Ignacy Niemczycki, rząd dysponuje narzędziami, które mogą pomóc w rozwiązaniu tego problemu. Jednym z nich jest ograniczenie preferencyjnych ceł na materiały budowlane. 

– Najważniejsze jest wprowadzenie uczciwych warunków konkurencji, czyli jeżeli producenci ze Wschodu są subsydiowani, to wtedy musimy na to zareagować tak, żeby te warunki konkurencji były równe – mówi przedstawiciel Kancelarii Premiera.

Reprezentanci branży materiałów budowlanych są zgodni co do tego, że konieczne jest wprowadzenie zmian w zakresie handlu z krajami spoza UE. Pod koniec czerwca Związek Pracodawców Producentów Materiałów dla Budownictwa organizuje spotkanie w Brukseli z udziałem europosłów i przedstawicieli Komisji Europejskiej, podczas którego będziemy kontynuować rozmowy na temat europejskiej polityki celnej.

- Reklama -

– Musimy wyrównać stawki celne, musi nastąpić równowaga celna pomiędzy Unią Europejską i krajami spoza Unii Europejskiej – mówi Konrad Machula, prezes Stowarzyszenia Producentów Pap.

Obowiązujące cła importowe do Unii Europejskiej na produkty bitumiczne z Rosji i Białorusi, w tym papy, wynoszą 0 proc. Ich eksport z Unii natomiast objęty jest 12-proc. stawką, co stawia europejskich producentów w niekorzystnej sytuacji. Branża apeluje więc o przywrócenie równowagi celnej i wprowadzenie ceł ochronnych na kluczowe dla gospodarki UE materiały budowlane pochodzące spoza Unii.

– Druga zmiana, która musi nastąpić, to kraje obrzeżne, takie jak Polska, powinny mieć znacznie większy głos w regulacjach i zmianach stawek celnych. My znacznie szybciej i intensywniej widzimy skutki, jeżeli są nierównowagi celne, jeżeli biznes nie potrafi sobie poradzić z importem, agresywną polityką importu graczy trzecich – podkreśla prezes Stowarzyszenia Producentów Pap.

Obecne mechanizmy wymagają zebrania poparcia co najmniej 20 proc. całego unijnego sektora oraz wszczęcia wieloletniego postępowania wyjaśniającego, co w praktyce daje nieuczciwym konkurentom nawet trzy–cztery lata swobodnego działania bez konsekwencji. W ocenie uczestników konferencji „Bezpieczeństwo gospodarcze UE”, która odbyła się na PGE Narodowym w Warszawie, sytuacja ta wymaga pilnej reformy.

– Mamy też możliwości działań na poziomie krajowym. Bardzo duża część zużycia cementu to są zamówienia publiczne i branża cementowa mówi dzisiaj wyraźnie: zabiegajmy o to, żeby zazielenić zamówienia publiczne, ponieważ dzisiaj ślad węglowy cementu produkowanego w Polsce jest zdecydowanie niższy niż ślad węglowy cementu produkowanego na Wschodzie. Najpierw musimy spojrzeć na możliwość rozwiązań na poziomie krajowym, a potem szukać tych jednak trudniejszych rozwiązań na poziomie unijnym – mówi Ignacy Niemczycki.

Podczas konferencji przedstawiciele poszczególnych segmentów produkcji budowlanej wskazywali także, że niezbędne jest skuteczne wykorzystanie unijnych Instrumentów Ochrony Handlu (TDI), takich jak cła antydumpingowe i antysubsydyjne, w odpowiedzi na nieuczciwe praktyki handlowe stosowane przez producentów spoza UE.

– Oczekujemy jednego silnego głosu zarówno ze strony polskiego rządu, jak i ze strony polskich przedstawicieli w strukturach Unii Europejskiej, w Parlamencie Europejskim czy w Komisji Europejskiej, żeby oni wspólnie, plus jeszcze oczywiście stowarzyszenia branżowe, lobbowali za pewnymi rozwiązaniami w ośrodkach decyzyjnych na poziomie Komisji Europejskiej, gdzie podejmuje się decyzje o cłach, polityce, bezpieczeństwie gospodarczym Unii Europejskiej – podkreśla Szymon Firląg.

– Decyzje w sprawie polityki handlowej zapadają w Brukseli, ale zapadają z udziałem przedstawicieli Polski, którzy wspólnie z przedstawicielami innych krajów unijnych wspólnie decydują o tym, na jakich zasadach Unia handluje z całym światem. Polska ma więc szansę współtworzyć politykę całej UE względem m.in. Stanów Zjednoczonych czy Chin – mówi Katarzyna Smyk, dyrektorka Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, odnosząc się do zarzutów, że Polska, wstępując do UE, pozbawiła się sprawczości w sprawach handlowych.

Jak podkreśla, to właśnie wielkość unijnego rynku i pozycja UE w globalnym handlu daje nam przewagę i pozwala dywersyfikować zarówno rynki eksportowe, jak i importowe.

– Chcę zapewnić, że głos Polski jest słyszalny w Europie. Ten głos reprezentują ministrowie, przedstawiciele administracji np. na posiedzeniach Rady ds. Handlu. Szeroko zachęcam do zaangażowania się w tę debatę, do włączania się przedsiębiorstw w różne formy stowarzyszeń branżowych, które często mają swoje przedstawicielstwa w Brukseli, żeby promować swoje interesy nie tylko poprzez resorty w Polsce, nie tylko przez Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Warszawie, ale również bezpośrednio w Brukseli. Jest tu jeszcze przestrzeń do intensyfikacji, bo dzięki takiemu zaangażowaniu współtworzymy rozwiązania europejskie – podkreśla Katarzyna Smyk.

Wśród innych postulatów branży dotyczących całego unijnego rynku jest przyspieszenie pełnego wdrożenia mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO₂ (CBAM) i rozszerzenie go na wszystkie materiały budowlane wysokoemisyjne. Mechanizm ten powinien uwzględniać pełne koszty środowiskowe związane z produkcją importowanych materiałów, w tym emisje związane z transportem. Kluczowe jest również usprawnienie systemu weryfikacji emisyjności produktów importowanych, aby zapobiec potencjalnym nadużyciom i obchodzeniu przepisów.

Źródło: Newseria

Czytaj także: https://godzinnik.pl/artykul-sponsorowany/recenzja-karbonowego-ultrabooka-biznesowego/

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.