
Jeszcze kilka lat temu szukanie korepetycji wyglądało podobnie w całej Polsce: ogłoszenie na Facebooku, polecenie „od znajomej znajomej” albo kartka na szkolnej tablicy. Dziś coraz więcej rodziców wybiera zupełnie inne rozwiązanie. Zamiast szukać w ciemno, korzystają z platformy Superprof.pl.
— Nie chciałam eksperymentować — mówi pani Marta, mama licealistki z klasy maturalnej. — Zależało mi na kimś sprawdzonym, z opiniami. Dlatego zdecydowałam się na Superprof.
Jedna platforma, setki możliwości
Superprof to platforma, która łączy uczniów z nauczycielami z całej Polski. Działa prosto: użytkownik wpisuje przedmiot, poziom nauki i formę zajęć (online lub stacjonarnie), a następnie przegląda profile nauczycieli. Każdy z nich ma opis doświadczenia, stawki godzinowe oraz opinie uczniów.
— To ogromna różnica w porównaniu z Facebookiem — przyznaje pani Marta. — Widzisz, kto uczy, jakie ma podejście i czy inni byli zadowoleni.
Jej córka przygotowuje się do matury i znalazła na Superprof stacjonarne korepetycjie z matematyki oraz korepetycjie online angielski z native speakerem.
— Matematyka zawsze była problemem, a angielski to stres przed wypowiedziami — mówi maturzystka. — Dzięki zajęciom online mogę uczyć się z nauczycielami, którzy naprawdę znają wymagania maturalne.
Uczniowie chcą elastyczności
Zajęcia online stały się standardem, zwłaszcza wśród uczniów szkół średnich. Brak dojazdów, większy wybór nauczycieli i elastyczne godziny sprawiają, że taka forma nauki jest po prostu wygodniejsza.
— Mam korepetycje chemia rozszerzona online i nie wyobrażam sobie wracać do stacjonarnych — mówi Kuba, uczeń trzeciej klasy liceum. — Możliwość wyboru nauczyciela na Superprof pozwoliły mi umówić się na lekcje z doktorantką nauk chemicznych, która pracuje w laboratorium i idealnie przygotuje mnie do egzaminu maturalnego za rok. Rodzice podkreślają też aspekt finansowy.
— Lekcje online są często tańsze, a przy tym nie tracimy czasu na dojazdy — zauważa pani Marta. — To realna oszczędność.
Koniec z przypadkowymi korepetycjami
Rodzice coraz częściej mówią wprost: nie chcą już ryzykować. Zamiast przypadkowych korepetytorów wolą sprawdzone profile i realne opinie.
— Na Superprof nie wybiera się „w ciemno” — mówi pani Marta. — To my decydujemy, z kim pracuje nasze dziecko.
Dzięki temu uczniowie mogą korzystać z pomocy dopasowanej do ich poziomu, celu i stylu nauki — czy to przygotowanie do egzaminu ósmoklasisty, matury, czy poprawa bieżących ocen.
— W końcu czuję, że ktoś uczy mnie pod maturę, a nie „ogólnie” — dodaje licealistka.









