poniedziałek, 2 listopada, 2026
Godzinnik.pl Polska Medyczne dezinformacje zalały polski internet. Oszuści żerują na strachu pacjentów

Medyczne dezinformacje zalały polski internet. Oszuści żerują na strachu pacjentów

Data publikacji:

Ekran smartfona z artykułem zawierającym dezinformację medyczną

Ponad 32 tys. publikacji w polskich mediach tradycyjnych i ponad 347 tys. wpisów w mediach społecznościowych dotyczących dezinformacji medycznej pojawiło się od stycznia 2025 roku do 15 maja 2026 roku – wynika z raportu Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i Mediaboard. Eksperci podkreślają, że skala problemu rośnie i może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego, w tym m.in. dla osób chorujących na nowotwory.

– Dezinformacja medyczna przy tak dużej liczbie social mediów, informacji, które codziennie do nas napływają, jest bardzo poważnym problemem. Widzimy, że szczególnie poprzez kategoryzowanie internautów dezinformacja od razu działa na osoby, które na przykład mówią o tym, że mają jakąś przypadłość. Tak działają mechanizmy social mediów – mówi w rozmowie z agencją Newseria Konrad Madejczyk, rzecznik prasowy Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

W okresie analizowanym przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu i Mediaboard publikacje medialne dotyczące dezinformacji medycznej wygenerowały szacunkowe 2,67 mld kontaktów z przekazem, a wpisy w mediach społecznościowych nieco ponad 850 mln.

– Zaczynamy się borykać z problemem, który będzie później narastał. Osoby, które obecnie stosują różne dziwne praktyki, ale nie naturalne metody leczenia, ale te, które są stosowane przez osoby mające tytuł zawodowy inżyniera, to jest kredyt zdrowia, który trzeba będzie spłacić – podkreśla Konrad Madejczyk.

Największą część przekazu dotyczącego dezinformacji medycznej stanowiły ruchy antyszczepionkowe (54 proc.). Dominowały treści podważające bezpieczeństwo szczepień, które łączyły je z autyzmem, chorobami przewlekłymi, NOP-ami, ukrywaniem danych czy też interesami firm farmaceutycznych.

Na drugim miejscu znalazły się teorie żywieniowe (23 proc.), które obejmowały m.in. lewoskrętną witaminę C, duże dawki witaminy D, głodówki, zakwaszenie organizmu, odrobaczanie czy pasożyty. Wspólnym motywem było promowanie prostych, „naturalnych” rozwiązań jako alternatywy dla diagnostyki i leczenia.

Kategoria dotycząca środowiska (16 proc.) obejmowała przede wszystkim chemtrails, 5G, Wi-Fi i fluoryzację. Narracje łączyły zdrowie z technologią i otoczeniem. Sugerowały zatruwanie ludzi, sterowanie pogodą, szkodliwość promieniowania czy też kontrolę społeczną.

– Obawiamy się tego, że problem będzie narastał. On zaczął się w bardzo prężny sposób rozwijać po 2020 roku w czasie pandemii COVID-19, na którą bardzo często powołują się przeciwnicy ustawy potocznie zwanej „lex szarlatan”. Że to była pandemia, która nie istniała. Doskonale wiemy, że miała miejsce. Oczywiście było wiele różnych sytuacji, o których możemy dzisiaj dyskutować, aczkolwiek wtedy właśnie ci szarlatani bardzo łatwo znaleźli podatny grunt, na którym mogli zacząć zarabiać – podkreśla rzecznik prasowy Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

Jak wskazują autorzy raportu, dezinformacja medyczna wpływa na decyzje dotyczące szczepień, leczenia, diagnostyki, profilaktyki czy też zaufania do instytucji medycznych. Oddziałuje również na relacje społeczne, zwiększa polaryzację i osłabia zaufanie do lekarzy. Może prowadzić nawet do rezygnacji z terapii, opóźnienia diagnostyki lub podejmowania działań zagrażających zdrowiu. Dodatkowym wyzwaniem staje się rozwój sztucznej inteligencji, która może wspierać medycynę, ale jednocześnie ułatwiać tworzenie fałszywych autorytetów i nasilać chaos informacyjny.

- Reklama -

– Medyczne fake newsy bardzo dobrze się sprzedają. Każdy z nas szuka informacji na temat naszego stanu zdrowia. Kiedyś to było pytanie do tzw. wujka Google, dziś często do sztucznej inteligencji. Ona znajduje różne wyniki, a my wchodzimy na te strony. Te, które są nam podpowiadane, to są bardzo często strony osób, które działają w internecie, zarabiając na tej działalności na zasadzie prywatnej praktyki zawodowej, niemedycznej. Te informacje są bardzo łatwe dla nas, ponieważ ci rzeczeni szarlatani zawsze mają proste odpowiedzi: „wszystko da się wyleczyć bardzo szybko, ja mam złoty środek, który ci pomoże, nie bierz innych leków” – tłumaczy Konrad Madejczyk.

Analiza trendu publikacji na platformach społecznościowych pokazuje, że największy udział w strukturze przekazu miał YouTube, który odpowiadał za 54,2 proc. wszystkich wpisów. Zdaniem autorów raportu pokazuje to ważną rolę materiałów wideo w rozpowszechnianiu narracji dotyczących zdrowia, pseudomedycyny i teorii spiskowych. Na drugim miejscu znalazł się Facebook (39,5 proc.), a na trzecim serwis X (4,9 proc.).

– To jest największy problem, kiedy na przykład oni mówią do osób chorych na nowotwory: odstaw chemioterapię. Miały miejsce takie przypadki, kiedy zgłaszali się do nas pacjenci, którzy odłożyli chemioterapię, a ich stan wtedy drastycznie się pogorszył mimo stosowania tych „cudownych” metod z internetu. To jest informacja, która zawsze znajdzie podatny grunt, tak jak informacja o lądowaniu kosmitów w historii – uważa rzecznik prasowy Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

Pod koniec lipca br. do podpisu prezydenta trafił rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, czyli tzw. lex szarlatan. Nowe przepisy miały jeszcze skuteczniej przeciwdziałać niebezpiecznym praktykom oraz rozszerzyć uprawnienia Rzecznika Praw Pacjenta. Chodzi m.in. o walkę z oferowaniem niesprawdzonych metod leczenia i działalnością osób podszywających się pod specjalistów medycznych.

Prezydent Karol Nawrocki 19 sierpnia br. skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Jednocześnie przygotował i przedstawił własny projekt zmian w prawie, obejmujący dodanie art. 160a do Kodeksu karnego oraz nowelizację ustawy o prawach pacjenta.

– „Lex szarlatan” to jest taka ustawa, która będzie walczyć z dezinformacją, ale też ważna jest współpraca z wielkimi platformami internetowymi. Tutaj zawsze będzie się pojawiał argument prewencyjnej cenzury. Jej nie ma, ale nie możemy pozwolić na to, żeby ktoś, kto stosuje nieprawdziwe metody leczenia, odnosił się do bezpieczeństwa pacjentów, wmawiając im, że jego metoda jest jedyną słuszną – zaznacza Konrad Madejczyk.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Banki wychodzą poza własne aplikacje. Chcą być bliżej decyzji zakupowych klientów

Liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej w II kwartale 2026 roku wyniosła 28,1 mln, a tym samym wzrosła o nieco ponad 7 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Związku Banków Polskich.

Kolej szuka nowych źródeł przychodów. Rozwój przewozów towarowych hamują koszty energii i bariery między państwami

Rosnąca popularność podróży pociągami napędza inwestycje w tabor, dworce i usługi dla pasażerów. PKP chce także szerzej wykorzystywać potencjał swoich nieruchomości oraz rozwijać działalność logistyczną na międzynarodowych szlakach.

Polscy lekarze współautorami sukcesu terapii na SMA. To szansa dla pacjentów w każdym wieku i z każdym typem choroby

Jeszcze kilkanaście lat temu rozpoznanie rdzeniowego zaniku mięśni, zwłaszcza SMA typu 1, wiązało się z ciężką, postępującą niepełnosprawnością i zagrożeniem życia dziecka.

Strach przed utratą pracy niszczy kręgosłup moralny. Ponad połowa Polaków zrobi coś nieuczciwego na polecenie szefa

Strach przed konsekwencjami, obawa przed reakcją przełożonych i chęć dostosowania się do ich oczekiwań mogą skłaniać do milczenia nawet wtedy, gdy dochodzi do nieprawidłowości.

Jarosław Kaczyński chce gruntownej reformy UE. Postuluje ograniczenie kompetencji unijnych instytucji

Unia Europejska potrzebuje gruntownej reformy, która ograniczy kompetencje unijnych instytucji i wzmocni rolę państw członkowskich – uważa Jarosław Kaczyński.

Magdalena Adamowicz: Odkąd jestem jedynym rodzicem moich dzieci, to regularnie się badam. Wiele osób zbyt późno zgłasza się do lekarza

Posłanka do Parlamentu Europejskiego zaznacza, że regularne badania oraz konsultacje lekarskie co prawda nie dają gwarancji uniknięcia choroby, ale zwiększają szanse na jej wczesne wykrycie i podjęcie leczenia, które uratuje nam życie.

Zdrofit stawia na franczyzę. Nowy model ma przyspieszyć rozwój sieci fitness w mniejszych miastach

Sieć fitness Zdrofit, należąca do Benefit Systems, rusza z modelem franczyzowym. Korzyścią dla potencjalnego partnera franczyzowego ma być przede wszystkim działanie pod rozpoznawalną marką sieci fitness Zdrofit i w ekosystemie kart MultiSport, które mają…

Nowe przepisy biometanowe wkrótce wejdą w życie. Rynek przygotowuje się na duży wzrost liczby instalacji

Tak zwana ustawa biometanowa, która w październiku została podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego, zakłada nowy system wsparcia dla instalacji biometanowych o mocy powyżej 1 MW.

Polskie firmy finansują coraz więcej badań. Potencjał współpracy z nauką nie jest w pełni wykorzystany

Sektor przedsiębiorstw w ponad połowie finansuje dziś działalność badawczo-rozwojową prowadzoną w Polsce – wynika z danych GUS.

Europosłowie z kontrolą w polskich i niemieckich zakładach Amazon. Postulują zmianę unijnych przepisów pracowniczych

Rosnące normy wydajnościowe, stres i brak przejrzystości w monitorowaniu pracy – na takie problemy zwracają uwagę europosłowie po wizycie w centrach logistycznych Amazona w Polsce i Niemczech.

Mariola Bojarska-Ferenc: Sama gotuję nawet dla 40 osób. U mnie w domu nigdy nie było cateringu

Choć trenerka regularnie wychodzi z mężem na lunch lub kolację do jakiejś restauracji, to znacznie większą satysfakcję daje jej samodzielne przygotowywanie posiłków i podejmowanie gości we własnym domu.

O TYM SIĘ MÓWI

Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm.

Kolej szuka nowych źródeł przychodów. Rozwój przewozów towarowych hamują koszty energii i bariery między państwami

Rosnąca popularność podróży pociągami napędza inwestycje w tabor, dworce i usługi dla pasażerów. PKP chce także szerzej wykorzystywać potencjał swoich nieruchomości oraz rozwijać działalność logistyczną na międzynarodowych szlakach.

Polscy lekarze współautorami sukcesu terapii na SMA. To szansa dla pacjentów w każdym wieku i z każdym typem choroby

Jeszcze kilkanaście lat temu rozpoznanie rdzeniowego zaniku mięśni, zwłaszcza SMA typu 1, wiązało się z ciężką, postępującą niepełnosprawnością i zagrożeniem życia dziecka.