poniedziałek, 17 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Polska Wisła ponownie z rekordami niskiego poziomu wody. To sygnał ostrzegawczy dla władz...

Wisła ponownie z rekordami niskiego poziomu wody. To sygnał ostrzegawczy dla władz stolicy i mieszkańców

Data publikacji:

Wisła ponownie z rekordami niskiego poziomu wody. To sygnał ostrzegawczy dla władz stolicy i mieszkańców

IMGW odnotował w całym kraju prawie 400 stacji hydrologicznych z przepływami poniżej średniego niskiego przepływu, a na warszawskim odcinku Wisły w sierpniu padł kolejny rekord niskiego stanu wody. Stolica nie jest zagrożona przerwami w dostawach wody czy ciepła, ale coraz niższe przepływy rzeki wpływają m.in. na żeglugę, gospodarkę wodną i funkcjonowanie infrastruktury. Miasto rozwija małą retencję i zielono-błękitną infrastrukturę, aby lepiej się przygotować zarówno na susze, jak i gwałtowne wezbrania.

– Niskie stany poziomu Wisły są papierkiem lakmusowym zmian klimatycznych. One są namacalne i widoczne. Trzy ostatnie sezony to ewidentny dowód na to, że mamy coraz mniej wody, która przepływa. To wynika m.in. z tego, że charakter Wisły jest śnieżno-deszczowy – mówi agencji Newseria Jan Piotrowski, pełnomocnik prezydenta Warszawy ds. Wisły. – Ostatnia zima była śnieżna, ale bardzo długo mroźna, więc śnieg nie topniał i ziemia nie nasiąkała wodą. Nie było więc małej retencji. Wiosną z kolei bardzo szybko śnieg stopniał, więc woda nie miała kiedy się w tej rzece pojawić.

14 sierpnia IMGW poinformował, że w całym kraju liczba stacji hydrologicznych z przepływem poniżej wartości średniego niskiego przepływu z wielolecia (SNQ) wynosi 392. W szczytowym momencie lata 2025 roku 314 stacji hydrologicznych w Polsce miało przepływ poniżej SNQ, co odpowiadało 30 proc. wszystkich stacji. Dla porównania w 2024 roku było ich maksymalnie 308, ale w 2023 roku – 200. W połowie sierpnia obowiązywało 89 ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną.

Z raportu „Klimat Polski 2025” IMGW wynika, że w ubiegłym roku roczna suma opadów wyniosła 546 mm, czyli 89,31 proc. normy. IMGW sklasyfikował 2025 jako rok suchy. Dodatkowo średnia temperatura w Polsce wyniosła 9,5°C, czyli 0,8°C powyżej normy z lat 1991–2020. Od 1951 roku temperatura w Polsce wzrosła w skali roku o ok. 2,4°C.

We wrześniu 2025 roku Wisła na stacji Warszawa-Bulwary osiągnęła historyczne minimum. 2 września stan wody według ówczesnej skali wodowskazu wynosił 4 cm przy przepływie ok. 154 m3/s. Wartość ta odpowiada 104 cm w obecnej skali. 7 sierpnia 2026 roku IMGW poinformował o kolejnym rekordzie – na stacji Warszawa-Bulwary stan wody spadł do 102 cm.

– Poziom rzeki jest dla nas bardzo istotny, ale jeszcze istotniejsze są przepływy. To jest miara, która nas informuje, ile metrów sześciennych wody w danym momencie przepływa. Teraz jest to ok. 160 m3 i jeszcze trochę nam brakuje do najbardziej dramatycznych sytuacji w latach 20. i 40., kiedy mieliśmy ok. 80 i 120 m3/s. Natomiast przyroda informuje nas, że musimy wziąć pod uwagę takie ryzyko. Tak samo mogą się pojawić wezbrania – wyjaśnia Jan Piotrowski.

Ostatnie wielkie wezbranie Wisły miało miejsce w 2010 roku, kiedy poziom wody przekroczył stan alarmowy, osiągając 780 cm.

– W tej chwili na wodowskazie mamy 104 cm, a możemy mieć 704 i 804 cm, bo na to mniej więcej Warszawa jest przygotowana. Proszę sobie wyobrazić, jaka to jest rozpiętość skali wody. Tu, gdzie teraz stoimy – na wale, który ma chronić przeciwpowodziowo lewobrzeżną część Warszawy – ta woda z natury mogłaby podejść do tej wysokości – mówi pełnomocnik prezydenta Warszawy ds. Wisły. 

Jak podkreśla, infrastruktura hydrotechniczna jest przygotowana na obie skrajności, również na obecne niskie stany wody, które jednak długoterminowo mogą mieć wpływ choćby na działalność elektrociepłowni na Siekierkach. Woda pobierana z Wisły jest używana na potrzeby chłodzenia urządzeń technologicznych.

W Europejskiej strategii odporności gospodarki wodnej, przyjętej w połowie 2025 roku, Komisja Europejska wskazuje, że 17 proc. zasobów wodnych w UE zużywanych jest na cele energetyczne. Z tego powodu Unia Europejska zapowiada inicjatywy, które mają na celu szukanie dostępnych i wykonalnych metod chłodzenia suchego.

- Reklama -

– Nie ma teraz sytuacji, w których zagrażają nam jakiekolwiek blackouty czy brak ciepła, natomiast musimy myśleć o przyszłości. Wisła powinna być naszym sygnałem. Musimy brać pod uwagę to, co się na niej dzieje, jeśli chcemy zabezpieczyć nie tylko rzekę przyrodniczo, ale również komfort życia w mieście – mówi Jan Piotrowski.

Niskie stany rzeki mają wpływ na rekreację w Warszawie. Żegluga rzeczna przez ostatnie lata stała się ważnym elementem oferty turystycznej stolicy. W ubiegłym roku na pokładach jednostek floty Krypa.pl blisko 40 tys. pasażerów wzięło udział w rejsach turystycznych i wydarzeniach tematycznych na Wiśle w stolicy.

– Z naszych badań wynika, że już ponad 30 proc. mieszkańców spędza czas w weekendy aktywnie. Nie tylko przychodzi nad rzekę posiedzieć, ale też chce wziąć udział w spływie kajakowym czy rejsie rekreacyjnym. Promy to bardzo charakterystyczny element warszawskiego odcinka Wisły. Niestety w tym roku funkcjonują w sposób incydentalny, m.in. dlatego, że to są jednostki dość stare, z bardzo dużym zanurzeniem. Jeśli na wodowskazie mamy 104 cm, to jest jasne, że taki statek nie będzie mógł popłynąć, bo zatrzyma się na którejś z mielizn lub rafie kamiennej. Widać, że tych rejsów jest trochę mniej, do tego odbywają się na krótszych odcinkach – wskazuje ekspert.

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji podkreśla, że Warszawa ma stabilną sytuację w kontekście dostępu do wody, ponieważ ma dwa źródła – Wisłę (70 proc.) oraz Jezioro Zegrzyńskie. Choć nie zagrażają nam zakłócenia dostaw wody spowodowane suszą, to notowane niskie poziomy wody w rzece, szczególnie w sezonie letnim, są powodem do niepokoju.

– To są informacje, które mówią nam wprost, że musimy się zastanowić nad tym, jak z tej wody korzystamy. Tych zasobów może nie być więcej, nie dolejemy wody do Wisły – wskazuje Jan Piotrowski. – MPWiK czerpie wodę z Wisły, która po przefiltrowaniu jest dostarczana do kranów. Jeśli będziemy ją używać w sposób zrównoważony, możemy mieć chociaż nadzieję, że mamy wpływ na to, co się dzieje.

Eksperci MPWiK wskazują na potrzebę racjonalnego korzystania z zasobów wodnych. Wymieniają m.in. zakręcanie wody podczas mycia zębów, zamianę kąpieli na szybki prysznic, montaż perlatorów, „łapanie” deszczówki i wykorzystywanie jej do podlewania, używanie wodooszczędnych pralek i zmywarek.

Jak wskazuje Jan Piotrowski, zrównoważone korzystanie z zasobów dotyczy także samego miasta, chociażby w zakresie opieki nad miejską zielenią: parkami, zieleńcami i zielenią przydrożną.

– Warszawa jest jednym z najbardziej zielonych miast Europy, ale wiąże się to też z ogromną pracą ekspertów dobierających nasadzenia, odpowiednie gatunki roślin, które będą potrzebowały stosunkowo mniej wody. Sam harmonogram podlewania zmienia się względem tego, kiedy jest mniej deszczu, a co za tym idzie także wody w Wiśle – mówi pełnomocnik prezydenta Warszawy ds. Wisły. – Także edukacja i działania na rzecz małej retencji, zielono-błękitnej infrastruktury są elementami naszej codziennej pracy. Wymieniamy się przy tym doświadczeniami z innymi miastami, Krakowem, Gdańskiem, Wrocławiem. Charakter rzeki i zasobów wodnych w tych miastach jest różny, ale pewne mechanizmy i stosowane rozwiązania mogą być inspiracją i możemy się nimi dzielić.

Na początku września w Warszawie odbędzie się międzynarodowa konferencja miast rzecznych United by Rivers, która będzie okazją do dyskusji, jak powinny się rozwijać miasta położone nad rzekami i jak pogodzić ochronę przyrody z potrzebami mieszkańców i rozwojem nowoczesnych metropolii.

Jak wskazuje Zarząd Zieleni m.st. Warszawy, zarówno w okresach suszy, jak i przy gwałtownych, nawalnych opadach kluczowa dla miasta jest umiejętność zatrzymywania wody. Tak zwana błękitna infrastruktura to rozwiązania, które pozwalają wodzie wsiąkać w miejscu opadu, krążyć i zasilać ekosystemy, zamiast spływać do kanalizacji lub rzeki. To m.in. ogrody deszczowe, zbiorniki retencyjne, zielone dachy i torowiska, niecki infiltracyjne, naturalne cieki i mokradła czy parki linearne. Miasto podkreśla, że te elementy stają się fundamentem odporności na zmiany klimatu.

W ramach programu Szuwar Warszawski miasto stawia na odtwarzanie naturalnych ekosystemów wodnych w przestrzeni miejskiej. Dzięki nim woda opadowa ma być zatrzymywana i powoli oddawana do środowiska, poprawiać ma się także jakość wód powierzchniowych. Istotnym elementem jest też rozbetonowywanie przestrzeni publicznych i nasadzenia drzew.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Elżbieta Romanowska: Nie wiem, jak można nie lubić „Rancza”. Udział w tym serialu to była dla mnie przygoda życia

Aktorka podkreśla, że ma do tego kultowego serialu duży sentyment, bo był ważnym etapem w jej karierze zawodowej i jednym z ciekawszych doświadczeń. Teraz Elżbieta Romanowska...

Ewa Wachowicz: W telewizji ciągle się coś zmienia. Niezmienna jest tylko prognoza pogody i wiecznie młody Ibisz

Prezenterka cieszy się, że w „Halo tu Polsat” miała okazję współpracować z Krzysztofem Ibiszem i jest mu wdzięczna za to, że w każdej sytuacji mogła liczyć na...

Rynek ropy jeszcze długo będzie odczuwał skutki zakłóceń w Zatoce Perskiej. Samo odblokowanie cieśniny Ormuz nie wystarczy

Zdaniem ekspertów rynku paliw ustabilizowanie sytuacji w cieśninie Ormuz nie wystarczy do tego, aby rynek ropy naftowej mógł powrócić do stanu sprzed wybuchu wojny na...

Wisła ponownie z rekordami niskiego poziomu wody. To sygnał ostrzegawczy dla władz stolicy i mieszkańców

IMGW odnotował w całym kraju prawie 400 stacji hydrologicznych z przepływami poniżej średniego niskiego przepływu, a na warszawskim odcinku Wisły w sierpniu padł kolejny rekord niskiego...

Polska w tyle w wyścigu o suwerenność cyfrową. To może zagrozić bezpieczeństwu państwa

Suwerenność cyfrowa to nie tylko kwestia budowania silnego sektora technologicznego, ale głównie bezpieczeństwa państwa. Raport „Cyfrowa racja stanu” Polskiej Sieci Ekonomii przygotowany z inicjatywy Polskiej...

Nowy etap w relacjach handlowych UE–Meksyk. W. Buda: Produkcja meksykańska może być konkurencją dla europejskiej

Unia Europejska liczy, że nowa umowa handlowa z Meksykiem zwiększy możliwości eksportowe europejskich firm, w tym producentów żywności, maszyn i samochodów. Europoseł Waldemar Buda ocenia jednak,...

Marcelina Zawadzka: Dubaj to nie jest miejsce, w którym czuję się najlepiej. Nie tylko wygodą człowiek żyje

Prezenterka nie wyklucza kolejnego wyjazdu do Dubaju, bo ma tam dom wynajęty jeszcze do grudnia, ale teraz zdecydowanie bardziej docenia spokój, jaki daje jej...

Polscy konsumenci chcą wiedzieć więcej na temat zdrowego odżywiania. Dla branży spożywczej to wyzwanie i szansa

Polacy mają coraz większą świadomość w kwestii zdrowego odżywiania, a jednocześnie stale poszukują nowej wiedzy, informacji o składnikach czy wartościach odżywczych. To perspektywiczny obszar do...

Unia Europejska o krok bliżej od cyfrowego euro. EBC na przyszły rok przygotowuje pilotaż

Parlament Europejski jest gotowy rozpocząć negocjacje z Radą UE w sprawie wprowadzenia cyfrowego euro. Jednocześnie Europejski Bank Centralny (EBC) przygotowuje się do pilotażu, który ma...

Większość gmin w Polsce nie ma jeszcze uchwalonych planów ogólnych. Mają na to czas do końca miesiąca

Do 31 sierpnia 2026 roku wszystkie gminy w Polsce mają czas na uchwalenie planu ogólnego (POG). Z lipcowych danych wynika, że większość z nich jeszcze...

Polski model AI wspiera pracę z europejskimi językami. Konkuruje z podobnymi rozwiązaniami z USA i Chin

Modele sztucznej inteligencji są nadal znacznie lepiej dostosowane do języka angielskiego niż do wielu języków europejskich. EuroDense, czyli model opracowany przez OPI-PIB, który specjalizuje się...

Przedsiębiorcy mogą sięgać po 16 mld zł finansowania wspieranego przez UE. Mikrofirmy mają z tym większe problemy

Polscy przedsiębiorcy mogą obecnie sięgnąć po ok. 16 mld zł finansowania w ramach instrumentów wspieranych przez Unię Europejską – od kredytów dla start-upów, przez leasing, po finansowanie...

O TYM SIĘ MÓWI

Lisa Ann – wiek, kariera i życie po branży dla dorosłych

Lisa Ann (właśc. Lisa Ann Corpora) ma 54 lata – urodziła się 9 maja 1972 roku w Easton w Pensylwanii. Sprawdzamy jej wiek, trzy etapy kariery, głośną parodię Sarah Palin z 2008 roku, własne firmy oraz drugie życie zawodowe w radiu, podcastach i mediach głównego nurtu – stan na lipiec 2026 roku.

Elżbieta Romanowska: Nie wiem, jak można nie lubić „Rancza”. Udział w tym serialu to była dla mnie przygoda życia

Aktorka podkreśla, że ma do tego kultowego serialu duży sentyment, bo był ważnym etapem w jej karierze zawodowej i jednym z ciekawszych doświadczeń. Teraz Elżbieta Romanowska...

Ewa Wachowicz: W telewizji ciągle się coś zmienia. Niezmienna jest tylko prognoza pogody i wiecznie młody Ibisz

Prezenterka cieszy się, że w „Halo tu Polsat” miała okazję współpracować z Krzysztofem Ibiszem i jest mu wdzięczna za to, że w każdej sytuacji mogła liczyć na...