wtorek, 18 sierpnia, 2026
Godzinnik.pl Biznes „Warszawiak” dużą literą i „super samochód” na dwa sposoby. Zmiany w ortografii...

„Warszawiak” dużą literą i „super samochód” na dwa sposoby. Zmiany w ortografii wchodzą w życie 1 stycznia 2026 roku

Data publikacji:

Od 1 stycznia 2026 roku zmieniają się niektóre zasady polskiej pisowni. Rada Języka Polskiego ogłosiła je już półtora roku temu, by dać użytkownikom języka czas na przyzwyczajenie i dostosowanie się do zmian. – Większość z nich ma ułatwić nasze życie – przekonuje Paulina Mikuła, popularyzatorka wiedzy o języku polskim. Jak podkreśla, w nowych zasadach ważna będzie wariantywność oraz większa spójność w zapisie nazw mieszkańców miast.

– Większość nowych zasad zmieni nasze życie na lepsze, bo po pierwsze, pojawia się wariantywność, czyli na przykład „super samochód” będziemy mogli zapisywać i oddzielnie, i łącznie – mówi agencji informacyjnej Newseria Paulina Mikuła, autorka „Prostego poradnika językowego. Mówiąc inaczej. Błędy zebrane”.

W dokumencie Rady Języka Polskiego (RJP) wskazano wprost, że dopuszczalna będzie pisownia rozdzielna cząstek, które mogą funkcjonować też jako samodzielne wyrazy (m.in. super-, ekstra-, eko-, wege-, turbo-) w zestawieniach z wyrazami pisanymi małą literą. Do tej pory poprawny był jedynie zapis łączny: „supersamochód”, „megapromocja”, „ekstraceny”, który nie tylko bywał podkreślany w edytorach tekstów jako niepoprawny, ale też intuicyjnie przez dużą część piszących zapisywany niepoprawnie, czyli osobno.

Kolejną znaczącą zmianą, na którą zwraca uwagę Paulina Mikuła, jest zapisywanie mieszkańców miast i dzielnic dużymi literami. Do tej pory za poprawną uznawana była pisownia małą literą, w odróżnieniu od mieszkańców regionów czy krajów (Polak, Mazowszanin, ale warszawiak i mokotowianin). Od 1 stycznia także te dwa ostatnie określenia zapiszemy dużą literą.

– Zapis będzie w niektórych sytuacjach logiczniejszy, a także będzie wychodził naprzeciw oczekiwaniom i potrzebom emocjonalnym oraz językowym użytkowników języka. Na przykład nie rozumiałam, dlaczego „Warszawa” piszemy dużą literą, ale już „warszawiak” małą, albo „Wrocław” i „wrocławianin”, „wrocławianka”. Od 1 stycznia to się zmienia, wszystkie te nazwy będziemy zapisywać dużą literą. I to jest piękne, dlatego że wiele osób czuje silniejszą więź ze swoim miastem niż z całym regionem. Do tej pory nazwę mieszkańca regionu zapisywaliśmy dużą literą, a nazwę mieszkańca miasta małą – mówi influencerka.

Małą literą będziemy za to pisać wszystkie przymiotniki pochodzące od nazw osobowych, np. chopinowski, szekspirowski. Do tej pory pisownia różniła się w zależności od tego, czy przymiotnik odnosił się do właściciela nazwy, czy do jakiejś cechy z nim związanej. RJP zaproponowała także zmianę w pisowni nazw firm, marek i modeli wyrobów przemysłowych.

Od stycznia będziemy pisać łącznie „nie” z przymiotnikami w stopniu wyższym i najwyższym (oraz z przysłówkami utworzonymi od tych przymiotników). Dziś ktoś może być „niemiły”, a coś może być „niedrogie”, ale już „nie najmilszy” albo „nie najdroższe”. Za to nowa obowiązująca zasada zakłada pisownię „nienajmilszy” i „nienajdroższe”.

– Robię wszystko, co w mojej mocy, żeby informacja o tych zmianach dotarła do jak największej liczby osób – mówi popularyzatorka języka polskiego.

Temu ma służyć także kampania, którą RJP prowadzi od połowy września 2025 roku. Jak podkreślają w niej przedstawiciele rady, reforma pisowni to nie rewolucja, ale odpowiedź na potrzeby użytkowników języka i rozsądny kompromis między tradycją a współczesnością. Nowe media, internet, szybka komunikacja wymagają prostych, logicznych i przejrzystych zasad pisowni, a współczesny użytkownik potrzebuje ortografii bez zbędnych wyjątków i wątpliwości.

- Reklama -

W uchwale RJP podkreślono symboliczny kontekst zmian: w 2026 roku przypada 90. rocznica ostatniej gruntownej reformy pisowni. Dokument przypomina też, że Rada Języka Polskiego pełni rolę stanowiącą w zakresie zasad pisowni, a jej kompetencje zostały potwierdzone ustawowo (wskazano m.in. ustawę o języku polskim z 7 października 1999 roku).

– Język zawsze żyje sam, on nie jest regulowany odgórnie. Wyjątkiem są właśnie zmiany ortograficzne. Rada Języka Polskiego kontroluje to i sprawia, że te zasady są w miarę jasne, przejrzyste, że wszyscy gramy według tych samych zasad gry, dzięki temu gra nam się łatwiej. Gdyby każdy pisał po swojemu, to nie miałoby sensu, bo pamiętajmy, że język to system, a system nie może nam się zburzyć – wskazuje Paulina Mikuła.

Ekspertka zaznacza, że reformy językowe powinny być rzadkie i dobrze przemyślane, bo zbyt częste wprowadzałyby dużo zamieszania i chaosu. To koresponduje z tonem dokumentu RJP, w którym zauważono, że reformy pisowni „spotykają się z emocjonalnymi reakcjami” i że podobnie może być i tym razem.

– Jeśli natomiast chodzi o słowa, których zaczynamy używać, o ich znaczenie i konstrukcję, to już użytkownicy w dużej mierze decydują o tym, co jest poprawne, co wchodzi, co się staje normą, a co jest jeszcze mimo wszystko poza normą. Oczywiście jesteśmy różni i mamy różne oczekiwania względem tego, więc nie wszyscy są zadowoleni, ale w języku rację ma większość – mówi influencerka.

Jako przykład żywej reakcji odbiorców Paulina Mikuła podaje formę „półtorej roku”, która mocno ich razi i często jest zgłaszana w komentarzach.

– Ludzie albo mnie proszą o to, żebym nagrała film na ten temat, albo pytają, z czego to wynika. Są częste błędy, które mącą, ale z drugiej strony popularność gra na korzyść tych błędów, bo skoro są one popularne, to znaczy, że są funkcjonalne i typowe. Zatem może za jakiś czas one przestaną być błędami – mówi ekspertka.

Z kolei w wątku o pleonazmach proponuje zdrowy dystans, ponieważ w zależności od kontekstu niektóre z nich bywają funkcjonalne, bo pomagają dobitnie wyrazić sens i emocje.

– Co prawda „fakt autentyczny” i „cofnąć do tyłu” razi, ale już „stać w miejscu” mniej. Jak można inaczej stać, jeśli nie w miejscu, ale zdanie typu „czuję, że się nie rozwijam, stoję” nie brzmi tak dobrze jak: „czuję, że się nie rozwijam, stoję w miejscu”. To jest przykład, że pleonazmy niekiedy są nam potrzebne do tego, żeby się dobitnie wyrazić. Bierzmy więc poszczególny pleonazm i przyglądajmy się, po co on jest nam potrzebny, czy pomaga, czy przeszkadza, czy to nadmiar, czy jednak nie – radzi Paulina Mikuła.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Siedem lat budowy i ucieczka z Warszawy. Maria Sadowska stworzyła swój dom na wsi

Piosenkarka podkreśla, że budowa domu była dla niej wyjątkowo ważnym przedsięwzięciem. Teraz już może w pełni cieszyć się miejscem, które stało się dla niej nie tylko przestrzenią...

Zbrojeniówka przyciąga ogromny kapitał. Rynek finansowy widzi potężny potencjał w obronności

Większość banków komercyjnych w Polsce deklaruje doświadczenie w finansowaniu podmiotów powiązanych z obronnością. Rośnie także zaangażowanie innych inwestorów finansowych, dzięki czemu firmy z sektora obronnościowego mogą w coraz...

Ekstremalne zjawiska pogodowe będą coraz częstsze. Polska nie jest przygotowana na ich skutki

Zmiany klimatu zwiększają ryzyko występowania gwałtownych zjawisk pogodowych i mogą zwiększać ich intensywność. Naukowcy podkreślają, że ten kierunek nie jest zaskoczeniem – modele klimatyczne od...

Nowe prawo ochroni rolników przed skargami sąsiadów. Część działek na wsi mocno straci na wartości

18 sierpnia rząd zajmie się zmianami w prawie, które mają wzmocnić ochronę działalności rolniczej. Swoje projekty w tej sprawie przedstawili także prezydent Karol Nawrocki oraz Konfederacja...

Rośnie znaczenie Polski na rynku centrów danych. Możemy przyciągnąć inwestycje liczone w gigawatach

Polska wyrasta na lidera wzrostu w Europie Środkowo-Wschodniej pod względem mocy centrów danych. Tylko w 2025 roku wygenerowały one 10,6 mld zł wartości dodanej brutto...

Elżbieta Romanowska: Nie wiem, jak można nie lubić „Rancza”. Udział w tym serialu to była dla mnie przygoda życia

Aktorka podkreśla, że ma do tego kultowego serialu duży sentyment, bo był ważnym etapem w jej karierze zawodowej i jednym z ciekawszych doświadczeń. Teraz Elżbieta Romanowska...

Ewa Wachowicz: W telewizji ciągle się coś zmienia. Niezmienna jest tylko prognoza pogody i wiecznie młody Ibisz

Prezenterka cieszy się, że w „Halo tu Polsat” miała okazję współpracować z Krzysztofem Ibiszem i jest mu wdzięczna za to, że w każdej sytuacji mogła liczyć na...

Rynek ropy jeszcze długo będzie odczuwał skutki zakłóceń w Zatoce Perskiej. Samo odblokowanie cieśniny Ormuz nie wystarczy

Zdaniem ekspertów rynku paliw ustabilizowanie sytuacji w cieśninie Ormuz nie wystarczy do tego, aby rynek ropy naftowej mógł powrócić do stanu sprzed wybuchu wojny na...

Wisła ponownie z rekordami niskiego poziomu wody. To sygnał ostrzegawczy dla władz stolicy i mieszkańców

IMGW odnotował w całym kraju prawie 400 stacji hydrologicznych z przepływami poniżej średniego niskiego przepływu, a na warszawskim odcinku Wisły w sierpniu padł kolejny rekord niskiego...

Polska w tyle w wyścigu o suwerenność cyfrową. To może zagrozić bezpieczeństwu państwa

Suwerenność cyfrowa to nie tylko kwestia budowania silnego sektora technologicznego, ale głównie bezpieczeństwa państwa. Raport „Cyfrowa racja stanu” Polskiej Sieci Ekonomii przygotowany z inicjatywy Polskiej...

Nowy etap w relacjach handlowych UE–Meksyk. W. Buda: Produkcja meksykańska może być konkurencją dla europejskiej

Unia Europejska liczy, że nowa umowa handlowa z Meksykiem zwiększy możliwości eksportowe europejskich firm, w tym producentów żywności, maszyn i samochodów. Europoseł Waldemar Buda ocenia jednak,...

Marcelina Zawadzka: Dubaj to nie jest miejsce, w którym czuję się najlepiej. Nie tylko wygodą człowiek żyje

Prezenterka nie wyklucza kolejnego wyjazdu do Dubaju, bo ma tam dom wynajęty jeszcze do grudnia, ale teraz zdecydowanie bardziej docenia spokój, jaki daje jej...

O TYM SIĘ MÓWI

Siedem lat budowy i ucieczka z Warszawy. Maria Sadowska stworzyła swój dom na wsi

Piosenkarka podkreśla, że budowa domu była dla niej wyjątkowo ważnym przedsięwzięciem. Teraz już może w pełni cieszyć się miejscem, które stało się dla niej nie tylko przestrzenią...

Zbrojeniówka przyciąga ogromny kapitał. Rynek finansowy widzi potężny potencjał w obronności

Większość banków komercyjnych w Polsce deklaruje doświadczenie w finansowaniu podmiotów powiązanych z obronnością. Rośnie także zaangażowanie innych inwestorów finansowych, dzięki czemu firmy z sektora obronnościowego mogą w coraz...

Ekstremalne zjawiska pogodowe będą coraz częstsze. Polska nie jest przygotowana na ich skutki

Zmiany klimatu zwiększają ryzyko występowania gwałtownych zjawisk pogodowych i mogą zwiększać ich intensywność. Naukowcy podkreślają, że ten kierunek nie jest zaskoczeniem – modele klimatyczne od...