niedziela, 25 października, 2026
Godzinnik.pl Świat Eksperci prognozują. Grudniowe ceny w sklepach nie powinny mocno pójść w górę

Eksperci prognozują. Grudniowe ceny w sklepach nie powinny mocno pójść w górę

Data publikacji:

Znani eksperci prognozują, że rok 2024 zakończymy z inflacją konsumencką w pobliżu 5% rdr. Niektórzy uważają, że w grudniu ceny art. spożywczych wzrosną w stosunku do zeszłego miesiąca o ok. 1%, a w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. będą wyższe o ok. 5,5%. Inni szacują, że żywność i napoje w grudniu br. zdrożeją o ok. 4-5% rdr. Z kolei część znawców rynku jest zdania, że w ujęciu miesięcznym wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych będzie zbliżony do listopadowego. To oznaczałoby, że rok do roku podwyżki cen przyspieszyłby z 4,8% do nieco ponad 5%. Przy tym ekonomiści zastrzegają, że w odczuciu konsumentów ceny rosną jeszcze szybciej, niż podaje Główny Urząd Statystyczny. Dodają też, że handel dostrzega ogólne ograniczenie dynamiki konsumpcji w ostatnich miesiącach i stara się dodatkowo zachęcać Polaków do zakupów. 

Podwyżki nie zaskoczyły ekspertów

Dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Zespołu Foresightu Gospodarczego w Polskim Instytucie Ekonomicznym nie jest zaskoczona odczytem GUS-u, wskazującym, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2024 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub.r. wzrosły o 4,7% (przy wzroście cen usług o 7,2% i towarów o 3,8%). Jednocześnie przypomina, że wielu ekonomistów przewidywało tę sytuację, a i sami Polacy doświadczają wzrostu cen artykułów konsumpcyjnych i spodziewają się go w kolejnych miesiącach.

– Wyniki grudniowego badania GUS pokazują, że aż 53% konsumentów uważa, iż ceny towarów i usług konsumpcyjnych w ciągu ostatnich 12 miesięcy zwiększyły się znacznie. 36% jest zdania, że wzrosły umiarkowanie, a tylko 7% twierdzi, że urosły nieznacznie. Ponadto, co dziesiąty badany konsument jest przekonany, że w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy nastąpi szybszy wzrost cen. 53% myśli, że będzie miał podobne tempo, a tylko 12% konsumentów ma opinię, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych pozostaną mniej więcej na takim samym poziomie – dodaje dr Kłosiewicz-Górecka. 

Ekspertka wyjaśnia też, że ludzie odczuwają silniej dyskomfort z powodu wzrostu cen niż korzyść ze spadków. Dlatego wszystkim się wydaje, że rosną one jeszcze szybciej, niż podaje GUS. O braku zaskoczenia mówi również Kamil Łuczkowski, ekonomista z Banku Pekao. I przypomina, że spadek inflacji w listopadzie był głównie zasługą statystycznego efektu wysokiej bazy odniesienia z ubiegłego roku na cenach paliw (wyskok cen w listopadzie 2023 r. o 8,8%). W tym samym okresie ceny paliw również wzrosły, ale w zdecydowanie niższym tempie, bo o 2,3% miesiąc do miesiąca. Ekspert prognozuje też, że w grudniu tendencje inflacyjne z ostatnich miesięcy powinny zostać utrzymane. Zakończymy rok 2024 z inflacją konsumencką w pobliżu 5% rdr.

Spodziewany wzrost cen

– Ceny artykułów konsumpcyjnych oraz usług będą w grudniu rosnąć i będą wyższe niż w zeszłym roku.  W efekcie za świąteczne zakupy powinniśmy zapłacić o około 5% więcej niż rok temu. Droższe okaże się też spędzanie świąt poza domem, z uwagi na wysoki poziom kosztu wynagrodzeń i cen energii elektrycznej w firmach. Są to też główne przyczyny wzrostu cen dóbr konsumpcyjnych, chociaż do podwyżek cen żywności przyczynią się również wysokie ceny niektórych surowców i komponentów intensywnie wykorzystywanych w gospodarstwach domowych do przygotowywania tradycyjnych potraw, tj. masła, kakao, miodu i maku – uważa dr Kłosiewicz-Górecka.

Jak stwierdza Kamil Łuczkowski, ceny żywności i napojów bezalkoholowych kontynuowały w listopadzie silniejsze od typowego wzorca sezonowości wzrosty, obserwowane od początku II połowy roku. To dalej głównie efekt ograniczonej podaży krajowych zbiorów, szczególnie owoców, ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne w ich okresie wegetacyjnym. Ekspert przekonuje też, że wraz z końcem krajowego sezonu i wzrostem importu owoców oraz warzyw ten problem będzie stopniowo zanikał, choć ryzykiem są niekorzystne warunki pogodowe także wśród europejskich eksporterów żywności (np. ostatnie gwałtowne ulewy w południowej Hiszpanii), które będą skutkować ograniczoną podażą i wyższymi cenami dla finalnych odbiorców. Znawca rynku zwraca też uwagę na rosnące koszty cen energii i pracy, które ogólnie podnoszą ceny produkcji rolnej. 

– W grudniu ceny żywności ponownie wzrosną ze względu na powyższe czynniki. W stosunku do ubiegłego miesiąca powinny urosnąć o ok. 1%. W porównaniu z grudniem 2023 r. będą już wyższe o ok. 5,5% – prognozuje Kamil Łuczkowski.

Natomiast dr Urszula Kłosiewicz-Górecka przewiduje wzrost cen żywności i napojów w grudniu 2024 r. na poziomie około 4-5% rok do roku. – Wpłyną na to przede wszystkim wspomniane wcześniej wysokie koszty funkcjonowania przedsiębiorstw. Wzrostowi cen może sprzyjać też wyższy popyt na produkty żywnościowe tradycyjnie kupowane w okresie Bożego Narodzenia – wyjaśnia ekspertka. 

Do tego Dawid Pachucki, dyrektor biura analiz makroekonomicznych, główny ekonomista PZU – instytucji, która monitoruje ceny żywności w zakresie umożliwiającym prognozę CPI – szacuje, że w ujęciu miesięcznym wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych będzie zbliżony do tego z listopada. To oznaczałoby, że rok do roku podwyżki cen przyspieszyłby z 4,8% do nieco ponad 5%. 

Co zdrożeje, a co potanieje?

– Drożeć może masło. Cena 10 zł za kostkę to realny scenariusz, ze względu na coraz droższe mleko oraz ograniczenia po stronie podaży. Warto dodać, że cena masła kształtowała się na takim poziomie także dwa lata temu. Ponadto można się spodziewać wzrostu cen słodyczy, co jest pochodną drożejącego od pewnego czasu kakao oraz wzrostu cen owoców i ich przetworów, niektórych warzyw, a także kawy. Ceny tego ostatniego produktu osiągają na giełdach rekordowe poziomy. Tanieje natomiast cukier. W ciągu ostatnich dwóch lat jego cena spadła o 26%. W 2022 roku kilogram cukru kosztował średnio 6,03 zł, a w 2024 roku potaniał o 4,48 zł. Porównując ceny cukru z grudnia 2023 roku do tegorocznych, to spadek aż o 44% – mówi dr hab. Małgorzata Kieżel, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

- Reklama -

Z kolei Marek Zuber, ekonomista z Akademii WSB, nie przewiduje, że zostanie zanotowany wysoki wzrost ceny koszyka świątecznego. – Przede wszystkim nie szliśmy na jakiś wielki wzrost, jeżeli chodzi o ceny żywności. Owszem podrożało masło, mamy wyższe ceny warzyw, nie mówiąc już o kakao. Ale wiele produktów, jak cukier, jest tańszych niż rok temu. Chyba największy wzrost zobaczymy w przypadku słodyczy, takich jak czekolada. Z drugiej strony handel dostrzega ogólne ograniczenie dynamiki konsumpcji w ostatnich miesiącach i stara się dodatkowo zachęcać Polaków do zakupów. Promocje zaczęły się wcześniej. Zdecydowanie bardziej widać to niż rok temu. Oczywiście jest drożej niż pięć lat temu, do tamtych cen już pewnie nigdy nie wrócimy, ale w wielu przypadkach jest taniej niż dwa lata temu – zaznacza Marek Zuber.

Do listy drożejących artykułów Kamil Łuczkowski dodaje towar, który nie należy do kategorii spożywczej, ale jest w wielu domach niezbędny. Mowa o węglu. – Będzie on drożał w związku ze zwiększonym popytem w sezonie grzewczym. Ekspert spodziewa się też wzrostu cen usług transportowych, szczególnie biletów lotniczych – przewiduje ekspert z Banku Pekao.

Polityka z wpływem na ceny

Jak przypomina dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW, w ubiegłym roku mocny wzrost cen tuż przed Bożym Narodzeniem doprowadził do znacznego obniżenia wartości zakupów dokonywanych przez Polaków. Trwająca od czerwca tego roku wojna cenowa pomiędzy wiodącymi dyskontami może zmienić strategię sprzedaży grudniowej w tym roku i to by mogło powstrzymać wzrost cen. Ekspertka wskazuje przy tym, że w najbliższych miesiącach na ceny w sklepach będą wpływać czynniki polityczne. 

– W dużej mierze zależeć będą od tego, jakie relacje będzie budować Europa z Donaldem Trumpem. Istotne będzie również to, co będzie działo się za naszą wschodnią granicą. Ponadto znaczenie będą miały m.in. działania Chin wobec Tajwanu – wylicza dr inż. Motylska-Kuźma.

Decyzje polityczne nowego prezydenta USA są w dużym stopniu zagadką, a to powoduje mocne wahania walut i cen paliw. Przekłada się to na ceny końcowe produktów i towarów importowanych. A jest ich w naszych sklepach dość dużo. – Warto podkreślić, że po wyborach w USA wartość polskiej złotówki uległa znacznemu pogorszeniu wobec większości innych walut, a nasza inflacja jest jedną z najwyższych w Europie. Zatem, z pewnością będziemy obserwować wzrosty cen, choć nie powinny one w średnim ujęciu przekroczyć wartości dwucyfrowych – prognozuje ekspertka z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Polacy chcą płacić czynsz przez internet jak za zakupy online. Nieliczne spółdzielnie dają taką możliwość

66 proc. Polaków chciałoby płacić czynsz i inne opłaty mieszkaniowe przez internet – wynika z badania przeprowadzonego dla Fundacji Polska Bezgotówkowa.

Monika Richardson zafascynowana Japonią i uczy się japońskiego. Odkryła zaskakujące podobieństwa do polskiej kuchni

Byłą dziennikarska przyznaje, że kultura Japonii tak mocno ją zaintrygowała, że postanowiła ją bliżej poznać. Monika Richardson intensywnie uczy się języka japońskiego, a swoje zainteresowania rozwija również poprzez poznawanie tamtejszej kuchni.

Cyberbezpieczeństwo stało się częścią zarządzania gminą. Samorządom może brakować finansowania i wykwalifikowanej kadry

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca do polskiego prawa unijną dyrektywę NIS 2, wprowadziła szereg nowych obowiązków i zadań dla podmiotów kluczowych i ważnych, w tym jednostek samorządu terytorialnego.

UE dostrzega deficyt kadry medycznej. Posłowie apelują o plan kryzysowy dotyczący pracowników ochrony zdrowia

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do 2030 roku w europejskim regionie zabraknie blisko miliona pracowników ochrony zdrowia. Parlament Europejski dostrzega problem i wzywa Komisję do opracowania kompleksowej i długoterminowej strategii.

Polacy chcą płacić czynsz przez internet jak za zakupy online. Nieliczne spółdzielnie dają taką możliwość [DEPESZA]

66 proc. Polaków chciałoby płacić czynsz i inne opłaty mieszkaniowe przez internet – wynika z badania przeprowadzonego dla Fundacji Polska Bezgotówkowa.

Kolej zyskuje na popularności. Trwają duże projekty modernizacji taboru i dworców kolejowych

2025 rok był rekordowy dla polskiej kolei pod względem liczby pasażerów. Pociągami podróżowało 438,9 mln osób, a prognozy na 2026 rok przewidują jeszcze lepszy wynik.

Szczepienia przeciw COVID-19 bez e-skierowania. Szczepić można się w punktach POZ i aptekach [DEPESZA]

Wraz z początkiem sezonu jesienno-zimowego w całej Polsce ruszyły bezpłatne szczepienia przeciw COVID-19 na sezon 2026/2027.

Mikroprzedsiębiorcy są przeciążeni codziennymi obowiązkami. Sztuczna inteligencja może dać im więcej czasu na rozwój biznesu

Ponad 80 proc. polskich mikroprzedsiębiorców samodzielnie zajmuje się administracją, dokumentami i formalnościami, a niemal trzy czwarte ma poczucie, że ciągle jest coś do zrobienia – wynika z badania Orange Polska.

Transfer technologii do biznesu wciąż słabą stroną polskiej nauki. Finansowanie uczelni ma być powiązane z realnymi wdrożeniami

Współpraca nauki z biznesem może zwiększać innowacyjność i konkurencyjność polskiej gospodarki, ale wciąż ograniczają ją bariery w dostępie do technologii i transferze wiedzy.

Jadwiga Wiśniewska: Siedem lat temu zmierzyłam się z rakiem piersi. Teraz nawet w natłoku obowiązków nie zapominam o badaniach

Europosłanka przypomina o tym, jak ogromne znaczenie ma regularna kontrola stanu zdrowia i profilaktyka. Siedem lat temu Jadwiga Wiśniewska sama zmierzyła się z rakiem piersi.

Procedury przetargowe blokują wdrażanie innowacji. Firmy potrzebują możliwości eksperymentowania, a nie biurokracji

– Nie każdy innowacyjny pomysł ma szansę trafić na rynek. Kluczowe jest jak najszybsze zweryfikowanie pomysłu i rezygnacja z tych, które nie rokują – podkreśla przedstawiciel Orange Innovation Poland.

Miliardowe koszty absencji chorobowej Polaków. Aktywność fizyczna mogłaby przynieść oszczędności

W 2025 roku odnotowano 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy na łącznie 290,5 mln dni absencji chorobowej.

O TYM SIĘ MÓWI

Monika Richardson zafascynowana Japonią i uczy się japońskiego. Odkryła zaskakujące podobieństwa do polskiej kuchni

Byłą dziennikarska przyznaje, że kultura Japonii tak mocno ją zaintrygowała, że postanowiła ją bliżej poznać. Monika Richardson intensywnie uczy się języka japońskiego, a swoje zainteresowania rozwija również poprzez poznawanie tamtejszej kuchni.

Cyberbezpieczeństwo stało się częścią zarządzania gminą. Samorządom może brakować finansowania i wykwalifikowanej kadry

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca do polskiego prawa unijną dyrektywę NIS 2, wprowadziła szereg nowych obowiązków i zadań dla podmiotów kluczowych i ważnych, w tym jednostek samorządu terytorialnego.

UE dostrzega deficyt kadry medycznej. Posłowie apelują o plan kryzysowy dotyczący pracowników ochrony zdrowia

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do 2030 roku w europejskim regionie zabraknie blisko miliona pracowników ochrony zdrowia. Parlament Europejski dostrzega problem i wzywa Komisję do opracowania kompleksowej i długoterminowej strategii.