poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Coraz wyższy poziom imigracji w Polsce nie zrównoważy mniejszej liczby urodzeń. Najszybciej...

Coraz wyższy poziom imigracji w Polsce nie zrównoważy mniejszej liczby urodzeń. Najszybciej będą się wyludniać wsie i mniej atrakcyjne miasta

Data publikacji:

Krajobraz polskiej wsi, symbol zmian demograficznych

Od 2016 roku w Polsce rośnie saldo migracji na pobyt stały. Coraz mniej osób emigruje, rośnie za to liczba obcokrajowców w krajowym systemie ubezpieczeń społecznych. Obecnie jest ich niemal 1,4 mln. Napływ migrantów nie jest jednak w stanie zrównoważyć mniejszej liczby urodzeń i spadku liczebności populacji – w pierwszym kwartale 2024 roku urodziło się zaledwie 64,5 tys. dzieci. Wskaźnik dzietności w Polsce w 2023 roku wyniósł zaledwie 1,158. To najgorszy wynik w historii. Najszybciej będą się wyludniać wsie – GUS przewiduje do 2060 roku dalszy postęp suburbanizacji.

– W latach 90. bardzo wydłużyło się trwanie życia. Zaczęliśmy gonić inne państwa Unii Europejskiej, niestety ciągle jeszcze nadal odstajemy pod względem długości trwania życia od innych państw. Ale też zmiany związane z wykształceniem, z postrzeganiem roli kobiet spowodowały zmniejszenie się liczby urodzeń. Tak więc mamy zmniejszającą się dzietność, wydłużające się trwanie życia, co w efekcie powoduje, że nasza populacja się starzeje – mówi agencji Newseria Biznes prof. dr hab. Elżbieta Gołata, przewodnicząca Komitetu Nauk Demograficznych PAN z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Z raportu GUS „Sytuacja osób starszych w Polsce” wynika, że na koniec 2022 roku liczba osób w wieku 60 lat i więcej wyniosła 9,8 mln. Udział osób starszych w populacji mieszkańców Polski osiągnął poziom blisko 26 proc. W kolejnych latach ten odsetek będzie rósł – w 2040 roku co trzeci Polak będzie miał 60 lat lub więcej, a w 2060 – już czterech na 10.

Liczba ludności zmniejsza się od 2012 roku (z wyjątkiem 2017 roku). Przyrost naturalny pozostaje ujemny już od dekady. W końcu pierwszego kwartału br. ludność Polski liczyła nieco ponad 37,5 mln osób (o blisko 133 tys. mniej niż przed rokiem oraz o ponad 40 tys. mniej niż na koniec 2023 roku). Na każde 10 tys. mieszkańców Polski ubyło 11 osób. Wskaźnik urodzeń spada praktycznie z roku na rok – w I kwartale urodziło się zaledwie 64,5 tys. dzieci.

– W Polsce zmiany demograficzne jeszcze dodatkowo były wzmocnione przez bardzo intensywny proces emigracji, szczególnie po wstąpieniu do Unii Europejskiej. W połowie ubiegłego dziesięciolecia nastąpiła transformacja: Polska stała się nie tylko krajem emigrującym, ale także krajem, do którego ludność przyjeżdża z zamiarem dłuższego pobytu czy nawet osiedlenia się na stałe. W tej chwili to saldo migracji jest dodatnie. Niemniej 2–2,5 mln Polaków wyjechało i osiedliło się za granicą. To są osoby w wieku produkcyjnym i prokreacyjnym. W związku z tym zmniejsza się również dzietność, mamy też mniej rąk na rynku pracy – tłumaczy prof. Elżbieta Gołata.

Z danych GUS wynika, że w latach 2017–2019 liczba Polaków przebywających czasowo (12 miesięcy i dłużej) za granicą kształtowała się na poziomie 1,6 mln. W latach 2020–2022 spadła do poziomu około 1,5 mln. GUS w „Prognozie ludności na lata 2030–2060” wskazuje, że od 2016 roku obserwowane jest w Polsce dodatnie saldo migracji na pobyt stały, które jest przede wszystkim konsekwencją dużego spadku rejestrowanej liczby emigracji. Od kilku lat odnotowywany jest również wyraźny wzrost liczby imigrantów. Jest on głównie związany ze zwiększaniem się liczby imigrantów z krajów położonych na wschód od Polski (głównie Białorusi, Ukrainy, Armenii, Rosji, Kazachstanu czy Indii), a nie wzrostem liczby migracji powrotnych z krajów Europy Zachodniej.

Z danych ZUS wynika, że liczba obcokrajowców podlegających ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu wzrosła z 184,2 tys. w grudniu 2015 roku do 1 127,7 tys. w grudniu 2023 roku. Oznacza to ponad sześciokrotny wzrost, przy czym liczba cudzoziemców z krajów UE wzrosła w tym okresie o 35 proc,, natomiast spoza UE aż siedmiokrotnie. Pomiędzy grudniem 2022 roku a grudniem 2023 roku największy bezwzględny wzrost liczby ubezpieczonych odnotowano wśród obywateli Białorusi (o 21,3 tys. osób). W poprzednich latach największe wzrosty dotyczyły obywateli Ukrainy.

– Imigracja w Polsce na pewno jednak nie pomoże, może trochę doraźnie, ale nie zrównoważy mniejszej liczby urodzeń i zmniejszającej się populacji – ocenia przewodnicząca Komitetu Nauk Demograficznych PAN.

Wszystkie scenariusze GUS przewidują systematyczny spadek liczby ludności Polski. W scenariuszu wysokim do 2060 roku ma ona spaść do 34,8 mln, zaś w niskim – do 26,7 mln. To oznaczałoby ubytek w stosunku do 2022 roku o 8–29 proc. Do 2060 roku przewidywany jest spadek liczby dzieci i młodzieży o ok. 11 proc. (scenariusz wysoki) oraz aż o połowę (scenariusz niski) względem danych z 2022 roku. W dodatku kurczyć się będą zasoby ludności w wieku produkcyjnym. Według wyliczeń ZUS na 1 tys. osób w wieku produkcyjnym w 2023 roku przypadło ok. 390 osób w wieku poprodukcyjnym, natomiast w 2061 roku będzie to 806 osób, a w 2080 roku – 839 osób.

- Reklama -

– Starzenie się ludności w Polsce rzeczywiście przyspiesza. Ten proces jest zróżnicowany nie tylko przez zróżnicowanie dzietności czy trwania życia, ale także przez coraz większą mobilność wewnętrzną ludności. Zauważmy, że jest tylko kilka dużych miast, gdzie liczba ludności się zwiększyła, jak Warszawa czy Kraków, ale liczba ludności Łodzi czy Poznania bardzo się zmniejszyła – mówi prof. Elżbieta Gołata.

Z analizy „Demograficzna przyszłość wielkich miast w Polsce” prof. Piotra Szukalskiego,  demografa z Uniwersytetu Łódzkiego, wynika, że obecnie tylko kilka miast w Polsce – Warszawa, Kraków, Wrocław czy Gdańsk, dzięki korzystnym migracjom krajowym i zagranicznym, zwiększają swoją populację. Do 2060 roku więcej mieszkańców niż dziś będą jednak miały tylko Warszawa i Kraków.

– Rzadko które miasta o mniejszej liczbie mieszkańców potrafią przyciągnąć i zatrzymać młodzież, która po powszechnej już w tej chwili edukacji wyższej zostaje albo w tych dużych miastach, albo wybiera jeszcze inne regiony, gdzie ma atrakcyjniejszą pracę – tłumaczy przewodnicząca Komitetu Nauk Demograficznych PAN. – W Zachodniopomorskiem, na wschodnich krańcach kraju czy nawet w Świętokrzyskiem zdecydowanie trudniej jest zatrzymać ludność na wsi. Ludzie ciągną do ośrodków, gdzie mają lepsze perspektywy, lepsze warunki życia.

Z drugiej jednak strony trudno jest mówić o ludności wielkich miast bez uwzględnienia mieszkańców ich suburbiów. W mniejszych miejscowościach położonych przy największych aglomeracjach mieszka ok. 30–50 proc. populacji miast. Również dane GUS-u wskazują, że w perspektywie do 2060 roku będzie postępować proces suburbanizacji.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

O TYM SIĘ MÓWI

Około 20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

Około 20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.

A. Bryłka: Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

20 mld euro z SAFE może wrócić do podziału. Polska rozważa ubieganie się o dodatkowe środki

20 mld euro z unijnego programu SAFE może w najbliższych tygodniach ponownie trafić do podziału między państwa członkowskie. Polska rozważa ubieganie się o część pieniędzy niewykorzystanych przez inne kraje.