poniedziałek, 19 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Data publikacji:

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską. Te same technologie kosmiczne mogą służyć zarówno celom cywilnym, jak i wojskowym. Satelity wykorzystywane do obserwacji Ziemi, nawigacji czy łączności są potrzebne gospodarce i administracji, ale mają też znaczenie dla bezpieczeństwa i wojska.

– Kosmos w tej chwili zaczyna być kluczową przestrzenią dla bardzo wielu dziedzin gospodarki i dla bezpieczeństwa. W kosmosie umieszczamy satelity, które ułatwiają nam codzienne funkcjonowanie, obserwują nas, sprawdzają stan lasów, upraw, infrastruktury lub czy wody nie są zanieczyszczone, jak rozwijają się zasiewy, czy pogoda wpływa na nie w sposób istotny i czy trzeba temu przeciwdziałać. W przypadku katastrof czy klęsk żywiołowych jest to źródło informacji o tym, co się stało, jakie obszary zostały zalane, gdzie istnieje zagrożenie dalszych podtopień – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria dr hab. inż. Cezary Szczepański, prof. ILOT, dyrektor Łukasiewicza – Instytutu Lotnictwa. 

Według „EU Space Market Report 2026” Agencji Unii Europejskiej ds. Programu Kosmicznego (EUSPA) globalne przychody rynku GNSS, czyli globalnych systemów nawigacji satelitarnej, mają wzrosnąć z 300 mld euro w 2024 roku do 580 mld euro do 2034 roku. W przypadku systemów obserwacji Ziemi przychody w tym okresie mają wzrosnąć z 3,5 do 7,9 mld euro, a największy udział w tym rynku ma mieć rolnictwo. EUSPA prognozuje również, że do 2034 roku liczba wykorzystywanych na świecie urządzeń obsługujących GNSS sięgnie niemal 10 mld.

– W przypadkach akcji ratowniczych, działań sił bezpieczeństwa publicznego czy wojska takie informacje to podstawa. Właściwie całe uzbrojenie i wyposażenie nowoczesnej armii bazuje na precyzyjnej informacji o położeniu i współpracy. Jeżeli ta informacja będzie zniekształcona czy zaburzona, nie mamy skuteczności. Niezawisłość kraju w tym aspekcie jest kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa – mówi prof. Cezary Szczepański. – Kraj, który ma możliwość wysyłania swoich satelitów wtedy, kiedy jest to potrzebne, uzyskuje pozycję kraju, który może sobie zapewnić bezpieczeństwo. Obecnie nawet jeśli mamy własny rój satelitów i któryś z satelitów się popsuje lub zostanie uszkodzony, wysłanie następnego to kwestia czekania od jednego do półtora roku, do tego trzeba przekazać bardzo szczegółowe informacje techniczne o tym, co jest na pokładzie tego satelity i w jaki sposób to działa.

W marcu 2026 roku Sieć Badawcza Łukasiewicz ogłosiła Program Badań Kosmicznych, który ma zwiększyć niezależność Polski w dostępie do kluczowych technologii kosmicznych. Obejmuje on kilkadziesiąt projektów zaplanowanych do 2035 roku dotyczących platform satelitarnych, technologii wynoszenia satelitów na orbitę oraz ładunków użytecznych. Nakłady na program oszacowano na 2,4 mld zł w ciągu 10 lat. Finansowanie ma pochodzić ze środków własnych sieci, funduszy na obronność i rozwój technologii kosmicznych oraz współpracy z sektorem prywatnym. Program będzie oferował usługi polskim i międzynarodowym klientom, a dzięki podejściu dual-use pozwoli na wykorzystanie cywilnych technologii w obronności. 

W planach jest m.in. wynoszenie satelitów na niskie orbity za pomocą mobilnych wyrzutni i samolotów, a także rozwój wyspecjalizowanych zastosowań sztucznej inteligencji i zaawansowanych materiałów. Program łączy zasoby 22 instytutów Sieci Badawczej Łukasiewicz, a koordynuje go Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa. Instytuty sieci realizują obecnie ponad 50 projektów we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną. Zgodnie z założeniami w ciągu dwóch pierwszych lat programu na orbitę ma trafić satelita SPARK opracowany wspólnie przez grupę instytutów.

– Jeżeli Program Badań Kosmicznych Sieci Badawczej Łukasiewicz uda się zrealizować zgodnie z harmonogramem, za osiem lat będziemy mieli pierwsze rakiety po weryfikacji. To nie będą już pierwsze loty demonstracyjne, ale rakiety, o których można powiedzieć, że są pierwszymi seryjnymi i mogą wynosić satelity na orbitę – ocenia ekspert.

Jednym z rozwijanych projektów Łukasiewicza – Instytutu Lotnictwa jest rakieta suborbitalna ILR-33 Bursztyn 2K. W lipcu 2026 roku zakończyły się testy kwalifikacyjne przedziału awioniki dla rakiety przygotowywanej do misji w ramach projektu SUBCOM. Potwierdziły one odporność zastosowanych rozwiązań na obciążenia mechaniczne występujące podczas startu rakiety. Kolejnym etapem mają być dalsze przygotowania i próby poligonowe. W lipcu 2024 roku Bursztyn 2K osiągnął wysokość 101 km podczas lotu z norweskiego centrum Andøya.

– Do naszego programu chcemy zaangażować wszystkie ośrodki naukowe w Polsce, uczelnie, instytuty i firmy, które mają cokolwiek do wniesienia – w zakresie zarówno elementów rakiety czy satelity, jak i materiałów czy oprogramowania. Dla przykładu przy rakiecie Bursztyn, którą dwa lata temu wysłaliśmy w kosmos, mieliśmy ok. 500 dostawców, w zdecydowanej większości spoza branży lotniczej i kosmicznej – wskazuje dyrektor Łukasiewicza – Instytutu Lotnictwa.

- Reklama -

Projekt SUBCOM faza II zakłada rozwój zaawansowanych systemów łączności i nawigacji dla zastosowań kosmicznych i rakietowych. Jest realizowany w ramach środków przewidzianych na dofinansowanie projektów w konkursie Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki, a liderem projektu jest Thorium Space. Projekt ma umożliwić wprowadzenie innowacyjnych systemów łączności na rynek globalny, skierowanych do producentów satelitów, rakiet suborbitalnych oraz rakiet wojskowych.

– Umiejętność i możliwość wynoszenia małych satelitów, do 200 kg, na niskie orbity okołoziemskie to więcej niż oferowanie produktu. To także możliwość współpracy w innych dziedzinach. Stosunki międzynarodowe to jest wymiana interesów. Jeżeli my możemy coś dostarczyć, to w zamian możemy czegoś oczekiwać. Ma to o wiele szerszy wymiar niż samo zarabianie na wynoszeniu satelitów na orbitę – mówi prof. Cezary Szczepański.

Jak podkreśla, założenia programu kosmicznego zakładają korzystanie z rozwiązań partnerów polskich i europejskich.

– Wąskim gardłem są elementy elektroniczne, które niestety są w znacznej części produkowane poza Europą. To jest problem nie tylko branży kosmicznej, lotniczej, obronnej, ale i motoryzacyjnej oraz innych sektorów, gdzie kiedyś podjęto decyzję, że produkcja procesorów, a także elementów elektronicznych została wyprowadzona do Azji. Dzisiaj mamy tego skutki. Są jakieś działania i w Europie, i w Polsce, żeby ten stan rzeczy zmienić, natomiast to wymaga czasu i ogromnych inwestycji – wskazuje dyrektor ILOT.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

O TYM SIĘ MÓWI

A. Bryłka (Konfederacja): Unijna gospodarka jest przeregulowana. Biurokracja i wysokie ceny energii wypychają przemysł poza UE

Ożywienie europejskiej gospodarki jest priorytetem – podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej podczas ostatniego orędzia o stanie Unii.

Koniec z czekaniem w kosmicznych kolejkach. Polska zbuduje własne wyrzutnie satelitów

Polska rozwija własne kompetencje w zakresie budowy satelitów i rakiet, a krajowe ośrodki pracują m.in. nad technologiami wynoszenia niewielkich satelitów na niską orbitę okołoziemską.

Aparat nie musi już być za uchem. Nowy implant daje pacjentom możliwość ukrycia go pod skórą [DEPESZA]

Implant ślimakowy nie musi już mieć procesora noszonego za uchem, ale całość urządzenia, łącznie z mikrofonem i źródłem zasilania, może być umieszczona pod skórą.