sobota, 24 października, 2026
Godzinnik.pl Biznes Trwają prace nad zmianami w programie szczepień przeciwko HPV. Na razie zaszczepiła...

Trwają prace nad zmianami w programie szczepień przeciwko HPV. Na razie zaszczepiła się jedna piąta uprawnionych nastolatków

Data publikacji:

Fiolka i strzykawka ze szczepionką przeciwko HPV

W ciągu pierwszego roku działania programu bezpłatnych szczepień przeciwko wirusowi HPV dla 12- i 13-latków zaszczepiono tylko ok. 20 proc. uprawnionych. Eksperci wskazują na wiele różnych możliwości poprawy niepokojących statystyk. Pierwszym z nich jest edukacja dzieci i dorosłych na temat roli szczepień oraz zagrożeń, jakie wiążą się z zakażeniem HPV, wirusem odpowiadającym m.in. za nowotwory szyjki macicy, odbytu, krtani czy jamy ustnej. Kolejnym pomysłem jest zwiększenie liczby placówek z dostępnymi szczepieniami o kolejne POZ-y, ale też szkoły. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało, że pracuje nad niezbędnymi zmianami.

– Na pewno kluczowym elementem, na który powinniśmy położyć nacisk, jest edukacja docelowej grupy, głównie rodziców nastolatków, którzy powinni być szczepieni. Na pewno musimy dalej edukować personel medyczny, zarówno zespoły medycyny rodzinnej, czyli lekarzy, którzy myślę, że są już w ogromnej większości przekonani i są zwolennikami tych szczepień, jak również pielęgniarki środowiskowo-rodzinne, pielęgniarki POZ, a także położne, które powinny mieć jak największy udział w edukacji pacjentów – mówi agencji Newseria Biznes dr hab. n. med. Andrzej Nowakowski, prof. NIO-PIB, kierownik Poradni Profilaktyki Raka Szyjki Macicy w Zakładzie Profilaktyki Nowotworów w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie.

Na potrzebę edukacji wskazuje także badanie „Polki i Polacy a szczepienia przeciwko HPV” przeprowadzone przez Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej oraz Ośrodek Badań Socjomedycznych UW. Wynika z niego, że nasza wiedza na ten temat wciąż jest niska. Wprawdzie ponad 70 proc. słyszało o wirusie brodawczaka ludzkiego, ale 27 proc. nie potrafiło wskazać żadnej choroby, którą może on wywołać. Tylko co druga osoba słyszała o szczepieniu przeciwko HPV i częściej były to kobiety niż mężczyźni, chociaż problematyka dotyczy obu płci.

Również sam program wymaga zmian organizacyjnych. Chodzi m.in. o uproszczenie procedur przystąpienia do programu dla jednostki podstawowej opieki zdrowotnej czy rejestracji pacjentów na szczepienie.

– To jest dosyć skomplikowana sprawa. Pozostają kwestie rozliczeniowe i sprawozdawcze, które także cechują się dużym stopniem komplikacji – mówi prof. Andrzej Nowakowski. – O ile wiem, w tej chwili tylko około 37–38 proc. placówek POZ przystąpiło do realizacji tego programu, natomiast znaczna większość placówek niestety go nie realizuje. Przyczyny, które leżą u podstawy tego faktu należy właśnie upatrywać w małej atrakcyjności, a w dużym stopniu komplikacji procedur w programie szczepień przeciwko HPV.

Przy okazji podsumowania pierwszego roku trwania programu minister zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała rozpoczęcie prac nad zmianami, których oczekują pacjenci i środowiska medyczne. Zadeklarowała uproszczenie zasad realizacji programu dla POZ tak, by w każdej takiej placówce był zapewniony dostęp do szczepień. Ministerstwo analizuje także możliwość wykonywania szczepień w szkołach. Ponadto do programu mają być włączone również młodsze roczniki – od dziewiątego roku życia (dziś obejmuje dziewczęta i chłopców w wieku 12–13 lat). Minister zapowiedziała także kampanię edukacyjną dla dzieci, rodziców i nauczycieli. Elementem edukacji na temat profilaktyki i roli szczepień będzie też nowy przedmiot – edukacja zdrowotna – który ma się pojawić w szkołach w przyszłym roku. Z kolei dane dotyczące liczby wykonanych szczepień mają być dostępne publicznie.

– Zmiany, które są planowane w programie szczepień przeciwko HPV, powinny się przyczynić do usprawnienia jego realizacji i przede wszystkim do większego zainteresowania placówek podstawowej opieki zdrowotnej jego realizacją – ocenia ekspert Narodowego Instytutu Onkologii.

Zgodnie z Narodową Strategią Onkologiczną do 2028 roku w ramach programu powinno być zaszczepionych ok. 60 proc. dziewcząt i chłopców w wieku dojrzewania. Dziś w programie dostępne są dwa rodzaje szczepionki: dwuwalentna i dziewięciowalentna. Podawane są one w dwóch dawkach w odstępie od 6 do 12 miesięcy. Akcja kierowana jest do dzieci, ponieważ szczepionki są najskuteczniejsze przed pierwszym kontaktem z wirusem, a ten z kolei często ma miejsce podczas współżycia seksualnego. Do głównych czynników ryzyka zakażenia HPV należą m.in. wczesna inicjacja seksualna, posiadanie wielu partnerów seksualnych lub jednego partnera wysokiego ryzyka (np. osoba z infekcją HPV), współistnienie innych zakażeń przenoszonych drogą płciową, palenie tytoniu, wieloletnie przyjmowanie antykoncepcji hormonalnej czy osłabienie odporności.

– Szczepienia przeciwko HPV stanowią mały przełom w pierwotnej profilaktyce onkologicznej. Umożliwiają redukcję ryzyka zachorowania chociażby na raka szyjki macicy u zaszczepionych osób nawet o 90 proc. – zaznacza prof. Andrzej Nowakowski. – Musimy podkreślić, że sam wirus brodawczaka ludzkiego wywołuje szereg innych jednostek chorobowych, nowotworów poza rakiem szyjki macicy, w tym nowotwory sromu, pochwy, występujące u obydwu płci nowotwory odbytu, a także pewną część nowotworów głowy i szyi. Szczepiąc przeciwko HPV, zdecydowanie zmniejszamy ryzyko, szczególnie naszych nastoletnich dzieci, na występowanie tych groźnych chorób w przyszłości.

- Reklama -

Jak wynika z raportu Agencji Badań Medycznych „Powszechny program szczepień przeciw HPV. Przewidywane skutki zdrowotne dla populacji oraz dla systemu ochrony zdrowia w Polsce”, co roku u około 4,4 tys. kobiet i 1,6 tys. mężczyzn w Polsce rozpoznaje się choroby, którym w dzisiejszych czasach można by skutecznie zapobiec poprzez szczepienia ochronne. Obecnie dostępne szczepionki mogłyby potencjalnie zmniejszyć liczbę zachorowań na nowotwór HPV-zależny o 54 proc.: o 75 proc. wśród kobiet i 35 proc. wśród mężczyzn. To z kolei przełożyłoby się na 4,6 tys. nowotworów złośliwych rocznie mniej. Eksperci ABM obliczyli, że w latach 1999–2020 można było uniknąć ponad 90 tys. lub 114 tys. przypadków nowotworów, gdyby wszyscy mieszkańcy Polski zostali w poprzednich dekadach zaszczepieni przeciw HPV jedną z oferowanych dziś szczepionek.

– Efekty zdrowotne szczepień będziemy obserwować najbliżej dopiero za kilka, a nawet kilkanaście lat. Będą one widoczne pod postacią zmniejszenia zachorowalności na stany przedrakowe szyjki macicy u młodych kobiet wchodzących w badania przesiewowe, głównie badania cytologiczne, ale także badania molekularne. Natomiast pełne efekty szczepień przeciwko HPV zaobserwujemy dopiero za kilkadziesiąt lat w postaci zmniejszenia zachorowalności na raka szyjki macicy w całej populacji, a także zmniejszenia częstości występowania innych chorób związanych z tym wirusem – podkreśla prof. NIO-PIB.

Eksperci ABM w swoim raporcie przedstawili dokładne wyliczenia efektów zdrowotnych szczepień, z podziałem na poszczególne typy nowotworów HPV-zależnych. Przykładowo w przypadku raka szyjki macicy (za 91 proc. przypadków odpowiada wirus HPV) pierwsze efekty szczepień powinny być zauważalne około 2033 roku, a największy efekt dla systemu ochrony zdrowia będzie widoczny około roku 2073. Gdyby zastosowano szczepienia ochronne w poprzednich dekadach, można by uniknąć około 65–82 proc. wszystkich przypadków tych nowotworów (54–68 tys. zachorowań). Z kolei w przypadku nowotworów złośliwych części ustnej gardła (70 proc. wiąże się z zakażeniem HPV) możliwe byłoby uniknięcie 60–66 proc. zachorowań (ok. 12–13 tys.). Ponieważ najczęściej te typy nowotworu rozpoznaje się w szóstej i siódmej dekadzie życia, pierwsze efekty prowadzonego programu szczepień powinny być widoczne ok. 2053 roku. Największy efekt dla systemu ochrony zdrowia będzie widoczny 20 lat później.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Polacy chcą płacić czynsz przez internet jak za zakupy online. Nieliczne spółdzielnie dają taką możliwość

66 proc. Polaków chciałoby płacić czynsz i inne opłaty mieszkaniowe przez internet – wynika z badania przeprowadzonego dla Fundacji Polska Bezgotówkowa.

Monika Richardson zafascynowana Japonią i uczy się japońskiego. Odkryła zaskakujące podobieństwa do polskiej kuchni

Byłą dziennikarska przyznaje, że kultura Japonii tak mocno ją zaintrygowała, że postanowiła ją bliżej poznać. Monika Richardson intensywnie uczy się języka japońskiego, a swoje zainteresowania rozwija również poprzez poznawanie tamtejszej kuchni.

Cyberbezpieczeństwo stało się częścią zarządzania gminą. Samorządom może brakować finansowania i wykwalifikowanej kadry

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca do polskiego prawa unijną dyrektywę NIS 2, wprowadziła szereg nowych obowiązków i zadań dla podmiotów kluczowych i ważnych, w tym jednostek samorządu terytorialnego.

UE dostrzega deficyt kadry medycznej. Posłowie apelują o plan kryzysowy dotyczący pracowników ochrony zdrowia

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do 2030 roku w europejskim regionie zabraknie blisko miliona pracowników ochrony zdrowia. Parlament Europejski dostrzega problem i wzywa Komisję do opracowania kompleksowej i długoterminowej strategii.

Polacy chcą płacić czynsz przez internet jak za zakupy online. Nieliczne spółdzielnie dają taką możliwość [DEPESZA]

66 proc. Polaków chciałoby płacić czynsz i inne opłaty mieszkaniowe przez internet – wynika z badania przeprowadzonego dla Fundacji Polska Bezgotówkowa.

Kolej zyskuje na popularności. Trwają duże projekty modernizacji taboru i dworców kolejowych

2025 rok był rekordowy dla polskiej kolei pod względem liczby pasażerów. Pociągami podróżowało 438,9 mln osób, a prognozy na 2026 rok przewidują jeszcze lepszy wynik.

Szczepienia przeciw COVID-19 bez e-skierowania. Szczepić można się w punktach POZ i aptekach [DEPESZA]

Wraz z początkiem sezonu jesienno-zimowego w całej Polsce ruszyły bezpłatne szczepienia przeciw COVID-19 na sezon 2026/2027.

Mikroprzedsiębiorcy są przeciążeni codziennymi obowiązkami. Sztuczna inteligencja może dać im więcej czasu na rozwój biznesu

Ponad 80 proc. polskich mikroprzedsiębiorców samodzielnie zajmuje się administracją, dokumentami i formalnościami, a niemal trzy czwarte ma poczucie, że ciągle jest coś do zrobienia – wynika z badania Orange Polska.

Transfer technologii do biznesu wciąż słabą stroną polskiej nauki. Finansowanie uczelni ma być powiązane z realnymi wdrożeniami

Współpraca nauki z biznesem może zwiększać innowacyjność i konkurencyjność polskiej gospodarki, ale wciąż ograniczają ją bariery w dostępie do technologii i transferze wiedzy.

Jadwiga Wiśniewska: Siedem lat temu zmierzyłam się z rakiem piersi. Teraz nawet w natłoku obowiązków nie zapominam o badaniach

Europosłanka przypomina o tym, jak ogromne znaczenie ma regularna kontrola stanu zdrowia i profilaktyka. Siedem lat temu Jadwiga Wiśniewska sama zmierzyła się z rakiem piersi.

Procedury przetargowe blokują wdrażanie innowacji. Firmy potrzebują możliwości eksperymentowania, a nie biurokracji

– Nie każdy innowacyjny pomysł ma szansę trafić na rynek. Kluczowe jest jak najszybsze zweryfikowanie pomysłu i rezygnacja z tych, które nie rokują – podkreśla przedstawiciel Orange Innovation Poland.

Miliardowe koszty absencji chorobowej Polaków. Aktywność fizyczna mogłaby przynieść oszczędności

W 2025 roku odnotowano 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy na łącznie 290,5 mln dni absencji chorobowej.

O TYM SIĘ MÓWI

Monika Richardson zafascynowana Japonią i uczy się japońskiego. Odkryła zaskakujące podobieństwa do polskiej kuchni

Byłą dziennikarska przyznaje, że kultura Japonii tak mocno ją zaintrygowała, że postanowiła ją bliżej poznać. Monika Richardson intensywnie uczy się języka japońskiego, a swoje zainteresowania rozwija również poprzez poznawanie tamtejszej kuchni.

Cyberbezpieczeństwo stało się częścią zarządzania gminą. Samorządom może brakować finansowania i wykwalifikowanej kadry

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca do polskiego prawa unijną dyrektywę NIS 2, wprowadziła szereg nowych obowiązków i zadań dla podmiotów kluczowych i ważnych, w tym jednostek samorządu terytorialnego.

UE dostrzega deficyt kadry medycznej. Posłowie apelują o plan kryzysowy dotyczący pracowników ochrony zdrowia

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że do 2030 roku w europejskim regionie zabraknie blisko miliona pracowników ochrony zdrowia. Parlament Europejski dostrzega problem i wzywa Komisję do opracowania kompleksowej i długoterminowej strategii.