środa, 7 października, 2026
Godzinnik.pl Świat 10 lat brexitu. Jak Polacy na Wyspach żyją z decyzją Brytyjczyków

10 lat brexitu. Jak Polacy na Wyspach żyją z decyzją Brytyjczyków

Data publikacji:

Dokładnie 10 lat temu, 23 czerwca 2016 roku, Brytyjczycy zdecydowali w referendum o wyjściu z Unii Europejskiej – i to właśnie Polacy, najliczniejsza grupa unijnych imigrantów na Wyspach, najmocniej odczuli skutki tej decyzji. Dekadę później obraz polskiej emigracji w Wielkiej Brytanii wygląda zupełnie inaczej niż w czasach, gdy nad Tamizę można było pojechać z dowodem osobistym i bez żadnych formalności.

Najważniejsze informacje

  • Referendum ws. brexitu odbyło się 23 czerwca 2016 roku – za wyjściem z UE zagłosowało 51,9 proc. Brytyjczyków, za pozostaniem 48,1 proc.
  • Wielka Brytania formalnie opuściła Unię 31 stycznia 2020 roku, a swoboda przepływu osób zakończyła się 1 stycznia 2021 roku.
  • Według Atlasu Polonii w Zjednoczonym Królestwie mieszka dziś około 1,3 mln Polaków – wciąż jedna z największych polskich diaspor na świecie.
  • O status osiedlenia (EU Settlement Scheme) wystąpiło ponad 1,2 mln Polaków – więcej niż jakakolwiek inna nacja z UE.
  • Bilans migracji jest ujemny: od czerwca 2024 do czerwca 2025 roku osiedliło się 7 tys. Polaków, a wyjechało 25 tys.

Referendum, które podzieliło Wyspy

23 czerwca 2016 roku Brytyjczycy poszli do urn, by odpowiedzieć na jedno pytanie: zostać w Unii Europejskiej czy z niej wyjść. Za brexitem opowiedziało się 51,9 proc. głosujących, przeciw – 48,1 proc. Wynik był tak wyrównany, że na lata podzielił brytyjskie społeczeństwo, rodziny i partie polityczne.

Sam rozwód z Brukselą zajął jednak lata. Wielka Brytania formalnie wyszła z UE dopiero 31 stycznia 2020 roku, a okres przejściowy – podczas którego wciąż obowiązywały unijne zasady – trwał do końca tego roku. Przełomowa dla Polaków data to 1 stycznia 2021 roku: wtedy zakończyła się swoboda przepływu osób, a w jej miejsce wszedł punktowy system imigracyjny premiujący kwalifikacje, znajomość angielskiego i odpowiednio wysokie zarobki.

Brexit odciął Wyspy nie tylko od wspólnego rynku pracy, lecz także od wielu unijnych programów. Symbolem tego stało się wyjście z Erasmusa – choć zaplanowany na 2027 rok powrót Wielkiej Brytanii do programu Erasmus+ pokazuje, że część mostów między Londynem a Brukselą jest dziś odbudowywana.

Ponad milion Polaków. Najliczniejsza unijna diaspora

Mimo brexitu Polacy pozostają jedną z największych grup narodowych w Wielkiej Brytanii. Według Atlasu Polonii i Polaków za granicą w Zjednoczonym Królestwie mieszka dziś około 1,3 mln osób polskiego pochodzenia. To efekt wielkiej fali migracji, która ruszyła po wejściu Polski do UE w 2004 roku i przez kolejną dekadę uczyniła z Wysp najpopularniejszy kierunek polskiej emigracji zarobkowej.

To właśnie Polacy najliczniej zabezpieczyli swój pobyt po brexicie. W ramach programu EU Settlement Scheme, który pozwalał zalegalizować pobyt obywatelom UE mieszkającym na Wyspach przed końcem 2020 roku, wniosek o status osiedlenia złożyło ponad 1,2 mln Polaków – więcej niż przedstawiciele jakiejkolwiek innej nacji unijnej. Od startu programu Polacy stanowili około jednej piątej wszystkich przyznanych statusów osiedlonego.

Polacy pakują walizki. Co pokazują dane ONS

Choć diaspora wciąż jest liczna, trend jest jednoznaczny – Polaków na Wyspach systematycznie ubywa. Z danych brytyjskiego urzędu statystycznego (ONS) wynika, że od czerwca 2024 do czerwca 2025 roku w Wielkiej Brytanii osiedliło się zaledwie 7 tys. Polaków, a wyjechało ich 25 tys. Na jednego przyjeżdżającego przypada więc ponad trzech wracających do kraju lub przenoszących się gdzie indziej.

W dłuższej perspektywie skala zmiany jest jeszcze wyraźniejsza: między czerwcem 2020 a czerwcem 2025 roku liczba Polaków na Wyspach zmalała w wyniku migracji łącznie o około 70 tys. ONS wprost wskazuje, że spadek nowych przyjazdów z Polski to przede wszystkim skutek brexitu. Po wprowadzeniu systemu punktowego i wymogu posiadania oferty pracy z określonym progiem zarobkowym Wielka Brytania przestała być łatwo dostępnym celem dla młodych Polaków, którzy wcześniej mogli wyjechać z dnia na dzień. To jeden z wielu powodów, dla których warto przyjrzeć się, dlaczego Polacy emigrują i coraz częściej wracają.

Życie codzienne po brexicie: status, biurokracja i nastroje

Dla Polaków, którzy zostali, najważniejszą kwestią stał się status pobytowy. Osoby z pełnym statusem osiedlonego (settled status) mają prawo do bezterminowego pobytu, pracy i korzystania ze świadczeń. Ci, którzy otrzymali status tymczasowy (pre-settled status), muszą pilnować terminów i odpowiednio go przedłużać lub przekształcać w status stały – inaczej ryzykują utratę prawa pobytu.

Codzienność to także więcej formalności niż przed brexitem – od rejestracji w usługach publicznych po dokumentowanie prawa do pracy u pracodawcy. Zmienił się też klimat społeczny. Tuż po referendum z 2016 roku w Wielkiej Brytanii odnotowano wzrost liczby zgłaszanych przestępstw z nienawiści wobec mniejszości, w tym Polaków. Dziś nastroje są mieszane: część Polonii podkreśla, że czuje się zaakceptowana i doceniana jako pracowita społeczność, inni wskazują na poczucie niepewności i gorszego traktowania.

Co dalej z polską emigracją na Wyspach?

- Reklama -

Dziesięć lat po referendum widać, że brexit nie wywołał masowego, jednorazowego exodusu, lecz powolne odpływanie. Miejsce unijnych imigrantów coraz częściej zajmują przyjezdni spoza Europy – m.in. obywatele Indii. Jednocześnie rosnąca grupa Polaków decyduje się związać swój los z Wyspami na stałe, składając wnioski o brytyjskie obywatelstwo.

Dla Polski to z jednej strony powrót rąk do pracy, a z drugiej – przypomnienie, jak dużą wartością jest członkostwo we wspólnym rynku, który Wielka Brytania porzuciła. Wystarczy spojrzeć, jak w tym samym czasie potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE. Dziesiąta rocznica brexitu to dobry moment, by zapytać, czy decyzja sprzed dekady opłaciła się Brytyjczykom – i tym, którzy związali z ich krajem swoje życie.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Pytanie za milion rozłożyło uczestniczkę „Milionerów”. Ty wiesz, czym są morszkulce?

W "Milionerach" padło pytanie za milion złotych o morszkulce. Uczestniczka ze Świebodzina wolała nie ryzykować i odeszła z 500 tysiącami. Wyjaśniamy, czym są tajemnicze morszkulce i gdzie można je zobaczyć na własne oczy.

Woził meldunki generała Maczka, uciekł z niemieckiego transportu. Nie żyje najstarszy Polak, miał 109 lat

W wieku 109 lat zmarł kpt. Tadeusz Lutak ps. "Pancerz", najstarszy mężczyzna w Polsce i najstarszy czołgista w historii Wojska Polskiego. We wrześniu 1939 roku woził meldunki w brygadzie gen. Maczka, a w konspiracji dowodził drużyną dywersyjną AK.

Noc spadających gwiazd tuż-tuż. Drakonidy nad Polską będzie widać gołym okiem, a Księżyc nie przeszkodzi

W nocy z 8 na 9 października nad Polską maksimum aktywności osiągną Drakonidy. Tym razem warunki będą wyjątkowo sprzyjające, bo Księżyc oświetlony zaledwie w 6 procentach zajdzie na długo przed szczytem widowiska.

Skręcał bez sygnałów, na pasach była 64-latka. Wóz strażacki śmiertelnie potrącił kobietę w Łodzi

Na ulicy Zgierskiej w Łodzi wóz straży pożarnej śmiertelnie potrącił 64-latkę przechodzącą przez pasy. Za kierownicą siedział 22-letni strażak. Pojazd nie jechał na sygnale, więc nie korzystał z przywilejów pojazdu uprzywilejowanego.

Serwal Gustaw odnaleziony. Finał poszukiwań na Mazurach zaskoczył wszystkich

Serwal Gustaw, który uciekł z posesji w Orzyszu i postawił na nogi służby na Mazurach, odnalazł się w najmniej spodziewany sposób. Dziki kot sam wrócił do domu, a policja mogła odwołać poszukiwania.

Nocny pożar w krakowskim szpitalu. Pielęgniarki ruszyły na ratunek, zanim przyjechała straż

W nocy z poniedziałku na wtorek w Szpitalu Rydygiera w Krakowie wybuchł pożar na 10. piętrze. Pielęgniarki zaczęły wywozić łóżka z pacjentami, zanim na miejsce dotarli strażacy. Ewakuowano 38 chorych, 10 osób trafiło na SOR.

Polskie firmy będą mogły się ubiegać o kolejne środki na projekty dual-use z funduszy europejskich. Nabory zaplanowano na jesień tego roku

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej jeszcze w 2026 roku planuje ogłosić konkursy na finansowanie technologii obronnych i dual-use o łącznej wysokości ponad 1,4 mld zł w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG).

Infekcje mogą zaostrzać choroby przewlekłe. Wielochorobowość jest wskazaniem, a nie przeciwwskazaniem do szczepień

Pacjenci z wieloma chorobami przewlekłymi są bardziej narażeni na zakażenia i ich ciężki przebieg. Infekcja może zaburzyć kontrolę cukrzycy, zaostrzyć astmę lub POChP, a niekiedy doprowadzić do hospitalizacji.

UE reaguje na fale upałów, susze i pożary. Komisja przygotowuje strategiczne dokumenty

Latem 2026 roku pożary w Europie strawiły prawie 680 tys. ha powierzchni w UE, podczas fal upałów odnotowano ponad 35 tys. dodatkowych zgonów, a problem wysychających rzek staje się coraz poważniejszy.

Browary wspierają 2 tys. wydarzeń sportowych i kulturalnych, szczególnie lokalnych. Ogólnopolski zakaz reklamy piwa ograniczy ich finansowanie

Procedowany zakaz reklamy i promocji piwa może oznaczać problemy z finansowaniem lokalnych wydarzeń i sportu – wskazują przedstawiciele branży piwowarskiej i klubów sportowych.

Naukowcy sprawdzili, co codzienne podwożenie dzieci robi z ich mózgami. Wyniki dają rodzicom do myślenia

Badacze przeanalizowali dane ponad 5,5 tysiąca nastolatków i odkryli prostą zależność: im więcej kroków dziennie, tym mniej problemów psychicznych rok później. Korzyści przynosi już samo chodzenie pieszo do szkoły, a efekt widać nawet w budowie mózgu.

Dach runął do środka, a gryzący dym czuć kilometry dalej. Nocna walka stu strażaków z pożarem hali w Słubicach

Ponad stu strażaków walczyło w nocy z pożarem hali magazynowej w Słubicach. Dach obiektu o powierzchni przekraczającej 4 tysiące metrów kwadratowych zawalił się do środka. Nikt nie ucierpiał, ale dogaszanie pogorzeliska wciąż trwa.

O TYM SIĘ MÓWI

Pytanie za milion rozłożyło uczestniczkę „Milionerów”. Ty wiesz, czym są morszkulce?

W "Milionerach" padło pytanie za milion złotych o morszkulce. Uczestniczka ze Świebodzina wolała nie ryzykować i odeszła z 500 tysiącami. Wyjaśniamy, czym są tajemnicze morszkulce i gdzie można je zobaczyć na własne oczy.

Woził meldunki generała Maczka, uciekł z niemieckiego transportu. Nie żyje najstarszy Polak, miał 109 lat

W wieku 109 lat zmarł kpt. Tadeusz Lutak ps. "Pancerz", najstarszy mężczyzna w Polsce i najstarszy czołgista w historii Wojska Polskiego. We wrześniu 1939 roku woził meldunki w brygadzie gen. Maczka, a w konspiracji dowodził drużyną dywersyjną AK.

Nocny pożar w krakowskim szpitalu. Pielęgniarki ruszyły na ratunek, zanim przyjechała straż

W nocy z poniedziałku na wtorek w Szpitalu Rydygiera w Krakowie wybuchł pożar na 10. piętrze. Pielęgniarki zaczęły wywozić łóżka z pacjentami, zanim na miejsce dotarli strażacy. Ewakuowano 38 chorych, 10 osób trafiło na SOR.