poniedziałek, 7 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Zawieruchy ekonomiczne bez wpływu na polski rynek sztuki. Rekordy gonią rekordy

Zawieruchy ekonomiczne bez wpływu na polski rynek sztuki. Rekordy gonią rekordy

Data publikacji:

Zawieruchy ekonomiczne bez wpływu na polski rynek sztuki. Rekordy gonią rekordy

– Bieżący rok może być okresem chwilowego zatrzymania, może drobnej stagnacji na rynku dzieł sztuki. Ale jednocześnie widzimy, że obroty wciąż utrzymają się na najwyższych poziomach z poprzedniego roku, kolekcjonerzy nadal intensywnie kupują – mówi Rafał Kamecki, prezes Artinfo.pl. Jak wskazuje, polski rynek dzieł sztuki od wielu lat jest w silnym, wzrostowym trendzie i nie zachwiała nim nawet rekordowo wysoka inflacja. Rozstrzygający dla tegorocznych wyników będzie IV kwartał, w którym tradycyjnie już wypracowywanych jest ok. 50 proc. rocznych obrotów. – Wydaje nam się, że ten rok ponownie zakończy się mocnym wynikiem – prognozuje ekspert.

– Na rynku dzieł sztuki już właściwie od dekady obserwujemy spektakularne wzrosty. Co roku mamy nawet 20–30-proc. wzrosty obrotów uzyskanych ze sprzedaży na aukcjach i niewiele jest branż, które mogą się pochwalić równie imponującymi wynikami – mówi agencji Newseria Biznes Rafał Kamecki. – Imponująca jest też liczba odbywających się w Polsce aukcji. W ubiegłym roku było ich 636, a obrót całego rynku aukcyjnego, na którym działa ok. 50–60 podmiotów, wyniósł prawie 570 mln zł. Do tego przyczyniły się oczywiście rekordowe transakcje, jak chociażby praca Jacka Malczewskiego „Rzeczywistość”. To jest pierwsze dzieło w Polsce, które przekroczyło kwotę 20 mln zł do zapłacenia przez nabywcę. Równie wysoko sprzedał się obraz olejny Jana Matejki „Portret córki Heleny z krogulcem” – tu cena przekroczyła 15,2 mln zł.

Według danych GUS-u w ubiegłym roku całkowita wartość sprzedanych na polskim rynku dzieł sztuki i antyków sięgnęła 650,7 mln zł i była o 10,1 proc. wyższa r/r. Ponad 2/3 tej wartości uzyskano ze sprzedaży na aukcjach. Co ciekawe aż 78,1 proc. sprzedanych w zeszłym roku antyków i dzieł sztuki (o wartości 508 mln zł) przypadło na Mazowsze, gdzie działa też większość podmiotów związanych z tym rynkiem.

Statystyki pokazują również, że największą popularnością wśród kolekcjonerów sztuki cieszy się malarstwo. W ubiegłym roku największą kwotę uzyskano właśnie ze sprzedaży obrazów (563 mln zł, czyli ponad 86 proc. wartości całej sprzedaży dzieł sztuki), w tym malarstwa dawnego (342,8 mln zł) i malarstwa współczesnego (220,2 mln zł).

– Zainteresowanie klientów na polskim rynku się odwraca. Kiedyś kolekcjonerzy byli zainteresowani właściwie tylko sztuką dawną, tylko ten rodzaj sztuki był w handlu. Z czasem zaczęło się to zmieniać i teraz można powiedzieć, że prym wiedzie sztuka współczesna, a nawet sztuka młoda. Z naszych podsumowań rocznych wynika, że ponad 60 proc. sprzedaży to w tej chwili sztuka współczesna, a sztuka dawna stanowi tylko 40 proc. Natomiast tutaj nadal mamy do czynienia z obrazami klasy muzealnej, na które jest ogromny popyt. Jeżeli tylko takie dzieło pojawi się na aukcji, to od razu znajduje nowych właścicieli za milionowe kwoty. Z kolei sztuka współczesna, reprezentowana przez takie nazwiska jak Kantor, Stażewski czy Nowosielski, jest cały czas bardzo popularna, to jest wręcz najbardziej poszukiwany segment sztuki współczesnej – mówi prezes Artinfo.pl.

Ekspert wskazuje, że od niedawna na polskim rynku sztuki widać również coraz większe zainteresowanie współczesnymi, młodymi artystami do 35. roku życia.

– Tutaj możemy wymienić takie nazwiska jak Karolina Jabłońska, Agata Kus, Karol Palczak, Irmina Staś. Tych nazwisk znajdziemy sporo w galeriach, gdzie są wręcz kolejki zainteresowanych i chętnych do kupna. W tej chwili nie można już kupić prac tych artystów od ręki, trzeba się zapisać, poczekać, może uda się to na wystawie. I tak wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o rynek dzieł sztuki tych najmłodszych, wschodzących gwiazd. To często są też artyści pokolenia 1989, myślę tu m.in. o Wilhelmie Sasnalu, Maciejowskim, Bujnowskim – to są nazwiska, które są wręcz rozchwytywane na rynku – wymienia Rafał Kamecki.

Jak wskazuje, na polskim rynku praktycznie każdego roku padają też rekordy transakcyjne. W ubiegłym – obok wspomnianej „Rzeczywistości” Jacka Malczewskiego (wylicytowanej za 17 mln zł, ale z uwzględnieniem opłaty aukcyjnej nowy nabywca będzie musiał zapłacić 20,4 mln zł) oraz „Portretu córki Heleny z krogulcem” Jana Matejki – rekordową kwotę 13,6 mln zł zapłacono na aukcji Polswiss Artu za dzieło Magdaleny Abakanowicz pt. „Bambini”, czyli 83 rzeźby przedstawiające sylwetki dziecięce. Był to nie tylko jeden z rekordów polskiego rynku, ale i najdrożej sprzedana praca tej artystki na świecie.

– Cały rynek dzieł sztuki żyje rekordami. W Polsce również mamy ich bez liku, bo właściwie co roku pojawia się kolejna historyczna transakcja, która bije poprzednie rekordy – podkreśla ekspert. – Dowodem na to, jak silnie rośnie ten rynek, jest też nasz indeks Artinfo TOP 1000. To zestawienie tysiąca najdrożej sprzedanych dzieł sztuki od 1989 roku, czyli w zasadzie od początku funkcjonowania polskiego rynku. Praktycznie co roku aktualizujemy w nim 220 do 250 wpisów, co oznacza, że około 1/4 tego rankingu wciąż się zmienia, ponieważ wchodzi tak wiele nowych, rekordowych sprzedaży.

- Reklama -

Ekspert ocenia też, że polski rynek dzieł sztuki od wielu lat jest w stałym, wzrostowym trendzie i nie zachwiała nim nawet rekordowo wysoka inflacja, która tylko w niewielkim stopniu wpływa na zainteresowanie kolekcjonerów. Dlatego, pomimo gorszego otoczenia makroekonomicznego, prognozy dla rozwoju tego rynku wciąż są bardzo dobre.

– W świecie kolekcjonerstwa, dzieł sztuki liczą się obrazy, wyjątkowe dzieła sztuki, liczą się ważne nazwiska. Tak naprawdę wszelkie zawieruchy ekonomiczne nie mogą zaprzepaścić możliwości zakupu wyjątkowego dzieła przez klienta, który często czekał na nie latami. Niektórzy kolekcjonerzy gromadzą swoje dzieła przez całe życie, więc chwilowa sytuacja ekonomiczna raczej nie ma wpływu na ich decyzje – mówi Rafał Kamecki. – Wygląda na to, że bieżący rok będzie okresem chwilowego zatrzymania, może drobnej stagnacji, ale jednocześnie widzimy, że obroty wciąż utrzymają się na najwyższych poziomach z roku poprzedniego, kolekcjonerzy nadal intensywnie kupują. Co najwyżej może nie będziemy mieć znowu kilkudziesięcioprocentowych wzrostów. W Polsce cały rynek dzieł sztuki koncentruje się w IV kwartale, to wtedy jest wypracowywanych ok. 50 proc. całorocznych obrotów. I wydaje nam się jednak, że ten rok ponownie zakończy się mocnym wynikiem.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

„Proszę o ożywienie męża. Z góry dziękuję”. Ten poruszający trend podbija polski internet

W internetowych grupach poświęconych sztucznej inteligencji Polacy masowo proszą o „ożywienie" zdjęć zmarłych bliskich. Krótkie animacje, na których babcia znów się uśmiecha, dla jednych są wzruszającą pamiątką, dla innych niebezpieczną pułapką w żałobie.

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Trzylatek zabrał kluczyki, uruchomił audi i odjechał. Niecodzienna interwencja na Śląsku

W Lędzinach na Śląsku trzyletni chłopiec zabrał rodzicom kluczyki, samodzielnie uruchomił audi z manualną skrzynią biegów i przejechał około 20 metrów, po czym uderzył w przydrożną skrzynkę techniczną. Dziecku nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.

Grzybiarze ruszyli do lasów, a tam nowy gość zza oceanu. „Amerykanin” pojawia się coraz częściej

W polskich lasach trwa apogeum grzybobrania. Obok borowików i koźlarzy grzybiarze coraz częściej znajdują złotoborowika wysmukłego, przybysza z Ameryki Północnej, którego zbieracze ochrzcili mianem "Amerykanina". Grzyb jest jadalny i do złudzenia przypomina prawdziwka.

Piotr Zelt: Nie jestem influencerem. Staram się koncentrować na swoim zawodzie i nie chciałbym się rozdrabniać

Aktor zdaje sobie sprawę z tego, że coraz częściej od artystów oczekuje się nie tylko talentu i atrakcyjnych projektów zawodowych, ale także regularnej obecności w social mediach,...

Ponad 4 tys. wypadków w gospodarstwach rolnych. Rusza wielka akcja filmowa na polskiej wsi

W pierwszym półroczu 2026 roku KRUS odnotowała 4284 zdarzenia wypadkowe przy pracy rolniczej. To o 3 proc. mniej niż rok wcześniej, ale problem nadal...

Łączność satelitarna nową bronią na polu walki. Europa szuka odpowiedzi na potęgę Starlinka

Globalna przepustowość satelitarna stopniowo wzrasta od 2022 roku, czyli od wybuchu wojny w Ukrainie. Jak podkreślają eksperci, jest to wynik coraz większego zapotrzebowania na...

Projektant wnętrz przestaje być luksusem. Polacy mogą bezpłatnie skorzystać z pomocy profesjonalistów

63 proc. Polaków przyznaje, że skorzystałoby z bezpłatnej pomocy profesjonalnego projektanta wnętrz. Jednocześnie 52 proc. oczekuje od niego poznania swoich potrzeb i stylu życia, 51...

Kolejny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zaczęło się od zderzenia z owcą, w pojazd uderzyła ciężarówka

Polski autokar z 53 pielgrzymami uczestniczył w nocnym wypadku na drodze numer 86 w zachodniej części Węgier. Osiem osób odniosło lekkie obrażenia. To drugie zdarzenie z udziałem polskiego autokaru na Węgrzech w ciągu trzech tygodni.

Sprzątała garaż po pradziadku i znalazła wojenny arsenał. 19-latka przyniosła granat prosto na komendę

19-latka ze Świdnika porządkowała garaż po zmarłym pradziadku i natrafiła na setki sztuk amunicji oraz granat ręczny z czasów II wojny światowej. Znalezisko przyniosła prosto na komendę. Policja tłumaczy, dlaczego to bardzo zły pomysł.

O TYM SIĘ MÓWI

336,16 zł miesięcznie na prąd bez względu na dochody. Wielu uprawnionych wciąż nie wie o tym dodatku

Ryczałt energetyczny to 336,16 zł miesięcznie na pokrycie kosztów prądu, gazu i ogrzewania. Świadczenie nie zależy od dochodów ani od wysokości rachunków, a mimo to część uprawnionych seniorów wciąż po nie nie sięga. Wyjaśniamy, komu przysługuje i jak złożyć wniosek.

Przez 15 lat był nieuchwytny. Zdradziło go DNA krewnego, który chciał tylko poznać swoich przodków

Zabójstwo 13-letniej Izy z Gdyni przez 15 lat pozostawało niewyjaśnione, mimo przesłuchania ponad 800 świadków i pobrania DNA od 685 osób. Przełom przyniosła genealogia genetyczna, zastosowana w polskim śledztwie po raz pierwszy w historii.

Taco Bell wraca do Polski po 33 latach. Pierwsze restauracje otworzą się jeszcze w tym roku

Amerykańska sieć Taco Bell wraca do Polski po ponad trzech dekadach. Grupa AmRest zapowiada otwarcie pierwszych restauracji jeszcze w czwartym kwartale tego roku, a w ciągu trzech lat sieć ma być obecna w największych polskich miastach.