sobota, 5 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Rolnik wyszedł w pole i trafił na arsenał. Saperzy wywieźli spod Płońska...

Rolnik wyszedł w pole i trafił na arsenał. Saperzy wywieźli spod Płońska ponad 700 niebezpiecznych znalezisk

Data publikacji:

Rolnik wyszedł w pole i trafił na arsenał. Saperzy wywieźli spod Płońska ponad 700 niebezpiecznych znalezisk
Fot. Pexels (zdjęcie ilustracyjne)

Zwykłe wrześniowe prace polowe zamieniły się w jedną z większych akcji saperskich ostatnich miesięcy na Mazowszu. Rolnik z gminy Płońsk natrafił we wtorek rano na ponad 700 niebezpiecznych przedmiotów pochodzących najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Granaty, pociski i amunicja leżały w ziemi zaledwie 20 metrów od zabudowań gospodarczych, w których na co dzień toczy się życie. Opisujemy, co dokładnie znaleziono i przypominamy, jak się zachować, gdy podobna „pamiątka” wyjdzie z ziemi na naszym podwórku.

★ W skrócie: znalezisko pod Płońskiem

  • 🚜 Rolnik z gminy Płońsk natrafił podczas prac polowych na ponad 700 niebezpiecznych przedmiotów z czasów wojny.
  • 📍 Znalezisko leżało około 20 metrów od zabudowań gospodarczych.
  • 💣 W ziemi były m.in. granaty ręczne, pociski do granatników, amunicja i zapalniki.
  • 🪖 Wszystko przejął i wywiózł patrol saperski z Kazunia.
  • ☎️ Po znalezieniu niewybuchu należy odsunąć się i zadzwonić pod numer 112. Niczego nie wolno dotykać.
  • ⚠️ Nawet mocno skorodowana amunicja może eksplodować po kilkudziesięciu latach.

Rutynowe prace i niecodzienne odkrycie

Do zdarzenia doszło we wtorek 1 września, kilka minut po godzinie 8 rano. Mężczyzna wykonujący prace na polu w gminie Płońsk w województwie mazowieckim zauważył w ziemi metalowe przedmioty, które wyglądem zdecydowanie nie przypominały złomu po dawnych maszynach rolniczych. Zamiast wykopywać znalezisko na własną rękę, zrobił dokładnie to, co w takiej sytuacji zalecają służby. Przerwał pracę i powiadomił policję.

Na miejsce skierowano patrol saperski z Kazunia. Kiedy żołnierze zaczęli odsłaniać kolejne warstwy ziemi, skala znaleziska rosła z godziny na godzinę. Ostatecznie z pola wydobyto ponad 700 sztuk niebezpiecznych materiałów, niemal na pewno pochodzących z okresu II wojny światowej. Cały arsenał leżał w jednym miejscu, co może sugerować, że ktoś celowo zakopał go tam kilkadziesiąt lat temu, na przykład porzucając zapasy w czasie odwrotu.

Co dokładnie wykopano z ziemi

Saperzy skrupulatnie policzyli i skatalogowali wszystkie przejęte przedmioty. Lista robi wrażenie nawet na osobach, które z podobnymi zgłoszeniami mają do czynienia na co dzień.

Rodzaj znaleziska Liczba sztuk
🔫 Amunicja strzelecka271
💣 Pociski do granatników174
🧨 Granaty ręczne109
⚙️ Zapalniki56
❓ Inne niebezpieczne przedmiotyokoło 100
Zestawienie przedmiotów zabezpieczonych przez patrol saperski z Kazunia na polu w gminie Płońsk.

Najbardziej niepokojący w całej historii jest fakt, że wojenny magazyn znajdował się zaledwie 20 metrów od zabudowań gospodarczych. Przez dziesięciolecia obok niego przejeżdżały maszyny rolnicze, a w pobliżu bawiły się kolejne pokolenia dzieci. Wystarczyło jedno mocniejsze uderzenie pługa w skorodowany zapalnik, by historia skończyła się tragicznie.

Ziemia wciąż oddaje wojenne pamiątki

Choć od zakończenia II wojny światowej minęło ponad 80 lat, polska ziemia wciąż kryje ogromne ilości amunicji, pocisków i granatów. Patrole saperskie wyjeżdżają do zgłoszeń praktycznie każdego dnia, a jesień to dla nich tradycyjnie gorący okres. Orka, wykopki i prace budowlane regularnie odsłaniają to, co przez dekady spokojnie leżało pod powierzchnią.

Eksperci od lat powtarzają, że upływ czasu wcale nie czyni takich znalezisk bezpieczniejszymi. Jest dokładnie odwrotnie. Korozja osłabia mechanizmy zabezpieczające, a materiał wybuchowy potrafi z wiekiem stać się bardziej niestabilny. Granat, który przeleżał w ziemi 80 lat, może eksplodować od wstrząsu, uderzenia, a w skrajnych przypadkach nawet od zmiany temperatury. Dlatego każdą taką „pamiątkę” traktuje się jak w pełni sprawną broń.

⚠️ Znalazłeś niewybuch? Zapamiętaj te zasady:

  • nie dotykaj, nie przenoś i nie odkopuj znaleziska, nawet jeśli wygląda na zniszczone,
  • oddal się na bezpieczną odległość i nie pozwól zbliżać się innym, zwłaszcza dzieciom,
  • zadzwoń pod numer alarmowy 112 i opisz, co i gdzie znalazłeś,
  • jeśli to możliwe, oznacz miejsce w widoczny sposób, na przykład gałęzią lub taśmą, zachowując dystans,
  • poczekaj na przyjazd służb i stosuj się do ich poleceń,
  • nigdy nie zabieraj takich przedmiotów do domu ani nie próbuj ich sprzedawać kolekcjonerom. To przestępstwo i śmiertelne ryzyko.

Najczęstsze pytania o niewybuchy

Kto zajmuje się usuwaniem niewybuchów?

- Reklama -

W Polsce odpowiadają za to wojskowe patrole saperskie, które działają na terenie całego kraju. Po zgłoszeniu na numer 112 policja zabezpiecza miejsce znaleziska, a saperzy przejmują niebezpieczne przedmioty i wywożą je na poligon, gdzie są niszczone w kontrolowanych warunkach.

Czy stare pociski naprawdę mogą jeszcze wybuchnąć?

Tak. Wiek nie rozbraja amunicji. Skorodowane zapalniki bywają wręcz czulsze niż nowe, a materiały wybuchowe potrafią z czasem stać się bardziej niestabilne. W Polsce co roku dochodzi do wypadków z udziałem osób, które próbowały samodzielnie rozbroić lub przenieść wojenne znalezisko.

Co grozi za zabranie niewybuchu do domu?

Poza oczywistym zagrożeniem życia, posiadanie amunicji lub materiałów wybuchowych bez zezwolenia jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności. Dotyczy to także wojennych znalezisk traktowanych jako „kolekcjonerskie pamiątki”.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Ukradli dane 19 milionów Polaków i zapowiedzieli „coś większego”. Potem zapadła cisza, która daje nadzieję

Za największym wyciekiem danych w historii Polski stoi grupa, która kontaktuje się tylko z jednym człowiekiem. Adam Haertle opowiedział o kulisach rozmów z hakerami, absurdalnych żądaniach okupu i o tym, dlaczego nagła cisza przestępców może być dobrym znakiem.

Czternasta emerytura trafia właśnie na konta seniorów. Sprawdź kwotę, terminy i to, kto nie dostanie ani złotówki

We wrześniu emeryci i renciści otrzymują czternastą emeryturę. Pełna kwota to 1978,49 zł brutto i przysługuje osobom ze świadczeniem do 2900 zł. Powyżej tego progu działa zasada złotówka za złotówkę, a najlepiej uposażeni seniorzy nie dostaną nic.

Ta noc będzie o godzinę dłuższa. Wiadomo już, kiedy przestawiamy zegarki na czas zimowy

Najbliższa zmiana czasu na zimowy nastąpi w nocy z 24 na 25 października. Zegarki cofniemy z godziny 3:00 na 2:00, dzięki czemu pośpimy o godzinę dłużej. Do czasu letniego wrócimy dopiero w ostatnią niedzielę marca 2027 roku.

Zwykłe zakupy, a kończą się u blacharza. Parkingi galerii handlowych to najbardziej kolizyjne miejsca w Polsce

Tysiące stłuczek, zarysowane auta i kierowcy, którzy pod galerią handlową zapominają o przepisach. Analiza ponad 3 milionów zdarzeń drogowych pokazuje, że parkingi centrów handlowych to jedne z najbardziej kolizyjnych miejsc w kraju.

Puma grasowała pod Ostrołęką? Głupi żart postawił służby na nogi, teraz sprawą zajęła się prokuratura

Telefon do sołtys, SMS ze zdjęciem drapieżnika i komunikat ostrzegający mieszkańców. Alarm o pumie w gminie Goworowo okazał się żartem, ale jego autorowi nie będzie do śmiechu. Prokuratura wszczęła śledztwo, a za taki wybryk grozi do 8 lat więzienia.

Rekordowe wakacje w Tatrach. TOPR uratował 541 osób, ale statystyki mają też mroczną stronę

TOPR podsumował tegoroczne wakacje w Tatrach. Ratownicy pomogli 541 osobom, o 32 proc. więcej niż rok temu. Niemal dwukrotnie wzrosła liczba akcji ze śmigłowcem, a liczba wypadków śmiertelnych skoczyła z jednego do siedmiu.

Darmowe szczepienia dla seniorów mogą zniknąć. Niepokojące plany Ministerstwa Zdrowia

AOTMiT w analizie z 2024 roku podał, że osoby po 65. roku życia stanowiły 90 proc. dorosłych hospitalizowanych z powodu RSV w Polsce.Z bezpłatnych szczepień przeciw RSV...

Dorota Szelągowska stworzyła dom pokazowy. „Z chęcią bym tutaj sama zamieszkała”

Zdaniem Doroty Szelągowskiej profesjonalne projektowanie wnętrz nie powinno być usługą zarezerwowaną dla nielicznych. Postanowiła więc stworzyć pierwszy dom pokazowy, który jest częścią Studia Projektowego Castoramy...

„Ale ja pojechałem przez las”. Pijany 54-latek wiózł traktorem czteroletniego syna

Policjanci z Namysłowa zatrzymali 54-latka, który z blisko dwoma promilami alkoholu prowadził ciągnik rolniczy, wioząc w kabinie czteroletniego syna. Mężczyzna nie miał uprawnień, a na swoje usprawiedliwienie stwierdził, że przecież jechał przez las.

240 tysięcy kierowców Ubera mówi „dość”. Gigantyczny pozew także z udziałem Polaków

Ponad 240 tysięcy kierowców Ubera z siedmiu krajów Europy, w tym z Polski, złożyło w Amsterdamie pozew zbiorowy przeciwko platformie. Twierdzą, że algorytm wyliczający wynagrodzenia celowo zaniża ich zarobki. Firma kategorycznie odrzuca zarzuty.

Pogodowe tąpnięcie nad Polską. Północ kraju czeka deszczowy i wietrzny weekend

Piątek przynosi wyraźne załamanie pogody. Na północy Polski będzie padać nawet przez cały dzień, termometry pokażą ledwie 17 stopni, a wiatr w porywach rozpędzi się do 70 km/h. Nocą burze mogą przejść przez większość kraju. Lepsze wieści mamy tylko dla południa.

Wisła bije rekord, którego nikt nie chciał. 98 centymetrów w Warszawie i 91 ostrzeżeń przed suszą

Na stacji Warszawa-Bulwary odnotowano zaledwie 98 cm, najmniej w historii pomiarów. W całym kraju obowiązuje 91 ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną, a wysychanie rzek to problem, z którym zmaga się w tym roku cała Europa.

O TYM SIĘ MÓWI

Ukradli dane 19 milionów Polaków i zapowiedzieli „coś większego”. Potem zapadła cisza, która daje nadzieję

Za największym wyciekiem danych w historii Polski stoi grupa, która kontaktuje się tylko z jednym człowiekiem. Adam Haertle opowiedział o kulisach rozmów z hakerami, absurdalnych żądaniach okupu i o tym, dlaczego nagła cisza przestępców może być dobrym znakiem.

Czternasta emerytura trafia właśnie na konta seniorów. Sprawdź kwotę, terminy i to, kto nie dostanie ani złotówki

We wrześniu emeryci i renciści otrzymują czternastą emeryturę. Pełna kwota to 1978,49 zł brutto i przysługuje osobom ze świadczeniem do 2900 zł. Powyżej tego progu działa zasada złotówka za złotówkę, a najlepiej uposażeni seniorzy nie dostaną nic.

Zwykłe zakupy, a kończą się u blacharza. Parkingi galerii handlowych to najbardziej kolizyjne miejsca w Polsce

Tysiące stłuczek, zarysowane auta i kierowcy, którzy pod galerią handlową zapominają o przepisach. Analiza ponad 3 milionów zdarzeń drogowych pokazuje, że parkingi centrów handlowych to jedne z najbardziej kolizyjnych miejsc w kraju.