piątek, 9 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Puma na Dolnym Śląsku. Fotopułapka uchwyciła drapieżnika w turystycznym rejonie

Puma na Dolnym Śląsku. Fotopułapka uchwyciła drapieżnika w turystycznym rejonie

Data publikacji:

Puma idąca leśną drogą pośród zieleni
Fot. Judy Gallagher / Wikimedia Commons, CC BY 2.0 (zdjęcie ilustracyjne)

Jeszcze kilka dni temu leśnicy traktowali opowieści o wielkim kocie w okolicach Zagórza Śląskiego jak żart. Teraz sami przyznają, że mają dowód. Nadleśnictwo Świdnica opublikowało zdjęcie z fotopułapki, na którym widać pumę, drapieżnika, który naturalnie nie występuje nigdzie w Europie. Sprawa jest o tyle poważna, że chodzi o jeden z najchętniej odwiedzanych latem zakątków Dolnego Śląska, z zamkiem Grodno, Jeziorem Bystrzyckim i siecią szlaków pieszych. Leśnicy proszą mieszkańców i turystów o ostrożność i o to, żeby nie próbowali na własną rękę szukać zwierzęcia.

★ W skrócie: najważniejsze fakty

  • 📸 Nadleśnictwo Świdnica opublikowało zdjęcie z fotopułapki, które ma potwierdzać obecność pumy w dolnośląskich lasach.
  • 📍 Fotografię wykonano na terenie Leśnictwa Lutomia, w rejonie Michałkowej i Zagórza Śląskiego.
  • 🤝 Zdjęcie trafiło do leśników za pośrednictwem Powiatowego Oddziału Straży Ochrony Przyrody w Świdnicy.
  • ❓ Nadleśnictwo na razie nie wie, skąd zwierzę mogło się wziąć. Puma nie występuje naturalnie w Europie.
  • 🚫 Leśnicy proszą, aby nie zbliżać się do zwierzęcia i nie próbować go fotografować.
  • 📞 Każdą obserwację należy zgłaszać pod numerem alarmowym 112.

Od plotki do dowodu. Zdjęcie zmieniło wszystko

Pierwsze sygnały o dużym kocie w okolicach Zagórza Śląskiego docierały do leśników już wcześniej. Problem polegał na tym, że były to wyłącznie relacje świadków, bez jednego zdjęcia czy nagrania. W takich sytuacjach standardowa reakcja jest zawsze podobna: ktoś widział rysia, ktoś przesadził z oceną rozmiaru, ktoś pomylił dużego kota domowego z czymś groźniejszym. Leśnicy sami przyznali, że początkowo traktowali te doniesienia z przymrużeniem oka.

Sytuacja zmieniła się, gdy do nadleśnictwa trafiła fotografia z fotopułapki. Udostępnił ją Powiatowy Oddział Straży Ochrony Przyrody w Świdnicy, a zdjęcie wykonał przyrodnik. Leśniczy z Leśnictwa Lutomia potwierdził, że fotografia powstała właśnie na terenie tego leśnictwa. „Teraz mamy jednak konkretny dowód” podkreślono w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych nadleśnictwa.

Dokładne miejsce pozostaje na razie niewiadomą. „Na chwilę obecną nie możemy potwierdzić konkretnej lokalizacji, mamy przekazy o okolicach Michałkowej, Zagórza Śląskiego” przekazali leśnicy. Nadleśniczy Jerzy Zemlik dodał w rozmowie z lokalnym portalem, że zdjęcie wykonano pomiędzy Michałkową a Lutomią i że post w mediach społecznościowych opublikowano przede wszystkim z troski o bezpieczeństwo osób odwiedzających te tereny.

To jeden z najpopularniejszych zakątków regionu

Gdyby wybierać miejsce, w którym pojawienie się dużego drapieżnika jest szczególnie kłopotliwe, trudno o gorszy wybór niż okolice Zagórza Śląskiego. Wieś leży nad Jeziorem Bystrzyckim, u podnóża wzgórza z zamkiem Grodno, jedną z najbardziej rozpoznawalnych warowni Dolnego Śląska. W sierpniu ruch turystyczny jest tu bardzo duży, a szlaki prowadzące w stronę Gór Sowich i Wałbrzyskich są oblegane przez spacerowiczów, rowerzystów i rodziny z dziećmi.

Michałkowa i Lutomia to z kolei niewielkie miejscowości otoczone lasami, w których praca w gospodarstwie czy spacer z psem po zmroku są codziennością. Właśnie dlatego nadleśnictwo prosi, żeby ostrzeżenie przekazywać dalej: rodzinie, sąsiadom i znajomym, którzy planują wypad w te okolice, a niekoniecznie śledzą media społecznościowe.

Zalecenie leśników Dlaczego to ważne
🚷 Zachowaj bezpieczną odległośćosaczone lub zaskoczone zwierzę może zaatakować w obronie własnej
📵 Nie próbuj robić zdjęć ani nagrańchęć zrobienia dobrego kadru to najczęstszy powód, dla którego ludzie podchodzą za blisko
🧒 Miej dzieci przy sobie na skraju lasumałe, szybko poruszające się osoby najłatwiej wzbudzają instynkt łowiecki drapieżnika
🐕 Prowadź psa na smyczypuszczony luzem pies może sprowokować zwierzę i przyprowadzić je wprost do właściciela
📞 Zgłoś obserwację pod numer 112każde zgłoszenie pomaga służbom ustalić, gdzie zwierzę faktycznie przebywa

Drugi taki alarm w ciągu tygodnia

Sprawa spod Świdnicy nie jest w tym miesiącu odosobniona. Zaledwie kilka dni wcześniej podobny komunikat wydały władze gminy Gołymin-Ośrodek w powiecie ciechanowskim, gdzie duży kot został zauważony przez myśliwego korzystającego z lunety termowizyjnej, a straż leśna znalazła w okolicy trop przypominający ślad wielkiego kociego drapieżnika. Pisaliśmy o tym w tekście „Puma może grasować w lasach na Mazowszu”.

Oba zdarzenia dzieli ponad trzysta kilometrów i nic nie wskazuje na to, żeby chodziło o to samo zwierzę. Łączy je natomiast pytanie, które w obu przypadkach pozostaje bez odpowiedzi: skąd puma wzięła się w polskim lesie.

Skąd puma w polskim lesie

- Reklama -

Puma, nazywana też kuguarem albo lwem górskim, nie jest gatunkiem rodzimym ani dla Polski, ani dla Europy. Jej naturalny zasięg obejmuje obie Ameryki, od zachodniej Kanady po Patagonię, i jest to jeden z najrozleglejszych zasięgów wśród wszystkich ssaków lądowych. Jeżeli taki drapieżnik krąży po dolnośląskich lasach, niemal na pewno pochodzi z niewoli: z prywatnej, często nielegalnej hodowli, z której uciekł albo z której został porzucony.

Takie historie zdarzały się w Polsce już wcześniej, choć bardzo rzadko. Najgłośniejszy był przypadek pumy Nubii z 2020 roku. Zwierzę przebywało u prywatnego właściciela na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, a gdy na mocy decyzji sądu miało trafić do zoo, mężczyzna uciekł z nim do lasów w okolicach Ogrodzieńca. W poszukiwaniach brało udział około dwustu policjantów, śmigłowiec i dron. Po kilku dniach właściciel oddał oswojoną pumę, która ostatecznie zamieszkała w śląskim ogrodzie zoologicznym.

★ Puma w pigułce

  • 📏 dorosły osobnik mierzy z ogonem nawet ponad 2 metry, a waży od 30 do ponad 70 kg
  • 🦘 z miejsca potrafi skoczyć na wysokość około 5 metrów
  • 🏃 w krótkim sprincie rozpędza się do mniej więcej 70 km/h
  • 🌙 najbardziej aktywna jest o świcie i o zmierzchu
  • 🔊 nie ryczy jak lew czy tygrys, wydaje raczej dźwięki przypominające miauczenie i gwizdy
  • 🫥 z natury unika człowieka, ataki na ludzi należą do rzadkości

Co robić, gdyby doszło do spotkania

Najważniejsza zasada brzmi: nie uciekać. Bieg uruchamia u kotowatych instynkt pościgu i z bezpiecznej sytuacji potrafi zrobić groźną. Zamiast tego należy się zatrzymać, patrzeć w stronę zwierzęcia i starać się wyglądać na jak największego, na przykład unosząc ręce, rozpinając kurtkę albo podnosząc plecak nad głowę. Warto mówić spokojnym, stanowczym głosem.

Wycofywać się trzeba powoli i tyłem, nie odwracając się plecami. Małe dzieci należy natychmiast wziąć na ręce, a psa przyciągnąć na krótkiej smyczy. Dopiero po oddaleniu się w bezpieczne miejsce dzwonimy pod numer 112 i podajemy jak najdokładniejszą lokalizację. Nie ma sensu próbować robić zdjęć, przepędzać zwierzęcia ani tym bardziej go szukać.

Najczęstsze pytania o pumę na Dolnym Śląsku

Czy to na pewno puma?

Nadleśnictwo Świdnica uznaje zdjęcie z fotopułapki za konkretny dowód i na jego podstawie wydało ostrzeżenie. Ostateczne potwierdzenie gatunku przyniosłoby dopiero odłowienie zwierzęcia albo dodatkowy materiał wideo. Do tego czasu leśnicy traktują sprawę z pełną powagą, bo koszt zbagatelizowania takiego sygnału byłby nieporównywalnie wyższy niż koszt nadmiernej ostrożności.

Czy puma jest niebezpieczna dla człowieka?

Teoretycznie tak, bo to duży i bardzo silny drapieżnik. W praktyce puma niemal zawsze schodzi człowiekowi z drogi i robi wszystko, żeby nie zostać zauważona. Nawet w Ameryce Północnej, gdzie żyją setki tysięcy tych zwierząt, ataki na ludzi zdarzają się wyjątkowo rzadko. Osobnik, który uciekł z hodowli, może być jednak mniej płochliwy niż dziki, dlatego służby wolą dmuchać na zimne.

Czy trzeba odwołać planowaną wycieczkę w te okolice?

Nadleśnictwo nie zamknęło szlaków ani nie zakazało wstępu do lasu. Apel dotyczy zachowania szczególnej ostrożności, a nie rezygnacji z wypoczynku. Rozsądek podpowiada, żeby trzymać się oznakowanych tras, unikać lasu o świcie i po zmierzchu, nie puszczać psa luzem i nie zapuszczać się w gęste zarośla poza szlakiem.

Co stanie się ze zwierzęciem, jeśli zostanie schwytane?

W podobnych sytuacjach celem służb jest odłowienie, a nie odstrzał. Egzotyczne koty pochodzące z nielegalnych hodowli trafiają zwykle do ogrodów zoologicznych albo do wyspecjalizowanych azylów dla dzikich zwierząt. Tak było w przypadku Nubii, która od kilku lat mieszka w chorzowskim zoo.

Kto ponosi odpowiedzialność za takie zwierzę?

Trzymanie pumy wymaga zezwolenia i spełnienia bardzo rygorystycznych warunków, a hodowla bez wymaganych dokumentów jest nielegalna. Jeśli uda się ustalić, skąd pochodzi zwierzę, jego właściciel może liczyć się z konsekwencjami. Na razie nadleśnictwo podkreśla jednak, że nie ma żadnych informacji na temat pochodzenia drapieżnika.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.

Parasol stanie się obowiązkowym dodatkiem. Pogoda na weekend bez złudzeń, jesień rozkręca się na dobre

Weekend 10-11 października upłynie pod znakiem typowo jesiennej aury. IMGW zapowiada duże zachmurzenie, przelotne opady w całym kraju i maksymalnie 13-15 stopni, a porywisty wiatr sprawi, że odczuwalnie będzie jeszcze chłodniej.

Huk zrywał ludzi na równe nogi. Z domu w Miłkowie-Kolonii zostały gruzy, pod nimi strażacy znaleźli ciało 75-latka

Potężna eksplozja doszczętnie zniszczyła dom jednorodzinny w Miłkowie-Kolonii na Lubelszczyźnie. Po kilku godzinach przeszukiwania gruzowiska strażacy odnaleźli ciało 75-letniego mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują na wybuch gazu.

Na okładkach jej książek jest tylko jedno zdanie. Anne Carson z literackim Noblem, wiadomość zastała ją na Islandii

Literacka Nagroda Nobla 2026 trafiła do Anne Carson. Kanadyjska poetka i filolożka klasyczna została doceniona za twórczość, która w dialogu z antykiem tworzy zupełnie nowe formy literackie. Wiadomość o nagrodzie zastała ją na Islandii.

Plotki o „krwawym piątku” sparaliżowały szkoły. Policja po nocnej weryfikacji: nic nie wskazuje, by wyzwanie istniało

Po dwóch atakach w szkołach w sieci wybuchła panika wokół rzekomego internetowego wyzwania. Policja po całonocnej weryfikacji uspokaja, że nic nie wskazuje na jego istnienie, ale przy placówkach pojawiły się patrole, a część szkół na Mazowszu jest dziś zamknięta.

Coraz większe ekonomiczne skutki bliskowschodniego konfliktu. Europosłowie żądają pilnego wsparcia dla krajów arabskich

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w kluczowe szlaki dostaw ropy i transportu towarów do Europy. Zakłócenia obejmują cieśninę Ormuz, infrastrukturę przesyłową w Arabii Saudyjskiej oraz żeglugę przez Morze Czerwone.

Zakażenie RSV i pneumokokami w tym samym czasie śmiertelnym zagrożeniem dla seniorów. Mogą się chronić dzięki szczepieniom

W sezonie infekcyjnym jednocześnie krążą wirusy grypy, RSV czy SARS-CoV-2. Do tego dochodzą pneumokoki, które przy osłabieniu organizmu mogą działać bardziej inwazyjnie.

Ekosystem start-upów w Polsce się rozwija, ale potrzebuje kolejnego impulsu. Kluczowe finansowanie i globalna ekspansja

Polski ekosystem start-upów i scale-upów stale się rozwija, chociaż nadal pozostaje poniżej średniego unijnego poziomu.

Polska franczyza fitness buduje regionalną potęgę. Sieć Xtreme Fitness Gyms otwiera dwusetny klub i wchodzi na rynki zagraniczne

W 2025 roku europejska branża fitness liczyła 75,5 mln członków, o 5,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie liczba siłowni wzrosła do ok. 65,7 tys., głównie dzięki ekspansji dużych sieci – wynika z raportu Deloitte’a i EuropeActive.

Sylwia Chutnik: Bez stabilizacji finansowej czujemy się wiecznie w potrzasku. Mój zawód to nieustanne czekanie na przelew

Pisarze Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz podkreślają, że pieniądze to coś znacznie więcej niż tylko liczby na koncie. Finansowa niezależność to fundament, bez którego trudno żyć na własnych zasadach.

Sezon na grypę wystartował, a szczepionka wygląda w tym roku inaczej. Dorośli przyjmą ją za darmo w aptece

Październik to początek sezonu infekcyjnego i najlepszy moment na szczepienie przeciw grypie. W tym sezonie do aptek trafiły nowe, trójwalentne szczepionki, a każdy dorosły może przyjąć je bezpłatnie bez recepty.

O TYM SIĘ MÓWI

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.

Parasol stanie się obowiązkowym dodatkiem. Pogoda na weekend bez złudzeń, jesień rozkręca się na dobre

Weekend 10-11 października upłynie pod znakiem typowo jesiennej aury. IMGW zapowiada duże zachmurzenie, przelotne opady w całym kraju i maksymalnie 13-15 stopni, a porywisty wiatr sprawi, że odczuwalnie będzie jeszcze chłodniej.