
Jeszcze tydzień temu leżały na półkach obok dyń, lampionów i cukierków. Teraz znikają. Największe sieci handlowe w Polsce postanowiły wycofać ze sprzedaży halloweenowe akcesoria, które imitują niebezpieczne narzędzia albo epatują przemocą. Chodzi o plastikowe noże, tasaki i kosy, upiorne maski czy zakrwawione przebrania. Firmy otwarcie przyznają, że to odpowiedź na serię ataków z użyciem noża, do których w ostatnich dniach doszło w szkołach i ich pobliżu.
★ Najważniejsze informacje
- 🛒 Biedronka, Smyk i Dealz wycofują część asortymentu na Halloween. Decyzje zapadły w poniedziałek, jako pierwsze poinformowało o nich Polskie Radio RDC.
- 🔪 Z półek znikają m.in. plastikowe noże, tasaki, kosy, a także upiorne maski i przebrania z motywem krwi.
- 🏫 Powodem jest seria niedawnych ataków nożem w szkołach, m.in. w Ostrołęce i w szkole pod Wyszkowem, gdzie zginęła pracownica placówki.
- 💻 Smyk wycofuje takie produkty zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i w sklepie internetowym.
- 🎃 Halloween nie znika z oferty: dekoracje, kostiumy i słodycze nadal można kupić.
„Mogą budzić niezamierzone skojarzenia”
Biedronka w oświadczeniu przesłanym Polskiemu Radiu RDC napisała, że kierowała się troską o dobro dzieci i młodzieży. „W związku z ostatnimi wydarzeniami oraz kierując się troską o dobro dzieci i młodzieży, podjęliśmy decyzję o wycofaniu wybranych produktów halloweenowych, które mogą budzić niezamierzone skojarzenia” – przekazała sieć. Dodała, że w obecnych okolicznościach najważniejsze jest dopasowanie oferty do społecznego kontekstu, a sezonowy asortyment ma przede wszystkim sprzyjać pozytywnym emocjom i wspólnej, radosnej zabawie.
Jeszcze dalej poszedł Smyk, czyli sieć wyspecjalizowana w produktach dla dzieci. Jej zarząd postanowił wycofać „w całej sieci stacjonarnej oraz w sklepie online wszelkie akcesoria z asortymentu halloweenowego, zawierające motywy imitujące niebezpieczne narzędzia, takie jak plastikowe noże, tasaki oraz elementy drastyczne”. Biuro prasowe firmy przyznało wprost, że w obecnych okolicznościach tego typu oferta kierowana do rodzin jest niewłaściwa, a decyzja wynika z szacunku dla emocji rodziców i dzieci. Według RDC podobny krok wykonała także sieć Dealz.
Trudne tygodnie dla szkół
Decyzje sklepów zapadły w wyjątkowo napiętym czasie. Falę dramatycznych zdarzeń zapoczątkował atak w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, gdzie 19-latek ranił kilka osób. Najtragiczniejszy przebieg miały wydarzenia w szkole podstawowej pod Wyszkowem: 15-latek ranił tam trzy osoby, a 37-letnia pracownica szkoły zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. W sobotę w szkole dla dorosłych na warszawskiej Pradze 21-latka zaatakowała nożem trzy kobiety.
Po tych wydarzeniach służby skontrolowały około 80 tysięcy placówek w całym kraju i zatrzymały łącznie 135 osób w związku z incydentami oraz groźbami kierowanymi pod adresem szkół. W piątek zamkniętych było 59 szkół, w poniedziałek już tylko 10. W takiej atmosferze zabawkowy tasak w koszyku obok dyni przestał wielu rodzicom wydawać się niewinnym gadżetem.
Zobacz również:
POLSKA · 12.10.2026Rok akademicki wystartował, a tysiące studentów nie ma gdzie mieszkać. Ceny miejsc potrafią zwalić z nógHalloween w Polsce: między dynią a zniczem
Halloween wywodzi się z celtyckiego święta Samhain, które wyznaczało koniec lata i początek ciemnej części roku. Do Polski na dobre trafiło w latach 90., głównie za sprawą amerykańskich filmów i seriali. Dziś dla wielu rodzin to przede wszystkim okazja do przebieranek, wycinania dyń i chodzenia po sąsiadach z hasłem „cukierek albo psikus”. Wieczór 31 października wciąż budzi jednak mieszane uczucia, bo przypada tuż przed Wszystkimi Świętymi, kiedy Polacy odwiedzają groby bliskich.
Tegoroczne decyzje sklepów nie oznaczają, że Halloween zostało „odwołane”. Na półkach nadal są dekoracje, lampiony, girlandy, kostiumy czarownic, duchów czy bohaterów bajek oraz oczywiście słodycze. Zniknęły głównie rekwizyty, które wyglądają jak broń, i przebrania nastawione na szokowanie.
💡 Jak rozmawiać z dzieckiem, gdy wokół jest niepokój?
- Zapytaj, co dziecko słyszało w szkole i od kolegów. Prostuj plotki spokojnie, bez straszenia.
- Podkreślaj, że dorośli dbają o jego bezpieczeństwo, a szkoły są dodatkowo sprawdzane.
- Wybierając kostium, postaw na postać, a nie na rekwizyt. Duch czy nietoperz też potrafią rozbawić.
- Jeśli dziecko jest wyraźnie zaniepokojone, może bezpłatnie porozmawiać z konsultantem pod numerem 116 111 (telefon zaufania dla dzieci i młodzieży).
Najczęstsze pytania
Które sklepy wycofały akcesoria na Halloween?
Według Polskiego Radia RDC decyzję podjęły Biedronka, Smyk i Dealz. Smyk potwierdził, że dotyczy ona zarówno sklepów stacjonarnych, jak i sklepu internetowego.
Jakie produkty zniknęły z półek?
Przede wszystkim plastikowe noże, tasaki i kosy, czyli zabawki imitujące niebezpieczne narzędzia, a także upiorne maski i zakrwawione przebrania.
Czy kostiumy i dekoracje na Halloween nadal są w sprzedaży?
Tak. Wycofane zostały wybrane akcesoria kojarzące się z przemocą. Dekoracje, lampiony, kostiumy i słodycze nadal można kupić.









