niedziela, 18 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Gabi Drzewiecka: Wysiłek fizyczny podczas realizacji zdjęć do „Azja Express” był straszny....

Gabi Drzewiecka: Wysiłek fizyczny podczas realizacji zdjęć do „Azja Express” był straszny. Całe moje jestestwo czuło ten ból wyjazdu

Data publikacji:

Gabi Drzewiecka, uczestniczka programu Azja Express

Po zakończeniu nagrań do najnowszej edycji programu „Azja Express” Gabi Drzewiecka i Jagna Niedzielska zgodnie przyznają, że ten projekt dostarczył im wielu różnorodnych wrażeń, jednak przyjmując propozycję udziału w nim, nie do końca były świadome, na co tak naprawdę się piszą. Ta ekstremalna wyprawa okazała się bowiem wręcz ponad ich siły. Dziennikarce trudno było dotrzymać kroku innym, a z kolei jej koleżanka już przed wylotem zmagała się z poważną kontuzją. Obie uczestniczki reality show narzekają też na miejscowe jedzenie. Tym razem format nagrywany był w Gruzji, Turcji i Uzbekistanie.

– Czy było coś szczególnie trudnego? Każdy dzień, każda godzina, całe moje jestestwo czuło ten ból wyjazdu. Nie jestem biegaczką, nie umiem superszybko się poruszać, a oni po prostu wszyscy byli tak szybcy, że dorównać im to naprawdę. Powiem szczerze, że to było bardzo ciężkie dla mnie przeżycie – mówi agencji Newseria Lifestyle Gabi Drzewiecka, dziennikarka, uczestniczka „Azja Express”.

– I jeżeli myślałyśmy, że na przykład ból zacznie się drugiego dnia, to on się zaczął w drugiej godzinie, nie, przepraszam, w 20. minucie – dodaje Jagna Niedzielska, kucharka, uczestniczka „Azja Express”.

Uczestniczki programu zaznaczają, że podczas wyprawy musiały stawić czoła wielu wyzwaniom. Bywało, że zwątpienie wygrywało z chęcią rywalizacji, bo czuły ból i ogromny dyskomfort, a funkcjonowanie utrudniały im zakwasy.

– Ja miałam problem z ręką, bo bez przerwy tylko się ściągało plecak, podnosiło, ściągało, podnosiło i biegło dalej. I już pod koniec wyjazdu cała ręka mnie tak strasznie bolała, że jak myślałam o tym, że mam gdzieś zdjąć ten plecak i znowu go podnosić, to mi się płakać chciało, więc to było bardzo trudne. Wysiłek fizyczny był straszny – mówi Gabi Drzewiecka.

– Fun fact jest taki, że mniej więcej na trzy tygodnie przed wyjazdem na „Azję” potłukłam się dość poważnie w kręgosłupie. Nie zdradzamy szczegółów, jak to zrobiłam, ale faktycznie jeszcze z krwiakami w kręgosłupie jechałam na nagrania, bojąc się bardzo, że nie poradzę sobie. Natomiast bardziej padły mi kolana i pamiętam, jak było zadanie – taniec z kokosami, gdzie wręcz sobie wbijałam te kokosy w uda, mając potem rozlazłe siniaki – mówi Jagna Niedzielska.

Uczestnicy reality show musieli radzić sobie z ogromnym wysiłkiem fizycznym, brudem i głodem. Rywalizacja była zacięta, w portfelu zaledwie 1 dol. na dzień, a talerze często niemal puste.

– Muszę powiedzieć szczerze, że dla mnie to był absolutnie największy ból. Nigdy w życiu tak często nie byłam głodna. Tam mi ten głód doskwierał, że kradłam wafelki operatorom – mówi Jagna Niedzielska.

– Mnie mniej ten głód doskwierał, ja jakoś tego głodu tak strasznie nie czułam jak to, że niestety jadłyśmy trochę to, co popadnie, co się bardzo mocno odbijało na mojej chili, w związku z czym cierpiałam – mówi Gabi Drzewiecka.

- Reklama -

Obie panie podkreślają, że program dostarczył im całej palety emocji i niezwykle je zahartował. Z tej wyprawy wróciły więc silniejsze i są teraz bardziej pewne siebie. Przekonują też, że warto czasem opuścić własną strefę komfortu i stanąć twarzą w twarz z tak niecodziennym wyzwaniem

– Czuję, że na pewno jestem silniejsza, odważniejsza i czuję, że mam apetyt na zupełnie inne spędzanie czasu, niż to robiłam na przykład dotychczas. Poza tym z Jagną dalej się lubimy, a nawet jeszcze bardziej. I to jest najważniejsze – mówi Gabi Drzewiecka.

– Jesteśmy teraz bardzo wrażliwe i czułe na to, jak wygląda świat wokół nas. I może faktycznie częściej będziemy zakładać plecak w nasze podróże – dodaje Jagna Niedzielska.

Nową edycję programu „Azja Express” można oglądać na antenie TVN-u w soboty o godz. 19:30.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.