piątek, 16 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Adrianna Palka: Jeśli dokonujemy korekcji twarzy, to znaczy, że mamy kompleksy. Jesteśmy...

Adrianna Palka: Jeśli dokonujemy korekcji twarzy, to znaczy, że mamy kompleksy. Jesteśmy sami dla siebie idealni, jeżeli siebie akceptujemy

Data publikacji:

Adrianna Palka, bohaterka rozmowy o zabiegach kosmetycznych

Z bogatej oferty gabinetów medycyny estetycznej trenerka wybiera tylko takie zabiegi, które pomagają jej profesjonalnie i skutecznie zadbać o twarz i ciało. Do jej ulubionych należą więc wszelkie rewitalizujące, dotleniające i stymulujące skórę do odnowy. Adrianna Palka uważa, że każda kobieta jest na swój sposób oryginalna i piękna, dlatego też nie ma potrzeby, by poprzez operacje i korekcje drastycznie zmieniać swoje rysy czy proporcje.  

– Tak samo jak w sporcie czy w życiu prywatnym, również pod kątem medycyny estetycznej powinniśmy zachować zdrowy rozsądek, balans. Jeżeli chodzi o naturalne zabiegi upiększające, liftingujące, to np. mikrodermabrazja jak najbardziej tak. Ale to wszystko w granicach zdrowego rozsądku, bo najważniejsze jest to, że jesteśmy oryginalni i jedyni w swoim rodzaju, dlaczego więc mamy zakrzywiać to, co mamy piękne w sobie? Każda twarz i każde ciało jest charakterystyczne, kiedy są w stu procentach nasze – mówi agencji Newseria Lifestyle Adrianna Palka.

Trenerka nie jest zwolenniczką chirurgii plastycznej i zabiegów zmieniających rysy twarzy. Sama nie zdecydowałaby się na powiększanie ust, unoszenie policzków czy korekcję nosa.

– Jeżeli wprowadzamy coś sztucznego albo chcemy kogoś naśladować, bo np. ktoś ma taki nos, to ja też chcę mieć taki sam, to znaczy, że siebie nie akceptujemy, mamy kompleksy – mówi.

Adrianna Palka zauważa, że szczególnie młode kobiety za wszelką cenę dążą do ideału kreowanego na przykład na Instagramie i po kilku zabiegach tylko pozornie upiększających zaczynają wyglądać niemal tak samo.

Trenerka wraca do tego wątku, gdy tłumaczy, dlaczego wirtualny świat promuje sztuczność i jak mimo to zbudować własny styl.

– Osoba, która nie akceptuje siebie, naśladuje kogoś innego, dąży do ideału, którego nie ma albo który jej się wydaje, że jest np. na kanałach społecznościowych. I wtedy widzimy ten ideał, który jest wykreowany sztucznie, ale to nie jest dla nas ideał, bo ja uważam, że ideałów nie ma. My jesteśmy sami dla siebie idealni, jeżeli siebie akceptujemy – mówi.

Trenerka zapewnia, że ona sama akceptuje swój wygląd i swoje proporcje. Pracuje nad sylwetką, nad kondycją, stawia na skuteczne zabiegi pielęgnacyjne i nawet jeśli widzi jakieś niedoskonałości, stara się nie popadać w kompleksy.

– Ja mam 35 lat, ale czuję się na 20-latkę. Akceptuję siebie i dobrze się ze sobą czuję. Oczywiście czasami są dni, kiedy jest kilogram czy dwa więcej lub mam za dużo wody, czuję się niefajnie, nieatrakcyjnie, ale robię wszystko, żeby dojść  do równowagi – dodaje Adrianna Palka.

- Reklama -

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.