Godzinnik.pl Biznes W przyszłym roku powstanie unijna pula talentów. Nowa platforma ułatwi firmom z...

W przyszłym roku powstanie unijna pula talentów. Nowa platforma ułatwi firmom z UE rekrutację pracowników z państw trzecich

Data publikacji:

Decyzją instytucji Unii Europejskiej już wkrótce powstanie unijna pula talentów, czyli nowa platforma, która połączy firmy z państw członkowskich i osoby z krajów trzecich chętne do pracy w Europie. Ma to być narzędzie, dzięki któremu państwa członkowskie będą mogły zapełnić luki siły roboczej w deficytowych sektorach gospodarki. Opinie polskich europarlamentarzystów na temat mechanizmu są jednak podzielone. Część z nich uważa, że może się on stać kolejnym szlakiem migracyjnym. Inni natomiast widzą w nim potencjał na rozwiązanie problemów kadrowych.

Pula talentów to dobrowolny mechanizm. Jest on skierowany do pracodawców w poszczególnych państwach członkowskich, aby mogli w sposób kontrolowany, także przez państwo, zwracać się o specjalistów z krajów trzecich, którzy są niezbędni do prowadzonej przez nich działalności gospodarczej. Mogą sięgnąć po nich w sytuacji, gdy na rynku europejskim nie będą mogli znaleźć osób o odpowiednich kwalifikacjach i kompetencjach wśród tych, które przebywają już na terenie Unii Europejskiej bądź danego państwa członkowskiego – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Krzysztof Hetman, poseł do Parlamentu Europejskiego z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Najpierw w marcu za utworzeniem tzw. EU Talent Pool zagłosowali posłowie do Parlamentu Europejskiego, a 30 marca br. Rada UE zatwierdziła rozporządzenie ustanawiające ten mechanizm. Skorzystanie z nowego cyfrowego narzędzia będzie dobrowolne i bezpłatne zarówno dla osób poszukujących pracy, jak i pracodawców. Za stworzenie platformy odpowiada Komisja Europejska. Ma ona zacząć działać najpóźniej w 2027 roku.

– Unijna pula talentów rodzi duże emocje. Jej nazwa jest bardzo interesująca i piękna, ale przy tym pomyśle zwraca się uwagę na to, że w ten sposób zostanie utworzony kolejny szlak migracyjny. Tym razem będzie to legalna migracja. Już w takiej dziedzinie jak transport słyszeliśmy o pomysłach Komisji, żeby ściągać kierowców z Bangladeszu czy Pakistanu, ponieważ jest ich niedostatek w Unii Europejskiej – mówi Jadwiga Wiśniewska, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości. – Zwracam uwagę na to, że poziom kształcenia w poszczególnych zawodach w państwach trzecich jest inny niż w Unii Europejskiej. Po drugie, musimy pamiętać o tym, że standardy dotyczące uzyskiwania kwalifikacji są zupełnie różne. Trzeba też bardzo uważnie patrzeć na to, czy nie będzie tak, jak mówią krytycy tego programu, że będzie to szlak legalnej migracji do Unii Europejskiej.

Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego (IRU) podaje, że w Unii Europejskiej brakuje około 500 tys. zawodowych kierowców, a w kolejnych latach luka ma się pogłębiać. Powodami są m.in. starzejąca się siła robocza i ograniczony napływ nowych kierowców. Dlatego IRU z zadowoleniem przyjęła nową inicjatywę UE. Kierowcy znaleźli się wśród kilkudziesięciu zawodów deficytowych w całej Unii, których listę opublikowano jako załącznik do rozporządzenia ustanawiającego unijną pulę talentów. W zestawieniu znaleźli się także m.in. inżynierowie budownictwa, mechanicy, elektrycy, murarze, programiści, lekarze, pielęgniarki i pomocniczy personel medyczny, a także kucharze i kelnerzy.

– Potrzeby europejskich firm są zróżnicowane: od bardzo wysoko wykwalifikowanych specjalistów, dotyczących chociażby fizyki kwantowej, aż po kierowców z określoną specjalizacją, których dzisiaj na rynku bardzo brakuje – wylicza europoseł PSL.

Na europejskim rynku brakuje pracowników, ale są przecież umowy czasowe i z tych rozwiązań korzystają pracodawcy, którzy sprowadzają pracowników spoza Unii Europejskiej na określony czas do wykonywania danych prac. To się sprawdza, jeżeli jest prowadzone zgodnie z przepisami, transparentnie, w sposób przejrzysty. Przed tym się przecież nie zamykamy. Natomiast zwracamy uwagę, że masowe korzystanie z takich programów jak pula talentów może spowodować utworzenie legalnego szlaku migracyjnego do Unii Europejskiej. Unia jest otwarta, ale chcemy mieć pełną świadomość tego, kto do nas wjeżdża, na jakich zasadach i czy ta osoba rzeczywiście będzie skoncentrowana na tych zadaniach, do których się zgłasza – wskazuje Jadwiga Wiśniewska.

Jak podkreśla Parlament Europejski, państwa członkowskie będą musiały zapewnić, aby wszyscy zainteresowani pracodawcy i inne podmioty, takie jak agencje pracy tymczasowej lub pośrednicy, byli legalnie zarejestrowani w danym państwie UE i przestrzegali odpowiednich przepisów unijnych i krajowych dotyczących uczciwej rekrutacji, odpowiednich warunków pracy, niedyskryminacji, ochrony przed niekorzystnym traktowaniem i handlu ludźmi.

Osoby spoza UE, które otrzymają ofertę za pośrednictwem unijnej puli talentów, będą musiały się poddać krajowym procedurom imigracyjnym, aby otrzymać dokumenty pobytowe i zezwolenia na pracę w danym państwie członkowskim. Kraje uczestniczące w mechanizmie będą mogły jednak ten proces przyspieszyć.

– Ten mechanizm nie zwiększy presji migracyjnej z bardzo prostych powodów. Po pierwsze, jest to mechanizm dobrowolny, po drugie, dotyczący specjalistów, po trzecie, pod kontrolą państwa. Po czwarte, to sami pracodawcy będą się zwracali z prośbą i propozycją o określoną grupę zawodową, z której ci specjaliści mieliby się wywodzić – wymienia Krzysztof Hetman.

- Reklama -

Z danych Eurostatu wynika, że w IV kwartale 2025 roku 2 proc. miejsc pracy w całej Unii Europejskiej pozostawało nieobsadzonych. W strefie euro było to 2,2 proc. Najwyższy wskaźnik wakatów odnotowano w Holandii (3,9 proc.) i Belgii (3,5 proc.). Polska znajduje się na końcu zestawienia z wynikiem na poziomie 0,7 proc. Mniej wolnych stanowisk pracy miała tylko Rumunia (0,6 proc.).

Eurostat wskazuje, że w styczniu 2026 roku stopa bezrobocia w Unii Europejskiej wyniosła 5,8 proc. W porównaniu ze styczniem 2025 roku spadła o 0,2 proc. (274 tys. osób). Najwięcej osób pozostających bez pracy było w Finlandii (10,2 proc.) i Hiszpanii (9,8 proc.), a najmniej w Polsce i Bułgarii (po 3,1 proc.).

W Unii Europejskiej jest ponad 12 mln osób bezrobotnych. Powinniśmy przygotować program ich aktywizacji, ponieważ są one dużym obciążeniem dla budżetu wszystkich państw członkowskich, a przecież mają wykształcenie, talenty i są mieszkańcami Unii. W związku z tym trzeba przede wszystkim korzystać z tych zasobów ludzkich, którymi już dysponujemy, a nie sprowadzać kolejnych ludzi, którym następnie trzeba będzie zapewniać wszystkie zobowiązania wynikające z opieki społecznej czy zdrowotnej – uważa Jadwiga Wiśniewska. – Państwa członkowskie podnoszą, że koszty utrzymania migrantów są bardzo wysokie. Systemy zdrowotne, edukacyjne, społeczne są coraz mniej wydolne, ponieważ utrzymanie migrantów stanowi ogromne obciążenie dla budżetów państw. Przy tak wielkiej liczbie osób bezrobotnych w Unii Europejskiej atrakcyjne programy ich aktywizowania do prac zawodowych z całą pewnością dałyby lepsze efekty

Jak podaje Komisja Europejska, na koniec 2024 roku spośród wszystkich wydanych zezwoleń na pobyt na terenie UE 21 proc. (5,64 mln) dotyczyło zatrudnienia. Najczęstszą przyczyną były względy rodzinne (33 proc., 8,65 mln). W kwietniu 2025 roku na unijnym rynku pracy zatrudnionych było 12,5 mln obywateli państw trzecich spośród 198,5 mln osób pracujących w wieku od 20 do 64 lat. To 6 proc. ogółu zatrudnionych.

– Stany Zjednoczone zbudowały na cudzoziemcach swoją potęgę i wykorzystują swoje potencjały, chociażby patrząc na Dolinę Krzemową. To było miejsce, w którym światowe talenty, także z Europy i Azji, miały szansę na rozwój i realizację swoich projektów. Wniosły swoją wiedzę i doświadczenie do tych, które powstawały w Dolinie Krzemowej i wielu innych miejscach w Stanach Zjednoczonych. Dzisiaj widzimy niezwykłe projekty, szczególnie jeśli chodzi o kwestie cyfrowe, które właśnie stamtąd się wywodzą – zaznacza Krzysztof Hetman.

Jak wynika z raportu Silicon Valley Institute for Regional Studies „Silicon Valley Indicators 2026”, pracownicy sektora technologicznego w Dolinie Krzemowej pochodzą z całego świata. Największy odsetek z Indii (26 proc.), Chin (17 proc.) i innych regionów Azji (9 proc.). Z Europy pochodziło 6 proc. specjalistów. Tylko 30 proc. zatrudnionych to Amerykanie.

– Biorąc pod uwagę jakość życia w Europie, perspektywy, jakie daje, możliwości skorzystania z wiedzy, know-how, doświadczenia osób, które chciałyby się rozwijać w projektach ważnych dla Unii Europejskiej, mam nadzieję, że będą one chciały obrać kierunek na Europę – mówi europoseł PSL.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Patricia Kazadi: Każdą wolną chwilę wykorzystuję na aktywność fizyczną. Chodzę na bieżni podczas rozmów z klientami jak Julia Roberts

Prezenterka doszła do wniosku, że skuteczna aktywność fizyczna nie musi oznaczać intensywnych treningów czy wielogodzinnych wizyt na siłowni. Znacznie większe znaczenie ma regularność oraz umiejętność...

Pasażerowie linii lotniczych w UE z nowymi prawami. Łatwiej będzie dochodzić odszkodowań za opóźnione loty

Utrzymane wysokości odszkodowań za co najmniej trzygodzinne opóźnienia lotu, przejrzysta cena biletu z bagażem podręcznym, zniesienie zasady „no-show" czy bezpłatny przydział miejsc dla dzieci obok...

Asystenci AI przejmą obsługę informacyjną pacjentów. Mogą odciążyć personel od powtarzalnych pytań

Asystenci AI – wykorzystujący generatywną sztuczną inteligencję, bazę wiedzy szpitala i interaktywne mapy 3D – przejmą częściowo obsługę informacyjną pacjentów i ich opiekunów w Centrum Zdrowia...

UE zatwierdza wsparcie dla rolników w związku z wysokimi cenami nawozów. Do Polski trafi ponad 66 mln euro

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w dostawach surowców doprowadziły do ​​wzrostu cen nawozów, powodując perturbacje w gospodarstwach rolnych w całej Europie. W tym tygodniu Rada...

AI stwarza nowe zagrożenia, ale i szanse na rynku pracy. Specjalizacja będzie największym atutem

NASK szacuje, że 30,3 proc. wszystkich miejsc pracy w Polsce jest podatnych na wpływ generatywnej sztucznej inteligencji. To około 5,08 mln stanowisk, z czego 817,5...

Trwają prace nad ustawą o zabezpieczeniu socjalnym artystów. Ma im zapewnić ciągłość ubezpieczenia zdrowotnego i emerytalnego

85 proc. aktorów deklaruje, że sytuacja finansowa zmusza ich do podejmowania pracy poza działalnością artystyczną. Ponad połowa z nich przyznaje, że miało trudności z opłacaniem składek...

Nowe technologie zmieniają statystykę. Wpłyną także na sposób prowadzenia spisów ludności

– Nowoczesne technologie odgrywają coraz większą rolę w prowadzeniu badań statystyki publicznej, przyczyniając się m.in. do sprawniejszej analizy ogromnych zbiorów danych oraz ich integracji z nowymi źródłami...

Agata Buzek: Nie interesuję się polityką dla polityki. Walki między lewicą i prawicą są dla mnie nieistotne, liczą się ich konsekwencje dla społeczeństwa

Aktorka przyznaje, że w jej domu rodzinnym rozmawiało się o polityce,  ale dyskusje nie koncentrowały się na partyjnych sporach czy ideologicznych podziałach. Znacznie ważniejsze były ich...

Globalny popyt na ryby bije rekordy. Grozi całkowitym przełowieniem dzikich stad

Produkcja ryb, owoców morza i innych organizmów wodnych na świecie w 2024 roku wynosiła rekordowe 235 mln t – wynika z najnowszego raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych...

Spory przy inwestycjach infrastrukturalnych często się zaczynają od zapisów w umowie. Projektanci apelują o partnerski podział ryzyka

Wiele sporów między projektantami a generalnymi wykonawcami przy inwestycjach infrastrukturalnych nie wynika z błędów technicznych, lecz z zapisów kontraktowych oraz podziału odpowiedzialności. Przedstawiciele branży projektowej wskazują, że...

Europarlament zaapelował o deeskalację sporu wokół UPA. Polscy posłowie uzależniają od tego akcesję Ukrainy do UE

Podczas ostatniej sesji parlamentarnej europosłowie przyjęli sprawozdanie, w którym docenili reformy w Ukrainie w zakresie praworządności i walki z korupcją. Po przyjęciu części poprawek zgłoszonych przez polskich europosłów znalazło...

Adam Zaorski – kim jest partner Sandry Kubickiej? Wiek (32 lata), kariera, TikTok Shop

Adam Zaorski to przedsiębiorca z Trójmiasta, menedżer TikTok Shop i partner Sandry Kubickiej. Sprawdź, ile ma lat, skąd pochodzi, jak wyglądała jego kariera (tenis, Loyola Marymount, Revolut, CornerApp) i co wiadomo o jego życiu prywatnym.

O TYM SIĘ MÓWI

Patricia Kazadi: Każdą wolną chwilę wykorzystuję na aktywność fizyczną. Chodzę na bieżni podczas rozmów z klientami jak Julia Roberts

Prezenterka doszła do wniosku, że skuteczna aktywność fizyczna nie musi oznaczać intensywnych treningów czy wielogodzinnych wizyt na siłowni. Znacznie większe znaczenie ma regularność oraz umiejętność...

Pasażerowie linii lotniczych w UE z nowymi prawami. Łatwiej będzie dochodzić odszkodowań za opóźnione loty

Utrzymane wysokości odszkodowań za co najmniej trzygodzinne opóźnienia lotu, przejrzysta cena biletu z bagażem podręcznym, zniesienie zasady „no-show" czy bezpłatny przydział miejsc dla dzieci obok...

Asystenci AI przejmą obsługę informacyjną pacjentów. Mogą odciążyć personel od powtarzalnych pytań

Asystenci AI – wykorzystujący generatywną sztuczną inteligencję, bazę wiedzy szpitala i interaktywne mapy 3D – przejmą częściowo obsługę informacyjną pacjentów i ich opiekunów w Centrum Zdrowia...