czwartek, 30 maja, 2024
Godzinnik.pl Biznes Produkcja cukru pod dużą presją kosztową. Dobre zbiory buraka nie przełożą się...

Produkcja cukru pod dużą presją kosztową. Dobre zbiory buraka nie przełożą się na spadek cen

Zakończona właśnie kampania cukrownicza 2023/2024 pod wieloma względami okazała się rekordowa, a krajowi producenci wyprodukowali w sumie ponad 2,34 mln t cukru. Przyszły sezon może się okazać jeszcze lepszy, ale raczej nie wpłynie to na spadek cen, ponieważ produkcja cukru od dłuższego czasu pozostaje pod dużą presją kosztową. – Ceny cukru nie spadną. Pytanie tylko, w jakim stopniu będą się zwiększać – czy w sposób umiarkowany, czy bardziej gwałtowny – i to pokaże dopiero przyszły rok – mówi Michał Gawryszczak, dyrektor biura Związku Producentów Cukru w Polsce.

– Branża cukrownicza zamknęła się w tym roku w miarę dobrym wynikiem, zebraliśmy dużo buraków cukrowych, które zostały przetworzone na cukier. Niestety zawiodła polaryzacja [koncentracja cukru w korzeniach buraków – w tym sezonie wyniosła niecałe 16 proc. – red.]. Gdyby przy tej ilości buraków, które zostały przetworzone, polaryzacja byłaby na przyzwoitym poziomie, to bylibyśmy w stanie wyprodukować 2,5–2,7 mln tcukru. Natomiast nasz tegoroczny wynik to 2,34 mln t cukru i oczywiście nie jest on zły, ale mógłby być lepszy – mówi agencji Newseria Biznes Michał Gawryszczak.

Kampania cukrownicza 2023/2024 rozpoczęła się pod koniec sierpnia ub.r., a zakończenie krojenia buraków cukrowych miało miejsce 4 lutego br. w cukrowni w Opalenicy, należącej do spółki Nordzucker Polska. Średni czas trwania kampanii u wszystkich czterech krajowych producentów cukru wyniósł 134 dni, co jest wynikiem znacząco większym od zeszłorocznego – o 26 dni. Plony w zakończonej właśnie kampanii wyniosły średnio 63,86 t z hektara i był to najlepszy wynik w ciągu ostatnich sześciu lat, a producenci cukru w sumie podpisali umowy na uprawę i dostawę buraków cukrowych z ponad 26 tys. rolników, od których kupili prawie 17 mln t surowca, co jest rekordowym jak dotąd wynikiem. Łącznie w kampanii 2023/2024 krajowi producenci wyprodukowali nieco ponad 2,34 mln t cukru. Oznacza to poprawienie wyniku o prawie 30 tys. t cukru wobec rekordowego roku 2017/2018.

– Na nadchodzący sezon 2024/2025 producenci zakontraktowali takie same lub nawet wyższe poziomy buraków cukrowych, co może oznaczać, że tego cukru będzie prawdopodobnie trochę więcej – mówi dyrektor biura ZPC w Polsce.

Jak wskazuje, raczej nie będzie mieć to jednak przełożenia na spadek cen cukru, ponieważ koszty jego produkcji mocno wzrosły w ostatnich kilku sezonach.

– Chodzi tu głównie o koszty energii, które drastycznie wzrosły po rosyjskiej agresji na Ukrainę, oraz wyższe ceny środków ochrony roślin. Sam surowiec w postaci buraka cukrowego też znacząco podrożał, więc ceny cukru raczej nie spadną. Pytanie tylko, w jakim stopniu będą się zwiększać – czy w sposób umiarkowany, czy bardziej gwałtowny. To pokaże dopiero przyszły rok – zapowiada Michał Gawryszczak.

Dyrektor biura Związku Producentów Cukru w Polsce wskazuje, że głównym problemem branży już od pewnego czasu pozostaje wycofanie kolejnych substancji czynnych wchodzących w skład środków ochrony roślin. Unijna strategia „Od pola do stołu”, która jest częścią Europejskiego Zielonego Ładu, zakłada zmniejszenie zużycia środków ochrony roślin o 50 proc. do 2030 roku. Dlatego Komisja Europejska sukcesywnie wycofuje kolejne substancje czynne wchodzące w ich skład.

– Przez ostatnie lata ubyło nam 25 substancji czynnych, co znacząco wpływa na plony buraka cukrowego, a tym samym ilości wyprodukowanego cukru – mówi dyrektor biura ZPC w Polsce. – Drugim problemem, który pojawił się ostatnio, jest też ukraiński cukier, który w sposób nieograniczony i bez cła może wpływać na rynek Unii Europejskiej.

Jak w listopadowym stanowisku informował ZPC, od momentu tymczasowego zawieszenia ceł i kontyngentów na import ukraińskich produktów rolnych import cukru z tego kraju do UE wzrósł gwałtownie. W sezonie 2022/2023 było to ponad 400 tys. t, a prognozy na 2023/2024 zakładały wzrost do 600–700 tys. Te ilości, trafiające teraz na rynek UE, wcześniej były eksportowane z Ukrainy do krajów trzecich.

– Ma to oczywiście przełożenie na ceny na europejskim rynku i możliwości eksportowe naszego kraju. Nie chodzi tu tylko o cukier, który fizycznie trafił do Polski, bo te liczby nie są jakieś porażające, zarówno w 2022, jak i 2023 roku to było około 34 tys. t cukru. Natomiast on wpływa do innych krajów deficytowych, jak na przykład Rumunia czy Włochy. i nie dość, że zaniża ceny, to jeszcze ogranicza rynki eksportowe naszych krajowych producentów, bo chociażby nabywcy z Włoch wolą wybrać tańszy cukier ukraiński niż polski – zwraca uwagę Michał Gawryszczak.

Polska produkuje rokrocznie o ok. 600 tys. t cukru więcej, niż krajowy rynek jest w stanie skonsumować. Nadwyżka trafia na eksport, a największymi odbiorcami polskiego cukru są m.in. Niemcy, Wielka Brytania, Izrael i kraje bliskie geograficznie, co ogranicza koszty transportu.

Co do konkurencyjności naszego cukru to jest on tak samo konkurencyjny jak każdy inny – jakość jest ustalana przez normy europejskie, więc nie możemy jej za bardzo zwiększyć czy zmniejszyć. Możemy konkurować jedynie ceną tego cukru oraz kosztami transportu. Liczy się też poziom obsługi, a nasi eksporterzy wywiązują się w sposób nienaganny z wcześniej podpisanych umów – podkreśla ekspert.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Apartamenty w szklarskiej porębie

Szklarska Poręba to miejscowość niezwykle malownicza i atrakcyjna turystycznie. Co warto zobaczyć...

Branża Vape w Polsce – przegląd i perspektywy

Czym jest "vaping" i jakie są jego korzenieZačnijmy...

Sprawdź, czy da się nauczyć języka angielskiego online!

Czy możliwe jest nauczenie się języka angielskiego online? Zdalna nauka podobno wymaga...

Torby Papierowe: Ekologiczne i Praktyczne Rozwiązanie dla Biznesu

Torby papierowe stały się niezwykle popularne w ostatnich latach, zarówno wśród konsumentów,...

Wszystko, co musisz wiedzieć o swojej firmie!

Temat firm w Polsce jest cały czas, bardzo łakomym kąskiem. Dzieje się...

Prezes PGE: Energetyka węglowa nie jest w stanie funkcjonować zgodnie z zasadami rynkowymi. Konieczne jest wydzielenie tego segmentu ze spółki

Grupa PGE opublikowała zgodne z wcześniejszymi szacunkami wyniki finansowe za I kwartał 2024 roku. Znacząco wzrosły w tym czasie nakłady inwestycyjne, których wysokość przekroczyła 2...

Rosną koszty transportu morskiego. Wszystko przez ataki bojowników Huti na statki handlowe

Nie ustają ataki jemeńskich bojowników Huti na statki handlowe płynące przez Morze Czerwone. Coraz częściej statki płynące między portami w Europie i Azji wybierają trasy wokół...

Infrastruktura krytyczna w polskich miastach jest dobrze chroniona. Nadal są jednak słabe punkty

Po wybuchu wojny w Ukrainie polskie miasta są bardziej świadome konieczności ochrony infrastruktury krytycznej. W ocenie ekspertów jest ona chroniona na wysokim poziomie. Nie...

O TYM SIĘ MÓWI

Gdzie mieszka Wojciech Cejrowski?

Mało jest ludzi tak kontrowersyjnych, a jednocześnie posiadających tak dużą grupę fanów w Polsce, jak słynny twórca...

Edyta Jankiewicz wiek, kim jest, gdzie mieszka, dzieci

Są osoby, które z dnia na dzień zyskują popularność przez swoich bliskich, którzy osiągnęli sukces. Doskonałym tego przykładem jest Edyta Jankiewicz. Kobieta...

Małgorzata Leon – kim jest ta znana polska pisarka?

Małgorzata Leon: Biografia Wczesne Życie i Edukacja Małgorzata Leon, z domu Gronkowska, urodziła się w Toruniu. Dokładna data urodzenia nie jest znana, ale wiadomo, że jest...