Godzinnik.pl Biznes Pierwszy śmigłowiec AW149 wyprodukowany w Polsce trafił do wojska. To element szerszej...

Pierwszy śmigłowiec AW149 wyprodukowany w Polsce trafił do wojska. To element szerszej strategii budowania kompetencji krajowego przemysłu obronnego

Data publikacji:

– Stworzenie bazy produkcyjnej, serwisowej i naprawczej w Polsce przygotowuje nas na ewentualne zaburzenia w łańcuchach dostaw – powiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas przekazania armii pierwszego śmigłowca AW149 wyprodukowanego w całości w zakładach PZL-Świdnik. Jak podkreślił, to powinna być nieodłączna część wyboru dostawców w ramach działań na rzecz modernizacji wojska. Zdaniem wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka, jeśli sprzęt jest nowoczesny i spełnia wymogi Sił Zbrojnych, powinien być dostarczany przez polski przemysł obronny albo przynajmniej z udziałem polskiej produkcji.

 W zmieniającej się rzeczywistości, w świecie, w którym zaburzenie łańcucha dostaw powoduje, że stajemy się niewydolni nie tylko ekonomicznie, gospodarczo, ale i społecznie, stworzenie bazy produkcyjnej, serwisowej, naprawczej w Polsce jest pełną niezależnością od trudnych sytuacji związanych z zaburzeniami łańcucha dostaw. Wybór producentów w różnych działaniach modernizacji, transformacji wojska, w zakupach nowego sprzętu zawsze powinien zawierać element niezależności – podkreślił podczas spotkania z dziennikarzami Władysław Kosiniak-Kamysz.

Taki komponent zawiera również kontrakt o wartości 8,25 mld zł brutto, podpisany w lipcu 2022 roku przez Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) z PZL-Świdnik, który jest częścią włoskiej Grupy Leonardo. Kontrakt obejmuje dostawy 32 wielozadaniowych śmigłowców AW149 wraz z pakietem logistycznym, szkoleniowo-symulatorowym oraz uruchomieniem kompletnej linii produkcji i montażu w Świdniku.

Wicepremier i szef MON podkreśla, że kluczowa w zamówieniach sprzętu zbrojeniowego jest współpraca przemysłowa i transfer technologii. Podobne rozwiązania zastosowano w programie Orka, którego rozstrzygnięcie ogłoszono w tym tygodniu. Polska kupi trzy okręty A26 od Szwecji, z pełnym transferem technologii i udziałem polskich stoczni.

– W programie Orka wybraliśmy naszych partnerów ze Szwecji z transferem technologii do Polski – pełna naprawa, pełny serwis, również koprodukcja polskich i szwedzkich stoczni. To było dla nas bardzo ważne. Tak samo AW149: 32 maszyny zamówione, 10 wyprodukowanych we Włoszech, ale już kolejne 22 wyprodukowane w PZL-Świdnik w kooperacji polsko-włoskiej – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wydarzenia w 7. Dywizjonie Lotniczym 25. Brygady Kawalerii Powietrznej, gdzie odbyło się przekazanie pierwszego wyprodukowanego w całości w Polsce śmigłowca AW149. – Mamy więc różnych partnerów ze Szwecji, z Włoch, Korei, ze Stanów Zjednoczonych, z Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii i bardzo dużo w polskim przemyśle.

Do końca roku wojsko ma dysponować 14 śmigłowcami AW149, w tym również tymi wyprodukowanymi całkowicie w Polsce. Dzięki nowej linii produkcyjnej do 2029 roku kolejne 21 maszyn ze Świdnika zasili szeregi armii. AW149 są przygotowane do realizacji zadań z obszaru wsparcia pola walki (Combat Air Support), ratowania i ewakuacji poszkodowanych z pola walki (CASEVAC – Casualty Evacuation), działań desantowo-szturmowych (Fast Roping, FRIES, SPIES) oraz transportu towarów i zaopatrzenia. Jak podkreśla MON, zamówione śmigłowce, w konfiguracji odpowiadającej potrzebom Sił Zbrojnych RP, są wyposażone w wiele różnych specjalistycznych systemów, które w zależności od wariantu wykorzystania śmigłowca mogą być instalowane w kabinie lub na zewnętrznych punktach podwieszeń.

– PZL-Świdnik, polski przemysł, jest w pełni gotowy na dalszy rozwój, wspieranie polskiej armii, czy to rozwijając projekt AW149, czy rozwijając inne platformy śmigłowcowe, które znalazłyby się w polu zainteresowania polskiej armii – powiedział podczas uroczystości Bartosz M. Śliwa, prezes zarządu PZL-Świdnik.

– Nasze największe zapotrzebowanie dotyczy śmigłowców szkoleniowych i dużych śmigłowców transportowych. O tym mówią wojskowi, więc te potrzeby też będziemy chcieli monitorować. Najpierw wybierać dobrych dostawców i realizować kontrakty – podkreśla Władysław Kosiniak-Kamysz.

Produkcja w Polsce pozwala na szybsze reagowanie na potrzeby operacyjne armii i dostosowywanie maszyn do nowych wymagań.

– Jest dla mnie rzeczą oczywistą, że jeżeli możemy, to powinniśmy realizować zakupy uzbrojenia w polskim przemyśle obronnym. A jeżeli bezpośrednio w firmach polskich nie jest to możliwe, to przynajmniej w przemyśle, gdzie jest udział albo polskiej produkcji, albo polskiego kapitału – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, poseł Konfederacji, który brał udział w wydarzeniu w jednostce. – Za mną stoi śmigłowiec, który został w całości wyprodukowany w Polsce. Firma niestety nie jest własnością polskiego kapitału, ale współczesne warunki życia gospodarczego w wielu sprawach wymuszają kooperację międzynarodową. Jeżeli ta kooperacja jest oparta na podziale pracy także w Polsce, jest rozwijana myśl techniczna, jest produkcja, jesteśmy wpięci w globalne łańcuchy dostaw, to nic, tylko się z tego cieszyć.

- Reklama -

Jak dodaje, należy zabiegać o to, żeby taką produkcję utrzymać w kraju. Priorytetem jest jednak dochowanie starań o to, żeby spełnione były wszystkie wymagania Sił Zbrojnych. Zdaniem polityka w procesie dalszej modernizacji armii potrzebne jest długookresowe planowanie zakupów, czego do tej pory brakowało.

 Jeżeli da się na wiele lat do przodu, a w wojsku jest to możliwe, określić, co się chce kupić, w jakiej ilości i jakie będą wymagania techniczne, wówczas każdej firmie – niezależnie, czy krajowej, czy zagranicznej – łatwiej jest dostosować swoją ofertę i moce produkcyjne pod tego rodzaju zamówienie. Kiedy się tego nie robi, finalnie podnosi się koszty tego, co się kupuje, dlatego że improwizowanie czy skokowe zwiększanie mocy produkcyjnych zawsze kosztuje więcej niż zaplanowanie czegoś na spokojnie, na wiele lat do przodu – ocenia Krzysztof Bosak.

Kwestia zakupów wojskowych może teraz przyspieszyć wraz z uruchomieniem unijnego programu SAFE, który ma wzmocnić europejski przemysł i przyspieszyć inwestycje państw członkowskich w kluczowe zdolności obronne. Polska ma być największym beneficjentem tego instrumentu finansowego. Rząd wystąpił o możliwość skorzystania z prawie 44 mld euro z puli 150 mld euro, deklarując wykorzystanie środków na około 140 projektów w obszarach takich jak obrona powietrzna i przeciwdronowa, cyberbezpieczeństwo, mobilność wojskowa czy infrastruktura krytyczna. Według MON nawet 89 proc. wydatków z SAFE przeznaczonych na uzbrojenie dla Wojska Polskiego może zostać zainwestowanych w krajowy przemysł zbrojeniowy i tu realizowanych.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Polskie miasta się kurczą z powodu demografii i odpływu młodych. 70 miast za dwa pokolenia może zniknąć z mapy Polski

Żadne z 1020 polskich miast nie ma wskaźnika dzietności, który pozwala na zastępowalność pokoleń, a 70 miast ma tak niski wskaźnik, że za dwa pokolenia mogą zniknąć...

68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała [DEPESZA]

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje, a taki sam odsetek przynajmniej raz się zastanawiał, czy zwierzę w ogóle ich kocha –...

Nawet 12 tys. polskich firm może skorzystać na programie SAFE. Nie tylko duże koncerny zbrojeniowe jak w innych programach

Program SAFE może zmienić sposób finansowania obronności w Polsce, w tym realizacji projektu Tarcza Wschód. Większość środków ma trafić do krajowego przemysłu, a decyzje mają...

Kontrowersyjne oceny unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności. Wątpliwości budzi m.in. zwalczanie ewentualnych nadużyć finansowych

Europejski Trybunał Obrachunkowy po raz kolejny wyraził zastrzeżenia co do funkcjonowania Instrumentu na Rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF). To mechanizm, z którego finansowane są...

Michał Czernecki: Antoni Sztaba tak jak jego pokolenie nie ma kompleksów i poczucia, że musi coś komuś udowadniać. Ja 25 lat temu miałem w...

Aktorzy Michał Czernecki i Antoni Sztaba spotkali się na deskach teatru w spektaklu „Facet z papieru” w reżyserii Leny Frankiewicz. Jeden wciela się w wujka, a drugi –...

Wiktoria Gąsiewska: Po raz pierwszy gram policjantkę. Musiałam się nauczyć zapinać w kajdanki, bardzo szybko biegać i mówić policyjnym slangiem

W serialu „Młode gliny” aktorka wciela się w najmłodszą policjantkę. Sierżant Barbara Skowron nie ma jeszcze dużego doświadczenia, ale chce się uczyć od najlepszych. Jest...

Oszustwa plagą cyberprzestępczości. Ponad 1,3 tys. podejrzanych z zarzutami w 2025 roku

CERT Polska w 2025 roku zarejestrował 658,3 tys. zgłoszeń cyberzagrożeń oraz 260,8 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa. Liczba zgłoszeń wzrosła o 10 proc. rok do roku, natomiast liczba...

Nawet połowa osób chorujących na jaskrę może o tym nie wiedzieć. Tylko wczesna diagnoza pozwala uchronić przed ślepotą

78 mln ludzi na całym świecie cierpi na jaskrę, a do 2040 roku liczba ta może wzrosnąć nawet do ponad 111 mln –...

Europosłowie chcą bardziej asertywnej postawy UE w relacjach handlowych z USA. Konieczne zwiększanie autonomii Europy

Negocjacje handlowe między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi coraz wyraźniej wykraczają poza obszar ceł i dostępu do rynku, a stają się elementem szerszego sporu o bezpieczeństwo,...

Wojna na Bliskim Wschodzie podbija ceny gazu. Rolnicy obawiają się droższych nawozów i problemów z ich dostępnością

Wybuch wojny na Bliskim Wschodzie i związane z nią gwałtowne wzrosty cen gazu zwiększają niepewność na rynku nawozów. Rolnicy obawiają się nie tylko podwyżek cen, ale...

Przekazanie wojsku pierwszego śmigłowca AW149 wyprodukowanego w Polsce [RELACJA]

27 listopada doszło do oficjalnego przekazania armii pierwszego śmigłowca AW149 wyprodukowanego w całości w zakładach PZL-Świdnik. Umowa o wartości 8,25 mld zł brutto (około 1,76 mld euro)...

Agnieszka Dziekan wiek – ile lat ma prowadząca „Koło Fortuny”?

instagram.com,@agnieszkadziekanAgnieszka Dziekan to jedno z najświeższych i najbardziej rozpoznawalnych nazwisk w polskich...

O TYM SIĘ MÓWI

Polskie miasta się kurczą z powodu demografii i odpływu młodych. 70 miast za dwa pokolenia może zniknąć z mapy Polski

Żadne z 1020 polskich miast nie ma wskaźnika dzietności, który pozwala na zastępowalność pokoleń, a 70 miast ma tak niski wskaźnik, że za dwa pokolenia mogą zniknąć...

68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała [DEPESZA]

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje, a taki sam odsetek przynajmniej raz się zastanawiał, czy zwierzę w ogóle ich kocha –...

Nawet 12 tys. polskich firm może skorzystać na programie SAFE. Nie tylko duże koncerny zbrojeniowe jak w innych programach

Program SAFE może zmienić sposób finansowania obronności w Polsce, w tym realizacji projektu Tarcza Wschód. Większość środków ma trafić do krajowego przemysłu, a decyzje mają...