piątek, 25 września, 2026
Godzinnik.pl Polska Tragedia w opactwie w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, napastnika kilka godzin wcześniej...

Tragedia w opactwie w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, napastnika kilka godzin wcześniej zawrócono z granicy

Data publikacji:

Tragedia w opactwie w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, napastnika kilka godzin wcześniej zawrócono z granicy
Opactwo benedyktynek w Jarosławiu. Fot. Michał Bulsa / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0

Czwartkowy poranek na wzgórzu świętego Mikołaja w Jarosławiu zamienił się w dramat, jakiego to spokojne miasto nie pamięta. Około godziny 9:30 na teren opactwa benedyktynek wtargnął mężczyzna z nożem. Zaatakował osoby pracujące w klasztornej kuchni, a potem ludzi zgromadzonych w kościele przed poranną mszą. Jeden z księży zmarł w szpitalu, dwie kolejne osoby są w stanie zagrażającym życiu. Prokuratura ujawnia kolejne ustalenia, w tym zaskakujący wątek z przejścia granicznego w Korczowej.

★ Najważniejsze fakty

  • 🕘 Do ataku doszło w czwartek około godz. 9:30 na terenie opactwa benedyktynek w Jarosławiu na Podkarpaciu.
  • 🚑 Poszkodowanych zostało pięć osób: trzech duchownych oraz dwie osoby świeckie. Jeden z księży zmarł, dwie osoby są w stanie ciężkim.
  • 👮 Napastnik, 31-letni obywatel Ukrainy, został ujęty na miejscu. Badanie alkomatem wykazało 0,0 promila, trwają badania krwi.
  • 🚧 Kilka godzin wcześniej mężczyzna nie został przepuszczony przez granicę w Korczowej, bo jego auto nie miało ważnego ubezpieczenia. Pojazd odholowano właśnie do Jarosławia.
  • 🕯️ W mieście ogłoszono żałobę do końca tygodnia. Odwołane zostały zaplanowane wydarzenia i imprezy.

Atak zaczął się w kuchni, skończył w kościele

Według dotychczasowych ustaleń śledczych mężczyzna wszedł na teren opactwa od strony pomieszczeń kuchennych. To tam natknął się na pierwsze ofiary. Później zdarzenie przeniosło się do kościoła, w którym wierni czekali na rozpoczęcie mszy. Część osób schroniła się w konfesjonale, inni wybiegli ze świątyni, wzywając pomoc.

Narzędziem zbrodni okazał się nóż, po który napastnik sięgnął już na miejscu, w klasztornej kuchni. Jak przekazała przełożona jarosławskich benedyktynek, zmarły ksiądz próbował powstrzymać agresora i rzucił się w jego stronę, by chronić pozostałych. Za tę odwagę zapłacił życiem.

W ataku ucierpiało łącznie pięć osób: czterech mężczyzn i jedna kobieta. Wśród poszkodowanych było trzech duchownych oraz dwie osoby świeckie. Dwie ofiary trafiły do Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu w stanie zagrażającym życiu. Pozostali ranni nie walczą o życie.

Infografika podsumowująca ustalenia śledczych po ataku w opactwie benedyktynek w Jarosławiu
Co wiemy o tragedii w Jarosławiu. Opracowanie własne

Zawrócony z granicy przez brak OC

Śledczy odtworzyli trasę 31-latka. Mężczyzna wjechał do Polski z Niemiec i kierował się w stronę przejścia granicznego w Korczowej, by przedostać się na Ukrainę. Granicy jednak nie przekroczył. Jak ustalili dziennikarze, powodem był brak ważnego ubezpieczenia samochodu. Pojazd został odholowany na parking w Jarosławiu, a jego właściciel udał się do miasta, aby go odzyskać. To właśnie wtedy znalazł się w pobliżu opactwa.

Napastnika obezwładnili i zatrzymali funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu. Badanie alkomatem wykazało 0,0 promila. Śledczy czekają jeszcze na wyniki badań krwi, które mają odpowiedzieć na pytanie, czy mężczyzna działał pod wpływem środków odurzających.

„Nie mamy żadnych informacji, jeśli chodzi o motywy, które kierowały tą osobą” przekazała podczas konferencji prasowej przedstawicielka prokuratury. Oględziny miejsca zdarzenia trwały wiele godzin, bo obejmowały kilka rozległych pomieszczeń klasztoru i kościoła. Przesłuchania świadków prowadzone są oddzielnie.

Miasto w żałobie

Władze Jarosławia zdecydowały o wprowadzeniu żałoby do końca tygodnia. Odwołano zaplanowane wydarzenia kulturalne i sportowe. Mieszkańcy od czwartkowego popołudnia przynoszą pod bramę opactwa znicze i kwiaty. Wsparcie dla wspólnoty benedyktynek i rodzin poszkodowanych płynie z całej Polski, kondolencje przekazały także władze Ukrainy.

- Reklama -

W piątek śledczy planują czynności procesowe z udziałem zatrzymanego. Prokuratura ma 48 godzin od zatrzymania na przedstawienie zarzutów i skierowanie wniosku o areszt. Jeżeli okaże się to konieczne, polskie służby zwrócą się do strony ukraińskiej o informacje na temat przeszłości 31-latka w ramach międzynarodowej pomocy prawnej.

Najczęstsze pytania

Co wiadomo o sprawcy ataku w Jarosławiu?

To 31-letni obywatel Ukrainy, który tego samego dnia wjechał do Polski z Niemiec. Został zatrzymany na miejscu zdarzenia. Był trzeźwy, a śledczy badają, czy w jego organizmie znajdowały się inne substancje. Motyw działania pozostaje nieznany.

Dlaczego napastnik znalazł się w Jarosławiu?

Mężczyzna zmierzał na Ukrainę przez przejście w Korczowej, ale nie został przepuszczony, ponieważ jego samochód nie miał ważnego ubezpieczenia. Auto odholowano do Jarosławia, a 31-latek pojechał do miasta, żeby je odzyskać.

Co dalej ze śledztwem?

Prokuratura zabezpieczyła materiał dowodowy i przesłuchuje świadków. W ciągu 48 godzin od zatrzymania mężczyzna usłyszy zarzuty, najprawdopodobniej zarzut zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa. Zdecyduje o tym prokurator po zakończeniu czynności z udziałem zatrzymanego.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Dwa pociągi najechały na betonowe bloki. Za groźnym incydentem na torach stał 12-latek

Na szlaku kolejowym w Jedlance na Lubelszczyźnie dwa pociągi towarowe najechały na betonowe elementy dawnego peronu. Policja ustaliła, że zepchnął je na tory 12-letni chłopiec. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Tragedia w opactwie w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, napastnika kilka godzin wcześniej zawrócono z granicy

W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa benedyktynek w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, dwie osoby są w stanie ciężkim. Śledczy ujawniają, jak napastnik znalazł się w mieście i co działo się kilka godzin przed tragedią.

Amazon otworzył robotyczne centrum logistyczne na Dolnym Śląsku. Utworzy tam ponad tysiąc miejsc pracy

21 września br. Amazon otworzył centrum logistyczne w Dobromierzu na Dolnym Śląsku. To 12. obiekt w Polsce i czwarty w regionie.

Polska pozostaje poza unijnym systemem jednolitej ochrony patentowej. Krajowe firmy mogłyby na nim stracić

Wraca dyskusja na temat przystąpienia Polski do systemu jednolitej ochrony patentowej w Unii Europejskiej. Na razie pozostajemy poza tym międzynarodowym systemem ochrony własności intelektualnej, a w opinii środowiska rzeczników patentowych jest to dobra…

Wczesna diagnoza może ograniczać skutki demencji. Coraz więcej badań wskazuje na znaczenie profilaktyki

W Polsce z chorobami otępiennymi żyje ok. 600 tys. osób. Wraz ze starzeniem się społeczeństwa liczba chorych będzie rosła.

Staranowała auto na S17 i jechała dalej na trzech kołach. „Była w doskonałym humorze”

Miała ponad 2,3 promila alkoholu, sądowy zakaz prowadzenia i cofnięte uprawnienia. Na trasie S17 staranowała BMW, wjechała w bariery, a potem bez jednego koła przejechała jeszcze ponad 400 metrów. Policjantów przywitała z uśmiechem.

Ostatnie uderzenie ulew, a potem wielka zmiana. Pogoda odwróci się o 180 stopni

Do sobotniego poranka nad częścią Polski przejdą jeszcze intensywne opady, a na północnym wschodzie może spaść tyle deszczu, ile zwykle pada przez pół miesiąca. Potem nad kraj nasunie się potężny wyż, a temperatura z czasem sięgnie nawet 26 stopni.

Prawie 2 mln zł kary dla znanego operatora. Klienci mogą liczyć na zwrot pieniędzy

UOKiK nałożył 1,88 mln zł kary na operatora Inea. Poszło o wygórowane opłaty pobierane od klientów rozwiązujących umowy oraz o płatny antywirus dopisywany do umów bez wyraźnej zgody. Spółka ma zwrócić nienależnie pobrane pieniądze.

Bilety na pociągi 35 proc. taniej. Urodzinowa promocja PKP Intercity trwa tylko do piątku

PKP Intercity świętuje 25. urodziny i po raz drugi w tym miesiącu przecenia bilety. Do piątku połączenia krajowe kupimy 35 proc. taniej, a w październiku na podróżnych czekają jeszcze bilety za 10 zł.

Wyszli do lasu i słuch po nich zaginął. Seniorów szukało ponad 130 osób, psy i drony

83-letnia mieszkanka Drohiczyna i 86-letni grzybiarz z Siemiatycz wyszli do lasu i nie wrócili do domów. W poszukiwaniach brało udział łącznie ponad 130 policjantów, strażacy, psy tropiące, drony, łodzie i quady. Obie akcje zakończyły się szczęśliwie.

Niedźwiedź gonił ich przez 300 metrów. Groźne spotkanie w Bieszczadach

Zwykła konna przejażdżka w okolicy Czystogarbu zamieniła się w ucieczkę przed niedźwiedziem. Zwierzę goniło pieszego i dwoje jeźdźców przez około 300 metrów. Świadkowie mówią wprost o próbie ataku.

Intensywne leczenie po operacji zmniejsza ryzyko nawrotu raka piersi. Lekarze stawiają na nowe procedury

Rak piersi jest najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym u kobiet w Polsce. Przy wczesnym wykryciu możliwości skutecznego leczenia są większe, m.in. dzięki odpowiedniej intensyfikacji leczenia okołooperacyjnego – zarówno przed operacją, jak i po niej,…

O TYM SIĘ MÓWI

Dwa pociągi najechały na betonowe bloki. Za groźnym incydentem na torach stał 12-latek

Na szlaku kolejowym w Jedlance na Lubelszczyźnie dwa pociągi towarowe najechały na betonowe elementy dawnego peronu. Policja ustaliła, że zepchnął je na tory 12-letni chłopiec. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.

Tragedia w opactwie w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, napastnika kilka godzin wcześniej zawrócono z granicy

W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa benedyktynek w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, dwie osoby są w stanie ciężkim. Śledczy ujawniają, jak napastnik znalazł się w mieście i co działo się kilka godzin przed tragedią.

Amazon otworzył robotyczne centrum logistyczne na Dolnym Śląsku. Utworzy tam ponad tysiąc miejsc pracy

21 września br. Amazon otworzył centrum logistyczne w Dobromierzu na Dolnym Śląsku. To 12. obiekt w Polsce i czwarty w regionie.