czwartek, 5 listopada, 2026
Godzinnik.pl Biznes Europarlament zaapelował o deeskalację sporu wokół UPA. Polscy posłowie uzależniają od tego...

Europarlament zaapelował o deeskalację sporu wokół UPA. Polscy posłowie uzależniają od tego akcesję Ukrainy do UE

Data publikacji:

Arkadiusz Mularczyk i Andrzej Halicki, polscy europosłowie

Podczas ostatniej sesji parlamentarnej europosłowie przyjęli sprawozdanie, w którym docenili reformy w Ukrainie w zakresie praworządności i walki z korupcją. Po przyjęciu części poprawek zgłoszonych przez polskich europosłów znalazło się tam również odniesienie do polsko-ukraińskiego sporu o Ukraińską Powstańczą Armię oraz wezwanie do deeskalacji. Polscy politycy podkreślają, że kwestia pamięci historycznej może mieć znaczenie dla dalszego procesu akcesyjnego Ukrainy.

W swoim sprawozdaniu z 8 lipca br. Parlament Europejski pochwalił wysiłki Ukrainy na rzecz wzmocnienia jej instytucji demokratycznych i ochrony trójpodziału władzy w czasie wojny. Z zadowoleniem przyjął również m.in. postępy w obszarze reformy sądownictwa i walki z korupcją, a także zwiększenie presji na Rosję. W sprawozdaniu przyjętym 460 głosami, przy 136 przeciw i 59 wstrzymujących się, PE wezwał do konstruktywnej dyskusji na temat tego, jak przyspieszyć integrację europejską Ukrainy, przy jednoczesnym uwzględnieniu strategicznych interesów UE.

– To jest coroczny raport oceny procesu akcesyjnego, który ma swojego stałego generalnego przedstawiciela, którym jest Michael Gahler. To efekt pracy wewnątrz grup, który ma ocenić z punktu widzenia Parlamentu, czy i w jaki sposób następuje proces, co jest kłopotem, co należy zmienić. Bardzo szczegółowy raport dotyczył w tym roku także sprawy z ostatnich dni, czyli kwestii rzezi wołyńskiej – gloryfikacja zbrodniarzy i osób w formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo na Wołyniu została uznana za nielicującą z zasadami europejskimi – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Andrzej Halicki, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej, należącej do Europejskiej Partii Ludowej.

– W wyniku ostatnich decyzji prezydenta Zełenskiego dotyczących nadania jednemu z oddziałów imienia bohaterów UPA i oburzenia, jakie one wywołały w Polsce, rezolucja zawiera również poprawki, które zostały przegłosowane i potępiają kult Bandery i UPA. W ten sposób wzywają władze Ukrainy do rezygnacji z tego procederu – mówi Arkadiusz Mularczyk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości z Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. – Niestety poprawki do raportu mogły być lepsze. Mogłyby wskazywać, że było to ludobójstwo, i dokładnie opisywać, na czym polegało, ilu zginęło Polaków oraz obywateli innych narodowości. W naszej ocenie powinien być tam element, który dawałby jasny sygnał Ukrainie, że w przypadku braku korekty polityki państwowej dotyczącej kultywowania Bandery i UPA jej droga do Unii będzie zamknięta. Tego tam nie ma.

W sprawozdaniu posłowie wyrazili ubolewanie, że zwłaszcza w świetle wsparcia Polski dla Ukrainy w walce z rosyjską agresją strona ukraińska zlekceważyła fakt, że kwestia ta jest delikatna i bolesna dla polskiego społeczeństwa w kontekście szacowanej na wiele dziesiątków tysięcy liczby ofiar UPA i ich rodzin.

– Świadomość ukraińska nie jest duża. To był temat, o którym się nie uczyło w szkołach, wstydliwy dla Ukraińców, który próbowano wymazać ze świadomości społecznej i historycznej narodu. Jest on słabo zbadany. Ukraina bardzo często stara się relatywizować te zbrodnie, mówiąc, że Polacy i Armia Krajowa też je popełniali. To prowadzi do takiej sytuacji, że w dyskusji publicznej zestawia się UPA i Armię Krajową, co jest dla Polaków absolutnie nie do przyjęcia i skandaliczne – uważa Arkadiusz Mularczyk.

Europarlamentarzyści uważają, że decyzja ukraińskiego prezydenta szkodzi stosunkom dobrosąsiedzkim oraz wcześniejszym wysiłkom na rzecz rozwiązania bolesnych aspektów w dwustronnych stosunkach historycznych w duchu szczerego pojednania. Jest także niezgodna z wartościami europejskimi. W swojej rezolucji wezwali do deeskalacji i ponownych wysiłków w dobrej wierze na rzecz pojednania.

Stały sprawozdawca PE ds. Ukrainy Michael Gahler w debacie 7 lipca br. podkreślił, że nadanie ukraińskiej jednostce specjalnej tytułu bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii było błędem politycznym, który rani uczucia obywateli polskich i potomków innych ofiar.

– Trzeba podkreślić, że debata, która się rozpoczęła, jest bardzo potrzebna, bo do dziennikarzy, mediów, posłów Parlamentu Europejskiego i opinii międzynarodowej musi dotrzeć informacja, że UPA, Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, to organizacja zbrodnicza, która współpracowała z niemieckimi nazistami odpowiedzialnymi za zbrodnie ludobójstwa, Holocaust i mordowanie cywili – mówi europoseł PiS. – Generalnie polscy posłowie ze wszystkich frakcji prezentowali jednolite stanowisko, co jest ważne. Akurat w tej sprawie byliśmy dosyć mocno zjednoczeni. Presja na Komisję Europejską i komisarzy, a przez nich na Ukrainę musi być kontynuowana. Myślę, że wielu z nich dowiedziało się o tej sprawie po raz pierwszy.

- Reklama -

– Po decyzji prezydenta miałem bardzo wiele pytań, jak to było, jaka była skala [zbrodni – red.]. Myślę, że wielu europarlamentarzystów dowiedziało się o tej masakrze, chociaż ona pojawiała się już tutaj w różnych zapisach, m.in. w zeszłorocznym raporcie, ale widać, że nie zbudowała takiej świadomości jak ta ostatnia decyzja – mówi Andrzej Halicki.

Jak podkreśla Arkadiusz Mularczyk, w debacie na forum PE wiele było głosów mówiących o tym, że obecnie kwestie wspólnego bezpieczeństwa są ważniejsze niż historyczne kwestie między Polską a Ukrainą.

– Dlatego nasza delegacja Prawa i Sprawiedliwości od dzisiaj w każdej debacie, która będzie dotyczyła Ukrainy, będzie o tym przypominała i będzie jednoznacznie wskazywała – Komisji Europejskiej, wszystkim frakcjom w Parlamencie Europejskim, ale zwłaszcza administracji Ukrainy, prezydentowi Zełenskiemu – że z Banderą i UPA na sztandarach Ukraina do Unii Europejskiej nie wejdzie – podkreśla europoseł PiS, którego rodzina uciekła z Wołynia, ostrzeżona przed UPA przez ukraińską sąsiadkę.

Negocjacje akcesyjne Ukrainy z Unią Europejską obejmują sześć klastrów tematycznych. W czerwcu br. państwa członkowskie UE zgodziły się otworzyć pierwszy, który dotyczy kwestii podstawowych. To fundamentalne wartości i zasady, na których opiera się Unii, w tym praworządność i prawa podstawowe, funkcjonowanie instytucji demokratycznych, reformy administracji publicznej czy też kryteria ekonomiczne.

– Można więc powiedzieć, że ten klaster jest kluczowy z punktu widzenia tego sporu. Bez wypełnienia warunków nie będzie on zamknięty, a bez tego nie będą otwarte następne klastry – podkreśla Andrzej Halicki. – Jest to ostrzeżenie na poziomie europejskim, a więc całej Wspólnoty, Parlamentu: jeżeli chcecie wybierać swoją przyszłość, musicie szanować wspólne zasady, a te dotyczą zakazu gloryfikacji osób, formacji, ideologii, które powstały po to, żeby dyskryminować jakiekolwiek mniejszości.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Wydatki na obronność przyczynią się do rozwoju polskich innowacji. Dużą rolę mogą odegrać start-upy

W 2026 roku na obronność przeznaczono z budżetu 200,1 mld zł, co stanowi 4,81 proc. PKB. Rekordowe środki powinny się przełożyć na rozwój polskiego przemysłu, choć pod pewnymi warunkami.

Nowe obowiązki firm w walce z mobbingiem. Zmieniają się zasady ochrony pracowników

5 listopada br. wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, a wraz z nią zmiany dotyczące przeciwdziałania mobbingowi oraz nierównego traktowania w miejscu pracy.

Banki przygotowują się na rozwój agentów AI. Wymaga to dużych zmian technologicznych

Do 2030 roku może nastąpić znaczący rozwój agentowej sztucznej inteligencji – ocenia 81 proc. przedstawicieli branży finansowej badanych przez Centrum Finansów Alternatywnych Cambridge (CCAF).

Małopolska szuka nowych impulsów wzrostu. Chce mocniej rozwijać technologie dronowe i dual-use

W 2026 roku budżet Małopolski jest rekordowo wysoki i wynosi ponad 4 mld zł. Z tego prawie 1,8 mld zł przeznaczono na inwestycje, a więc o 30 proc. więcej niż rok wcześniej.

Gdzie się podziały polskie smaki? Wojciech Gąssowski ubolewa nad upadkiem tradycyjnej kuchni w restauracjach

Artysta jest miłośnikiem tradycyjnej polskiej kuchni, ale jak zauważa, w restauracyjnym menu coraz trudniej znaleźć chociażby zupę ogórkową czy krupnik.

Karolina Pilarczyk: Wiele osób częściej robi badania techniczne auta niż badania swojego organizmu. Zamiast plotkować, rozmawiajmy o zdrowiu

– Czasem jedna rozmowa, przypomnienie o badaniu czy przełamanie bariery strachu i wstydu mogą się stać pierwszym krokiem do uratowania czyjegoś życia – uważa Karolina Pilarczyk.

Paweł Szałamacha: System finansowy przygotowany na ataki na czwórkę z plusem. Długotrwała presja może ujawnić słabości

Polski system finansowy jest dobrze przygotowany na ataki, ale długotrwałe i powtarzające się działania mogą prowadzić do zakłóceń – ocenia Paweł Szałamacha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę dla młodych pracowników. Przekwalifikowanie stanie się codziennością rynku pracy

Sztuczna inteligencja przejmuje część prostych zadań, od których młodzi pracownicy zaczynali karierę w korporacjach. Jak ocenia prof. Jacek Męcina z Uniwersytetu Warszawskiego, oznacza to wyższe wymagania już na etapie rekrutacji.

Unia Europejska intensyfikuje dialog z Chinami. Rozmawia nie tylko o nierównościach w handlu, ale i relacjach z Rosją

Pod koniec października br. delegacja Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego (INTA) udała się z kolejną wizytą do Chin, podczas której omówiono m.in. kwestie nierównowagi handlowej między UE a Chinami i obawy dotyczące dostępu do rynków.

Mieszkania pod klucz mogą się stać nowym standardem. Deweloperzy coraz uważniej przyglądają się potrzebom mieszkańców

Polacy najczęściej kupują nowe mieszkania w stanie deweloperskim i wykańczają je we własnym zakresie, choć oznacza to zwykle dodatkowe koszty, czas i konieczność organizacji prac.

Bronisław Komorowski: Zrobiła się moda na kryzysy i depresje. Po prostu trzeba rozwiązywać problemy

Zdaniem byłego prezydenta nie każdy problem trzeba traktować jako kryzys i nie każda trudna sytuacja musi oznaczać porażkę.

Kampania wyborcza 2027 pod znakiem nowych technologii. AI i dezinformacja mogą wpływać na decyzje wyborców

Media społecznościowe, algorytmy i narzędzia sztucznej inteligencji coraz silniej wpływają na to, jakie informacje docierają do wyborców i w jaki sposób oceniają oni kandydujących polityków.

O TYM SIĘ MÓWI

Wydatki na obronność przyczynią się do rozwoju polskich innowacji. Dużą rolę mogą odegrać start-upy

W 2026 roku na obronność przeznaczono z budżetu 200,1 mld zł, co stanowi 4,81 proc. PKB. Rekordowe środki powinny się przełożyć na rozwój polskiego przemysłu, choć pod pewnymi warunkami.

Nowe obowiązki firm w walce z mobbingiem. Zmieniają się zasady ochrony pracowników

5 listopada br. wchodzi w życie nowelizacja Kodeksu pracy, a wraz z nią zmiany dotyczące przeciwdziałania mobbingowi oraz nierównego traktowania w miejscu pracy.

Banki przygotowują się na rozwój agentów AI. Wymaga to dużych zmian technologicznych

Do 2030 roku może nastąpić znaczący rozwój agentowej sztucznej inteligencji – ocenia 81 proc. przedstawicieli branży finansowej badanych przez Centrum Finansów Alternatywnych Cambridge (CCAF).