sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Klaudia Carlos: W „Pytaniu na śniadanie” pracuje się bardzo dobrze. Jest miła...

Klaudia Carlos: W „Pytaniu na śniadanie” pracuje się bardzo dobrze. Jest miła atmosfera i czujemy wsparcie z każdej strony

Data publikacji:

Wyniki oglądalności nie pozostawiają złudzeń i od kilku miesięcy wiadomo, że nowa odsłona „Pytania na śniadanie” z innymi parami prowadzących nie cieszy się popularnością wśród widzów. W godzinach porannych znacznie chętniej wybierają oni bowiem „Dzień Dobry TVN”. Twórcy związani ze śniadaniowym projektem publicznego nadawcy dwoją się więc i troją, by przyciągnąć przed ekrany jak najwięcej osób. Teraz między innymi postanowili wyjść z czterech ścian w plener i realizować program z letniego studia. Klaudia Carlos i Robert El Gendy mają nadzieję, że okaże się to strzałem w dziesiątkę. Atrakcją dla widzów mają być także wyjazdowe wydania. W osiem kolejnych niedziel kamera „Pytania na śniadanie” dotrze do urokliwych zakątków naszego kraju.

Letnie studio „Pytania na śniadanie” zaaranżowane jest w stylu boho. Są plecione kosze, huśtawki, gliniane donice i różne gatunki kwiatów. Jest też plenerowa kuchnia i „pytaniobus”, który zabiera widzów w lifestylowe podróże. Gospodarze programu podkreślają, że cieszą się z tej zmiany.

– W wakacje każdego dnia będzie „Pytanie na śniadanie”, bardzo się cieszymy, że możemy być z państwem od godziny 7.30 do 11.00, 11.30. Myślę, że jest wiele atrakcji, przede wszystkim jesteśmy w przepięknym ogrodzie, gdzie jest mnóstwo kwiatów, gdzie zapachy z kuchni dochodzą do nas bardzo szybko. Ale to jest też takie miejsce, gdzie jest po prostu przestrzeń, bardzo dobra atmosfera, goście, którzy przychodzą, zachwycają się niemalże każdym elementem, nie scenografii, po prostu naszego ogrodu, letniego miejsca, w którym będziemy państwa gościć – mówi agencji Newseria Lifestyle Klaudia Carlos.

– To jest zawsze megaradocha, kiedy możemy wyjść w ogóle w otwartą przestrzeń. Tutaj jest przede wszystkim luz dla gości, oni czują tutaj swobodę, nie czują spięcia spowodowanego tym, że są kamery i tyle ludzi. Dla nas to też jest przyjemność, dlatego że oddychamy, nie jesteśmy zamknięci. Aczkolwiek, i tu się pojawiają małe minusiki, bo pogoda bywa kapryśna, więc jak jest za gorąco, to jesteśmy trochę jak w szklarni w naszym studiu, jak jest z kolei wielki deszcz i zawieja, to chowamy się pod kocami, ale to jest też nieprzewidywalność, która wpisuje się w konwencję tego programu. On jest taki jak życie, czyli raz jest ekstremalnie, raz jest stonowanie, a to jest miejsce, gdzie można to poczuć jeszcze w większym wymiarze niż w zamkniętym studiu – dodaje Robert El Gendy.

Również Katarzyna Pakosińska jest pod wrażeniem plenerowego, wakacyjnego studia „Pytania na śniadanie”. Jej zdaniem plusem są atrakcyjne, letnie kadry, natomiast sama ma jednak pewne obawy, czy w takich warunkach będzie mogła się skupić na kwestiach merytorycznych.

– W studiu wydaje mi się, że łatwo się skoncentrować, a tu ptak przeleci, tu jakaś pszczółka, tak że może być ciekawie. Z moją energią muszę się bardzo koncentrować. Ja widzę tutaj tyle rzeczy, żeby tylko to mnie nie rozpraszało – mówi prezenterka.

Zobacz również:

Znalezienie Zwłok Zaginionego Żołnierza w DębliniePOLSKA · 22.06.2024Znalezienie Zwłok Zaginionego Żołnierza w Dęblinie

Klaudia Carlos i Robert El Gendy zostali gospodarzami nowej odsłony „Pytania na śniadanie” w styczniu i bardzo chwalą sobie nową pracę. Ich zdaniem poranny program jest niezwykle wartościowy chociażby dlatego, że dostarcza widzom wiele cennych informacji i wskazówek.

– Pracuje się bardzo dobrze, jest bardzo miła atmosfera, czujemy wsparcie z każdej strony,  od działu producenckiego, od działu charakteryzacji, od naszych wydawców, którzy każdego dnia są z nami i którzy wspólnie tworzą przecież program. Państwo widzą jedynie prezenterów, ale za kamerami jest cały dział techniczny, który nas wspiera, przynajmniej 10–15 osób tworzy ten program właśnie dla państwa, żebyśmy wspólnie mogli przeżywać każdy dzień właśnie w takim zainteresowaniu drugim człowiekiem, jego historią, bo przecież to się pojawia w naszym programie. Ale też jest sporo porad i to też z różnych dziedzin, i jest bardzo dobra kuchnia, i to też nas cieszy – mówi Klaudia Carlos.

– Ten program jest po to, żeby ludzie wstali rano, nie chcieli przełączyć kanału i dobrze rozpoczęli ten dzień i żebyśmy się uśmiechali. Generalnie nasze treści dostosowujemy do określonej godziny, czyli o 7:30 jest lajcik, jest pobudzenie, a potem jest już troszkę poważniej, a już o godzinie 10.30 razem z Klaudią czujemy się najlepiej, bo już wszyscy mamy troszeczkę rozgrzewki za sobą i tak mniej więcej to powstaje. Tydzień przed programem jest burza mózgów, jak ma powstać dany odcinek. Pracują nad tym wydawcy, podwydawcy, dziennikarze, ale przecież nie przewidzimy na przykład pogody, tego, że ktoś może zawsze nie dojechać albo tego, że czasem trzeba przedłużyć ciekawą rozmowę, a coś innego trzeba skrócić. Dlatego jest to pełny spontan – dodaje Robert El Gendy.

- Reklama -

We wrześniu „Pytanie na śniadanie” po 15 latach ma przeprowadzić się do nowej hali zdjęciowej TVP przy głównej siedzibie telewizji przy ulicy Woronicza w Warszawie. Przygotowywana jest także nowa oprawa i czołówka, a na antenie pojawią się dodatkowe cykle.

Z danych Nielsen Audience Measurement prezentowanych przez portal Wirtualnemedia.pl wynika, że w maju 2024 roku „Dzień Dobry TVN” średnio oglądało 315 tys. osób, a „Pytanie na śniadanie” –  306 tys. osób. Rok wcześniej program TVP2 śledziło 417 tys. widzów. Maj był trzecim miesiącem z kolei, kiedy poranny program telewizji publicznej stracił pozycję lidera.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.