sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Joanna Trzepiecińska i Tomasz Dedek znowu małżeństwem. Aktorzy grają parę w spektaklu...

Joanna Trzepiecińska i Tomasz Dedek znowu małżeństwem. Aktorzy grają parę w spektaklu „Jak Zabłocki na mydle”

Data publikacji:

Alutka i Jędrula, czyli duet znany z serialu „Rodzina zastępcza”, tym razem pojawia się na teatralnej scenie. W spektaklu pod tytułem: „Jak Zabłocki na mydle” Joanna Trzepiecińska i Tomasz Dedek grają parę, której trudno znaleźć wspólny język. Ich związek potrzebuje odświeżenia, bo para utonęła w codziennej rutynie, stereotypach i przyzwyczajeniach. 

„Jak Zabłocki na mydle” to komedia autorstwa Jacka Popplewella w adaptacji i reżyserii Jerzego Hutka. Spektakl Teatru Gudejko można oglądać na scenach w różnych miastach, w najbliższym czasie: w Gdańsku, w Łodzi i w Nowym Sączu.

– Sztuka „Jak Zabłocki na mydle” jest o pewnym małżeńskim qui pro quo, gdzie kobieta nie daje sobie rady w domu, a mąż nie daje sobie rady w prowadzeniu firmy. I wokół tego powstają różne śmieszne sytuacje, okraszone niespodziewanym przyjazdem ukochanej córki, która z zagranicy wraca z dużą niespodzianką. A ja gram męża gospodyni, Zabłockiego, fabrykanta od pokoleń, produkującego mydło, którego nikt nie chce kupić – mówi agencji Newseria Lifestyle Tomasz Dedek.

– To jest historia bardzo tradycyjnego małżeństwa, w którym mąż pracuje, a kobieta jest panią domu i na skutek pewnych oczekiwań życiowych wobec siebie samych postanawiają zamienić się rolami. Ja uważam, że nigdy nie jest za późno, żeby te role odwrócić, tym bardziej że teraz żyjemy w takim świecie, że one się właściwie zmieniły. Kobiety bardzo często przejmują role męskie i później wchodzą w macierzyństwo, to też ma swoje konsekwencje – mówi Joanna Trzepiecińska.

Odtwórcy głównych ról uważają, że temat poruszony przez twórców sztuki jest w dzisiejszych czasach niezwykle aktualny i dlatego też wiele osób na pewno znajdzie w niej odbicie swojej sytuacji życiowej czy też rodzinnej.

– Pewnie bywa tak, że ktoś nie daje sobie z czymś rady i mówi: wiesz co, daj sobie z tym spokój. I już nie ma tak, że tylko mężczyzna jest myśliwym, który przynosi zwierzynę do domu, jak mówi jeden z bohaterów naszej sztuki, ale też coraz częściej robią to kobiety, co mogę odczuć na własnej skórze – podkreśla Tomasz Dedek.

– Ta sztuka jest takim lustrem dla rzeczywistości ludzi. Jednak nie wskazuje ona nikogo palcem, tylko pokazuje im obraz, w którym sami siebie odnajdują, i dla nich to już może być lekarstwo. Jest bardzo dużo par, które w chwilach np. chociażby jakichś starć, kłótni mogą zobaczyć podobną sytuację na scenie i powiedzieć: o, zobacz, u nas jest tak samo. I to jest właśnie fajne – mówi Karolina Piechota.

Jej zdaniem ta sztuka powinna dać widzom do myślenia, zmusić ich do refleksji i pokazać, że wiele błędów komunikacyjnych popełniają nieświadomie, powielając utarte schematy wyniesione z domu czy z tzw. rodzinnego podwórka.

– Spektakl jest o związkach, o małżeństwie i o tym, jak zmienia się teraz świat dla kobiet i dla mężczyzn. Po prostu kobiety stają się szefowymi, stoją na czele wielkich korporacji, pokonują swoje własne bariery, a mężczyźni też muszą się odnaleźć w tym świecie. Nie jest to prosty czas dla mężczyzn, szczególnie jeżeli chodzi o emocje, uczucia i o tę zmianę. Moja postać jest żoną, która dociera do siebie, szuka siebie i dzięki tej zmianie w związku głównych bohaterów rozkwita – mówi aktorka.

- Reklama -

Kamil Pruban nie ukrywa, że lubi takie sztuki z mocnym przesłaniem, które dla widzów mogą być pewnym impulsem do podjęcia zmian w swoim życiu. Z jego obserwacji wynika, że nie trzeba bać się ryzyka, nowych wyzwań, a czasem nawet zbudowania nowej hierarchii wartości.

– Myślę, że może być to aktualne dla wielu mężczyzn, którzy żyją w poczuciu mitu macho i stanowienia o całym domu i kobiecie, która na nich czeka, gotuje obiady, a tutaj sytuacja nagle się odmienia i trzeba się w niej odnaleźć. Tak więc to mężczyzna zostaje w domu, gotuje obiady, ma się zajmować dziećmi, co ja uważam, że jest w porządku. W mojej ocenie te zmiany, które następują, są bardzo dobre, bo po prostu wreszcie przestaje obowiązywać patriarchat – uważa.

Jednak jego bohaterowi nie do końca się to wszystko podoba i ma spory problem, by odnaleźć się w nowej sytuacji.

– Mój bohater jest przyjacielem głównego bohatera. Na początku oczywiście naśmiewa się z niego, bo te zmiany następują stopniowo, a później nagle jest w takiej samej sytuacji i jadą na jednym wozie. Jak to mądrze reżyser ujął, oni przechodzą stadia przemiany i główny bohater jest już w tym finalnym, a mój jest jeszcze krok przed nim, ale bardzo się upodabniają do siebie – dodaje Kamil Pruban.

Karolina Piechota i Kamil Pruban podkreślają, że poza teatralną sceną i spektaklem „Jak Zabłocki na mydle” realizują jeszcze inne projekty zawodowe.

– Jest pewna rzecz, pewien projekt, tylko że to jest dla stacji, która raczej nie lubi mówić o tym, co robi. Poza tym dużo śpiewam, cały czas muzyka jest moją pasją i towarzyszy mi w różnych odsłonach. Teraz pracuję też z kobietami, dzielę się z nimi swoją wiedzą, terapeutyzuję głosem i pracuję nad ich głosami, więc mam dużo fajnej pracy. Ale oczywiście cały czas czekam na wymarzone role – mówi Karolina Piechota.

– W moim grafiku zawsze jest bardzo dużo rzeczy, które robię mikrofonowo, tak więc bardzo dużo nowych projektów lektorskich, dubbingowych. Proszę więc trzymać kciuki, nie mogę jeszcze mówić o pewnych rzeczach, ale jeśli się uda, to będzie to bardzo ciekawa rola – dodaje Kamil Pruban.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.