sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Ewa Minge: Są już pewne ruchy filmowców wokół trylogii „Gra w ludzi”....

Ewa Minge: Są już pewne ruchy filmowców wokół trylogii „Gra w ludzi”. Mam więc nadzieję, że doczekam się ekranizacji moich książek, bo jest to chyba marzeniem każdego pisarza

Data publikacji:

Niewykluczone, że na motywach trylogii „Gra w ludzi” wkrótce zostanie nakręcony film. Ewa Minge na razie nie chce zapeszać i mówić o szczegółach, zdradza tylko, że zostały już podjęte pewne działania w tym kierunku. Nie ukrywa też, że chciałaby zobaczyć na dużym ekranie historię, którą opisała w swoich książkach, i wierzy, że widzowie obejrzeliby tę produkcję z zapartym tchem, tak jak czytelnicy błyskawicznie pochłaniają każdą jej nowość wydawniczą.

Ewa Minge ma nadzieję, że na podstawie trylogii sygnowanej jej nazwiskiem powstanie świetny scenariusz, później reżyser dołoży swoją wizję twórczą, poskłada wszystko w całość i za jakiś czas będzie można zobaczyć w kinach imponujący efekt końcowy.

– Oczywiście marzeniem każdego autora jest zobaczyć swoją książkę, swoją literaturę na małym czy dużym ekranie. Te trzy książki są bardzo barwne, są pisane obrazem. Ja podobno pisząc, maluję i jak się to czyta, to rzeczywiście widać tę przestrzeń, widać tych ludzi, jest to bardzo obrazowe. Mam też nadzieję, że rzeczywiście zobaczymy moje książki na dużym ekranie – mówi agencji Newseria Lifestyle Ewa Minge.

Autorka zdradza, że filmowcy wykazali już swoje zainteresowanie jej powieściami i kierowali do niej zapytania w sprawie ewentualnej ekranizacji. Rozmowy trwają, ale trzeba jeszcze doprecyzować kilka kwestii.

– Pytania się pojawiały, wiem, że są ruchy wokół mojej trylogii. Myślę, że osoby decydujące o ewentualnej ekranizacji czekały na trzecią część, bo jeżeli jest to trylogia, to jednak ważne jest, jak ona się zakończy i czy rzeczywiście te dwie części, które były bestsellerami, będą miały mocny finał, a może komuś opadną skrzydła. Mam więc nadzieję, że trzecia część jest właśnie najmocniejsza i najbardziej zaskakująca – mówi projektantka mody.

Bohaterką trylogii „Gra w ludzi” jest Anna, postać wielowymiarowa i nietuzinkowa. Jej urok osobisty przyciągnął jednak niewłaściwych ludzi i duże problemy. By wziąć odwet na dawnym ukochanym, zgodziła się w końcu przyjąć od policji propozycję wniknięcia w strukturę nieformalnej międzynarodowej grupy bogatych mężczyzn, którzy wykorzystują naiwność młodych kobiet, traktując je jak pionki w swojej grze. W ten sposób wkroczyła do świata płatnego seksu i grupowych orgii. 9 stycznia na rynku ukazała się trzecia książka z tej serii, która przynosi odpowiedź na wiele istotnych pytań, m.in. czy agentce Annie uda się ostatecznie rozpracować międzynarodową siatkę handlarzy ludźmi, kto zatriumfuje w tej grze i który z bohaterów okaże się zdrajcą. Ewa Minge wierzy, że ta publikacja nie tylko zaciekawi czytelników, ale także skłoni ich do refleksji.

– W tej książce znajdziemy też odpowiedź na pytanie, dlaczego popełniamy błędy, dlaczego bardzo często dajemy się wmanewrować w różnego rodzaju kwestie uczuciowe, skąd nasze złe wybory, dlaczego potrafimy kupczyć i handlować miłością. Troszkę usprawiedliwiam osoby, które mocno szafują swoim życiem, że nie zawsze to jest ich wybór, a często są to naleciałości, historie wyniesione z rodziny czy też złe doświadczenia, które na przykład hamują nas w miłości i w pewnym momencie stwierdzamy, że nie potrafimy bądź bardzo boimy się kochać. Ta książka pokazuje, jakimi zakamarkami prowadzimy swoje życie i dlaczego tak często siedzimy właśnie w kącie przykryci pierzyną i boimy się wystawić głowę – mówi.

Projektantka podkreśla, że pisanie sprawia jej ogromną przyjemność. Z niebywałą łatwością przelewa na papier swoje myśli, skrzętnie opisuje intrygujące historie, które zrodziły się w jej wyobraźni, i umiejętnie dozuje emocje.

– Nie spodziewałam się takiego sukcesu moich książek, choć oczywiście mam świadomość lekkości mojego pióra, zawsze pisałam dobrze, to było moją mocną stroną, brałam udział w olimpiadach polonistycznych. Natomiast najbardziej zaskoczyło mnie to, że już w dniu premiery pierwszej części mój wydawca powiedział mi, że musimy robić dodruk. Jeżeli więc w dniu premiery zabrakło książek, to chyba nie ma nic bardziej przyjemnego dla autora, a jeżeli po tygodniu wydawca do mnie dzwoni i mówi, że dalej źle obliczyli i znowu muszą robić dodruk, to chyba jest to najfajniejsze – podkreśla.

- Reklama -

Ewa Minge spełnia się na wielu płaszczyznach zawodowych, jest osobą niezwykle pracowitą i kreatywną, ma wiele pomysłów i zainteresowań. Jak podkreśla, każdy projekt zawodowy jest dla niej ciekawym wyzwaniem i w jego realizację wkłada całe swoje serce.

– W moim życiu, w każdej dziedzinie, którą uprawiam, czy jest to moda, czy sztuka, czy właśnie pisanie, zależy mi na tym, żeby to trafiało do ludzi. Pieniądze w tym przypadku są kwestią absolutnie drugorzędną. Ja nie robię tego dla pieniędzy, robię to, żeby mieć przyjemność, że moje czytelniczki czerpią z moich książek przyjemność i wiedzę – dodaje.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.