sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Dieta roślinna staje się cenowo i ofertowo bardziej dostępna dla polskiego konsumenta....

Dieta roślinna staje się cenowo i ofertowo bardziej dostępna dla polskiego konsumenta. Przybywa takich produktów w sieciach handlowych

Data publikacji:

Roślinne posiłki ułożone na talerzu

Dieta roślinna, często składająca się z nowinek w postaci zamienników mięsa i nabiału, może być nieco droższa niż ta złożona z odzwierzęcych produktów. Jednak w ostatnich latach mamy do czynienia z procesem zrównywania się cen. Wpłynął na to z jednej strony dynamiczny wzrost cen mięsa i innych produktów odzwierzęcych w porównaniu do żywności roślinnej, a z drugiej strony polityka sieci handlowych stale poszerzających ofertę w tej drugiej kategorii. Dynamika tego rynku nieco wyhamowała, ale zdaniem ekspertów nie jest to zjawisko niepokojące.

– Porównanie kosztów diety mięsnej i roślinnej dla przeciętnego konsumenta jest trudne, bo obie mogą być bardzo różne. Jeśli mówimy o diecie bogatej w liczne alternatywy mięsa czy nabiału, to ona rzeczywiście może się okazać nieco droższa od tradycyjnej diety bazującej na produktach odzwierzęcych. Aczkolwiek, co ciekawe, w ostatnich latach to głównie ceny produktów odzwierzęcych wzrastały w znaczący sposób, często nawet o kilkadziesiąt procent. Świetnym przykładem jest tutaj segment alternatyw nabiału. Cena mleka wzrosła o 25 proc., natomiast cena napojów roślinnych w ostatnim roku spadła o 2 proc. – mówi agencji Newseria Biznes Maciej Otrębski, ekspert RoślinnieJemy i współzałożyciel Polskiego Związku Producentów Żywności Roślinnej.

Jak wskazują dane GUS, w okresie styczeń–listopad 2023 roku różnice we wskaźnikach inflacji produktów roślinnych i zwierzęcych nie były aż tak widoczne. Dla przykładu mięso w ostatnich 11 miesiącach podrożało o prawie 14 proc., mleko, sery i jaja – o blisko 18 proc., ryby i owoce morza – o 16,7. W tym samym czasie ceny owoców poszły w górę o 11,6 proc., a warzyw – o 19,6 proc. W przypadku tłuszczów roślinnych mieliśmy do czynienia ze wzrostem cen o blisko 8 proc., podczas gdy tłuszcze zwierzęce potaniały o 1 proc. Eksperci przyznają jednak, że ceny produktów odzwierzęcych i roślinnych, kojarzonych raczej z wyższymi cenami, stopniowo się wyrównują.

– Ceny produktów roślinnych spadły i stały się one bardziej dostępne przede wszystkim przez duże zaangażowanie sieci handlowych. Wprowadzając marki własne, niejako wierząc w ten roślinny trend i nowe potrzeby konsumentów, mocno zaangażowały się w demokratyzowanie dostępu do produktów roślinnych. A to również oznacza, że te produkty stały się nieco tańsze, bardziej widoczne w sklepach i to przyczynia się do ich popularyzacji – podkreśla ekspert.

Cena, zwłaszcza w warunkach galopującej inflacji, wciąż jest dla polskich konsumentów istotnym czynnikiem przy wyborze żywności. Chociaż badania GfK wskazują, że wybierając produkty roślinne, ponad 80 proc. klientów kieruje się aspektami zdrowotnymi.

– Fakt, że w sieciach handlowych pojawiły się łatwo dostępne produkty roślinne w cenach często już będących blisko cen produktów tradycyjnych odzwierzęcych, to jest znakomity sygnał i umożliwienie konsumentom zapoznania się z tą kategorią. Każdy z konsumentów, zwłaszcza te osoby, które po raz pierwszy stykają się z roślinną kiełbaską czy roślinnym jogurtem, podejmują jakieś ryzyko swoim portfelem. Więc im cena jest niższa, tym ryzyko niejako mniejsze. Jeśli ten produkt okaże się dobry, konsument chętnie po niego wróci, natomiast jeśli nie spełni on oczekiwań, to prawdopodobnie ten konsument zniechęci się do całej kategorii produktów roślinnych, tym bardziej że dany produkt okazał się droższy. I tutaj cena, jak się okazuje, gra dużą rolę – mówi Maciej Otrębski.

Drugi ważny trend wśród konsumentów, związany z prozdrowotnymi wyborami, to poszukiwanie produktów o wysokich wartościach odżywczych. Zauważają to producenci produktów roślinnych, którzy bardziej niż wcześniej skupiają się na poprawie jakości, smaku, tekstury i wartości odżywczych, aby przekonać konsumentów do wyboru alternatyw mięsa czy nabiału. Widoczny jest również akcent położony na promowanie ich wartości zdrowotnych, co jest kluczowym kierunkiem dla upowszechnienia roślinnego jedzenia.

Z niedawnego badania przeprowadzonego przez ProVeg we współpracy z Uniwersytetem w Kopenhadze i Uniwersytetem w Gandawie wynika, że już ponad połowa osób jedzących mięso w Europie twierdzi, że aktywnie ogranicza roczne jego spożycie (dwa lata temu było to 46 proc.). 27 proc. identyfikuje się jako fleksitarianie – o 10 pkt proc. mniej niż w 2021 roku. Średnio 28 proc. Europejczyków co najmniej raz w tygodniu spożywa co najmniej jedną roślinną alternatywę mięsa lub nabiału (21 proc. w 2021 roku), a prawie połowa deklaruje wzrost zaufania do roślinnych alternatyw w porównaniu do sytuacji sprzed dwóch lat.

– Wedle UBS globalny rynek produktów roślinnych do 2030 roku ma osiągnąć wartość 85 mld dol., więc jest jeszcze ogromna baza do wzrostu. W Polsce mówimy o tym, że rynek produktów roślinnych wart jest około 1,5 mld zł i ten wzrost był bardzo dynamiczny w poprzednich latach, to były nawet trzycyfrowe wzrosty. Obecnie wartość rynku alternatyw mięsa nieco spadła, natomiast alternatywy nabiału dalej są na trajektorii wzrostowej – podkreśla współzałożyciel Polskiego Związku Producentów Żywności Roślinnej. – Na pewno jednak możemy zauważyć pewne spowolnienie w tym ostatnim półroczu czy trzech kwartałach.

- Reklama -

Jego zdaniem nie jest to jednak zjawisko niepokojące. Wynika bowiem z rozwoju rynku i jego stabilizacji.

– Jesteśmy w takim momencie w Polsce, w którym z dużego entuzjazmu przechodzimy do codzienności roślinnej, gdzie wzrost rynku dalej będzie miał miejsce, mimo spowolnienia, natomiast nie będzie on taki skokowy jak przez ostatnie trzy–cztery lata, kiedy w pozytywnym tego słowa znaczeniu zachłysnęliśmy się produktami roślinnymi. Polacy uwielbiają próbować nowych rzeczy i to był ten czas, gdy zapoznawaliśmy się z tym roślinnym mięsem i roślinnym nabiałem. Teraz dużą rolą producentów jest zadbać o to, by konsumenci wracali do tych produktów – ocenia Maciej Otrębski.

W ostatnim czasie niepokój branży budzi propozycja Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jeszcze w poprzednim składzie, dotycząca nazewnictwa roślinnych alternatyw mięsa. Resort proponuje, za postulatami części branży mięsnej, by zakazać używania nazw odnoszących się do produktów mięsnych, np. burger, kiełbaska czy kabanos, na ich roślinnych alternatywach. Uzasadnia to ochroną interesu konsumentów – oznaczenia te mogą bowiem wprowadzać ich w błąd. Badanie przeprowadzone na zlecenie RoślinnieJemy wskazuje jednak, że 96 proc. polskich konsumentów deklaruje, że nie zdarzyło się im przez pomyłkę kupić produktu roślinnego zamiast mięsa. Jednocześnie producenci takiej żywności podkreślają, że ta regulacja utrudni im sprzedaż i będzie hamulcem dla innowacji i budowania pozycji konkurencyjnej, tym bardziej że producenci zagraniczni nie będą objęci tym zakazem.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.