sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Konsumenci coraz częściej sięgają po owoce i warzywa z mniejszą ilością pestycydów....

Konsumenci coraz częściej sięgają po owoce i warzywa z mniejszą ilością pestycydów. Sadownicy zmieniają podejście do produkcji

Data publikacji:

Sadownik zbierający jabłka w sadzie

Rośnie zainteresowanie konsumentów zdrową żywnością. Dla 57 proc. Polaków istotne jest, czy owoce nie zawierają pozostałości środków ochrony roślin i pestycydów – wskazuje badanie Indicatora przeprowadzone dla Związku Sadowników RP. To też zmienia podejście rolników i sadowników do produkcji. W odchodzeniu od rolnictwa opartego na stosowaniu dużej ilości sztucznych nawozów pomocne jest zastosowanie nowych systemów: produkcji integrowanej, ekologicznej i systemu „zero pozostałości”. – Zrównoważona produkcja owoców to konieczność – przekonuje prof. dr hab. Joanna Puławska z Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach.

– W oparciu o aktualne trendy rynkowe, ale także wymagania związane z warunkami przedstawionymi przez Komisję Europejską, istnieje pilna potrzeba, żeby produkcję sadowniczą prowadzić metodami zrównoważonymi. Trzeba analizować, obserwować to, co się dzieje w przyrodzie, jak rozwijają się choroby, szkodniki, jakie wymagania ma gleba, i stosować jak najwięcej praktyk naturalnych, a jak najmniej środków sztucznych – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

Unijna strategia Europejski Zielony Ład wprowadza wiele zmian dla rolnictwa. Zakłada  m.in. zwiększenie do 2030 roku udziału rolnictwa ekologicznego do 25 proc. wszystkich upraw w UE. Zużycie chemicznych pestycydów ma być mniejsze o 50 proc., a nawozów sztucznych o 20 proc. W Polsce zużycie substancji czynnej na hektar nie jest wysokie, w 2020 roku średnia wyniosła 2,1 kg/ha, czyli poniżej unijnej średniej (ok. 3 kg/ha).

– Zrównoważona produkcja nie jest trudna i jest możliwa do wprowadzenia. Mam głębokie przekonanie, że ona będzie także doceniana finansowo przez konsumentów, finalnych odbiorców naszych produktów – ocenia Mirosław Maliszewski.

Badanie Centrum Badań Marketingowych Indicator, przeprowadzone w ramach kampanii „Czas na zrównoważoną produkcję owoców”, wskazuje, że zdaniem 81 proc. sadowników, 80 proc. handlowców i 70 proc. respondentów indywidualnych zrównoważona produkcja owoców gwarantuje lepsze zyski i jest korzystniejszym dla klimatu sposobem produkcji rolnej. Zdecydowana większość (91 proc. sadowników, 84 proc. handlowców i 80 proc. indywidualnych) uważa, że owoce pochodzące ze integrowanej produkcji są bezpieczne, smaczne i wartościowe.

– Zrównoważona produkcja owoców to na pewno konieczność, dlatego że musimy dbać o naszą planetę, czyli m.in. też o to, jak produkujemy owoce. Poza tym konsumenci są coraz bardziej świadomi, chcą jeść zdrowe, bezpieczne dla siebie owoce, wyprodukowane w taki sposób, aby nie niszczyć środowiska naturalnego – przekonuje prof. dr hab. Joanna Puławska, kierowniczka Zakładu Ochrony Roślin w Instytucie Ogrodnictwa – Państwowym Instytucie Badawczym w Skierniewicach.

– Konsumenci, zwłaszcza po wybuchu pandemii koronawirusa, oczekują produktów stuprocentowo bezpiecznych, bez przekroczeń pozostałości środków ochrony roślin – dodaje Dawid Królikowski, sadownik, który w Błędowie, w powiecie grójeckim prowadzi gospodarstwo metodą integrowanej produkcji.

Dla ponad połowy Polaków (57 proc.) istotne jest, że owoce pochodzące z produkcji zrównoważonej nie zawierają pozostałości środków ochrony roślin oraz mają wysokie walory jakościowe (55 proc.).

Obecnie sadownicy mogą stosować jeden z trzech rodzajów zrównoważonej produkcji: IP – metodę integrowanej produkcji, „zero pozostałości” oraz produkcję ekologiczną.

– W pierwszych dwóch systemach priorytetem są metody niechemiczne. Chemiczne można stosować tylko wtedy, gdy jest uzasadniona potrzeba. W systemie „zero pozostałości” dodatkowo metody chemiczne można stosować tylko do pewnej fazy rozwojowej roślin, tak aby w owocach, które wędrują już do konsumentów, nie było żadnych pozostałości pestycydów. W produkcji ekologicznej w ogóle nie stosuje się sztucznej chemii, a tylko naturalne substancje i naturalne metody – tłumaczy prof. Joanna Puławska.

- Reklama -

Zobacz również:

Kobieta drzemiąca w łóżku wczesnym rankiemPOLSKA · 20.12.2023Poranne drzemki nie mają negatywnego wpływu na sen i funkcjonowanie w ciągu dnia. Dosypianie rano jest częste zwłaszcza u ludzi młodych

Rośnie liczba rolników zainteresowanych prowadzeniem upraw w systemie IP, w dużej mierze ze względu na dopłaty. Za realizację ekoschematu mogą uzyskać dopłatę w wysokości 249 euro/ha. W tym systemie chemiczne środki ochrony roślin są zastępowane metodami biologicznymi lub pochodzenia roślinnego i o działaniu mechanicznym, np. olejami roślinnymi.

– Integrowana produkcja to wiele korzyści, m.in. wzrost aktywności organizmów pożytecznych, ograniczenie pewnej liczby zabiegów, oczywiście poszanowanie środowiska naturalnego, możliwość certyfikacji produkcji, dzięki czemu możemy uzyskać po części większe ceny za swoje produkty. Dodatkowo produkt jest w pełni identyfikowalny – wymienia Dawid Królikowski.

– Osiągnięcie „zero pozostałości” nie jest łatwe, ale jest możliwe. W tym systemie produkowane są np. jabłka oznakowane znakiem Amela, w których nie ma żadnych pozostałości pestycydów. Natomiast nie jest to łatwa produkcja, dlatego że cała produkcja rolnicza zależy od wielu czynników, na które człowiek nie ma wpływu – tłumaczy prof. Joanna Puławska.

Jak przekonują eksperci, odejście od dużej ilości nawozów nie musi oznaczać dla rolników wyższych kosztów.

– Dzięki świadomemu zastosowaniu produktów, wyprzedzaniu pewnych zagrożeń oraz stałemu monitoringowi szkodników oraz chorób możemy pominąć pewne zabiegi, które wcześniej wykonywaliśmy na oko. A ograniczenie pewnej liczby zabiegów przynosi nam korzyści ekonomiczne – ocenia Dawid Królikowski.

Związek Sadowników RP już od roku prowadzi kampanię informacyjno-edukacyjną „Czas na zrównoważoną produkcję owoców” skierowaną do polskich, ale też niemieckich i austriackich producentów owoców.

– Podstawowym celem kampanii jest przyswojenie sadownikom możliwości stosowania integrowanych metod produkcji, jak integrowana produkcja owoców, produkcja „zero pozostałości” czy produkcja ekologiczna. Chcemy pokazać zalety z tego tytułu i możliwości ich wdrożenia przy niewygórowanych nakładach finansowych. Kampania ma też na celu przekonanie handlowców i konsumentów, że warto sięgać po produkty wykorzystujące te metody produkcji – mówi Mirosław Maliszewski.

Elementem kampanii jest opracowany przez zespół ekspertów poradnik produkcji owoców w systemach integrowanej produkcji, zero pozostałości i produkcji ekologicznej. Znajdują się tam informacje na temat produkcji, materiału nasadzeniowego, nawożenia, zabiegów ochrony roślin i zbioru.

– Sadownictwo będzie musiało współtworzyć rolnictwo zrównoważone środowiskowo, bez jego chemicznej degradacji. I nie są to tylko fanaberie unijnych urzędników, ale są to oczekiwania społeczeństw w większości krajów świata. Chcąc więc sprzedawać do nich, musimy spełnić ich wymagania. Czasy konkurowania tylko ceną i wygrywania dzięki niej szybko mijają. Tańszą produkcję ma i będzie miała Ukraina, Turcja, Iran, Mołdawia i pod tym względem jesteśmy skazani na porażkę. Wygrać możemy innymi parametrami, cechami wewnętrznymi owoców, w tym ograniczoną zawartością pestycydów, produkcją zero pozostałości i choćby ekologiczną. To ostatni dzwonek, aby sadownicy to zrozumieli, i ostatni moment na wprowadzanie zmian w naszej produkcji – czytamy we wstępie do poradnika. 

Dane z ekspertyzy Instytutu Ogrodnictwa – PIB w Skierniewicach wskazują, że uprawy sadownicze województwa mazowieckiego pochłaniają w ciągu roku ponad 460 tys. t węgla z atmosfery, co równoważy emisję 1,3 mln samochodów osobowych rocznie. Sady są więc istotne dla ograniczania śladu węglowego.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.