Tag:protest głodowy
Polska
Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień
W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.
Najnowsze wiadomości
Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej
Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.
Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień
W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.
Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?
Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.
Przeczytaj koniecznie
Wyprzedzał i wjechał prosto pod busa. Dwóch mężczyzn zginęło na ulicy Chwaszczyńskiej w Gdyni
Niedzielny wieczór, ruchliwa ulica Chwaszczyńska i manewr, który skończył się tragedią. Toyota podczas wyprzedzania zjechała na przeciwległy pas i zderzyła się czołowo z fordem. Zginęło dwóch mężczyzn w wieku 37 i 40 lat. Sprawdzamy, co wiadomo o wypadku i dlaczego wyprzedzanie wciąż jest jednym z najgroźniejszych manewrów na polskich drogach.
Zrezygnowała z pracy, by opiekować się babcią z demencją. „Niewidzialni” opiekunowie dźwigają ciężar, o którym się nie mówi
Setki tysięcy Polaków samodzielnie opiekują się bliskimi z demencją, często kosztem pracy, zdrowia i własnego życia. Bohaterki reportażu Interii opowiadają o dwóch różnych drogach: opiece w domu i decyzji o ośrodku. Psychologowie tłumaczą, dlaczego żadnej z nich nie wolno oceniać.









