piątek, 16 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Polki mają duży problem z akceptacją swojego wyglądu. Często próbują podnieść poczucie...

Polki mają duży problem z akceptacją swojego wyglądu. Często próbują podnieść poczucie własnej wartości za pomocą inwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej czy operacji plastycznych

Data publikacji:

Zabieg medycyny estetycznej w gabinecie kosmetologicznym

– Antidotum na kompleksy nie mogą być zbyt inwazyjne zabiegi medycyny estetycznej czy nawet operacje plastyczne, bo one w żadnym wypadku nie wyleczą kompleksów – uważa dr Franciszek Strzałkowski, właściciel jednej z klinik w Warszawie. Jego zdaniem, zanim pacjentka zdecyduje się na poprawianie swojej urody, a nawet wręcz drastyczne zmiany w wyglądzie, najpierw powinna spróbować pokonać swoje słabości, popracować nad samoakceptacją i podnieść poczucie własnej wartości. Dopiero wówczas może pomyśleć o jakichś zabiegach, najlepiej pielęgnacyjnych, wygładzających czy też rewitalizujących skórę.

Właściciel Kliniki Strzałkowski jest pomysłodawcą akcji HASHlubiesiebie, której celem jest uświadamianie Polkom, że zadbany wygląd, a także zdrowa i promienna skóra to wspaniałe dopełnienie kobiecości, ale nie w tym tkwi ich wartość. Największe piękno jest bowiem w nich samych, nie tylko w ich walorach, ale i niedoskonałościach. Ambasadorkami projektu są m.in. Agnieszka Więdłocha, Marta Lech-Maciejewska, Ewa Kasprzyk, Dorota Williams, Lidia Popiel i Adrianna Palka.

– Samoakceptacja jest sporym problemem u nas w społeczeństwie. Patrząc na Europę, najmniej akceptują siebie właśnie Polki. Widzę to również u mnie w codziennym kontakcie z pacjentkami. Dlatego też m.in. pacjentki przychodzą do mnie, żeby tę swoją samoakceptację poprawić. To oczywiście w jakimś stopniu pomaga, natomiast nie jest to remedium na cały problem. Natomiast, jeśli zaczniemy siebie lubić i akceptować, to wiele problemów naprawdę może zniknąć – mówi agencji Newseria Lifestyle dr Franciszek Strzałkowski z Kliniki Strzałkowski.

Z jego obserwacji wynika, że niektóre kobiety za wszelką cenę dążą do wypatrzonego gdzieś w mediach czy w internecie ideału i wręcz wpadają w błędne koło. Nie poprzestają na jednym zabiegu, bo kiedy uda im się skorygować jeden defekt, to za chwilę i tak w swoim wyglądzie znajdą kolejną wadę. Ekspert zaleca więc umiar. Jego zdaniem warto kilka razy się zastanowić nad tym, czy rzeczywiście koniecznie coś trzeba poprawić skalpelem, czy może tylko postawić na odpowiednią pielęgnację.

– Widzę przesadne dążenie do doskonałości czy do poprawiania siebie, ale jak najbardziej rolą lekarza jest to, żeby w momencie, kiedy pacjent już za dużo chce, wytłumaczyć mu to i odmówić takiego zabiegu. Ja zawsze mówię, że sukces w medycynie estetycznej można uzyskać wtedy, kiedy spotka się dwóch ludzi: rozsądny lekarz z rozsądnym pacjentem – mówi.

Często bywa tak, że pod płaszczykiem nadmiernej pielęgnacji i chęci przetestowania różnych zabiegów, zarówno tych mniej, jak i bardziej inwazyjnych, kryje się walka z kompleksami i brak akceptacji swojego wyglądu. Zdaniem lekarzy granica jest bardzo cienka i łatwo się zatracić.

– Granica pomiędzy takimi zabiegami, gdzie chcemy po prostu bardziej polubić siebie, coś delikatnie sobie poprawić czy uzyskać wygląd, który był przed kilkoma laty, a takim nadmiernym, kompulsywnym wykonywaniem zabiegów jest bardzo wyraźna. Jeżeli my wykonamy zabiegi, które sprawią, że kompletnie stracimy wyraz twarzy, który mieliśmy od lat, i kompletnie się zmienimy, to jest właśnie ten moment, gdy już jest za późno. Nigdy nie powinno do tego dojść. Nie możemy zmieniać swoich naturalnych rysów twarzy – mówi dr Franciszek Strzałkowski.

Jeśli więc pacjentka nie zna umiaru, to są przypadki, kiedy lekarz medycyny estetycznej musi powiedzieć stop.

– Są zabiegi, których lekarz oczywiście powinien odmówić pacjentce. My nie jesteśmy sprzedawcami, nie jesteśmy usługą samą w sobie, że ktoś przychodzi i bierze to, co chce. My jesteśmy lekarzami i przede wszystkim powinniśmy się kierować zdrowiem i dobrem pacjenta. To na nas spoczywa odpowiedzialność, żeby dobierać zabiegi dla pacjentów według wskazań, żeby im nie zrobić krzywdy i żeby były bezpieczne – mówi właściciel Kliniki Strzałkowski.

- Reklama -

Zauważa też, że ostatnio coraz popularniejszee stają się też wyjazdy na operacje plastyczne czy inne skomplikowane zabiegi medycyny estetycznej do Turcji.

– W Turcji są superlekarze. Ja przez 10 lat pracowałem w Niemczech i tam było bardzo dużo lekarzy pochodzenia tureckiego, wyszkolonych przez niemieckie szpitale. Oni mają dużą wiedzę i na pewno oferują fajne zabiegi, konkurencyjne cenowo z naszym rynkiem. Zresztą Turcja jako państwo bardzo mocno reklamuje się poprzez turystykę medyczną – mówi dr Franciszek Strzałkowski.

Jednak choć polscy specjaliści bardzo dobrze oceniają umiejętności swoich kolegów po fachu z innych krajów, to jednak w tym przypadku zalecają ostrożność.

– Ja jestem takim wyjazdom przeciwny, bo pomyślcie sobie, co się stanie, jeśli po takim zabiegu będą jakieś komplikacje. Nawet najlepszy chirurg ma jakieś komplikacje i co wtedy? Znowu kilka godzin lecimy do Turcji, bo mamy jakiś ropień czy infekcję? Łączy się to z dużą niedogodnością. Uważam więc, że poważny zabieg powinniśmy wykonywać w miejscu, gdzie mieszkamy, żeby mieć stałą łączność z lekarzem – mówi ekspert.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.