sobota, 10 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Dwanaście godzin na linie nad przepaścią. Dramatyczna akcja ratowania Polaków na Mont...

Dwanaście godzin na linie nad przepaścią. Dramatyczna akcja ratowania Polaków na Mont Blanc

Data publikacji:

Dwanaście godzin na linie nad przepaścią. Dramatyczna akcja ratowania Polaków na Mont Blanc
Do dramatycznej akcji doszło na wysokości około 4 tysięcy metrów w masywie Mont Blanc (zdjęcie ilustracyjne)

Noc w deszczu i przenikliwym zimnie, kilkaset metrów powietrza pod nogami i lina, od której zależało wszystko. Tak wyglądało kilkanaście godzin z życia 20-letniego polskiego alpinisty, który utknął na granitowej iglicy Dente del Gigante w masywie Mont Blanc. Tuż obok, przypięta do skały, czekała jego 24-letnia partnerka wspinaczkowa. Nie była w stanie mu pomóc, ale to właśnie ona zaalarmowała służby i podała ratownikom dokładną lokalizację. Włoskie media relacjonujące akcję nie mają wątpliwości, że od tragedii dzieliły obydwoje dosłownie minuty.

★ Najważniejsze informacje

  • 🧗 20-letni Polak przez 12 godzin wisiał na napiętej linie na iglicy Dente del Gigante (Ząb Olbrzyma), na wysokości około 4 tysięcy metrów.
  • 🆘 Alarm podniosła jego 24-letnia partnerka, która przypięta do skały przetrwała noc około 40 metrów poniżej wierzchołka.
  • 🌧️ Po zmroku śmigłowiec nie mógł wystartować przez załamanie pogody, więc włoscy ratownicy o świcie ruszyli po Polaków pieszo, korzystając ze specjalnie uruchomionej kolejki linowej.
  • 🚁 Alpinistę uratował francuski śmigłowiec z Chamonix, który wykorzystał trwające ledwie chwilę przejaśnienie. „Minuta dłużej i dotarcie do niego byłoby już niemożliwe” przyznał jeden z ratowników.
  • 🏥 Mężczyzna trafił do szpitala, jego stan nie budzi obaw. Wycieńczona Polka odmówiła hospitalizacji.

Noc na Zębie Olbrzyma

Dente del Gigante, czyli Ząb Olbrzyma, to jedna z najbardziej charakterystycznych granitowych iglic w całych Alpach. Wystający ponad grań samotny palec skały od lat przyciąga wspinaczy z całego świata. To właśnie tam, w nocy ze środy na czwartek, rozegrał się dramat dwojga młodych Polaków. Jak relacjonuje włoska agencja Ansa, 20-letni wspinacz zawisł na napiętej linie i nie był w stanie ani zjechać niżej, ani podciągnąć się z powrotem na skałę.

W takiej pozycji, w deszczu i przenikliwym chłodzie, spędził około 12 godzin. Włoskie media piszą wprost, że przeżył jeden z najgorszych koszmarów, jaki może spotkać człowieka w górach. Jego partnerka, przypięta do ściany około 40 metrów poniżej wierzchołka, mogła jedynie czekać. To ona zadzwoniła na numer alarmowy w Aoście i precyzyjnie wskazała ratownikom, gdzie znajduje się dwójka wspinaczy.

Pogoda uziemiła śmigłowce. Ratownicy ruszyli pieszo

Standardowo w takiej sytuacji w powietrze natychmiast wzbija się śmigłowiec. Tym razem załamanie pogody i zapadający zmrok sprawiły, że maszyna nie mogła wystartować. Włoscy ratownicy czekali do świtu, a potem wjechali w górę kolejką linową, uruchomioną specjalnie na potrzeby akcji. Dalej mogli liczyć już tylko na własne nogi i ręce. W zespole znaleźli się ratownicy pogotowia górskiego Doliny Aosty oraz żołnierze ratownictwa górskiego Gwardii Finansowej.

W ciągu dnia nad masywem pojawiło się krótkie przejaśnienie. Tę szansę błyskawicznie wykorzystali Francuzi. Śmigłowiec żandarmerii wysokogórskiej z Chamonix dotarł do wiszącego na linie alpinisty i podjął go na pokład. „Dzięki trwającemu zaledwie kilka chwil przejaśnieniu francuscy koledzy zdołali wystartować śmigłowcem i uratować alpinistę. Minuta dłużej i dotarcie do niego byłoby już niemożliwe” powiedział cytowany przez agencję Ansa włoski ratownik.

Etap akcjiCo się wydarzyło
Środa, wieczór20-latek zawisa na linie na Dente del Gigante, partnerka wzywa pomoc, pogoda uziemia śmigłowce
Noc ze środy na czwartekwspinacze spędzają kilkanaście godzin w deszczu i zimnie na wysokości około 4 tysięcy metrów
Czwartek, świtwłoscy ratownicy wjeżdżają kolejką linową i rozpoczynają wspinaczkę w stronę Polaków
Czwartek, dzieńfrancuski śmigłowiec z Chamonix w czasie krótkiego przejaśnienia podejmuje alpinistę z liny
Czwartek, po około 2 godzinachpiesza ekipa dociera do 24-latki, kobieta odmawia przewiezienia do szpitala

Szczęśliwy finał w ostatniej chwili

Uratowany Polak został przetransportowany do szpitala. Jak przekazały włoskie służby, jego stan nie budzi niepokoju, co po 12 godzinach wiszenia w deszczu i chłodzie można uznać za małe szczęście w nieszczęściu. Jego partnerka musiała poczekać na pomoc jeszcze około dwóch godzin, aż dotarła do niej piesza ekipa ratunkowa. Kobieta była wycieńczona, ale w na tyle dobrej formie, że odmówiła przewiezienia do szpitala.

Nagrania z akcji obiegły włoskie media i robią ogromne wrażenie. Historia dwojga młodych Polaków to kolejne przypomnienie, że jesień w wysokich górach bywa bezlitosna. Pogoda potrafi załamać się w kilkadziesiąt minut, a wtedy nawet doskonale wyszkolone ekipy ratunkowe mogą mieć związane ręce. Tym razem wszystko skończyło się dobrze, choć, jak przyznają sami ratownicy, o włos.

Najczęstsze pytania

Czym jest Dente del Gigante?

To granitowa iglica w masywie Mont Blanc o wysokości 4013 metrów, której nazwa oznacza Ząb Olbrzyma. Charakterystyczna, samotnie wystająca ponad grań turnia leży po włoskiej stronie masywu i jest jednym z najpopularniejszych celów wspinaczkowych w rejonie Courmayeur.

Jak wezwać pomoc w Alpach?

- Reklama -

W całej Unii Europejskiej działa numer alarmowy 112, który łączy z lokalnymi służbami, także ratownictwem górskim. Kluczowe jest podanie możliwie dokładnej lokalizacji, liczby poszkodowanych i ich stanu. Warto mieć w telefonie aplikację pokazującą współrzędne GPS i oszczędzać baterię do czasu przybycia pomocy.

Czy jesienią wspinaczka w Alpach jest bezpieczna?

Jesień to w wysokich górach okres bardzo zdradliwy. Dni są krótkie, pogoda zmienia się gwałtownie, a na wysokości czterech tysięcy metrów deszcz w dolinach oznacza często śnieg, lód i temperatury poniżej zera. Wspinacze powinni mieć zapas ciepłej odzieży, sprawdzoną prognozę i plan odwrotu na wypadek załamania warunków.

NAJNOWSZE INFORMACJE

Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z S10

Policja ze Stargardu opublikowała nagranie z wnętrza BMW, które na S10 pod Kobylanką rozpędziło się do ponad 270 km/h i wbiło w tył toyoty. Zginął 70-letni kierowca. Za kierownicą siedział 43-latek, a jazdę nagrywał pasażer, który miał go dopingować. Obaj trafili do aresztu.

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.

Parasol stanie się obowiązkowym dodatkiem. Pogoda na weekend bez złudzeń, jesień rozkręca się na dobre

Weekend 10-11 października upłynie pod znakiem typowo jesiennej aury. IMGW zapowiada duże zachmurzenie, przelotne opady w całym kraju i maksymalnie 13-15 stopni, a porywisty wiatr sprawi, że odczuwalnie będzie jeszcze chłodniej.

Huk zrywał ludzi na równe nogi. Z domu w Miłkowie-Kolonii zostały gruzy, pod nimi strażacy znaleźli ciało 75-latka

Potężna eksplozja doszczętnie zniszczyła dom jednorodzinny w Miłkowie-Kolonii na Lubelszczyźnie. Po kilku godzinach przeszukiwania gruzowiska strażacy odnaleźli ciało 75-letniego mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują na wybuch gazu.

Na okładkach jej książek jest tylko jedno zdanie. Anne Carson z literackim Noblem, wiadomość zastała ją na Islandii

Literacka Nagroda Nobla 2026 trafiła do Anne Carson. Kanadyjska poetka i filolożka klasyczna została doceniona za twórczość, która w dialogu z antykiem tworzy zupełnie nowe formy literackie. Wiadomość o nagrodzie zastała ją na Islandii.

Plotki o „krwawym piątku” sparaliżowały szkoły. Policja po nocnej weryfikacji: nic nie wskazuje, by wyzwanie istniało

Po dwóch atakach w szkołach w sieci wybuchła panika wokół rzekomego internetowego wyzwania. Policja po całonocnej weryfikacji uspokaja, że nic nie wskazuje na jego istnienie, ale przy placówkach pojawiły się patrole, a część szkół na Mazowszu jest dziś zamknięta.

Coraz większe ekonomiczne skutki bliskowschodniego konfliktu. Europosłowie żądają pilnego wsparcia dla krajów arabskich

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w kluczowe szlaki dostaw ropy i transportu towarów do Europy. Zakłócenia obejmują cieśninę Ormuz, infrastrukturę przesyłową w Arabii Saudyjskiej oraz żeglugę przez Morze Czerwone.

Zakażenie RSV i pneumokokami w tym samym czasie śmiertelnym zagrożeniem dla seniorów. Mogą się chronić dzięki szczepieniom

W sezonie infekcyjnym jednocześnie krążą wirusy grypy, RSV czy SARS-CoV-2. Do tego dochodzą pneumokoki, które przy osłabieniu organizmu mogą działać bardziej inwazyjnie.

Ekosystem start-upów w Polsce się rozwija, ale potrzebuje kolejnego impulsu. Kluczowe finansowanie i globalna ekspansja

Polski ekosystem start-upów i scale-upów stale się rozwija, chociaż nadal pozostaje poniżej średniego unijnego poziomu.

Polska franczyza fitness buduje regionalną potęgę. Sieć Xtreme Fitness Gyms otwiera dwusetny klub i wchodzi na rynki zagraniczne

W 2025 roku europejska branża fitness liczyła 75,5 mln członków, o 5,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie liczba siłowni wzrosła do ok. 65,7 tys., głównie dzięki ekspansji dużych sieci – wynika z raportu Deloitte’a i EuropeActive.

Sylwia Chutnik: Bez stabilizacji finansowej czujemy się wiecznie w potrzasku. Mój zawód to nieustanne czekanie na przelew

Pisarze Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz podkreślają, że pieniądze to coś znacznie więcej niż tylko liczby na koncie. Finansowa niezależność to fundament, bez którego trudno żyć na własnych zasadach.

O TYM SIĘ MÓWI

Licznik pokazywał 270 km/h, pasażer dopingował kierowcę. Policja publikuje wstrząsające nagranie z S10

Policja ze Stargardu opublikowała nagranie z wnętrza BMW, które na S10 pod Kobylanką rozpędziło się do ponad 270 km/h i wbiło w tył toyoty. Zginął 70-letni kierowca. Za kierownicą siedział 43-latek, a jazdę nagrywał pasażer, który miał go dopingować. Obaj trafili do aresztu.

Zamówił laserowy pistolet do żywopłotu, dostał zabawkę na wodę. Tysiące Polaków nabrało się na sklepy widmo

Tysiące klientów skuszonych reklamami w mediach społecznościowych zamówiło produkty, które okazały się bezwartościowymi podróbkami. Paczki wysyłane są spod Wrocławia, a proceder trwa nieprzerwanie od końca 2024 roku. Podpowiadamy, jak rozpoznać sklep widmo.

Po godzinie 22 alkoholu nie kupisz już w sklepie ani na stacji. Nocna prohibicja obejmie całą Polskę

Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22 a 6, całkowity zakaz reklamy, także piwa, oraz obowiązkowa kontrola wieku kupujących. Nowe przepisy mają objąć całą Polskę od 1 stycznia 2027 roku. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.