sobota, 17 października, 2026
Godzinnik.pl Polska Europejczycy są bardziej skłonni do pomocy uchodźcom z Ukrainy niż tym z...

Europejczycy są bardziej skłonni do pomocy uchodźcom z Ukrainy niż tym z Syrii czy Somalii. U podstaw mogą leżeć różnice i podobieństwa kulturowe

Data publikacji:

Uchodźcy z walizkami na dworcu kolejowym

Brytyjscy naukowcy zbadali, jak ludzie w Wielkiej Brytanii i na Malcie postrzegają osoby ubiegające się o azyl, pochodzące z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Przeanalizowali odpowiedzi pod kątem pozytywnych i negatywnych emocji, postrzeganego zagrożenia, uprzedzeń i postaw wobec pomagania im. Okazało się, że mieszkańcy Starego Kontynentu są bardziej skłonni do pomocy uciekającym przed wojną Ukraińcom niż mieszkańcom Syrii lub Somalii. Zdaniem badaczy taka postawa może być skutkiem różnic i podobieństw kulturowych. – Ukraińcy to w większości biali chrześcijanie, w odróżnieniu od Syryjczyków i Somalijczyków, mogą więc być postrzegani jako bardziej podobni do nas – ocenia dr Sharon Xuereb, psycholożka z The Open University w Wielkiej Brytanii.

Badanie zostało przeprowadzone na 287 dorosłych uczestnikach. Uzupełniali oni kwestionariusz internetowy bez konieczności podawania nazwiska. Około połowy uczestników pochodziły z Wielkiej Brytanii, a druga połowa z Malty, na którą trafia wiele osób ubiegających się o azyl. Każdego z uczestników poproszono o to, aby odniósł się do uchodźców z Ukrainy, Syrii lub Somalii.

– Spytałam uczestników o to, w jakim stopniu czują się uprzedzeni wobec osób ubiegających się o azyl i w jakim stopniu uważają je za źródło zagrożenia. Spytałam ich również o uczucia – czy doświadczają pozytywnych uczuć, takich jak współczucie, czy negatywnych, na przykład gniew, wobec ubiegających się o azyl, a także o ich podejście do pomagania, na przykład o to, czy te osoby powinny otrzymywać pomoc w kształceniu – wyjaśnia w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje dr Sharon Xuereb.

W obydwu krajach konsekwentnie wyodrębniały się dwie grupy z poddawanych analizie trzech krajów pochodzenia: Ukraińcy otrzymali bardziej pozytywną odpowiedź, podczas gdy Syryjczycy i Somalijczycy byli postrzegani podobnie, choć mniej przychylnie niż Ukraińcy.

– Ukraińców widziano inaczej, w bardziej pozytywnym świetle niż Syryjczyków i Somalijczyków. Uczestnicy wyrażali więcej negatywnych i mniej pozytywnych uczuć, większe uprzedzenia i bardziej negatywne nastawienie do pomocy Syryjczykom i Somalijczykom w porównaniu do Ukraińców – komentuje ekspertka z The Open University w Wielkiej Brytanii.

Okazało się, że Brytyjczycy są mniej pozytywnie nastawieni zarówno do migrantów zarobkowych, jak i osób ubiegających się o azyl, którzy nie są rasy białej i postrzegają ich jako bardziej odległych kulturowo. Biali Europejczycy ubiegający się o azyl są postrzegani w bardziej pozytywnym i życzliwym świetle niż osoby spoza Europy. Mimo że Syria może być kulturowo bardziej zbliżona do Malty, z uwagi na usytuowanie w basenie Morza Śródziemnego, to i tak maltańscy uczestnicy badania wyrażali bardziej negatywne postrzeganie Syryjczyków niż Ukraińców. Uczestnicy badania pochodzący z Malty zgłosili więcej negatywnych emocji, postrzeganych zagrożeń i uprzedzeń niż uczestnicy z Wielkiej Brytanii.

– Nie było różnic między grupami w kwestii postrzegania jako zagrożenie osób ubiegających się o azyl. Wszystkie trzy grupy były postrzegane podobnie pod tym względem. Badanie wskazało również, że uczucia ludzi i stopień odczuwanego zagrożenia mają wpływ na ich uprzedzenia wobec ubiegających się o azyl, co z kolei wpływa na to, czy chcą im pomagać – mówi badaczka.

Naukowcy nie pytali uczestników badania, z czego wynika to zróżnicowane podejście. Zdaniem dr Sharon Xuereb wpływ na postrzeganie uchodźców przez Europejczyków mogą mieć kwestie podobieństw kulturowych. Wyniki rozpatrywane w kontekście teorii tożsamości społecznej sugerują, że biała tożsamość europejska i prawdopodobnie tożsamość dziedzictwa chrześcijańskiego są tutaj najistotniejsze.

– Myślę, że chodzi o postrzeganie ich jako innych. Oprócz tego są uprzedzenia wobec ludności muzułmańskiej. Na przykład badania innych autorów wskazały, że muzułmanie mogą być widziani jako podlegający indoktrynacji religijnej i kojarzeni z terroryzmem ze względu na ich wygląd, co w dużo mniejszym stopniu ma zastosowanie do uchodźców z Ukrainy – wskazuje badaczka z The Open University.

- Reklama -

Druga kwestia, która może mieć wpływ na postrzeganie uchodźców, to polityka rządów. Tu jednak zależność może być odwrotna.

– Byliśmy w większym stopniu politycznie nakłaniani do pomocy Ukraińcom niż innym uchodźcom. Oczywiście politycy nie narzucają praw tak po prostu, ale tworzą przepisy i wytyczne, które według nich spotkają się z akceptacją społeczeństwa. Myślę więc, że bardziej przychylne nastawienie społeczeństwa do Ukraińców miało wpływ na reakcję polityczną wobec nich, która w efekcie była bardziej pozytywna – mówi dr Sharon Xuereb.

W niedawnym referendum, przeprowadzonym w Polsce przy okazji wyborów parlamentarnych, na pytanie „Czy popierasz przyjęcie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, zgodnie z przymusowym mechanizmem relokacji narzucanym przez biurokrację europejską?” odpowiedzi „nie” udzieliło 96,79 proc. osób, które pobrały kartę do głosowania. W referendum wzięło jednak udział zaledwie 40,91 proc. uprawnionych, wobec czego nie było ono wiążące.

– Jeśli ludzie przyzwyczają się do życia obok osób o innym pochodzeniu, mogą przekonać się, że nie ma się czego obawiać. Wymuszona interakcja może w efekcie zmniejszyć uprzedzenia. Uważam jednak, że każda relokacja uchodźców powinna się wiązać ze wsparciem. Nie możemy przyjmować uchodźców i kazać im żyć w biedzie, bez prawa do pracy i zmagać się z trudnościami, ponieważ wtedy trudniej im się zintegrować i zawsze będziemy ich postrzegać jako innych. Musimy tak wszystko zorganizować, żeby uchodźcy stali się częścią społeczeństwa. Nie chodzi więc tylko o przyjęcie ich do danego kraju, ale o działania mające im pomóc w czynnym udziale w życiu społeczeństwa – przekonuje ekspertka.

Z badania przeprowadzonego przez Kantar na zlecenie UNHCR Polska wynika natomiast, że 61 proc. badanych, w tym 24 proc. w sposób zdecydowany, jest zdania, że powinniśmy przyjmować uchodźców, ponieważ kiedyś my również musieliśmy uciekać z ojczyzny i zostaliśmy przyjęci w innych krajach. 62 proc. respondentów sądzi, że Polska powinna przyjmować uchodźców, ponieważ nasi rodacy w podobnej sytuacji również chcieliby być dobrze traktowani.

– Prowadzę obecnie inne badania, w ramach których pytam ludzi, czy według nich obecność uchodźców wiąże się z korzyściami. Jest to ciekawe pytanie, które pozwala nam myśleć o pozytywnych aspektach obecności uchodźców. Im lepiej zrozumiemy, dlaczego ludzie mają trudności z akceptacją uchodźców, tym lepiej będziemy mogli reagować, między innymi wpływając na politykę rządów, żebyśmy jako ludzie byli bardziej pomocni – podkreśla psycholożka.

Według Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców (UNHCR) ponad 108 mln ludzi na całym świecie zostało w 2022 roku przymusowo przesiedlonych w wyniku prześladowań, konfliktów, przemocy, naruszeń praw człowieka lub wydarzeń poważnie zakłócających porządek publiczny. 5,4 mln z nich to osoby ubiegające się o azyl, a 35,3 mln to uchodźcy.

Źródło: Newseria

NAJNOWSZE INFORMACJE

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.

Wnuczka Anny Politkowskiej: Ludzie w Rosji chcą uciekać przed represjami, ale znaleźli się w pułapce bez wyjścia

Sytuacja rosyjskich opozycjonistów jest coraz gorsza. Parlament Europejski, który potępił ostatnie wybory do Dumy Państwowej i uznał ją za nielegalny organ ustawodawczy, zwrócił uwagę na to, że krytycy reżimu zostali uwięzieni, zamordowani lub zmuszeni do…

Branża kosmetyczna mierzy się z nadmiernymi regulacjami. Coraz więcej kosztuje ją dostosowanie się do nowych wymogów

Polski rynek kosmetyczny wzrósł w 2025 roku o 9,3 proc., niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek unijny. Polska jest dziś piątym największym graczem w UE i ósmym eksporterem kosmetyków na świecie.

Telefon wciąż zablokowany, w sieci mnożą się fałszywe tropy. Prokuratura o „dużym problemie” w sprawie Emilii Koprowskiej

Od zaginięcia Emilii Koprowskiej po festiwalu w Darłowie minęło ponad sześć tygodni. Prokuratura w Koszalinie przyznaje, że śledztwo spowalniają nieprawdziwe informacje z internetu, a telefonu 37-latki wciąż nie udało się odblokować. Przypominamy, co wiadomo i jak pomóc w poszukiwaniach.

Pielęgniarki pod kroplówkami, jedna osoba straciła przytomność. Głodówka w szpitalu w Sanoku trwa już tydzień

W szpitalu w Sanoku głoduje około 50 pracowników. Mają jeden postulat: odwołanie dyrektorki. Szpital ma ponad 220 mln zł długu, a załoga od sierpnia dostaje 70 proc. pensji. Ponad 7 godzin rozmów nie przyniosło przełomu. Wyjaśniamy, o co toczy się spór i co mówią obie strony.

Parafianie bronią proboszcza, kuria odpowiada: wyjaśnienia są niepełne. O co chodzi w sporze w Grojcu?

Ks. Józef Zborek przez 29 lat był proboszczem w Grojcu pod Oświęcimiem. Kuria odwołała go za nieprawidłowości przy intencjach mszalnych i spalenie ksiąg, ksiądz mówi, że decyzji nie rozumie. Parafianie protestują. Wyjaśniamy, co mówią obie strony i jakie zasady obowiązują w Kościele.

Najmłodszy zatrzymany ma 11 lat. Fala gróźb wobec szkół nie słabnie, prokuratura mówi jasno: to nie są żarty

Na Lubelszczyźnie zatrzymano 11 osób w wieku od 11 do 21 lat, w Małopolsce 14-latek groził śmiercią koleżankom. W całym kraju policja ma już 183 zatrzymanych. Wyjaśniamy, co grozi za groźby w sieci, także nieletnim, i jak rozmawiać z dzieckiem o tym, co się dzieje.

Ponad 500 zwierząt i pięć osób z zarzutami. Co się dzieje w prywatnym zoo pod Mieroszowem?

Policja i prokuratura weszły do prywatnego ZOO Łączna pod Mieroszowem. Pięć osób usłyszało zarzuty znęcania się nad co najmniej 561 zwierzętami, część zwierząt pojechała do Holandii. Właściciele odpierają zarzuty, a mieszkańcy blokowali transporty. Wyjaśniamy, co wiadomo.

Dwie ciężarówki zderzyły się przed świtem. Nie żyje kierowca, krajowa dziewiątka pod Radomiem zablokowana

W czwartek o świcie w Krzyżanowicach pod Iłżą zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca Volvo zginął na miejscu, 44-latek prowadzący Renault trafił do szpitala. DK9 jest zablokowana, policja wyznaczyła objazdy. Sprawdź, którędy jechać i dlaczego ten odcinek budzi niepokój kierowców.

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie

Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”.

O TYM SIĘ MÓWI

Daria Ładocha: Mimo wielu nowości polska kuchnia zawsze się obroni. W moim domu pomidorówka zdecydowanie wygrywa z zupami tajskimi

Prezenterka z jednej strony pozostaje przywiązana do klasycznych polskich potraw i świątecznych zwyczajów, a z drugiej – chętnie sięga po smaki charakterystyczne dla innych kultur.

Ruch zagraniczny na Mazowszu rośnie w ekspresowym tempie. Turystów nie wystraszyła nawet bliskość wojny

W 2025 roku z bazy noclegowej na Mazowszu skorzystało ponad 7,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 12 proc. w porównaniu do 2024 roku. Tym samym region stał się krajowym liderem turystyki.

Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kontrole w firmach dotyczące ochrony danych osobowych. Mogą się posypać wielomilionowe kary

Polska dąży do wzmocnienia ochrony danych osobowych obywateli w związku z kolejnymi incydentami ich wycieków. Rząd przyjął już projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu, która implementuje unijne rozporządzenie Data Act.